anetakw27
13.11.08, 13:44
Proszę o radę. Zauważyłam u 7 mies córeczki powiększone węzły
chłonne w pachwinach.Małajest leczona lekiem"ambra" dobieranym
indywidualnie przez homeopatę. Niestannie cierp na biegunki, bóle
brzucha. Przeszła już 6 antybiotykoterapii z powodu zakażenia:krwi
gronkowcem złocistym, zakażenia układu pokarmowego i moczowego
bakterią e-coli, zapalenia ucha. Po każdej z tych kuracji było
tydzien przerwy i od nowa coś....Teraz bezobjawowe zapalenie płuc
Postawiliśmy na homeopatię. Jestem w stałym kontakcie z Pani dr.
Mała 2 listopada dostała dawkę 10M-4 kulki pod język. Później
dostała z wody 2 razy 30.Dziś znowu 10M z wody-łyżeczka. Co o tym
wszystkim myśleć-mała nie chce jeść, urodziała-wysikała pozatym 4
kamyki. Przeraż mnie to wszystko. Pani dr mnie uspokaja,że byc może
te węzły to wreszcie jakiś przełom,że układ odpornościowy odkrył
wreszcie po co jest. Czy tak może być? Proszę o radę.1!!!