Dodaj do ulubionych

Ból gardła

27.04.07, 20:39
Plissss pomózcie:o) Nie chcę brać chemii, a nawet nie mogę. Jestem w 5
tygodniu ciązy i pobolewa mnie gardło. Przeważnie z rana jak po nocy nie jest
rozruszane i pod wieczór. Katar mi się skończył. Innych objawów nie mam. Co
mogłabym wziąć z homeopati? Już tu kiedys pisałam, ze homeopaty niestety w
moim regionie nie znalazłam:o(

No i jeszcze chodzi o moją córcię (3 latka). Ma biały nalot na migdałach,
lekko czerwone gardło i kaszle, czasami jakby chciała coś odkrztusić a
czasami jakby ją coś drażniło. Katar też jej się skończył. Była osłuchiwana
przez pediatrę i on wykluczył wirusy i bakterie. Podejrzewa grzyby! Dał jej
syrop antygrzybiczny. Czy jej też mogę coś podać?

Bardzo dziękuję za sugestie:o)
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: Ból gardła 27.04.07, 21:47
      Jakie masz pragnienie, na co - zimne, ciepłe - jaki płyn poprawia.
      Poty - zimne, ciepłe. Czy ogólnie jest Ci ciepło czy chłodno.
      Gdzie masz ten ból gardła - głęboko czy wysoko. Czy boli przy przełykaniu -
      płynów czy jedzenia. Jeśli jest kaszel to kiedy i jaki. Osad na języku - jaki i
      gdzie.
      A co do córki - jak to jest grzybica to przede wszystkim zero cukru i pszenicy.
      I tez podaj opis jak do siebie.
      • kamymama Re: Ból gardła 27.04.07, 22:07
        A więc tak:o)

        Córa: biały nalot w głębi języka taki jakby "dywan", białe smugi na migdałach,
        zaczerwienione gardło przy jego wlocie - tak na około (chyba dobrze to
        opisałam). Czasami mówi, że boli, czasami, że nie. Jeszcze nie umie tak
        dokładnie wytłumaczyć. Kaszle napadowo o różnych porach dnia, także w nocy.
        Pokaszle i mija na kilka godzin. Czasami kaszel jest mokry, ale przeważnie taki
        szczekający. W nocy natomiast jak kaszle to tak jakby kaszel doprowadzał do
        odruchu wymiotnego. Pije mało choć ona zawsze piła minimalne ilości. Dziś
        wyjątek, wypiła dużo ale może dlatego, że prawie cały dzień biegała po świerzym
        powietrzu. Pije tylko zimne soki i wodę, nic ciepłego nie chce. Jak śpi to poci
        się na zimno. Córa humor i wigor jak zawsze, nie zmienił się w trakcie
        dolegliwości gardłowych.

        Teraz Ja: zaczerwienione gardło na obrzeżach jak u córy. Boli rano i wieczorem,
        lekko, nie mocno. Przełykanie nie sprawia mi problemu. Język biały z tyłu.
        Pokasłuję od podrażnionego gardła, nie mam napadów kaszlu. Takie pokasływanie
        jak po fajkach:o) W nocy nie kaszlę. Ja też mało piję, nie zauwazyłam jakiegoś
        napadu u mnie na wieksze ilości płynów lub mniejsze. Ostatnio miałam kilka
        napadów ciepła, ale to chyba związane ze zmianami hormonalnymi w ciąży. Nie
        czuję się źle, nie jestem osłabiona. Oprócz tego gardła nic mi nie jest.

        Jejku, to chyba wszystko:o)
        • basiaw87 Re: Ból gardła 29.04.07, 21:45
          Witam.

          Moja córka (4 lata) miała objawy podobne do objawów występujących u Twojej
          córki.
          Podejrzewano refluks albo alergię. Nie było żadnych zmian osłuchowych, gardło
          miała "w porządku", prześwietlenie klatki piersiowej bez zmian, mocz dobry,
          morfologia w normie. Tylko OB - 15. Badanie krwi wykazało, że to ksztusiec -
          191 jednostek (powyżej 18 - wynik pozytywny).

          Musiałam się trochę "nachodzić" zanim dostałam skierowania na badania i zaczęto
          wreszcie szukać przyczyny tego kaszlu. Gdyby lekarz zajął się tym wcześniej, to
          pewnie mała nie musiałaby brać antybiotyku aż przez 3 tygodnie.
    • moniaskor Re: Ból gardła 17.05.07, 21:14
      Stary wątek, ale może komuś się przyda. U nas na gardło od paru lat nie
      malepszego sposobu jak:
      APIS 9CH - 5 granulek (dzieci 3) co godzinę - w miarę ustępowania objawów rzadziej
      i
      PHYTOLLACCA DECANDRA 9CH - 5 granulek (dzieci 3) co dwie godziny - reszta j.w.
      U nas działa rewelacyjnie.
      Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka