Dodaj do ulubionych

Polikresty

28.10.05, 14:43
W jednym z wątków aranea napisał:"Każdy lek może być lekiem konstytucyjnym,
także Belladonna i Chamomilla. Nawet
tak zwane leki małe, stosowane w chwilach desperacji , po wielu nieudanych
próbach dobierania polikrestów, okazywały się lekami trafionymi w dziesiątkę."

Napiszcie mi proszę co to jest według Was polikrest.

Obserwuj wątek
    • beba2 Re: Polikresty 28.10.05, 15:11
      A Ty nie wiesz?
    • akownik Re: Polikresty 28.10.05, 17:52
      Polikrestu nie należy mylić z lekiem konstytucyjnym,skazowym ani typem wrażliwym.
      Dlatego napiszcie jego definicję.Bo wspominanie go tu w tym kontekście jest bez
      sensu.To żaden argument.
      • tom_j23 Re: Polikresty 28.10.05, 19:37
        akownik napisał:

        > Napiszcie mi proszę co to jest według Was polikrest.

        No cóż - zacznijmy od początku :-). Polikrest - to z angielskiego polychrest.
        To słowo w kontekście medycyny ogólnej jest wyjaśnione tu:
        cancerweb.ncl.ac.uk/cgi-bin/omd?polychrest
        Z opisu wynika, że oznacza środek użyteczny na wiele schorzeń.

        Jedno ze znaczeń w kontekście homeopatii jest opisane tu:
        homepage.ntlworld.com/homeopathy_advice/Theory/FAQS/polychrests.html

        Przetłumaczę kilka linijek od góry:

        "POLYKRESTY - 12 DOBRZE ZNANYCH ŚRODKÓW HOMEOPATYCZNYCH
        Polykresty są terminem używanym w homeopatii do oznaczenia środków mających
        wiele zastosowań.
        Poniżej jest 12 dobrze znanych polykrestów:
        ARSENICUM
        LYCOPODIUM
        PULSATILLA
        CALC-CARB
        NAT-MUR
        SEPIA
        KALI-CARB
        NUX-VOMICA
        SILICA
        LACHESIS
        PHOSPHORUS
        SULPHUR
        Polykresty są dobrze znanymi i bardzo często używanymi środkami, szczególnie w
        przepisywaniu konstytucjonalnym."


        Podobne wyjaśnienie jest w słowniczku na homeoint.org:
        www.homeoint.org/morrell/british/glossary.htm
        Polykrest - środek homeopatyczny mający bardzo szerokie działanie i pokrywający
        wiele dolegliwości; popularne i często używane środki, np. Nux, itd."


        Jak wynika z powyższego - polykrest nie jest tożsamy ze środkiem konstytucyjnym
        ani w rozumieniu Kenta (Mastera), ani Nebela. Ale - może nim być, i często jest
        dlatego właśnie, że przez swoje szerokie działanie i pokrywanie wielu
        dolegliwości może objąć większość lub wszystkie dolegliwości pacjenta stając
        się jego środkiem konstytucyjnym w rozumieniu Kenta.
        W tym sensie zgadzam się z Araneą, że każdy lek może stać się jego lekiem
        konstytucyjnym (w rozumienia Kenta), jeśli lek ten pokryje wszystkie
        dolegliwości pacjenta, ale nasze poszukiwanie zaczynamy od polykrestów, bo one
        mając szerokie działanie stwarzają większą szansę na "trafienie".

        Rozumiem też, że jeśli nie zgadzasz się z definicjami Kenta, czy Mastera i
        twardo obstajesz przy Nebelu, to dla Ciebie większość polykrestów (generalnie -
        większość leków, poza trzema/czterema) nie jest lekami konstytucyjnymi. Ale -
        wybacz - nie wszyscy homeopaci (czy nawet amatorzy komeopatii) muszą podzielać
        Twoje zdanie. I nie jest to powód, do rozpoczynania dyskusji w formie
        sprawdzianu naszej amatorskiej wiedzy :-).

