Dodaj do ulubionych

Do smaragdin

28.09.10, 15:24
Postanowilem zalozyc osobny watek, bo to co pisalismy w innym, tam nie pasuje.
Nie wiem teraz jaka rade nalezaloby Ci udzielic. Za malo p Tobie wiem. Nie potrafie, tak po jednym zdaniu dawac kategorycznych wskazowek. Nie wiem, dlaczego bedac w wieku srednim czujesz sie jakbys mial 75 lat. Ze mna akurat jest odwrotnie.
Zebym mogl cokolwiek Ci zasugerowac, musialbym wiedziec cos wiecej. Jezeli jednak jest tak jak mowisz, to pewnie warto by poszukac innego homeopaty, jezeli u jakiegos juz sie leczysz.
Poza tym sugerowalbym otworzenie sie na inne ksiazki homeopatyczne. Czytanie samych "dziel" hinduskich nie wychodzi na zdrowie.
Poza tym pewnie warto by zwrocic uwage na to co jesz i na to czego nie jesz.
Zeby pomoc, musialbym wiedziec o Tobie wiecej. Decyzja nalezy do Ciebie. :)
Obserwuj wątek
    • smaragdin Re: Do smaragdin 28.09.10, 18:26
      Dzięki,że się mną przejąłeś i chcesz mnie wspomóż.
      Co ja na to poradzę,że mam takie odczucie.Można na forum sobie podywagować co jest powodem takiego poczucia ale nie leczyć. Homeopatia polega na obserwacji pacjenta z tego co wyczytałem, zresztą już taką próbę mam za sobą.Nie wiem,może zbyt mocno nadwerężyłem swoje zasoby energii. Pomyśl sobie,że pierwsze 2 MM jakie kupiłem sobie,to J.Jouannyego i Demarque-J.Jouanny-B.Poitevin-Y.Saint-Jean. Dla mnie taki opis leków to zamało.Opisy te są jak pryszcz na twarzy z całym szacunkiem dla autorów tych prac.To jest ich praca,ich doświadczenie i ja to szanuję. Ale tych książek mam trochę więcej i nie tylko hinduskie dzieła.Mam nawet Repertorium Modalności Pokarmowych Dr B.K. Gosha. Wiesz co mi się najbardziej podoba w Sankaranie. Że on nikogo nie wyśmiewa.Nie mówi,że jego metoda jest najlepsza i jedyna.Zawsze podkreśla,że jest jedna z dróg czy metod dochodzenia do simillimum.Nie mówi,że jest najmądrzejszym homeopatą itd..Jeśli z czymś i z kimś się spiera,to tylko na płaszczyźnie merytorycznej,popartej doświadczeniem,próbami i praktyką w swojej klinice w Bombaju.A przecież chyba słyszałeś,kto to jest i kim jest Rajan Sankaran w światku homeopatycznym.
      Nie czytałem,żeby atakował lub psioczył, czy to na alopatię czy inne szkoły i filozofie leczenia homeopatycznego. Jedyne co robi,to wykazuje rożnice. A skupił się w swojej pracy nad tym,aby metoda była maksymalnie skuteczna w każdym przypadku chorobowym.
      A więc,nie uprzedzaj się tak jak to czynią antagoniści systemu homeopatycznego,tylko kup chociaż jedną książkę Sankarana i zobaczysz inny świat.
      Dr Zawiślak i Ty,to ta sama szkoła,czy to inne szkoły ?

      pozdrawiam
      • akownik Re: Do smaragdin 28.09.10, 20:09
        Nie uprzedzam sie. Czytam roznych autorow.
        nie rozumiem ostatniego pytania. Czytalem tez ksiazke Zawislaka, czytam Niemcow, Francuzow, Anglikow, Rosjan...
        Podywaguj troche, wywolales mnie do tablicy, to daj wiecej informacji.
        Cytowales tu tylko jednego autora, stad moje wrazenie, jakbys tylko jego czytal.
        Opinie o Sankaranie w swiatku homeopatycznym sa bardzo rozne, czasami skrajne.
        Dywagowanie na forum moze byc pomocne w pomaganiu innym, czy nawet w pomaganiu Tobie. Nie krepuj sie wiec i dywaguj :)
        • kamusi1 Re: Do smaragdin 28.09.10, 20:34
          akownik, tak przy okazji sie odezwe, masz moze sugestie jak odniesc sukces w walce z otyloscia? Ja czytalam wszystko o dietach, cwiczeniu itd ale czy homeopatia ma jakies mozliwosci zeby organizm zaskoczyl na nowe tory i nie wrocil na stare?
          • very.martini Re: Do smaragdin 29.09.10, 14:56
            "czytałam wszystko o dietach" - którą wprowadziłaś w życie?

