w centrum handlowym targówek. I co mnie zdziwiło?? Kilku panów zgarniało
śnieg z dachu. Czyli znowu mądry Polak po szkodzie (mam na myśli tę tragedię
w Katowicach) i nagle wszyscy się z tym śniegiem obudzili. Pewnie że lepiej
późno niż wcale, tylko szkoda, że zawsze scenariusz jest taki sam - najpierw
tragedia, potem dopiero działanie
A dla ofiar tej tragedii [']