15.10.04, 11:54
Witam.A moze coś poradzicie na zespól napięcia przedmiesiączkowego??Może
jakaś wymiana doświadczeń.Objawy:bóle piersi,zawroty głowy,bóle pleców no i
rozregulowane nerwy do napadu płaczu włacznie...Pozdrawiam i czekam na opinie.
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: znp 15.10.04, 12:32
      Za mało informacji.
      • paulina46 Re: znp 15.10.04, 12:41
        Można jeszcze dołożyc:na około tydzien przed okresem nadmierny
        apetyt,zaokrąglanie brzuszka,conajmniej jeden rozmiar dochodzi,potem drżenie
        rąk/czasami/,pocenie,wybuchowość,mdłości,czasami bóle głowy.Narazie tyle.Jak
        coś to czekam na pytania.
        • beba2 Re: znp 15.10.04, 13:14
          Paulinko, to się kwalifikuje do złożenia wizyty homeopacie. Musi być dokładny
          wywiad.
    • jacekoczkowski Re: znp 17.10.04, 13:48
      Zawsze w takim zespole można popróbować Folliculinum 15 CH 7, 14 i 21 dnia
      cyklu po 5 granulek.
      • beba2 Re: znp 18.10.04, 23:15
        I poza Folicullinum już nic? Bez konstytucyjnego ? Tak pytam :)
        • mamaadama4 Re: znp 18.10.04, 23:19
          Mnie ostry zespół pani doktor zlikwidowała własnie lekiem konstytucyjnym.
          Najpierw pozbyłam sie dolegliwości fizycznych. A po kolejnych 2 miesiącach -
          przeszły mi napady furii.)))) Ale na to ostatnie trzeba było wziąść 1000.)))
          • jacekoczkowski Re: znp 19.10.04, 15:05
            Folliculinum 15 działa normalizuje podwyższone estrogeny. Jak wystarczy to -po
            co dokładać coś innego. Potencje wysokie /np. wspomniany 1000/ działają
            głównie na poczucie, stąd nie dziwna dobra ocena skuteczności leczenia.
          • jacekoczkowski Re: znp 19.10.04, 15:16
            (Najpierw pozbyłam sie dolegliwości fizycznych. A po kolejnych 2 miesiącach -
            > przeszły mi napady furii.) Jeżeli leczący homeopata jest klasyczny, to
            powinien zafrasować się uzyskanym efektem leczenia, gdyż jego przebieg odbiegł
            od wyznawanego przez klasyków dogmatu praw Heringa /poprawa od głowy w dół/.
            Taki przebieg leczenia wg homeopatii klasycznej oznacza tłumienie objawów i
            przeniesienie choroby na inne narządy.
            • mamaadama4 Re: znp 20.10.04, 10:37
              Poprawa "od głowy w dół" nastapiła wcześniej. Bo znp nie był jedyna
              dolegliwością, mozna rzec, że znp był najmniej uciążliwą sprawą.
              Pani doktor jest klasyczna.
              A tak z ciekawości - u mnie ustepowanie obajwów następowała właściwie
              równoczesnie, fizyczne - np zatrzymanie wody w organiźmie, z psychicznymi -
              nastąpił równocześnie przypłw dobrego nastroju i pozbycie się lęków, wzrost sił
              itd. Zarówno pani doktor jak i ja jestesmy zadowolone z wyników leczenia -
              trwającego już rok. No i oczywiście szanowny przedmówca zaisał we mnie
              wątpliwośc, czy wszystko idzie jak trzeba, czy ktoś cos przeoczył. Jak mam to
              sprawdzić?
              • beba2 Re: znp 20.10.04, 11:04
                Tak to własnie jest na forum. Zawsze są niedomówienia. Ale ty przecież pisałaś
                głownie o znp, więc trudno było się domyślić jak naprawdę przebiegało całe
                leczenie. Jeśli zdrowiejesz, to po co Ci wątpliwości? Chyba lekarka wie co robi.
                • mamaadama4 Re: znp 20.10.04, 12:13
                  beba, wisz, że kropla drąży skałę. A ponieważ jesień nie jest moja ani mojego
                  organizmu ulubiona porą roku, czarne mysli itp to sie uczepiłam wątpliwości
                  zasianeuj przez dr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka