Dodaj do ulubionych

Luteinum 5CH

28.03.06, 16:26
czy to odpowiednik Luteiny? - leku - hormonu który własciwie jest
progesteronem, podawanym na wywołanie miesiączki, albo po stwierdzonej
owulacji na ewentualną pomoc przy zagnieżdżeniu się zarodka?
mi homeopata każe brać po miesiączce do 15 dnia cyklu. I teraz się boję bo
skoro to jakiś odpowidnik to zahamuje mi owulację (a faktycznie zapobiegnie
utworzeniu się torbiela z niepekniętego pęcherzyka). A ja miałam nadzieję że
to Luteinum to wlaśnie na spowodowanie pęknięcia. Nie wiem co robić, dziś mam
zacząć a ja mam furię.
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: Luteinum 5CH 28.03.06, 23:28
      uh, nie mam pojęcia, co Ci napisać o tej porze:(((

      16%VOL
      22%VAT
    • granna Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 10:25
      Hm pewna nie jestem, ale z założenia homeopatia ma działas tak by przywracać
      prawidłowe działanie organizmu a prawidłową reakcją jest pełna owulacja z
      pęknięciem pęcherzyka a nie jej wstrzymanie :) Ale może tak nie jest a ktoś
      mądrzejszy się wypowie. A jak homeopata kazała to ja bym wzięła i najwyzej ją
      bombardowała takimi wątpliwościami.
      Bo coś mi świta, że ten lek w takiej potencji ma pobudzać organizm do
      wydzielania prawidowej ilości progesteronu, ale głowy se nie dam uciąć, a
      sprawdzić nie mam teraz gdzie :))
      • beba2 Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 11:33
        Z całą pewnością lek zadziała tak jak oczekujesz. Luteina homeopatyczna nie
        działa na takich samych zasadach jak progesteron.
        • asiunia555 Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 11:48
          no mam nadzieję. ale czy nie powinnam tego wziąć po przewidywanym terminie
          owulacji. wtedy właśnie progesteron wzrasta...
          boję się. czy Ty masz jakieś doświadczenia z tym lekiem?
      • asiunia555 Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 11:42
        no wlaśnie...jeżeli ten lek ma pobudzać produkcję właściwych ilości
        progesteronu to bardzo źle... bo tradycjny progesteron podawany przed owulacją
        zwyczajnie ją hamuje. wręcz powoduje że pęcherzyki nie rosną. a jak tu jeszcze
        mają pęknąć????
        wczoraj nie wzięłam. a dziś to juz zupełnie jestem rozbita. dzwoniłam do tego
        homeopaty i powiedział że to ma spowodowac pęknięcie, że przecież by nie zlecal
        mi czegoś co pogorszy sytuację...ale jakoś się strasznie boję. i przez ten
        strach nie potrafie zaufać że mówi slusznie. pewnie przez to podobienstwo
        Luteinum do luteiny - czyli progesteronu.
      • asiunia555 Re: Luteinum 5CH - Granna a gdzie szukać? 29.03.06, 12:29
        Granna a gdzie ja mogę znaleźć potwierdzenie lub zaprzeczenie tego co Tobie
        świta gdzieś w głowie? wpisałam juz nazwę w przeszukiwarkę i prawie nic. nie
        znam innego homeopaty. kogo mam spytać?
        • beba2 Re: Luteinum 5CH - Granna a gdzie szukać? 29.03.06, 13:44
          Z całą pewnością homeopata ma rację. Leki homeo to nie są leki chemiczne i ich
          działanie to zupełnie inna bajka. A jeśli chcesz na to potwierdzenia to
          niestety musisz przekopać to forum od 2004 roku, albo chociaz poczytać o
          zasadach działania leków homeopatycznych.
    • granna Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 14:05
      Wiesz co ? :)) Poszłaś do homeopaty, wydałas kasę, i panikujesz bo Twoja
      niewiedza nie pozwala Ci spróbować :)) ?
      Oj, oj chyba jeszcze jakies kulki by Ci się przydały. :))
      Jeszcze raz powtórze za Bebą, leki homeopatyczne nie działają na takiej samej
      zasadzie co chemiczne, ale nie bedziemy Ci tu robić wykładu bo to wszytsko juz
      jest napisane, np u góry strony :))
      I jak nie chcesz brać to nie bierz, nie nasza to sprawa, ale jak Ci kilka osób
      mówi, ze nie jest tak jak myslisz, łącznie z osobą najbardziej w tym momencie
      kompetentą, czyli Twoim homeopatą to ja juz nie mam nic do dodania :)))
      • asiunia555 Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 14:11
        no wiem panikara jestem i na to chyba by faktycznie kulasy być musiały, a nie
        kuleczki :)) dzięki. no wezmę bo tylko to mi pozostaje. w konću te które
        zaczęłam juz wcześniej przed miesiaczką podziałały i wywołały ją już w 32 d.c.
        (co jak na mnie to super szybko). dziś ide na usg i zobaczę też czy torbiel się
        wchłoneła. a panikuje bo bez tej nieszczęsnej owulacji dzidzi nie bedzie...
        ale wezmę i poczekam. kolejne usg mam zrobić po przewidywanej owu a potem
        stawić się z wynikiem u homeopaty.pozdrawiam Was serdecznie.
        • marta.gora Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 14:21
          A, czyli torbiel miałaś? No to zmienia postać rzeczy-poniekąd. Pewnie luteina
          tak podawana, jak pisałaś, miała pobudzać ciałko białawe z poprzedniego cyklu
          do wydzielania progesteronu, bo progesteron pomaga przy wwchłanianiu torbieli..
          Chociaż dla mnie akurat takie postepowanie to mieszanie w cyklu. Ale na
          homeopatii nie znam sie nic, niestety.A co brałas przed miesiączką?
    • marta.gora Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 14:18
      Hmmm..., troche dziwne to podawanie Luteiny 5CH przed owulacją. W tej potencji
      luteina ma pobudzać ciałko żółte do wydzielania progesteronu. W mojej mundrej
      książce pisze, że w przypadku niedoborów progesteronu podaje się własnie
      luteinę 5CH, raz dziennie po 3-5 gr ale: 15-17 dc. Pisze tez, że jeśli są
      niedobory estrogenów (które mogą wynikac np. z kiepskiego wzrostu pęcherzyków
      pierwotych, a tym samym może być zaburzona owulacja, np. niepekanie), to podaje
      się folliculinum 5 CH 3-5 rg dziecnnie, 7-16 dc. Pisze tez, że podaje się jedna
      dawkę luteiny, ale 15 lub 30 CH, w 21 dc wtedy, gdy progesteron wydzielany jest
      w nadmiarze (kurcze- z takim stanem to sie jednak nie spotkałam).Nie ma nigdzie
      mowy o podawaniu luteiny przed owulacją. Skoro 5 CH pobudza gruczoły do
      produkcji, to o co w tym konkretnym wypadku chodzi???
      • asiunia555 Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 14:33
        o rany. no to ja juz zupełnie umieram. słuchaj u mnie na skutek niepekających
        pecherzyków tworzą się torbiele. u homeopaty byłam jak miałam torbiel (3 z
        kolei) od razu miałam zacząć brać lachesis 9 ch i thyja 9 ch (po 3
        gr.dziennie), silicea 30 ch(10 gr 1 raz w tygodniu) - to wszytsko zwlaszcza
        lachesis na to aby torbiel sie wchlonela. u mnie po miesiaczce one sie
        wchlaniaja. takze dzis pewnie sie dowiem że też się wchłoneła. ale po
        miesiączce od ok 7-8 dnia homeo kazał mi dorzucić Luteinuem 5 CH (po 5 gr.
        dziennie) do 15 dnia cyklu. czyli akurat do owulacji. powiedzial że to
        spowoduje ze pecherzyk pęknie. a ja sie boje. z tego co piszesz wynika że skoro
        pobudza ciałko zółte do produkci progesteronu to muis byc podany po owu. bo bez
        owu nie powstanie ciałko żółte! z tego co piszesz to dokładnie wynika że
        powinnam wziac ten foliculinum własnie w tych dnaich przed owu bo ona spowoduje
        ze pecherzyk peknie - czyli bedzie owu i nie stworzy sie znow nowa torbiel. co
        mam robic?????
        • marta.gora Re: Luteinum 5CH 29.03.06, 19:06
          Asiuniu- spokojnie. Ja pisałam, ze na homeopatii się nie znam- w
          przeciwieństwie do ginekologii, o której mam jakies pojęcie :))) Czy masz
          sprawdzone podstawowe hormony? czy wiadomo, dlaczego tworzą się torbiele? czy
          to sprawka tylko i wyłącznie niskiego progesteronu, czy może to cos więcej, np.
          wysoka prolaktyna, albo LH? Miałas oznaczone te hormony plus FSH?
          Do owulacji jest potrzebna pewna zwyżka poziomu progesteronu- jest to jeden z
          warunków owulacji, jednak ten wzrost ma się dokonac 1-2 dni przed owulacją.
          Wzrost jest w porzadku, jeśli pęcherzyk ładnie rośnie, jest prawidłowy i -
          koniecznie- prawidłowe sa wartości LH i FSH. Dlatego wg mnie działanie powinno
          pójśc w kierunku zapewnienia warunków do prawidłowego wzrostu pęcherzyka. Jak
          to zrobic homeopatycznie? Nie mam zielonego pojecia. Natomiast z cała pewnością
          sprawdziłabym, czy nie masz hiperprolaktynemii lub policystycznych jajników i
          od tego uzalezniła swoje dalsze postepowanie.
          Przepraszam, ze tak się wtrącam niehomeopatycznie.
          • granna Re: Luteinum 5CH 30.03.06, 07:43
            Marta, ale czy policystyczne jajniki, to nie takie na których widać, ze coś
            zostaje? Bo Asiunia pisała, że torbiel sie wchłania i nie pisze, że jeszcze cos
            na tych jajnikach widać. Jak u mnie podejrzewano policystyczne to dlatego (tak
            mi w kaxdym razie mówiono), że jajniki po prostu były oblepione :)) Tyle, że
            miałam wtedy mało lat i może coś źle zrozumiałam i pamiętam :))
            A niehomeopatyczne wykłady medyczne bardzo mile są widziane :))


