Dodaj do ulubionych

ból gardła

15.11.10, 13:49
Po tygodniowej walce z kaszlem i gardłem (stan podgorączkowy, dreszcze, nocny męczący kaszel) weszłam w nową fazę. Rano wilgotny kaszel, w ciągu dnia prawie zanika, choć cały czas coś mnie przytyka (chyba że gadam to wtedy suchy, męczący) i pojawia się wieczorem - suchy. Gardło bolało mnie cały czas na górnym łuku - dzisiaj cała lewa strona (najbardziej boli jak podnosze język do górnego podniebienia), promieniuje do ucha. Zaczęły mi ropieć oczy. Brałam najpierw L 52, potem drosetux, ostatnio bryonie (po telefonicznnej rozmowie z lekarzem). Moze komuś coś przyjdzie sensownego do głowy. Byłabym wdzięczna, bo zaczynam się bać, ze pozarażam dzieci, które właśnie wyszły z infekcji na prostą.
Obserwuj wątek
    • fawela Re: ból gardła 15.11.10, 14:18
      :):D
      • fawela Re: ból gardła 15.11.10, 14:18
        :);)
    • wosenka Re: ból gardła 15.11.10, 14:28
      Witam, ja tam znawcą wielkim nie jestem, ale pamiętam słowa mojej pani doktor która kiedyś tłumacząc różnice w bólach gardła powiedziała; jak ciągnie do uszu to phytolacca decandra.
      Więcej nie mogę podpowiedzieć. zdrówka życzę.
      • czarna12.3 Re: ból gardła 21.11.10, 07:48
        Polecam kurację olejową: łyżkę stołową oleju słonecznikowego ( lub inny dobry olej)wziąć do ust i ssać tak jak cukierka ( landrynkę). Potem wypluć, koniecznie do ubikacji, bo ta ślina zawiera szkodliwe bakterie. Żucie zacząć od 10 min. potem coraz dłużej, do 20min. Kurację powtarzać 3 razy dziennie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka