Dodaj do ulubionych

niewydolność szyjki macicy

12.05.05, 09:36
witam i pytam :)
tak jak w pierwszej ciąży mam już małe rozwarcie, ponieważ jest jeszcze
wcześnie a już się pojawiło (19 tydzień), boję się że im większy brzuch tym
gorzej będzie, nie chcę znowu brać leków i leżeć (nie bardzo mogę z
energiczną 2,5 latką). znalazłam tylko post astri gdzie pisze
"caulophyllum do porodu tylko CH 5 pomaga w rozwieraniu szyjki macicy,
potencja
CH 30 zachowuje się odwrotnie, nie pozwoli w rozwieraniu - tę potencję stosuje
się wtedy gdy ciąza jest zagrozona niewydolnością ciśnieniową szyjki."

czy mogę to wziąć na własną rękę? jednorazowo czy jakoś dłużej? czy muszę iść
do homeopaty?
pomocy, nie zniosę zastrzyków z kaprogestu :(
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: niewydolność szyjki macicy 12.05.05, 18:12
      Dzwoń do Czapli, jeśli możesz, lepiej nie kombinować na własną rękę, jesli ma
      się dobrego homeopatę. Lek pewnie byłby trafiony, ale lepiej skonsultować to ze
      specjalistą.
      Na marginesie, gratuluję!

      16%VOL
      22%VAT
    • astria1 Re: niewydolność szyjki macicy 12.05.05, 18:51
      Camilcia.. oczywiscie ze wskazana jest wizyta u homeopaty, w Twoim wypadku jesli
      jesteś w stanie znaleść kogoś kto zająlby się Tobą homeopatycznie to napewno
      będzie to lepsze niż taka droga porady.

      Caulophyllum CH 30 2 x dziennie po granulce, i bądz pod kontrolą lekarza, jeśli
      pojawią się skorcze to warto by sięgnąć też po leki takie jak "Cuprum metalicum"
      Ch 9 lub 15 CH, albo poporstu lek komlepsowy z Heela o nazwie" Spascupreel"

      pzdr
      Anna

      • camilcia Re: niewydolność szyjki macicy 12.05.05, 20:39
        dzięki! może rzeczywiście zadzwonię do homeo. przynajmniej będę wiedziała czy
        dobrze mi poradzi ;)
        bardzo dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka