bobusie
07.10.14, 19:10
Dzień dobry, proszę o jakieś wskazówki od osób, które znają te leki. Otóż mój problem jest trochę skomplikowany - tak w skrócie - mam największe problemy z hormonami i wątrobą (podwyższona prolaktyna, podwyższony poziom bilirubiny, nieregularne miesiączki, trądzik i przebarwienia mimo 35 lat, problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi, stany wyczerpania, depresyjne - stres, sytuacja z życia osobistego - to tak pokrótce). Próbowałam to leczyć tradycyjnie - hormonami bezskutecznie, medycyna chińska - pomocna, zwłaszcza wskazówka, że mam zawilgocony organizm i jedzenie dla mnie raczej ciepłe, ale niestety bardzo kosztowna. Ponieważ swoje dziecko leczę już kilka lat homeopatycznie, stwierdziłam, że spróbuję i siebie. Lekarz OK, jeden z polecanych w Krakowie - ale od razu zaznaczył, że nie wie, biorąc pod uwagę moją obecną sytuację życiową czy leki będą w stanie pomóc. Dostałam właśnie sepię i natrium muriaticum 10M - jedno rano, drugie wieczorem - po 2gr. Trochę się przeraziłam tymi potencjami - dr K, która leczy mojego syna stosuje największe 200, 1000 i to z wody, ale jak wspomniałam wcześniej - nie ja jestem lekarzem. Następna wizyta w okolicach grudnia, stycznia - wiem, że to jeszcze trochę, ale tak się zastanawiam, jak działają tego typu potencje - na razie w sumie jest jak było - nawet jakiegoś pogorszenia nie zaobserwowałam - mija 2 tydzień. Lekarz powiedział jeszcze coś w stylu - pierwszym objawem, że leki dobrze dobrane będzie spadek wagi - a u mnie wprost przeciwnie - mam takie napady głodu, że średnio to widzę. Czy macie jakieś doświadczenia z tymi lekami - poczytałam trochę wcześniejsze wątki, ale z drugiej strony to też nie wiem, na co liczę, skoro tych moich problemów jest trochę i jak określił doktor siedzą gdzieś we mnie od dzieciństwa. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.