gastovski
23.04.06, 15:47
Nie każdy musi się znać na wszystkim. Forum czytają również ludzie którzy z
homeopatią spotykają się po raz pierwszy. Przyzwoitość nakazuje umieszczenie
w nagłówku chociażby krótkiego wyjaśnienia wskazującego, że homeopatia jest
pseudonauką o niepotwierdzonej skuteczności, mimo iż jej stosowanie nie wiąże
się z żadnym ryzykiem (po za tym że będzie się żyło z nie leczoną chorobą).
Bywalcy tego forum tworzą zamknięty krąg ludzi wierzących w skuteczność
homeopatii i wspierających się nawzajem poradami - i w porządku – każdy
dorosły ma prawo wierzyć w co zechce. Jeżeli odczuwacie poprawę po lekach
homeopatycznych – jeszcze lepiej. Ale niektóre wątki z tego forum są
przerażające. Mam na myśli pytania i porady matek dotyczące sposobów leczenia
ich dzieci. Jeżeli wierzycie, że lekiem na wszystko jest czysta woda bądź
cukier – wasza sprawa – ale jakim prawem narażacie zdrowie niewinnych ludzi!?
Wierzycie w spiskowe teorie – wasza sprawa - ale jakim prawem sprzeciwiacie
się szczepieniom dzieci, obecnie podstawowemu sposobowi zapobiegania
chorobom!? Jest to głupota i skrajna nieodpowiedzialność, współczesne
wpychanie do pieca na 3 zdrowaśki. Dajcie im chociaż prawo wyboru, może jak
dorosną będą mądrzejcie od Was. Brak mi słów na wątki typu jak walczyć z
sanepidem czy jak walczyć z polskim prawem (!) Proponuję również przestać myć
dzieciaki (przecież zmywacie uodparniające bakterie!) i ubierać w syntetyczne
ciuchy (bo jeszcze alegrię złapią) a od narodzenia zaaplikować dietę
wegańską. Pełnia szczęścia.
Czasami warto spasować, i pomyśleć, że jednak istnieją ludzie którzy znają
się na rzeczy i tworzą prawo dla dobra ogółu a nie szkody – czy tak nie jest
łatwiej?
Nie wyobrażam sobie jak można żyć w takim omamieniu. Świat jest dużo prostszy
niż myślicie. Nie istnieją spiski Wielkich Firm Farmaceutycznych, leki
kosztują dużo bo badania i patenty kosztują dużo. Leki klasyczne działają
dlatego że muszą działać – znamy mechanizmy biochemiczne i molekularne ich
działania. Medycyna klasyczna czasem zawodzi to fakt. Zdarzają się powikłania
(przy szczepieniach również) z letalnymi włącznie – to również jest niestety
wpisane w koszty medycyny, ale podobnie można mając alergię umrzeć od
zjedzenia truskawki – co jakoś nie odstrasza większości od jedzenia owoców.
A co do homeopatii – naprawdę wierzycie w system stworzony przez człowieka
urodzonego w 17 wieku, kiedy stan wiedzy stanowił ułamek wiedzy współczesnej?
W 21 wieku wierzycie w jakąś potencję, pamięć wody, absurdalne rozcieńczenia?
Czy jako zdrowy człowiek zażyję dużo homeo-leku na stłuczenie kostki rozboli
mnie kostka? W jaki sposób podobne leczy podobne skoro medycyna klasyczna
opiera się na odmiennej podstawie? Na jakiej niby zasadzie leki homeopatyczne
miałyby uodparniać poza drogą immunologiczną !?