        I wreszczie ostatnia sprawa. Pacjentka była u homeopatki, która jej
        powiedziała, że ciężko jej dobrać konstytucję
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=30902799&a=31046288
        Nawet, gdyby lekarka źle (nieprecyzyjnie) się w tym momencie wyraziła, to czemu
        rozpoczynasz dyskusję z nami - forumowiczami? Chyba właściwą osobą do dyskusji
        byłaby w tym momencie owa lekarka - nie sądzisz?


        Stefan

        • virginia1 Re: Polikresty 28.10.05, 19:57
          Brawo :)))
        • akownik Re: Polikresty 28.10.05, 20:22
          Nie sprawdzam wiedzy,tylko sprawdzam czy myślimy o tym samym.
          Z lekarką nie porozmawiam.Na forum można rozmawiać o wszystkim także jeśli
          zaczątkiem dyskusji będzie osoba na forum nie bywająca,a której opinia pojawiła
          się na forum.
          Mam z Tobą takie samo rozumienie polikrestu.Ponieważ spotykałem się z innymi
          rozumieniami to chciałem sprawdzić czy mówimy o tym samym.Nie ma to nic
          wspólnego ze sprawdzaniem wiedzy czyjejkolwiek.
          Z tego co wiem to większość homeopatów uznaje definicje Nebela za dobre i
          stosowane w praktyce.Poza tym,jest,według mnie,praktyczniejsza.
          Jest tu być może sytuacja podobna do tej jaka dotyczy sporów pomiędzy klasykami
          a nieklasykami.Metoda nieklasyczna często szybciej i łagodniej prowadzi do
          wyleczenia niż klasyczna.Ta druga metoda/klasycznej homeopatii/jest często nie
          do obrony/czego zresztą przykłady były i na tym forum/.Dlatego też bez sensu
          jest narzucanie takiego dogmatu/jednego środka/wtedy gdy inne podejście pozwala
          na szybsze osiągnięcie tego samego.Spróbujmy zresztą zastosować "definicję"
          konstytucji Mastera/Kenta/ u niemowlaków,osób,które nie mówią,są w stanie
          śpiączki,czy u ofiar wypadków.
          "Polykrest - środek homeopatyczny mający bardzo szerokie działanie i pokrywający
          >
          > wiele dolegliwości; popularne i często używane środki, np. Nux, itd."

          W definicji tej nie ma słowa o konstytucji.Zresztą to nie Kent czy Master
          wprowadzili to pojęcie i podali jego dokładną definicję.
          • tom_j23 Re: Polikresty 28.10.05, 20:51
            akownik napisał:

            > Z lekarką nie porozmawiam.Na forum można rozmawiać o wszystkim także jeśli
            > zaczątkiem dyskusji będzie osoba na forum nie bywająca,a której opinia
            > pojawiła się na forum.

            Ok - dlatego rozmawiam, jednak dyskusja niepotrzebnie zbacza na tory zaczepno-
            obronne.

            > Z tego co wiem to większość homeopatów uznaje definicje Nebela za dobre i
            > stosowane w praktyce.Poza tym,jest,według mnie,praktyczniejsza.

            Moim zdaniem - jedno nie wyklucza drugiego. Jeśli cechy morfologiczne są
            wyraźne i do tego inne objawy są zgodne z tymi trzema (czterema) lekami
            konstytucyjnymi (Nebela) - to dobrze. Ale jeśli jest inaczej - ktoś jest np.
            typowym Lycopodium, to czemu lekarz ma pacjentowi mieszać w głowie i tłumaczyć
            mu, że "wie Pan - daję Panu polykrest, ale to nie jest środek konstytucyjny, bo
            Nebel uważa to i tamto, a Kent co innego, itd., itp.". O wiele łatwiej jest
            lekarzowi powiedzieć, że jest to środek konstytucyjny - związany z budową i
            całością objawów pacjenta i pacjent to zrozumie. Nie mam potrzeby motania i
            czepiania się niuansów.

            > Jest tu być może sytuacja podobna do tej jaka dotyczy sporów pomiędzy
            > klasykami a nieklasykami.Metoda nieklasyczna często szybciej i łagodniej
            > prowadzi do wyleczenia niż klasyczna.

            Moim zdaniem nie można robić takiego porównania. Metody klasyczne/nieklasyczne -
            różnią się. Natomiast nazywanie polykrestu konstytucją jest zabiegiem czysto
            formalnym, nie zmieniającym sposobu leczenia. Ktoś dostaje Lycopodium i nie ma
            znaczenia dla przebiegu leczenia jak to nazwiemy. Ktoś inny może powiedzieć, że
            w jakimś tam konkretnym wypadku należałoby użyć "leczenia konstytucyjnego" - i
            w tym momecie można się zastanowić - czy ma na myśli konstytucje Nebela, czy
            polykrest. Ale w momencie przypisania leku - to przestaje mieć znaczenie.


            > Ta druga metoda/klasycznej homeopatii/jest często nie
            > do obrony/czego zresztą przykłady były i na tym forum/.

            Hm - no nie wiem. Starasz się sprawę zamknąć w układ zero-jedynkowy, tj.
            klasyczny-nieklasyczny. To nie jest tak. Na jednym końcu jest czysta klasyka, a
            na drugim - czysta nie-klasyka. A rzeczywistość powinna być gdzieś po środku. I
            o ile niektóre zasady klasyczne można "poluzować", to nie można powiedzieć, że
            skoro leczenie nieklasycznie jest dobre - to odpuszczamy wszystkie zasady.

            > Spróbujmy zresztą zastosować "definicję"
            > konstytucji Mastera/Kenta/ u niemowlaków,osób,które nie mówią,są w stanie
            > śpiączki,czy u ofiar wypadków.

            Ale to nie ma nic do rzeczy. Nikt (przynajmniej ja) nie twierdzę, że podejście
            Kenta (Mastera) jest idealne i jedyne możliwe. Chciałem jedynie wykazać, że
            również podejście Nebela nie jest jedynym i idealnym i że pod pojęciem "lek
            konstytucyjny" większość z nas rozumie lek spełniający warunek całościowego
            potraktowania pacjenta. I tak prawdopodobnie rozumiała to pojęcie lekarka,
            która powiedziała, że nie może dobrać konstytucji.


            Stefan


            • beba2 Re: Polikresty 29.10.05, 12:58
              Wiesz co Stefan, podziwiam Cię, naprawdę. Podziwiam i za wiedzę i za
              umiejętność i chęć jej przekazania. I to nawet w przpadku kiedy ktoś Cię
              wypuszcza, sprawdza, czy jakkolwiek to nazwać, bo jemu samemu nie chce sie
              napisac nic sensownego, tylko przeważnie sa to zaczepki z których nic nie
              wynika. Teoretyzowanie górą ???
              • very_martini Re: Polikresty 29.10.05, 17:41
                Jako że stanowimy z Bebą jedno ciało, podpisuję się w 84% pod jej słowami,
                pozostałe 16 to moje procenty indywidualne.

                16%VOL
                22%VAT
                • tom_j23 Re: Polikresty 29.10.05, 20:48
                  Dzięki Wam za dobre słowo :-).

                  Stefan
      • aranea Re: Polikresty 29.10.05, 20:13
        Akownik, swoją wypowiedź sprecyzuję specjalnie dla ciebie, bo inni zrozumieli:

        Nawet tak zwane leki małe, stosowane w chwilach desperacji , po wielu
        nieudanych próbach dobierania leku konstytucjonalego wśród polikrestów,
        okazywały się lekami trafionymi w dziesiątkę.

        A w ogóle, sądząc z twoich wypowiedzi masz skuteczność bliską 100%. Gratuluję,
        to całkiem niezły wynik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka