mama_marty
26.01.07, 17:48
Witam.
Biorąc pod uwagę, że mojej znajomej dziecko ma ospę zainteresowałam się tym
tematem i mam do Was kilka pytań, bardzo chciałaby poznać Wasze zdanie. Kilka
osób powiedziało mi, że najlepiej jakbym teraz tam poszła ze swoja 3,5 letnią
córcią i ja zaraziła, by miała to już za sobą. Już byłam na to nastawiona (z
ciężkim sercem) zaczęłam zbierać leki by być przygotowaną, ale znalazłam w
necie informację, że są szczepionki przeciwko ospie, wolałabym ja chyba
zaszczepić niż zarazić, bo wówczas wirus pozostaje w organizmie do końca życia
i w przyszłości może dać o sobie znać pod postacią półpaśca.
Czytałam tutaj na forum całą debatę odnośnie szczepień i tak się zastanawiam
czy to dotyczy wszystkich szczepień czy przede wszystkim MMR?
może w tym przypadku to szczepienie nie ma takiego złego oddźwięku, skoro i
tak po zachorowaniu wirus pozostaje w organizmie.
A czy jest jakiś kompleks, który możecie polecić? Wspomniane R68 w innym
poście jest raczej na objawy półpaśca i do tego leki tej firmy nie są już
dostępne na naszym rynku, takie dostałam info w aptece.
Pozdrawiam, mama_marty