            16%VOL
            22%VAT
            • kamusi1 Re: Do smaragdin 30.09.10, 03:30
              naprawde probowalam wszystko mozliwe od piramidy, doktora balneologii-optymalnego, atkinsa, ph, zone, meditoranian, jakas czekoladowa norweska, south beech, weight watchers, i wiele wiele innych. Najgorsza to ta atkins/optymalna, normalna tragedia.

              A piramida to tez wielka granda bo nawet jak jest wlasciwa fizjologicznie to ma jeden podstawowy problem: nie mowi o JAKOSCI protein, weglowodanow i tluszczow. A jakosc sie zmienila i zmienia, bo np kurczak dzisiaj powoduje ze dzieciom rosna piersi, boczek nie jest boczkiem o kielbasach nie ma co mowic. Nawet podstawowa marchewka nie nei jest jzu marchewka, pare dni temu czytalam ze te male baby carrots to strugaja z duzych i mocza w chlorze zeby sie nie zaplesnialy. Sama pamietam ze raz mi sie te marcheweczki powlokly jakims bialym szlamem po kilku dniach.
              Moze znasz jakis sposob na odchudzanie przy pomocy homeopatii? Moze jest jakas ksiazka na ten temat? Dzieki.
              • very.martini Re: Do smaragdin 30.09.10, 11:18
                Nie, ja schudłam, jak zrobiłam sobie test na nietolerancje pokarmowe i przerzuciłam się na jedzenie bio. Z mięsa tylko gęsi i biokróliki od czasu do czasu, ewentualnie dziczyzna, ale rzadko, bo nie lubię. Drobiu w ogóle nie biorę do ust.

                Kiedyś dawno temu trenowałam Montignacka, też schudłam, ale portfel na tym ucierpiał, bo żeby to miało ręce i nogi trzeba kupować produkty wysokiej jakości moim zdaniem - kiełbasę bez mąki itd.

                Najlepiej wyszłam na zrobieniu testu na nietoleracje i wyeliminowaniu zakazanych produktów, była ich cała lista.

                16%VOL
                22%VAT
                • wiktor.online Re: Do smaragdin 30.09.10, 11:47
                  Wyeliminowac do zera węglowodany proste (cukier, ziemniaki, ryz) w tym produkty z maki pszennej (chleb, bulki, kluski, makarony itp). - 2 kg miesiecznie gwarantuje :)
                  • ladymyszka Re: Do smaragdin 30.09.10, 12:21
                    wiktor.online napisał:
                    > Wyeliminowac do zera węglowodany proste (cukier, ziemniaki, ryz)
                    > w tym produkty z maki pszennej (chleb, bulki, kluski, makarony itp). - 2 kg mie
                    > siecznie gwarantuje :)
                    i co ma tego nie jesc opowiadac w kolo ze jest zdrowa,po co sie tak oszukiwac
        • smaragdin Re: Do smaragdin 29.09.10, 05:30
          Uśmierzanie bólu,to nie jest leczenie. Ja mam swój autorski sposób na uśmierzanie bólu,ale nie bedę go nikomu zalecał,bo mógłby komuś tylko zaszkodzić.Lepiej niech ten ktoś, idzie do mistrzów od uśmierzania bólu. Zdaje się,że ty jesteś takim mistrzem, co?
          Dywagowanie ma sens, bo ludzie, którzy nie bardzo się orientują,mogą dostrzec różnice i na coś lub na kogoś się zdecydować. Ja też mógłbym na przykład na swoim szyldzie wypisać; ,,przyjdzicie do mnie,ja jestem najlepszy,po mojej kuracji będziecie jak nowo narodzeni". Napewno nie jeden/a, by się na to nabrał.
          Uprawiasz homeopatię objawową,wspartą klinicznymi doświadczeniami. Ale jest to,tylko część leczenia homeopatycznego.A jeśli tylko część,to znaczy,że jest niepełna i niedojrzała.Nie masz takiego poczucia, że jesteś nie kompletny jako homeopata.Zadałeś sobie kiedykolwiek takie pytanie ?
          A teraz nie mam więcej czasu aby pisać,bo idę do roboty. Jak wrócisz,to cię zaproszę i pokażę ci gdzie ja pracuję i jak ? Będziesz miał okazję zobaczyć autentyczną pracę a nie tylko "burzę niedojrzałych mózgów". Zapraszam !




    • very.martini Re: Do smaragdin 29.09.10, 21:10
      Jeśłi chcecie kontynuować dyskusję z panem S, to na prv, bo go właśnie wpisałam na czarną listę. Nie chce mi się dygać po całym forum i skreślać jego głupkowatych postów.

      16%VOL
      22%VAT
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka