Dodaj do ulubionych

Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA

08.10.09, 07:49
Powiedzcie raczej z czego wykonuje się takie "leki"...
Pierwsze zdanie w Wikipedii: " Ten artykuł lub sekcja opisuje teorie, metody
lub czynności niezgodne z aktualną wiedzą medyczną."
"Homeopatia zakłada istnienie niematerialnej energii życiowej, która miałaby
być siłą dającą zdolność życia i wykonywania pracy. Synonimami tego pojęcia
są: siła życiowa, energia człowieka, witalność, żywotność, vis vitalis po
łacinie, dynamis – określenie używane przez Hahnemanna, chi po chińsku, prana
po hindusku, energia morfogenetyczna i siła samouzdrawiająca. Nowoczesna
homeopatia utożsamia siłę życiową człowieka z polem energetycznym człowieka,
które człowiek posiada w sobie i dookoła siebie. Grecki homeopata Vithoulkas
wyróżnił trzy główne poziomy energetyczne w polu energetycznym człowieka"

... krótko mówiąc - zalegalizowany szamanizm, bardzo podobny w swej formie do
przygotowywania specyfików w voo doo...

I co najbardziej kontrowersyjne - "leki" te nie muszą przechodzić testów
medycznych, by zostać dopuszczone do sprzedaży - i tu odsyłam do Polskiego
Prawa Farmaucetycznego... PARANOJA!!!!
Obserwuj wątek
    • piobia Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 08:03
      Ustawodawstwo [edytuj]

      Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o prawie farmaceutycznym, stwierdza że:
      Quote-alpha.png
      produkty lecznicze homeopatyczne, (...) nie wymagają dowodów skuteczności
      terapeutycznej(art. 21 ust. 7)[41][42]


      Przy wprowadzaniu na rynek produktu leczniczego wymaga się skomplikowanej
      procedury badań skuteczności i bezpieczeństwa stosowania, zaś w przypadku
      produktów homeopatycznych wystarcza jedynie:
      Quote-alpha.png
      ocena skuteczności i bezpieczeństwa stosowania w oparciu o bibliografię.

      Skuteczność homeopatii bywała przedmiotem sporów sądowych. W sprawie, która
      zakończyła się w Polsce w 2008 roku wytoczonej z oskarżenia Izby Gospodarczej
      Farmacja Polska sąd przyznał rację oskarżonemu prof. zw. dr hab. med. Andrzejowi
      Gregosiewiczowi, który w publikacjach prasowych kwestionował skuteczność leków
      homeopatycznych[62].



      Stosunek Kościoła Katolickiego do homeopatii:

      Stanowisko krytyczne w stosunku do homeopatii reprezentują księża egzorcyści i
      zajmujący się tematyką okultyzmu np. Joseph Marie Verlinde i Aleksander Posacki,
      którzy przestrzegają przed homeopatią jako zagrożeniem duchowym. Odrzucenie
      homeopatii przez naukę i część duchownych Kościoła katolickiego wynika m.in. z
      faktu, iż naczelne zasady homeopatii (podobnym leczyć podobne i przygotowanie
      leków w procesie rozcieńczania i dynamizacji) oraz pojęcie "siły życiowej" są
      według nich odwołaniem do światopoglądu magicznego, który stoi w rażącej
      sprzeczności zarówno z chrześcijańskim, jak i naukowym obrazem świata i
      człowieka opartym na paradygmacie materialistycznym[81].
      • m.war Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 10:04
        następną chce nas uświadamiać. wątek anty homeopatyczny jest od tego. a o
        stosunku kościoła możesz poczytać w wątku: dlaczego kościół uznaje homeopatię.
        • cheap_whore Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 15:28
          jest wiecej ludzi wymagajacych uswiadomienia wiec moze zacznij od siebie. Na
          poczatek podaj dogmat o nieomylnosci papieza.
          • m.war Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 20:08
            jesteś chora!
          • piobia Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 12.10.09, 09:35
            ... o dogmatach katolickich rozmawiał nie będę ponieważ nie jestem katolikiem...
            pozdrawiam
            • homopatka Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 12.10.09, 15:34
              mwar, zapomniales sie przelogowac?
    • alinka919 Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 11:24
      Czy ktoś cię zmusza do korzystania z homeopatii,daj nam spokojnie zażywać
      słodkie kulki są pyszne i wmawiamy sobie,dzieciom i zwierzętom,że działają.Mój
      mąż tak się zasugerował,że kropelkami woda + alkohol+plus śladowe części czegoś
      tam zapalenie oskrzeli wyleczył.
    • mlodziutka11 Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 12:55
      łał cóż za wykład, mierzi cię to że ktoś się cukrem bez testów
      klinicznych leczy? skoro tam nic nie ma bo coś takiego jak chi,
      energia życiowa itd nie istnieje to po co wogóle piszesz o tym jak
      o lekach, przecież to tylko placebo, nieszkodliwe...co do szamanów
      to ja zawsze spluwam przez lewe ramię , skaczę na prawej nodze i
      trzymam się za nos gdy dziecku podaję:P a z czego się wykonuje?
      cukier woda lub spiryt te ostatnie są najlepsze :D
      • m.war Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 13:11
        to dziwne, bo ja też pluję przez prawe ramię gdy daję dziecku kulki :)
        • cheap_whore Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 15:27
          mam nadzieje ze te zabobony pomagaja.
    • cheap_whore Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 15:26
      jest to forum zakutych lbow wiec nie oczekuj tu wiecej niz ciecia postow.
      Robisz im komplement porownujac do szamanstwa.
      • very.martini Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 19:15
        Łbów zakutych, ale wymagającyh minimum kultury. Twoje posty zostały
        wycięte z powodu poziomu językowego:)

        16%VOL
        22%VAT
        • m.war Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 08.10.09, 20:10
          jakiego poziomu? :) o poziomie niestety mowy być nie może. jeśli już to o dnie.
      • kobraluca Re: Współczesny szamanizm - HOMEOPATIA 09.10.09, 05:15
        WHORE swietny nick sobie wybralas, pasuje do Ciebie jak ulal
    • and_greg Ot tak, dla informacji i rozrywki 09.10.09, 16:17
      Rozcieńczenia homeopatyczne
      Hahnemann nie wiedział (bo nie mógł wiedzieć), że uzyskanie tzw. wysokich rozcieńczeń (np. 1 : 10^400) jakichkolwiek substancji jest fizycznie niemożliwe. Nie chcą o tym wiedzieć współcześni homeopaci oraz prof. dr hab. Marcin Molski z Zakładu Chemii Teoretycznej Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Ciekawe, co myśli J.M. Rektor poznańskiego Uniwersytetu o wydawania pieniędzy podatników na badania zjawisk paranormalnych w miejscu przeznaczonym na poszukiwanie prawdy naukowej.
      Problem homeopatycznych rozcieńczeń wyjaśnia niżej prof. M. Kosmulski. Oto, co mówi ten wybitny uczony: "Rzeczywiście, roztwory bardzo rozcieńczone można otrzymać jedynie metodą kolejnych rozcieńczeń. Polega ona na tym, że w pierwszym etapie sporządzamy roztwór stosunkowo stężony, powiedzmy jeden gram składnika homeopatycznego (H) w 1 dm^3 wody (roztwór pierwszy). Następnie odmierzamy, powiedzmy 1 cm^3 roztworu pierwszego, uzupełniamy rozpuszczalnikiem do łącznej objętości 1 dm^3, mieszamy i otrzymujemy roztwór drugi, zawierający 1 mg składnika H w 1 dm^3 roztworu. Wartości liczbowe (1 dm^3, 1 cm^3) użyte w niniejszym przykładzie nie mają wpływu na cały tok rozumowania. Równie dobrze kolejne rozcieńczenia mogą być w stosunku 1 : 100, 1 : 639 lub jeszcze innym. Powtarzając opisaną czynność możemy otrzymać trzeci roztwór zawierający 1 mikrogram składnika H w 1 dm^3 wody.
      To wszystko wydaje się łatwe i proste, dopóki nie uwzględnimy paru faktów. Nie ma absolutnie czystych rozpuszczalników. Nawet najczystsza, redestylowana woda laboratoryjna, zawiera w 1 cm^3 niemal cały układ okresowy pierwiastków oraz tysiące związków organicznych. O ile więc w roztworach pierwszym i drugim składnik H jest poza wodą, głównym składnikiem roztworu, to w roztworze trzecim jest już kilka lub kilkadziesiąt innych substancji, których stężenie i potencjał termodynamiczny są większe niż składnika H. W roztworze czwartym takich czynników będą już setki, a w roztworze piątym wiele tysięcy, w tym prawdopodobnie „leczniczy” składnik H. Innymi słowy należy sobie zdać sprawę, iż w miarę rozcieńczania okaże się, że „teoretycznie” obliczone stężenie „leczniczego” składnika H jest wielokrotnie niższe niż składnika H, będącego zanieczyszczeniem samego rozpuszczalnika"(sic!).
      Trudno o bardziej przejrzysty i logiczny wykład. Każdy uczestnik tego forum wie już teraz, że rozpatrywanie, czy w tzw. wysoko rozcieńczonych roztworach homeopatycznych jest zawarty jakiś składnik "leczniczy", czy nie - to strata czasu. Wie także, że woda nic nie musi "pamiętać", bo - przynajmniej od mezozoiku - jest zaśmiecona "leczniczym" składnikiem H (zdaje się, że skutecznym na fibromialgię, neuralgię, głupalgię, alergię, podagrę i AIDS).
      Jeśli nawet teraz ktoś nie rozumie, że wszelkie rozważania, badania i "terapie" z użyciem tzw. leków homeopatycznych są kompletnie bezsensowne, to powinien być obiektem współczucia.
      Prof. Marcin Molski zakłada jednak możliwość, że tzw. lek homeopatyczny odgrywa rolę wabika (czysty kabaret) imitującego chorobę poprzez wywoływanie tych samych symptomów. Ten sam autor pisze również o teleportacji kwantowej, którą przenosi na układy makroskopowe, np. proces produkcji tzw. leków homeopatycznych.
      Za komuny "Malinowski podnosił wydajność z jednego hektara i ..... przenosił ją na drugi hektar". Obaj robili więc to samo.

      I oto macie "naukowca", którego anegdotyczne (a raczej chore) skojarzenia są podstawą "homeopatii klinicznej".
      Ale cóż, łykajcie dalej słodkie granulki. "Chcącemu nie dzieje się krzywda".
      Oczywiście, profesorowi Kosmulskiemu, ani mnie nikt nie odpowie w sposób merytoryczny. Jedyne na co Was będzie stać to inwektywy.
      Powinniście jednak wiedzieć, że spływa to po nas.
      A koncerny homeopatyczne obrażone są teraz na Warszawski Sąd Okręgowy, który odrzucił ich pozew, w którym - biedni - skarżyli się, że je zniesławiam nazywając homeopatię oszustwem. Zapomnieli, że w Polsce nie obowiązuje common law, ale reguły słuszności.
      A ja mam teraz zabawę.

      Andrzej Gregosiewicz
      (www.dsk.lublin.pl/index.php?id=75).

      P.S.
      1/ Byłoby elegancko, gdyby któryś z moich adwersarzy podpisał się imieniem i nazwiskiem. Na to jednak trzeba mieć trochę odwagi.
      Bardziej szanuję już profesora Molskiego, który (plotąc pseudonaukowe bzdury) nie ukrywa się pod ksywką.
      2/ Ostatnio w Australii rodzice leczący nieskutecznie swoje dziecko fałszywkami homeopatycznymi dostali po 25 lat więzienia. Opis tej historii znajdziecie Państwo w portalu Racjonalista. Tytuł: "Homeopatia zabija".

      • very.martini Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 09.10.09, 17:52
        Zosia Kowalska
        Magdalena Ossowska
        Katarzyna Gralińska
        Karolina Bielak

        Wybierz sobie, które chcesz. Kilka innych w promocji mogę dorzucić.
        Czemu tak uparcie wpisujesz te newsy, przecież my to wszystko WIEMY
        - jeśli ktoś jest przekonany do swojej metody, to ogląda ją na
        wszystkie strony, a nie z rozwartą z zachwytu gębą bezrefleksyjnie
        sypie kulki pod język - i dalej chce nam się tkwić w swoim
        zaścianku.

        S z k o d a T w o j e g o c z a s u.
        A Twój post jest do przeniesienia do wątku anty, tak na marginesie.


        16%VOL
        22%VAT
        • m.war Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 09.10.09, 19:28
          nie potrafię tego nawracania na siłę zrozumieć. o co tym ludziom chodzi, ze tak
          bardzo pragną naszego szczęścia?
        • and_greg Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 00:01
          1/ Cóż znaczą same nazwiska? Niech one figurują pod merytoryczną
          opinią. Wiem, że to trudne. Ale kombinujcie ....
          2/ Nie jesteśmy na "Ty".
          Pozdrawiam serdecznie
          Andrzej Gregosiewicz
          • berecik7 Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 00:23
            Pracuję w instytucie analitycznym. Jeśli ktoś z nas w swoich pracach powołałby
            się na Wikipedię - zostałby uznany za...delikatnie mówiąc nieprofesjonalistę.

            Dla wszystkich nawracających - radzę sprawdzić statystyki w Polsce dot. błędów
            lekarskich (coś mi mówi, że nie ma wśród nich wielu skarg na homeopatów). Te
            liczby idą w tysiące. I nie chodzi tylko o chusty zaszyte w brzuchu, ale i źle
            dobrane leki, bez uwzględnienia ich skutków ubocznych. Dlaczego jakoś nikt się z
            Państwa "nawracających" tym sensacyjnym wątkiem zainteresuje? Wizyta u homeo
            trwa nawet do dwóch godzin; u zwykłego laryngologa nigdy nie posiedziałam dłużej
            niż 15 min. (z czego 10 to biurokracja - wklepywanie tego, co mówię do kompa).
            To Państwa nie martwi, nie razi, nie niepokoi? Łatwiej szukać sensacji tam,
            gdzie jej nie ma, prawda?
            • homopatka Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 05:58
              to ze pracujesz gdzie sobie napisales ze pracujesz to twoja prywatna sprawa
              pomiedzy bogiem a twoja pracownia. Jezeli chodzi ci o powolywanie sie Wiki--
              bez przesady, kazdy wie czym wiki jest i na jakich zasadach dziala ale
              najwazniejsze jest ze jest bardziej wiarygodna niz Encyclopedia Brittanica a na
              te to chyba wolno wam sie juz powolywac w waszym laboratorium parazytow.

              Po trzecie, jezeli chodzi o bledy w sztuce to nalezy powiedziec rowneiz o
              ilosciach pacjentow jakich obsluguje medycyna tradycyjna vs medycyna tzw
              alternatywna.

              Czas trwania wizyty u alternatywnego nie ma nic wspolnego z jakoscia
              • berecik7 Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 17:32
                1. O wiarygodności Wikipedii można pocztać tutaj:
                wyborcza.pl/1,75248,3154677.html
                2. Jeśli czas trwania wizyty u lekarza nie ma nic wspólnego z jakością, to po co
                w ogóle się udawać do lekarza? Nie można zadzwonić, albo mailem???

                3. Nigdzie nie napisałam i nikt nie twierdzi, że homeo leczy wszystko.
                Przydałyby się lekcje czytania ze zrozumieniem.

                4. Uwagi o mojej "pracowni", Bogu, NKWD itp. nie zrozumiałam. Widocznie kulki
                zaćmiły mi rozum. Albo tobie brakuje sensownej dawki :-)
                • homopatka Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 18:45

                  bercik ty piszesz jak naturalna blondynka.

                  1. Przeciez napisalam ze kazdy wie ale jest tam tez wiele niechcianych prawd.
                  > 2. Jeśli czas trwania wizyty u lekarza nie ma nic wspólnego z jakością, to po c
                  > o
                  > w ogóle się udawać do lekarza? Nie można zadzwonić, albo mailem???

                  No wlasnie, po co do nich lazic? Mailem nie mozna bo recepte trzeba w zebach
                  odebrac, dzwonic to sie dzwoni ale tez trzeba odebrac recepte..
                  >
                  > 3. Nigdzie nie napisałam i nikt nie twierdzi, że homeo leczy wszystko.
                  > Przydałyby się lekcje czytania ze zrozumieniem.

                  od rzeczy piszesz
                  >
                  > 4. Uwagi o mojej "pracowni", Bogu, NKWD itp. nie zrozumiałam. Widocznie kulki
                  > zaćmiły mi rozum. Albo tobie brakuje sensownej dawki :-)

                  Tak bywa, na pewno nie jest to pierwszy raz i sama rozumiesz ze tak juz musi
                  byc. Polub te przypadlosc genetyczna.
              • mlodziutka11 Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 22:40
                hehe no właśnie gronkowca załatwiłam cukrem:) był kompletnie
                antybiotykoodporny i usłyszałam u konwencjonała "trudno trzeba z tym
                żyć" a cukier jakoś wypędził hehe:)
                • oleczek555 do mlodziutka 11.10.09, 18:27
                  powiedz ile ci zeszło z ta walką z gronkiem? bo ja już straciłam nadzieję,ze sie kiedykolwiek uda.odpuściłam po którymś z kolei leku z antybiogramu(wystąpiła u mnie chyba cała ulotka działań ubocznych,myślałam,że umieram-dosłownie), potem dałam się nabrać na jakiś paraprotex + kupę leków do niego(ile kasy wydałam nie powiem, bo jeszcze mnie ściska).i tak się zastanawiam, czy się uda homeo, ale nie wiem. boję się też,ze mnie to ostro po kieszeni pociągnie, a efektów nie będzie. na córci leki homeo- i izopatyczne, plus rózne inne eye q i terapie (mała jest opóźniona w rozwoju,ale cosik idzie do przodu na szczęście) wydaję fortunę, a tu jakby druga fortuna na mnie poszła....
                  • mlodziutka11 Re: do mlodziutka 11.10.09, 21:40
                    około roku lekko nie było ale majątku to nie przepuściłam dopiero
                    przy kulkach i kroplach, teraz czeka paciorkowiec w kolejce
                    • oleczek555 Re: do mlodziutka 12.10.09, 09:02
                      ale brałaś same homeo czy też jakieś izopatyczne? no i dieta też była?
                      chyba przy przyszłotygodniowej wizycie z małą i siebie zacznę leczyc...
                      • mlodziutka11 Re: do mlodziutka 12.10.09, 10:51
                        jestem żarłokiem więc u mnie z wszelkimi dietami jest na bakier co
                        do leków to były i izopatyczne i homeopatyczne...
          • kobraluca Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 02:28
            Na gazetowych forach wszyscy sa na "Ty", taka jest forumowa netykieta.Wiele osob ceni sobie anonimowosc, nie ma wiec co sie dziwic,ze nie kazdy podpisuje sie nazwiskiem.
            Pozdrawiam serdecznie
            Kobraluca
          • homopatka Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 06:20
            Pozwolilam sobie poszukac nazwiska i oto co znalazlam:
            www.psychomanipulacja.pl/tem/homeopatia.htm
            Bardzo imponujace ze zechcial pan komentowac na tym forum.

            Widze jednak ze ma pan powazne braki w znajomosci homeopatii i pana opinie sa na
            bardzo niskim poziomie, nawet nie powiem ze naukowym. Po pierwsze to nie rozumie
            pan czy tez nie zna zasad na ktorych opiera sie homeopatia. uwaza pana ze zero
            podniesione do n-tej potegi jest nadal zerem. Tak nie jest a dowodow na to jest
            bardzo wiele ale nie mam zamiaru uczyc pana wspolczesnych zasad homeopatii.

            Najsmutniejsze jest ze jedyny sluszny i prawidlowy koncept bycia zdrowym
            absolutnie pozytywnie wymaga unikania spotkan z lekarzem wszelkiej masci.
            Zamiast zajmowac sie bajdurzeniem o homeopatii radze posiedziec na ziemi w parku
            a zrozumie pan caly bezsens swojej habilitacji i opinii z niej wynikajacej,
            chociazby o homeopatii.

            Moim celem nie jest wypenianie luk w wyksztalceniu ogolnym i zawodowym wiec ani
            mysle poswiecac panu nawet jednej minuty.

            Poznan jest znany ze swoich badan paranormalnycha to Prof Szydlowski (ciekawe
            czy to ten sam tym ktory napisal Pracownie II dla fizykow) ktory poswiecil
            kilkanascie lat na studia nad radiestezja i doszedl do wniosku ktory rozsmiesza
            do lez kazdego zorientowanego w temacie. Tu sie z panem zgdzam ze poznanskie
            badania sa prowadzone pod dyktando tego no, w habicie bo inaczej nie mozna
            wytlumaczyc szydlowskiego belkotu.














            • and_greg Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 13:10
              "uwaza pana ze zero podniesione do n-tej potegi jest nadal zerem.
              Tak nie jest a dowodow na to jest bardzo wiele
              "

              Droga Pani (zauważyła Pani dużą literę?) o analfabetyzmie
              matematycznym i naukowym piszę w tekście "Terapie holistyczne"
              (Racjonalista). Pozwolę sobie zacytować jedno zdanie z tego artykułu:
              "Matematyczny głupek jest głupkiem zwykłym".

              To forum rzeczywiście jest nie dla mnie. Przepraszam wszystkich za
              wtargnięcie. Więcej tego nie zrobię.
              Pozdrawiam serdecznie wszystkich oponentów.
              Andrzej Gregosiewicz
              • m.war Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 18:45
                Nie ma za co przepraszać.
                My po prostu na podstawie swoich doświadczeń wiemy, że homeopatia działa.
                Naprawdę nie trzeba nas uświadamiać.
              • homopatka Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 18:51
                jak zwykle, wlezie taki na$ra i ucieka pod spodniczke zony poplakac. Wpuscic
                chamstwo na salony...

                Nikt tu nie bedzie czapkowal przed twoja 'hab' i 'zw' choc jak kazdy nauczy-ciel
                do tego przywykles. Moze ci jeszcze mendel jaj podeslac zebys sie poczul u siebie?

                Z malej litery pisalam bo nie widze zeby ci sie do reszty pod czaszka
                niepobeltalo. Skonczyly sie czasy instytutow, pora sie zabrac za normalna prace.
                Jedno pewne ze jako blogista i krytyk homeopatii jestes skompromitowany bo po
                wsze czasy moje posty beda cie sciagaly.

                Najlepiej zrob sobie tabliczke, napisz na niej to hab i zw oraz przewiez
                postronek od prawego gornego do lewego gornego rogu. Powies sosbie przez leb i
                wtedy kazdy bedzie wiedzial od razu z kim ma do czynienia.
          • mlodziutka11 Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 22:58
            Panie profesorze, Pan jako wykształcony człowiek z kompletem tytułów
            powinien chyba zauważyć iż istnieje znacznie lepszy interes który
            zdecydowanie bardziej zasługuje na miano "interesu wszechczasów"
            (piję do Pana artykułu "Homeopatia-kpiny z medycyny"), a mianowice
            lekarz który mówi pacjentowi że przyjmie go dziś już tylko
            prowatnie, przepisuje leki bez badań co zajmuje góra 5 min,
            przypisuje sobie oczywiście zasługę że pacjent nie zszedł, po cichu
            rozlicza wizytę w NFZ i dostaje jeszcze wycieczkę od przedstawiciela
            medycznego. to zdecydowanie lepszy interes niż leczenie niczym.
          • homopatka Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 11.10.09, 02:48
            co ten wariat wypisuje? Ze niby homeopatia roznosi gronkowce ptasiej grypy?
            Dobrze ze nie porywa dzieci razem z czarna Wolga!

            www.psychomanipulacja.pl/tem/homeopatia.htm
            Tu mozecie sobie typa obejrzec: www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3556b.php

            Widze ze pan dr hab zw lubi rzucac goovnami, no to fajnie mysle ze po wizycie
            tutaj niepredko sie pan domyjesz. Brednie w tym linku do n-tej potegi. Mysle ze
            jestes pan bliski obledu. Wiecej mi sie nie chce szukac, szkoda na ciebie
            marnowac czas.
            • homopatka Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 11.10.09, 02:55
              tu tego speca okielznal kolega po fachu. Okazuje sie prof zw hab jest odporny
              na wspolczesna wiedze. www.enervita.com.pl/show.php?aid=polemika

              Studenci to beda mieli ubaw jak sobie poczytaja twoje posty i nasze komentarze.
              Poza tym to masz powazne problemy zoladkiem, ukladem limfatycznym i masz zerowe
              pojecie o zdrowiu co widac na twoim paskudnym zdjeciu.
      • mlodziutka11 Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 10.10.09, 22:35
        A może tak przeżucicie się na trzmiele?? No według naukowego punktu
        widzenia one nie powinny latać a latają. Może je uświadomicie ludzie
        nauki kultury i sztuki??
        • homopatka Re: Ot tak, dla informacji i rozrywki 11.10.09, 02:31
          mam jeszcze lepszy pomysl: niech sie zajmie swietlikami dlaczego swieca bo nie
          powinny. Jak dr zw hap hap (od nachapania sie) to rozwiaze to Nobel murowany a
          tak to co ma? Zaraz zreszta poszukam co ten aparat antyhomeopatyczny stworzyl
          dla potomnych.
      • idonea Homeopatia w Niemczech 10.10.09, 23:14
        Do myślenia panu Doktorowi przesyłam informację o Dziecięcym Szpitalu
        Uniwersyteckim w Monachium. Firmy ubezpieczeniowe płacą tam za etaty dla dwóch
        homeopatow, bo okazało się, że współpraca medycyny tradycyjnej z homeopatią daje
        najlepsze, i medyczne i finansowe wyniki w leczeniu dzieci.
        Jeśli ktoś twierdzi, że to nieprawda, zakłada, że
        - lekarze w Niemczech są niespełna rozumu
        - firmy ubezpieczeniowe nie umieją liczyć.
        Są efekty, udaje się uniknąć ciężkich operacji chirurgicznych jak na przykład
        opisywany przypadek wodogłowia u wcześniaka.
        Można wiarygodność tego tekstu dość łatwo sprawdzić, zadzwonić, popytać.
        Monachium to nie koniec świata.

        www.trusthomeopathy.org/export/sites/bha_site/hh_article_bank/in_practice/international/summer_2008.6_homeopathy_in_germany.pdf
        Załączam też streszczenie artykułu po polsku:

        homeopatia.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?7,2009
        • very.martini Re: Homeopatia w Niemczech 11.10.09, 19:02
          Nie wiedziałam o tym blogu:)
          Poczytam, jak uporam się z pracą:)

          16%VOL
          22%VAT
          • idonea Re: Homeopatia w Niemczech 11.10.09, 21:43
            Bardzo zapraszam. Impulsem do pisania był sławetny artykuł z Wyborczej o wodzie
            z mózgu. Jak dotąd test homeopatii "na żywo" przebiega bardzo pozytywnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka