zone9
16.11.12, 22:33
Od maja mam obrzęk limfatyczny prawej stopy. Pojawił się pewnego dnia i jest do dzisiaj.
Chodzę od lekarza do lekarza i nikt nie jest w stanie i pomóc. Są zdziwieni, że dotyczy to tylko jednej stopy i w sumie nie mają pomysłu co z tym zrobić. Sugerują, że musiało mnie coś w tą stopę ugryźć, kiedyś może faktycznie ugryzł mnie komar, albo meszka.
W czasie kiedy wystąpił obrzęk brałam leki przeciwgrzybicze, kiedyś miałam też lekko skręconą tą nogę.
Robiłam różne badania i nie wykazały żadnch nieprawidłowości - doppler żył - przepływy, morfologia, usg ortopedyczne.
Brałam już większość leków na problemy żylne, dwie serie zastrzyków z heparyny w brzuch, noszę podkolanówkę uciskową i nic... Regularnie biorę też Lymphomysot, ale też nic nie daje. Przeszłam też kurację przeciwpasożytniczą, bo miałam lamblie.
Rano jest lepiej, a wieczorem po całym dniu obrzęk się nasila. Czuję jak limfa napływa i wierzch stopy robi się czerwony i spuchnięty. Po naciśnięciu robi się taki charakterystyczny dołek, który znika powoli po zwonieniu nacisku.
Jestem totalnie złamana, boję się, że to będzie się nasilać :(
Pomóżcie proszę, może jakiś lek homeopatyczny mógłby pomóc?