Dodaj do ulubionych

czekajac na cud

20.08.08, 14:38
Witam! Podczytuje to forum od jakiegos czasu, dopiero dzis
postanowilam do was dolaczyc. Mam 26 lat i jedno poronienie(9tydzien)
w lipcu 2006.Po stracie ciazy moj gin twierdzil, ze tak sie zdarza,
a ja jestem zdrowa i mloda wiec jeszcze bede miec dzieci.Nie wiem na
jakiej podstawie tak twierdzil, bo poza toksoplazmoza nie zalecil mi
zadnych badan (wynik byl ok). Dwa lata pozniej nadal trwam w
zawieszeniu-marzac o naszym groszku...Nic sie nie zmienia-tylko kraj
sie zmienil(mieszkamy teraz z M w UK). Po rozpaczy, zalu do swiata,
cierpliwosci, ktora sie konczy i nadziei, ktorej coraz mniej
postanowilismy sie przebadac. I w tym miejscu chcialabym sie
zapytac, czy ktoras z Was podjela sie badan na terenie UK, jesli
tak - to jak to wygladalo? Otrzymalam skierowanie od GP na badanie
moczu i krwi U&E,LFT,TFT,FBC oraz LH i FSH w 21 dniu cyklu. Powinnam
te badania zrobic w przyszlym tygodniu i przyznam szczerze,ze nie
bardzo wiem,co oznaczaja te nazwy i co bede wlasciwie badala. Jezeli
ktoras z WAS moglaby mi troszke przyblizyc ten temat bylabym
wdzieczna. Mam wrazenie, ze wiecej sie moge dowiedziec od WAS niz od
lekarzy tutaj.
GP poinformowal mnie, ze od wynikow tych badan bedzie zalezalo co
dalej.Boje sie tych wszystkich badan, podejrzewam jednak, ze cos
moze byc nie tak. Cykle mam regularne ok 26 dni. W tym miesiacu
robilam testy owulacyjne Clearblue digital - nie wykazaly one
owulacjisad.Bez tych testow bylabym pewna, ze owu byla, sluz piekny i
jajnik dal o sobie znac)Czy ktoras miala taki przypadek, ze test nie
wykazal, a owu jednak byla?bo ja juz sama nie wiem co myslecsad
Mam nadzieje, ze was nie zanudzilam i nie wyrzucicie mnie z tego
powodu...
pozdrawiam
Gosia
Obserwuj wątek
    • bushko Re: czekajac na cud 20.08.08, 14:49
      Nie wyrzucamy stąd nikogo... chyba, że trolle... ale póki co nie wyglądasz na
      takowego...wink))
      Nie wiem co to za badania, ale jeśli chcesz rady to mierz temperaturę i rysuj
      wykres.... możesz korzystać z programu www.fertilityfriend.com

      Bushko...
    • kalahora Re: czekajac na cud 20.08.08, 15:07
      witaj Gosiu i czuj się u nas dobrze
    • wie_wioreczka Re: czekajac na cud 20.08.08, 15:11
      Gosiu - głowa do góry. Trzeba wierzyć, że kiedyś się spełnią nasze
      marzenia.
      Nie mieszkam w UK, więc w kwestii badań niewiele pomogę. Rozpoznaję
      jedynie dwie nazwy, ze wszystkich, które tu podałaś. Pewnie trzeba
      je wszystkie odczytywać w pewnym powiązaniu ze sobą.
      Nie ma co się bać badań, bo dzięki nim nie będziesz trwać
      w "zawieszeniu". Pomyśl, że jeżeli lekarz znajdzie jakiś biologiczny
      problem, to super, bo znajdzie na to lekarstwo. A to oznacza, że
      Wasze oczekiwanie na cud, się skróci smile
      Powodzenia! Trzymam kciuki za pomyśle wieści.

      • grosiekonline Re: czekajac na cud 20.08.08, 15:32
        Bardzo dziekuje za odpowiedzismile
        Wie-wioreczko Te dwie nazwy ktore rozpoznajesz to pewnie LH i FSH?
        Czy moglabys mi napisac do okreslenia "czego" robi sie te badania.
        Czy one maja cos wspolnego z oznaczeniem przebytej lub nie owulacji?
        Te testy owulacyjne namieszaly mi w glowie...
        • po_trzydziestce1 Re: czekajac na cud 20.08.08, 15:42
          Przebytą owulację może potwierdzić badanie progesteronu z krwi w
          ok.21 dc, czyli ok. 7 dni po owu.
        • wie_wioreczka Re: czekajac na cud 20.08.08, 15:45
          Ja robiłam badanie LH w połowie cyklu - tj. w 14 dniu. W wielkim
          skrócie można powiedzieć, że jest to hormon dzięki któremu
          rozpoczyna się owulacja. To czy jest można tylko sprawdzić przez
          monitoring cyklu (czyli badanie USG) w kilku dniach jednego cyklu.

          Znalazłam też w necie artykuł :
          www.forumginekologiczne.pl/txt/print,1873,2
          gdzie napisali, że "Oznaczenie LH wykonuje się jednocześnie z FSH
          lub później w celu wykrycia przedowulacyjnego piku LH."

          Zastanawia mnie, dlaczego zrobić te badania dopiero w 21 dniu cyklu.

          • grosiekonline Re: czekajac na cud 20.08.08, 15:59
            wlasnie dlatego jestem taka skolowana, bo wyczytalam na forum, ze te
            badania robi sie miedzy 2-4 dc,a lekarz powiedzial, ze koniecznie
            mam je zrobic w 21 od wystapienia krwawienia, zastanawialam sie czy
            nie powinnam robic tych badan wczesniej... no ale kazal w 21 dc wiec
            zrobie w 21...w tym kraju wszystko jest na lewa strone - dwa lata a
            jeszcze sie nie przyzwyczailam
            dzieki dziewczyny
        • audrey2 Re: czekajac na cud 20.08.08, 15:54
          Grosśkuonline, ja mam tę przyjemność przechodzić infertility treatment w UK.
          Poniżej możesz znaleźć wątek o HyCoSy, które miałam dokładnie tydzień temu.
          Teraz masz badania, które mam nadzieję natchną Twojego GP do wysłania Cię do
          kliniki leczenie niepłodności. Załóżmy, że tak się stanie. Być może od razu
          trafisz na specjalistę, przez co droga będzie krótsza. Zapewne wyślę Cię na
          HyCoSy właśnie lub HSG, a potem dostaniesz leki. Mnie się po dordze jeszcze
          zdarzyły trzy wizyty u zwykłych ginów, z czego na każdą czekałam 3 miesiące.
          Miejmy nadzieję, że u Ciebie pójdzie szybciej.
          Rada - jeśli wyznaczą Ci wizytę za np. 3 miesiące, zadzwoń do kliniki i zapytaj,
          czy ktoś nie odwołał. Zrobiłam tak raz i skróciłam okres sobie czekania.
          Generalnie nie ma wielu informacji w niecie i leczeniu w UK, a te które są, są
          mocno niepozytywne. Wprawdzie u mnie jeszcze efektów nie ma, ale sama opieka i
          fakt, że absolutnie za nic nie płaciłam powoduje, że generalnie jestem
          zadowolona. Leczenie niepłodności w UK na NHS to sport dla baaaardzo
          cierpliwych, ale za to nieodpłatny.
          Jeśli starasz sie 2 lata, to nie da się zbyć GP. Zmuś go, żeby Cię wysłał do
          specjalisty.
          • grosiekonline Re: czekajac na cud 20.08.08, 16:12
            GP na ktorego trafilam bez mrugniecia okiem wypisal skierowanie na
            te badania, powiedzial, ze prawdopodobnie po otrzymaniu wynikow
            skieruje nas (Meza rowniez)do specjalistycznej kliniki(niestety nie
            mamy przydzielonego jednego GP, zawsze mozna trafic na kogos
            innego). Mam nadzieje,ze nie bedzie to tyle trwalo, chociaz Maz
            wlasnie zapisuje sie do GP i po wypelnieniu formularza musi czekac
            dwa tyg na spotkanie z pielegniarka...paranoja
            Co to sa HyCoSy? Czy robilas te same badania, ktore mi zlecono w 21
            dc? i czy te badania mozna np zrobic w szpitalu ,( a nie w
            specjalnym osrodku)jesli ci sie trafi 21 dc w bank holiday?
    • lucjeczka_2 Re: czekajac na cud 20.08.08, 16:22
      Hej,
      Ja tez przechodze diagnostyke w UK. Tylko ja od razu dostalam
      skierowanie od GP do kliniki nieplodnosci i przeszlam juz badania
      hormonow w tym tez badanie na rozyczke, HPV I HIV bodajze, mialam
      monitoring owulacji, HSG, maz badanie nasienia. A teraz czekam na
      HYCOSY. Jak to Audrey dobrze ujela leczenie w UK to sport dla
      cierpliwych ( ja pierwsza wizyte mialam w marcu tego roku a nadal
      jestem w lesie bo przyczyny mojego niezachodzenia w ciaze nie znam)
      ale zawsze to lepsze niz czekac bezczynnie.. Pozdrawiam serdecznie i
      wierze ze wszystkim nam sie uda niedlugo.
    • lilith76 Re: czekajac na cud 20.08.08, 16:40
      Witaj, ja jestem ponad pół roku po pronieniu zatrzymanym.
      Ja robiłam 4 d.c. LH, FSH, hormony tarczycy (TSH, Ft3, Ft4) razem z ciałami przeciwtarczycowymi (TPOAb, anty-TPO), a pod koniec cyklu Progesteron i Prolaktynę. W Polsce zaleca się robienie tych pierwszych na początku cyklu, Progesteronu pod koniec, tarczycowe i Prolaktyna obojętnie.
      Ale przecież angielscy lekarze to nie kretyni, trzeba im ufać.

      Zrobiłam też usg dopochwowe przed miesiączką, które pokazało, że moje endometrium jest cienkie jak zaraz po niej i w takim zarodek się nie zagnieździ. Może to też sprawdź.

      Trzymaj się.
      • grosiekonline Re: czekajac na cud 20.08.08, 17:10
        Ostatnie USG jakie mialam robione bylo w styczniu 2008 (11 dc)(wtedy
        bylam w Polsce). Endometrium bylo ladne, macica gladka, pecherzyk
        16mm, lekarz stwierdzil, ze jak pojde do domu i zadzialam to
        prawdopodobnie zakonczy sie ciaza-niestety zakonczylo sie @.Od
        stycznia minelo sporo czasu, moglo sie wszystko pozmieniacsad
        Jezeli chodzi o wizyte u gin - nie jest to tutaj takie proste. Mozna
        oczywiscie isc do polskiego ginekologa, ale wiaze sie to z wydatkiem
        okolo £100 za wizyte, wiec wyobraz sobie robienie monitoringu
        cyklusmile. Taki polski gin, nie moze ci dac skierowania na szczegolowe
        badania - wiec i tak musisz isc do GP. Zaluje tylko, ze mieszkajac
        jeszcze w Polsce, po poronieniu (rowniez zatrzymanym) zaufalam
        lekarzom w ich twierdzeniu, ze wszystko jest ok i tak sie poprostu
        zdarza... moglam nalegac na przeprowadzenie szczegolowych badan.
        Moze uda mi sie to zrobic tutaj.
        dzieki Dziewczyny za zainteresowanie i rady...
    • chealsyka27 Re: czekajac na cud 20.08.08, 16:46
      Ja tez jestem z UK i niedlugo sie wybieram do GP....

      ehh moja sygnaturak, ja Twoj temat... oby stal sie cud..
      • audrey2 Re: czekajac na cud 20.08.08, 17:13
        dzizus, chealsyka, to Ty co miesiąc testy ciążowe robisz, żeby mieć pewność??

        pamiętam, kiedyś przeczytałam na jakimś forum, że dziewczyna zużyła całe pudełko
        od butów testów, zanim się udało

        od kiedy próbujemy, zrobiłam tylko jeden test i to głównie po to, żeby zobaczyć,
        czy pytania są trudnewink)

        HyCoSy to badanie drożności jajowodów, podobnie jak HSG; nie wiem dokładnie, na
        czym polega różnica
        • chealsyka27 Re: czekajac na cud 20.08.08, 17:20
          Oczywiscie ze nie robie testow,ale zawsze moge zajrzec do sygnaturki
          i wiem na czym stoje, a ze cykle mam idelanie co 26 dni to mi
          wystarczysmile
    • maja.the.bee Re: czekajac na cud 20.08.08, 19:26
      U&E - mocz i elektrolity
      LFT - wyszstkie enzymy watrobowe + bilirubina
      FBC - morfologia
      TFT - hormony tarczycy

      witam i pozdrawiam smile
      maja
      • nadave Re: czekajac na cud 20.08.08, 22:14
        Ja jestem po pierwszych badaniach w UK. Badano mi tarczyce, cukier,
        nerki i progresteron. Meza na badania wyslano rowniez (wszystko
        ok). I mimo ze jest u nas wszystko w porzadku zostalismy wyslani na
        kolejna wizyte i kolejne badania. Ale co bedzie badane?? Pojecia nie
        mam! Kolejna wizyta 2 wrzesnia. Czekam na nia ok. 3 miesiecy. Nic
        sie nie martw!!Bedzie dobrze!
        • grosiekonline Re: czekajac na cud 20.08.08, 22:20
          Teraz to sie martwie, ze moge sie nie wyrobic z czasemsmile-wszystko
          tak dlugo trwa, a planujemy z mezem powrot do Polski w marcu lub
          kwietniu przyszlego roku...marzy mi sie powrot w wiekszym skladzie...
          dzieki za wszystkie odpowiedzi- bardzo pomocne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka