Dodaj do ulubionych

Projekt Denko i projekt Tylna scianka reaktywacja

    • lady-magda Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 27.09.12, 16:48
      u mnie 1 krok do przodu a 3 w tyl.
      co prawda ostatnio pozbylam sie az 3 lakierow do paznokci ale wczoraj mama mi oddala 8 swoich, ktorych nie uzywa!
      nic nie kupie juz we wrzesniu. puder mam na wykonczeniu ale jakos wytrzymam. balsamow mam tyle co mialam, zuzywam je za wolno. policzylam ostatnio i jest ich az 16 plus z 7 brazujacych i 6 antycellulitowych. uzywam tylko zwyklych a i tak nic nie ubywa sad
      • j_rutka Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 27.09.12, 17:03
        Moja mama to już recydywa wszystkiego nakupuje a potem mi wydaje - szczególnie mi nie leżą jakieś zapachowe rzeczy z Avonu- a ona potrafi tego sporo kupić - jej łazienka jest po prostu obłożona - ma po 3 kosmetyki każdego typu otwarte... trochę to masakryczne..

        ja te rzeczy jak mi nie leżą to po prostu wydaje znajomy i koleżankom- one się cieszą, a ja mam z głowy

        Ostatnio mnie moja kochana mama załamała- kupiła 2 kremy po 400 zł jeden, bo były w promocji - a potem się okazało, że ją uczulają i tym sposobem moja babcia tak 86 obłowiła się w 2 kremy- na moje pytanie dlaczego nie wzięła wcześniej próbek odpowiedziała, że na pewno by tej promocji już za parę dni nie było......załamała mnie...

        Chociaż z drugiej strony zapewnia mi czasem kosmetyki, których ja bym sobie nie kupiła...no i te prezenty skutecznie leczą mnie z pokusy kupowania tych "cudów"....
    • miziu_miziu Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 13.10.12, 11:22
      podczas robienia porządków w szafce łazienkowej, znalazłam zachomikowane resztki mydeł w płynie, sztuk 6! myślę, że spokojnie wystarczą na miesiąc smile
      szamponów mam do zużycia aż 3.
      kuchennie - w miarę ogarniam. chemię też.
    • d.d.00 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 17.10.12, 09:26
      Ostatnio 10 próbek balsamu do ciała "zlałam" do pojemniczka na mocz (koszt 50 groszy tongue_out ),bo mnie jakoś te walające się próbki wnerwiały i tym oto sposobem mam 50 ml balsam w opakowaniu, które zużyje do dna tongue_out
      • ofelia1982 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 17.10.12, 09:39
        Świetny pomysł!
        Też zleję do pojemniczka
      • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 17.10.12, 10:34
        Wlasnie wczoraj zrobilam podobnie z probkami szamponow: sa w malych buteleczkach bardzo niewygodnych w uzyciu.
        • d.d.00 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 17.10.12, 10:46
          i walających się po szafkach! masakra tongue_out
          • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 17.10.12, 12:56
            Ja wszystkie gratisy zgromadzilam w jednym miejscu: latwiej nad nimi zapanowac, aczkolwiek moim zdaniem w nocy sie odtwarzaja. Udalo mi sie zuzyc tylko balsamy do wloswo, ktorych bylo jak kot naplakal. Reszta trzyma sie mocno, ale ja sie nie poddaje. Postanowilam, ze problem rozwiaze i tak bedzie.
            W czasie wakacji gratisow nie przybylo, gdyz chytrusy smile) instaluja ostatnio dozowniki.
            • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 17.10.12, 13:31
              Ja trzymam mini-mydelka i mini-szampony wjednym pudełku w szafce i systematycznie wyciagam. Wole trzymac szampny i zele w oryginalnych malych buteleczkach, bo po zuzyciu - wyrzucam i jest to efekt widoczny smile
              Na saszetki tez mam miejsce osobne, no ale poki co tam prawie pustka - zaczyna sie gromadzenie na nowo wink
              • facetka_w_rajtuzach Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 25.08.13, 20:56
                Czytam wątek i dotychczas czerpałam z niego wiele inspiracji. Wiele rad wprowadziłam w życie.
                Tym razem projekt tylna ścianka wykorzystałam przy zakupach szkolnych.
                Kupiłam tylko zeszyty, bloki i 6 ołówków (dla dzieci 2 kl. LO i 3 kl. SP) - wszystko inne było w domu. Zapłaciłam 78 zł - dotychczas wydawałam na wyprawki (oprócz podręczników) jakieś 500 - 600 zł
                Mam do kupienia jeszcze plecaki - ale to we wrześniu, jak będą TOTALNE PROMOCJE - WYPRZEDAŻE smile starszy syn co roku zmienia plecak - jest poza domem ok 11 godz., w plecaku książki do szkoły, na zajęcia dodatkowe, do czytania w przerwach - waży to sporo i plecak się rzuca, na plecaku się siada, więc po roku jest już pocerowany i do wymiany. Córka wyrosła z koloru różowego, więc 2-letni plecak w stanie bardzo dobrym trafi do PCK. Ale to we wrześniu dopierosmile
                Dziękuję za inspirację i motywację do inwentaryzacji domowych zasobówsmile
                Ps. kredek mamy na kolejne 3 latasmilesmilesmile
    • d.d.00 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 24.10.12, 15:14
      W tym tygodniu w ramach "tylnej ścianki" czyszczenie zamrażalnika tongue_out
      ja dziś na obiad zjadłam jakieś pierogi z truskawkami a mężowi przypadły w udziale gołąbki.
      Znalazłam też 2 filety z ryby. Takie nie za wielkie, na obiad trochę za mało, ale wymyśliłam, ze zrobię mały garnek zupy rybnej bo mam nadmiar czerwonej papryki smile))
      • miziu_miziu Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 25.10.12, 14:21
        u mnie do końca tygodnia też czystki - kosmetyczne i spożywcze. zdenkowałam 2 kosmetyki, w lodówce mało brakuje do tylnej ścianki, zamrażarka coraz bardziej pustoszeje.
    • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 31.10.12, 08:31
      Walka z zapasami / inaczej zapasy z zapasami / wcale nie jest taka prosta. Mnie zuzycie okraglych mydelek zajelo 3 miesiace, w zamrazalniku tylko 1 szuflada pusta, a to tylko kropla w morzu. O reszcie nawet nie wspomne. Nie poddaje sie jednak: w koncu odlozone pieniadze znowu na cos wydam, ale nie na kolejne zapasy smile Przynajmniej nie w takich rozmiarach.
      • kaskahh Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 31.10.12, 09:16
        od dwoch miesiecy zuzywam probki kremow do twarzy

        nié moge znalezc porzadnego... pasujacego... ale "przypadkowe" szufladowe jeszcze nie zaszkodzily
    • kinga_owca Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 28.12.12, 16:21
      Odgrzebuję wątek bo muszę się pochwalić - po raz pierwszy w życiu zużyłam do końca puder - do samiuśkiego końca, ostatniego okruszka, do zera smile
      widzę też już pomału końcówkę ostatniej odżywki do włosów - rok nie kupowałam odżywek, zostały mi jeszcze takie małe dołączane do farby do włosów ale te zamierzam wziąć na wyjazd
      szampony ograniczyłam do dwóch na raz (to dla mnie sukces) i nie otwieram następnego gdy jeden z używanych nie jest całkiem pusty

      gorzej z żelami pod prysznic - niestety znowu kupiłam na zapas mimo, ze jeszcze 2 szt miałam...
      • marta.uparta Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 11.01.13, 22:55
        a ja prze świętami niezależnie trzem osobom powiedziałam, że kończy mi się puder transparentny. W rezultacie dostałam trzy pudry w kamieniu (od mamy, teściowej i siostry) przez własną głupotę. Do tego resztka starego pudru, który ciągle wykańczam... do emerytury nie zużyję.
    • przeciwcialo Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.01.13, 14:55
      Wszystkie próbki zebrałam w jednym miejscu i zuzywam.
    • wyihdia Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.01.13, 15:18
      Czy projekt denko nie jest sprzeczny z zasadą oszczędzania (tu: gromadzenia zapasów) na czarną godzinę ?
      • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.01.13, 15:25
        Nie. Najpierw zuzywamy wszystko do dna, a potem przechodzimy do zapasu. Zapasy zreszta, moim zdaniem, nie sa na czarna godzine. Zapasy to artykuly kupione w promocji w celu zaoszczedzania. Czarnych godzin ma nie byc smile
      • kinga_owca Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.01.13, 15:30
        Na czarną godzinę trzeba mieć, i takie zapasy zawsze posiadam
        ale ja miałam zapasy co najmniej na wojnę smile
        poza tym akcja denko służy nawykowi zużywania wszystkiego do końca, ja z tym zawsze miałam problem
        rzeczy kupuję na zapas gdy jest promocja, ale staram się wiedzieć, co mam, nie kupuję dziesiątego opakowania kaszy czy dwudziestego musli (a zdarzało mi się, oj zdarzało)
        ten wątek mnie mobilizuje smile
      • brytyjka Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 17.01.13, 10:43
        Niekoniecznie - chodzi o to, by zużywać zakupione produkty do końca, a nie porzucać w połowie i otwierać nowe opakowanie. Kosmetyki mają często niedługie terminy ważności, więc zwykle te porzucone w połowie tubki i buteleczki trzeba wyrzucić.
    • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.01.13, 15:21
      Oba projekty bede nadal prowadzic. Wlasnie odkrywam ile balsamu ochronnego do ust jest w koncowce wtedy, gdy wydaje sie, ze juz sie skonczyl. Wychodzi na to, ze jest tam jakies drugie dno.
    • tosiulec Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 03.01.13, 15:14
      Wracam do gry smile

      Ponieważ nasz jeżdżący (ledwo) pojazd niedługo ulegnie rozkraczeniu musimy odkładać na jakieś auto... sad

      Zapasy mam średnie, chyba całkiem przeciętne, ale postaram się nic nowego nie kupować póki nie zużyję.

      Co do drugiego dna, to pasta starcza na 2 tyg, a po przecięciu resztki na kolejny tydzień wink
      Ograniczyłam też ilość wsypywanego proszku do prania i płynu do płukania. Wsypywanie wielkich ilości nic więcej nie daje, a szybciej się kończą.
      • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 03.01.13, 17:28
        Plyn do plukania mozna nawet zredukowac do zera.
        • tosiulec Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 04.01.13, 09:33
          też racja. Wlewam niewiele i nie zawsze. Ale lubię dodać do ręczników i kocy żeby były miększe.
    • biedroneczka47 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 11.01.13, 12:50
      Dawno, dawno temu sprzedawano klapki japonki w takich siatkach plastikowych. Moja mama w te siatki wkladala zbiór kończących się mydełek i to było nawet trochę jak peeling wink ostatnio kupiłam jakieś owoce w podobnej siateczce i już zbieram do niej mydełka wink
      • michalina0612 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 11.01.13, 13:37
        biedroneczka47 napisała:

        > Dawno, dawno temu sprzedawano klapki japonki w takich siatkach plastikowych.
        > Moja mama w te siatki wkladala zbiór kończących się mydełek i to było nawet tro
        > chę jak peeling wink ostatnio kupiłam jakieś owoce w podobnej siateczce i już zbi
        > eram do niej mydełka wink

        oj... pamiętam te czasy wink nie marnowania mydła, te resztki mydła jakoś się jeszcze lekko podgrzewało i kulkę formowało w tej siatce.
        • przeciwcialo Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 12.01.13, 16:33
          Dawno, dawno temu jak chodziłam do podstawówki to w takich siatkach mydła były przywiazane przy kranie aby sobie łapy namydlic. Ja resztki mydła przyklejam do kolejnej kostki.
    • lilyrush Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 13.01.13, 12:44
      Ja chyba nigdy nie zakończę tej akcji sukcesem w temacie balsamów do ciała, zeli pod prysznic i kremów. Co sobie obiecam ze wreszcie zużyje i nie kupuje to dostaje z jakiejś okazji cos nowego do kolekcji na półce....
      no fakt- przynajmniej ja za to nie płacę wink
    • kio-ko Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 13.01.13, 13:23
      Moje plany
      - skończyć puder w kamieniu. Mam ten kosmetyk już 2 lata i powstało lekkie wgłębienie.
      Nie ma na nim żadnej daty ważności ani przydatności po otwarciu.
      -skończyć podkład Gosh, pewnie jeszcze z połowę mam. No i mineralny Bourjois- jeszcze1,3 a podkład ma 18 ml. Kupiony wstyd powiedzieć kiedy.
      - 500ml kremu do ciała Isana. Jest boski ale bardzo wydajny i nie chce mi się nim maziać codziennie. Jak pokończę kremy do rąk- mam jeszcze 1,5 tubki to chyba tym kremem będę smarować ręce inaczej w rok tego wielkiego słoika nie zużyje. A w planach mam jeszcze do kupienia olej kokosowy. Muszę się z tym wstrzymać kategorycznie.
      - do marca mam żel arnikowy, który stosuję pod oczy. Nie wykorzystam tego i pójdzie do kosza. Stosuję go tez na sińce i stłuczenia i nie mogę zużyć, pojemność 50ml męczę od 1,5 roku.
      - kulka Dove z aluminium, kupiłam na większe pocenie i tez nie mogę jej zużyć.
      - Postanowiłam zrezygnować z malowania paznokci kolorowymi lakierami. Zostawiam tylko bezbarwny i czerwony. Nie wiem co mam zrobić z reszta. Jakieś rady? Kosmetyki się ostatnio słabo sprzedają na allegro.
      • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 13.01.13, 13:33
        Na to "kupiony nie wiadomo kiedy" jest metoda / jesli ktos chce ocenic zuzycie kosmetykow /: na dnie sloiczka / opakowania przykleic malutka naklejke z wypisana data zakupu / kawalek tasmy tzw. malarskiej /. Metoda znana tym, ktorzy sporo zamrazaja i musza miec kontrole nad zapasami.
      • 25augustyna Re: do kio-ko 15.01.13, 11:45
        "500ml kremu do ciała Isana"

