Dodaj do ulubionych

Pomoc dla męża

24.01.09, 21:48
Zastanawiam się czy lekarz dobrze dobrał leki dla mojego męża na wizycie.
Mąż ma generalnie problem z potliwością dłoni (!!!), bólami żołądka po
jedzeniu (przepełnienie, musi rozpinać pasek) oraz z różnymi "wyrostkami" i
pieprzykami na ciele.
Dostał nux vomice (działa!), kompleks argentum Lehninga oraz doraźnie kalium
bichromicum (na objawy występujące po piwie - nie kac).
Nie jestem biegła w homeo, ale z tego co sobie czytam to mi tu bardzo pasuje
thuja, przynajmniej w części.
Ogromnym problemem dla męża jest potliwość z racji swojego stanowiska. Wiem,
że to jest problem sfery emocjonalnej...
Napiszcie jeżeli macie doświadczenia w tych dolegliwościach. Wiem, że tak się
nie da, ale mąż za tydzień ma kolejną wizytę i spróbuję go namówić żeby
zasugerował zmianę.
Lekarz - nieklasyk, niestety. Na wiosnę (jak Niunia będzie już troszkę
większa) chcę wybrać się z całą familią do Bielska-Białej, do dr Bross, którą
tak niektórzy chwalą.
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: Pomoc dla męża 24.01.09, 22:22
      Hmmm, to ja powiem tak: jeśli planujecie wizytę u kogo innego, a już
      tym bardziej u klasyka, to odpuście sobie te leki. Nie neguję tu,
      oczywiście, kompetencji obecnego lekarza, chodzi po prostu o to,
      żeby nowy homeopata dostał pacjenta "czystego" i żeby Twój mąż mógł
      mu opowiedzieć o sobie, a nie o tym, czego dokonały w nim leki.
      A jeśli chcecie kontynuować leczenie u obecnego lekarza, to zmianę
      leku można chyba zasugerować, jeśli nie ma przerośniętego ego, to
      nie powinien się obrazić. Ja na ostatnią wizytę do mojego przyszłam
      ostatnio ze słowami "bo wie pan, ja to sobie poczytałam do poduszki
      niedawno...":) i w sumie razem uradziliśmy, co by mi mogło pomóc.
      Przecież to nie jest żaden wstyd coś wiedzieć o jakiejś kulce:)


      16%VOL
      22%VAT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka