Od roku staram sie z mezem o dziecko bezskutecznie. W zeszlym miesiacu wybralam sie do lekarza. Zaczal monitorowac moj cykl. W 7 dniu Cyklu ogladajac jajniki na USG powiedzial ze wygladaja na policystyczne ale ze trzeba zrobic caly szereg badan aby to potwierdzic lub wykluczyc. W 13 dniu cyklu pojawil sie ladny pecherzyk 17 mm co juz mnie uspokilo i pomyslam ze jestem zdrowa. Jednak w 17 dniu cyklu nadal nie odnotowalam skoku temp i na USG moj pecherzyk nie pekl i mial 28mm

18 DNIA cyklu temp wystrzelila w gore ale utrzymala sie tylko jeszcze nastepnego dnia bo dzis 20tego dnia cyklu spadla z hukiem

Lekarz zaproponowal podanie zastrzyku na pekanie pecherze w nastepnym cyklu. Jesli ten sie laskawie pojawi

Powiedzice czy ktoras z was miala taki problem ??? Czy ktoresj z was nie pekaly pecherzyki jednak po zastrzyku udawalo sie zachodzic w ciaze Jestem zdlowana

((