            Zajrzyj na homeopatię forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
            • marta.gora Re: Luteinum 5CH 30.03.06, 09:48
              Z tymi policystycznymi jajnikami to jest bardzo różnie: czasami sa oblepione,
              ale mimo to do owulacji dochodzi, progesteronu jest wystarczająco i torbiele
              się nie tworzą. Czasami jest tak, że obraz w USG jest niejasny, ale LH/FSH ma
              kiepski stosunek, co wpływa na wzrost, dojrzewanie i pekanie pęcherzyków, a
              także na funkcjonowanie ciałka zółtego. A czasami jest wszystko razem-
              oblepione jajniki, nieregularne cykle, bez owulacji, albo własnie torbielki.
              Przy czym to wszystko może się zmieniac jak w kalejdoskopie i to, ze w ilus tam
              cyklach nie było owulacji nie oznacza, że któregoś pieknego razu nie pojawi się
              bardzo prawidłowy cykl, w który niespodziewanie dojdzie do ciąży.U Asiuni te
              torbielki wskazują na to, że z jakichś przyczyn nie dochodzi do pekania
              pęcherzyka Graafa, a to, że się nie wchłaniają do miesiączki- że ma zbyt niski
              poziom progesteronu (co poniekąd może, ale nie musi wynika własnie z tego, ze
              pęcherzyk nie pekł, a utworzone w jego środku ciałko żółte jest kiepskiej
              jakości). Stąd były moje pytania o hormony- podstawa to FSH i LH 3-5 dc oraz
              prolaktyna. No i przy okazji trzeba byłoby wziąć na tapetę tarczyce- jej
              niedoczynnośc wpływa wtórnie na zwiększenie wydzielania prolaktyny.
      • marta.gora Poprawka :) 29.03.06, 19:12
        Napisałam:
        "luteinę 5CH, raz dziennie po 3-5 gr ale: 15-17 dc" a powinno być: 15-25 dc.
    • asiunia555 Re: Luteinum 5CH 30.03.06, 09:05
      dziewczyny, wczoraj byłam na kontrolnym usg (7 d.c.) - po miesiączce jednak
      torbiel w lewym jajniku sie nie wchlonela jak dotychczas to było. wprawdzie sie
      zmniejszyła, stała kurczliwa ale jeszcze jest. wygląda na taka z tendencją
      zanikającą, ale gin mówi że zawsze może przyjąc inny bieg. Jednak po raz
      pierwszy od 3 cykli w końcu coś ruszyło w prawym jajniku - jest kilka małych
      pęcherzyków, które za jakiś tydzień mogą zaowocowac prawdziwą owulacją. także
      za tydzień znów kontrola usg.
      ale byłam tak spanikowana tym leiem że wybralam się późnym wieczorem do inego
      homeopaty. opowiedziałam że boję się przyjąć tamtego leku. powiedziałam o
      wszystkim. stwierdził że on by w tych dniach nie dawał luteinum tylko
      folliculinum. ale i tak i zalecił mi aby wziąc teraz tylko ten jeden z leków
      zapisanych przez poprzedniego homeopatę ale w duzo wiekszej dawce. no i czekac
      na owu. zobaczymy. zaufalam temu. bo tamten poprzedni był taki opryskliwy. jak
      o cos pytałam telefonicznie to był niemiły. odpowiadal na pyt. Jakby z przymusu
      tak jakby mu sie nie chciało. a ten wczorajszy wydaje sie godny zaufania i sam
      z siebie wręcz każe mi już w piątek rano (po zażyciu 3 dawek)zadzwonic do
      siebie. pytam go po co...a on że chce wiedziec jak się bede czula jaka bedzie
      reakcja. potem mam zadzwonic koniecznie po kontrolnym usg tym za tydzień. a
      tamten poprzedni byl obrazony jak do niego zadzwonilam spytać o luteinum i zbył
      mnie że pewnie ze to lek na pękanie i do widzenia. no cóż... zaufałam temu
      który wyraźnie jest zainteresowany moim samopoczuciem i reakcją organizmu.
      dziewczyny nie moge się doczekać przyszłego czwartku... może w końcu owu wróci,
      no i oby ta torbiel w lewym całkowicie się wchłonęła. czy ja jestem jakaś
      nienormala i mam za wysokie wymagania co do lek. homeo?
      • marta.gora Asiuniu 30.03.06, 09:58
        Tymi torbielkami nie przejmuj się az tak mocno :) To taki znak naszych czasów-
        teraz wszystko widac na usg, co przeciez nie znaczy, ze kilkanascie lat temu
        nie było torbielek. Nie oznacza tez, że torbielki tworza sie tylko u osób
        korzystających z USG :) Z pewnością jest wiele kobiet, które nie sa świadome
        tego, ze tworzą się u nich takie zmiany- jesli to skutkuje zaburzeniami cyklu,
        to pewnie w koncu trafiaja do lekarza, ale sa i takie przypadki, że tworzy się
        torbiel, ale jest wystarczająco duż o progesteronu i ona się wchłania (przy
        czym to może być dopiero w następnych cyklach, które przebiegają prawidłowo). A
        czasami jest niestety tak, ze występuje krwotok i kobieta trafia do szpitala.
        Lekarze na wchłonięcie przepisują zazwyczaj progesteron i często hamuja
        owulację na 2-3 cykle, ale część własnie woli wyczekiwanie z obserwacją USG i
        ewentualne podawanie progesteronu. Jesli Twoja torbielka nie ma tendencji do
        powiększania się, to wystarczy w zupełności kontrola USG.
        Dobrze będzie :)
        A ten lek, który teraz kazał Ci brac w wiekszej potencji, to Thuya pewnie?
        Życzę wszystkiego dobrego.
        • asiunia555 Re: do Marty 30.03.06, 10:26
          Thuya c1000. 3 dawki po 3 granulki. rano wzielam pierwszą. skąd wiedziałas?

          moj gin najchetniej by dal mi pigułki na kilka miesiecy. no ale nie ma żadnej
          gwarancji że po odstawieniu cykle będą ok. a ja własnie po długim braniu
          Cilestu jak go odstawiłam to mam te problemy. i dlatego sie nie zgadzam na
          żadne hormony znowu. chce wrócić do naturalności. ale wkurza mnie to że co cykl
          to torbiel, ciągle ograniczać wysilek fizyczny, ciągle ostrożnie przy
          wspólżyciu...no i ból. czasem ta torbiel boli tzn. kłuje mnie jajnik.
          mój gin tez tak mówi że czasem kobieta jak nie ma objawów to nie wie że miała
          torbiel bo się wchłonela a usg nie było. no ale ja musze kontrolowac skoro mam
          tendencję.
          • marta.gora Re: do Marty 30.03.06, 10:39
            asiunia555 napisała:

            > Thuya c1000. 3 dawki po 3 granulki. rano wzielam pierwszą. skąd wiedziałas?

            Bo to jest własnie najczęściej polecane przy torbielkach :)) przynajmniej w
            mojej książce :)

            >
            a ja własnie po długim braniu
            > Cilestu jak go odstawiłam to mam te problemy.

            To koniecznie zbadaj sobie prolaktyne- pod wpływem tabletek antykoncepcyjnych
            wzrasta wydzielanie własnie tego hormonu. Jesli nie miałas podonych problemów
            przed antykoncepcją, to masz szanse na unormowanie wszystkiego- trwa to różnie
            dłudo, w zaleznosci od czasu brania, preparatu i stanu sprzed. Po ok. pół roku
            już powinno być w miare unormowane. Chyba, że tabletki coś dodatkowo
            namieszały, to może być gorzej.

            Dobrze będzie :)
            • asiunia555 Re: do Marty 30.03.06, 11:09
              no to fajnie że tak jest w Twojej książce . ten homeo wczoraj powiedział że po
              moich objawach i tym co mowie to uwaza ze thuya by byla the best :)
              pyt. tzn.po zaprzestaniu antykoncepcji może być podwyższony poziom prolaktyny?
              czy ta thuya może go ewentualnie obniżyć? moze faktycznie powinnam sprawdzic.
              prol chyba najlepeij w 2 cześci cyklu po przewidywanej owu?
              • marta.gora Re: do Marty 31.03.06, 20:22
                asiunia555 napisała:


                > pyt. tzn.po zaprzestaniu antykoncepcji może być podwyższony poziom
                prolaktyny?
                No tak- jak pisałam. czasami to mija już w pierwszym cyklu, a czasami potzreba
                paru miesięcy. Po odstawieniu antyykoncepcji czesto nasilają się problemy,
                jeśli jakowes były przed nią, np. nieregularne cykle, bez owulacji, albo z
                torbielami.

                > czy ta thuya może go ewentualnie obniżyć?
                Jak pisałam- prawie się nie znam na homeopatii; nie mam pojecia czy tak
                zadziała Thuya. Jesli to lek "całościowy", to powinien sobie z tym poradzić.

                moze faktycznie powinnam sprawdzic.
                > prol chyba najlepeij w 2 cześci cyklu po przewidywanej owu?

                Jeśli i w tym cyklu potworzą się torbiele, to radziłabym jednak zrobić
                podstawowe hormony (tj. FSH, LH i prolaktyna) między 3. a 5. dniem cyklu
                (licząc oczywiście od pierwszego dnia krwawienia). Co do samego badania
                prolaktyny- raczej bez sensu; tak naprawdę nie ma znaczenia, kiedy badać PRL,
                ale jesli już się kłuć, to pobrac wszystko od razu :)
                • olka981 Re: do Marty 09.05.06, 10:09
                  ja teraz bylam na usg i tez mam torbiel 4 cm pisze ze zwykla
                  i biore tez ziola w tym jest thuja ale czy moge z tym brac normalne tabletki
                  antykoncepcyjne zeby ta torbiel sie wchlonela poradzcie mi co robic
                  teraz bralam mini pigulke tylko z progestronem i te ziola i mysle ze to moze od
                  tej mini pigulki to mi wyroslo -prosze o jakies rady
    • anda8 Re: Luteinum 5CH 19.08.06, 12:10
      to podnosze, bo ostatnio ktos pytał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka