cortina2
22.11.04, 11:22
Wotam .
Mam pytanie w chwili obecnej jeszcze na wyrost ale mysle ze niedługo bedzie
dotyczyc to i mojego dziecka. Ale do rzeczy w klasie mojej corki panuje ospa
tak mniej wiecej od 2 tygodni kolejne dzieciaki "padaj" razone . Spodziewam
sie ze Martusi to nie ominie , bo jak wiadomo to wyjątkowo zarazliwa bestia ,
ta ospa naturalnie.
I dlatego powiedzcie mi kochani co podawac jak sie pojawi , czy sa jakies
leki homeopatyczne na faze wstępną , na faze juz rozwiniętych objawów. Moze
jakies kuleczki a moze jakies smarowidła .
Córka wczoraj wieczorem pare razy pokaszliwała i ma rano taki troszke
zapchany nosek ale taki poprzysychany bardziej , nie wiem czy to zwiastuny
jakiegos niezytu czy co.
W kazdym razie czym mozna ospe potraktowac?
Z gory dziekuje za odpowiedz.:))