melka-m3
13.03.09, 23:43
Witam!
Mam 6 letnią córkę. Ciągle chorowała i więcej jej nie było w przedszkolu niż
była. Unikałyśmy z lekarką antybiotyków jak ognia, ale nie zawsze
skutkowało.Od trzech tygodni jesteśmy pod opieką homeopatki. Dostała 2 razy po
4 kulki pod język 1000 cu i po drugiej dawce wystąpiły wymioty, biegunka,
wysypka i gorączka. Trwało to tydzień. Po kilku następnych dniach wystąpił
kaszel sporadyczny a od kilku dni katar i kichanie. Doktor zaleciła łyżeczkę z
wody gdzie rozpuściłam 4 kulki. Dałam jej wczoraj wieczorem. Dzisiaj na
wieczór znowu zauważyłam wysypkę i dałam kolejną łyżeczkę. Mam obawy i
wątpliwości czy to wszystko musi mieć taki przebieg. Odkąd zaczęła brać leki
ciągle coś jej dolega. I też nie chodzi do przedszkola. Pomóżcie bo nie wiem
czy wytrwam i czy to ma sens.