        napisz dokładnie proszę co to za krem. Może też spróbuję ? Do tej pory używałam dezo w kulce i olejki i jestem b. zadowolona
        • etna22 A mi udało się zużyć 15.01.13, 12:18
          Dziś zuzyłam krem nawilzajacy który mialam już od bardzo dawna i ne moglam go zmeczć-opakowanie fluidu jest już rozcięte więc pociągnie jeszcze z 3 tygodnie-na bieząco zuzywam tusz i cienie do powiek-zostaly mi jeszcze pomadki które rownież zużyć muszę i szampon do włosów.
          Kurcze cieszy mnie to zużywanie i pozbywanie sie rzeczysmile
        • kio-ko Re: do kio-ko 15.01.13, 13:36
          tensmile
          wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=52330
          Kupiłam za 7,99 regularna cena to 9,99.
          U mnie się świetnie sprawdza. Jest też oliwkowy ale ma parabeny w składzie niestety.
          • 25augustyna Re: do kio-ko 16.01.13, 08:06
            muszę go wypróbować. W opiniach piszę, że nadaje się również do włosów:

            "Poza tym nie uzywam go tylko do ciala, ale takze i do wlosow. Sprawuje się świetnie. Jak na moje niskoporowate wlosy, sprawdza się lepiej niż samo olejowanie kokosem. (olej kokosowy znajduje sie wysoko w skladzie)"
    • nuova Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reaktyw 18.01.13, 13:06
      Może jak napiszę czarne na białym, to zmobilizuję się do przestrzegania zasad akcji.
      Do zużycia:
      2 x 300 ml krem dla niemowląt (tłustawy, wiec w lecie topornie go używa się);
      resztka 150 ml kremu ala Nivea;
      10 edt [w tym 2 edp];
      1 dezodorant Dove;
      6 x 200-300 ml żeli p/prysznic;
      1 x 400 ml mleczko do ciała;
      1 x 500 ml mleczko do ciała;
      1 x 100 ml balsam do ciała;
      3 x 200 ml perfumowany balsam do ciała;
      1 x 500 ml kremowy płyn do wanny;
      1 x 200 g mydło kostka;
      2 x tusz do rzęs;
      1 x 150 mleczko do demakij.;
      1 x 200 ml szampon.
    • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 20.02.13, 10:30
      Pozwole sobie wkleic link do artykulu z bloga o minimalizmie
      www.prostyblog.com/2013/02/ordnung-muss-sein.html#more
      bardzo adekwatny do watku - najpierw zuzyc zapasy, a dokupywac po zuzyciu lub jak ewidentnie nie ma.
      Ja stosuje te zasade bardzo rygorystycznie do ciuchow i kosmetykow.
      • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 20.02.13, 10:45
        U mnie lista zakupow i ich odkladanie w czasie swietnie sie sprawdza. Czesto zdarza sie, ze w miedzyczasie uda sie rozwiazac problem bez siegania do portfela.
        • etna22 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 21.02.13, 16:24
          Ja muszę zuzyć oliwkę do ciala-mam 2 próbki, 1 na końcu słoiczka, 2 prawie pełne opakowania
          • kio-ko Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 06.03.13, 16:07
            do zmywania twarzy metoda OCM.
            Do smarowania ciała po kąpieli/ prysznicu.
            Po depilacji.
            do olejowania włosów, jeśli ma dobry skład
            oddać komuś jedną butelkę, jeśli czujesz że nie zużyjesz przed upływem terminu ważności.
            • kinga_owca Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.04.13, 19:01
              Zużyłam do końca odżywkę do włosów i nie kupuję nowych - zużywam na bieżąco małe odżywki dokładane do opakowań z moją farbą do włosów.
              Dokończyłam 2 kremy do rąk, balsam do ciała który męczyłam chyba z pół roku, mam jeszcze 2 pomadki ochronne (z 8 które były pozaczynane - bo w każdej torebce miałam jedną).
              Nie kupuję kaszy w torebkach żeby zużyć zapasy "zwykłej".
    • jagoda_pl Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 02.04.13, 21:38
      Ja wykończyłam wszystkie perfumy i postanowiłam, że nie kupię nowych aż nie zużyję wszystkich próbek - już 2 miesiąc na nich jadę, a jeszcze sporo zostało smile
    • linn_linn Re: Akcja Zwalczamy Nieskonczone Obiekty 02.05.13, 12:56
      Kolejna blogowa akcja, ktorej pomysl moze nam pomoc w zwalczaniu mniejszych lub wiekszych slabosci: majacych bardzo czesto wplyw takze na zawartosc portfela. Nie musi oczywiscie dotyczyc tylko szycia, haftowania czy szydelkowania, ale wszelkich projektow kiedys pomyslanych, wprowadzonych w zycie, a potem... odlozonych na polke lub zapomnianych bez dotarcia do mety.
      missprecision.blogspot.it/2013/04/jest-akcja-pozbywamy-sie-ufo.html
      Przyklady:
      - kupiony kiedys rower / "nudzi mnie silownia, bede jezdzic na rowerze" /, ktory po 2-3 wyjazdach w teren, "pojechal" do piwnicy
      - domowy sprzet treningowy / mniejszy lub wiekszy / ukryty pieczolowicie pod lozkiem, aby nie przypominal nam o kolejnym postanowieniu noworocznym
      - materialy do nauki jezyka obcego, ktore jakos znikly nam z pola widzenia
      - zmontowana polka, ktora mielismy przemalowac / kupilismy nawet farbe i pedzle /, ale jakos "nie mielismy na to dotad czasu"
      - sterta rzeczy niepotrzebnych, ale brak nam czasu na ich sfotografowanie i wystawienie do sprzedazy
      ...
      ...
      Mozna dlugo wymieniac takie Nieskonczone Obiekty / rzeczowe i nie tylko /. Warto cos z nimi zrobic: najlepiej dokonczyc zaczynajac od sporzadzenia listy tych gryzacych nasze sumienie UFO / ja mam nawet poczatki takiej listy /.
      • anka835 Akcja denko - kosmetyczne 03.05.13, 10:00
        Bardzo fajna akcja, zaczełam w zeszłym miesiącu ją właściwie. Mam tyle żeli do mycia ciała, że chyba przez dwa lata nie będziemy kupować!
        • zuzula1976 Re: Akcja denko - kosmetyczne 07.05.13, 11:07
          Świetna akcja.

          Kosmetyczno-chemicznie w niewiedzy prowadzone przeze mnie od co najmniej 2 m-cy, w typowo tylnościankowych mam już tylko szampon, który otworzę może za pół roku, bo aktualnego mam jeszcze na tyle. Pozostałe muszę już zacząć nabywać, bo kupuję nowe po otwarciu ostatniego opakowania.

          Kuchennie - dziś obiad nieco tylnościankowy - miał być filet z kurczaka w panierce, smażony lub pieczony, ziemniaki, surówka.
          Okazało się, że przy sobotnich zakupach przeoczyłam bułkę tartą, panierkę, płatki kukurydziane i nie mam nic na surówkę.
          Mam za to ryż ciemny i worek mrożonki chińskiej.
          Plan obiadowy zmodyfikowany - filet już zamarynowany czeka w lodówce, pokrojony w paski i przyprawiony. Trafi do woka w towarzystwie warzyw i ugotowanego ryżu.
          Smacznie, dietetycznie i bez zbędnych wydatków.

          O tylnej ściance w kuchni - kasze, ryże, makarony, kilka porcji obiadowych mięsa w zamrażarce, mrożone warzywa, przetwory w piwnicy.

    • zuzula1976 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.05.13, 14:05
      Chodzi mi o żywność.

      W ramach akcji „tylna ścianka” przejrzałam zawartość kuchennych szafek, szuflad, zamrażarki i lodówki oraz piwnicy.

      I tak sobie z ciekawości rozplanowałam posiłki z tego co mam.

      Wyszło mi, że na zapasach przeżylibyśmy całą rodziną bez trudu dwa miesiące, dokupując tylko pieczywo i ewentualnie wędlinę na kanapki, czy bieżący nabiał.

      Obiady, kolacje, sałatki, ciasto domowe, „kompoty” na owocowym soku, desery z owoców
      z zamrażarki.

      A ja kupuję, kupuję i ciągle kupuję, a później jęczę, że za dużo wydaję.

      Wiem, że nie należy popadać ze skrajności w skrajność, ale fakty mówią za siebie.


      Zastanawiałyście się kiedyś, jak długo Wam udałoby się przetrwać na tym, co macie
      w domu?

      • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.05.13, 15:59
        Owszem - mam podobnie jak Ty smile
      • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.05.13, 16:05
        Mnie najczesciej wygania na zakupy koniecznosc kupienia owocow i warzyw: reszta zawsze sie znajdzie.
        • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.05.13, 16:07
          Owocow, warzyw i nabiału smile
      • miedzymorze Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.05.13, 18:27
        zuzula1976 napisał(a):

        > Zastanawiałyście się kiedyś, jak długo Wam udałoby się przetrwać na tym, co mac
        > ie
        > w domu?
        >
        Bez wnikania w szczegóły obstawiam dwa tygodnie.
        Zakupy robimy co tydzień - w piątek praktycznie nie ma warzyw/owoców/wędlin/nabiału, na dłużej starcza oczywiście rzeczy typu olej/mąka, w zasadzie zapasy mamy chyba tylko makaronu, bo co i rusz jest promocja polegająca '2 w cenie 1'. A, i jakieś dyżurne warzywa leżakują w zamrażalniku. Pieczywo jest kupowane na bieżąco. Wychodzę z założenia, że sklepy są lepiej przystosowane do przechowywania dużej liczby produktów niż moje mieszkanie wink

        pozdr,
        mi
    • zuzula1976 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.05.13, 08:03
      W ślad za wczorajszymi przemyśleniami, wstąpiłam do sklepu po wędlinę. Kilka plasterków na kanapki.
      Wydałam 46 zł.
      Patrzę właśnie na paragon
      - wędlina 15 zł, bo cienka kiełbasa była w promocji, a myślę o bigosie i w zamrażarce jest miejsce
      - przyprawy - świadomie, bo wiedziałam, że tych mi brakuje 6 zł
      - sok, bo ten który jest w domu stoi w szafce, a ten ze sklepu przyjemnie schłodzony, akurat na upał 6zł
      - masło 4zł - zasadne
      - słodycze 8 zł- bezzasadne i niewskazane
      - owoce, warzywa - 7 zł - mogłam się obejść

      Wychodzi na to, że 18 zł wydałam niepotrzebie.

      Kosmetycznie?
      Znalazłam w szafce próbki perfum, które kiedyś rozprowadzałam.
      100 damskich i 100 męskich. Mniej więcej.

      Jedna wystarcza na tydzień, więc pachnidła zakupię najwcześniej za 1,5 roku.
      Powinnam na to konto odłożyć jakąś kasę jako zaoszczędzoną, ale pewnie przesunę to do spożywki.



      • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.05.13, 09:08
        Ja tez zrobilam "rachunek sumienia" za zakupy spozywcze od 25 kwietnia, czyli jakies 2 tyg.

        My generalnie tez nie robimy tygodniowych - na lodowce jest kartka do ktorej sie dopisuje co sie skonczylo i z takowa udajemy sie co kilka dni do sklepu, znaczy glownie ja z kartka, bo M z glowy, dlatego jego zakupy sa z gatunku chybil trafil - uda sie albo nie uda.
        Zas od wiosny do jesieni przenosze min polowe zakupow na Kleparz.

        Uwzgledniajac, ze czesc rzeczy (cukier, olej, tluszcz) nie zjada sie na raz, ze czesc miesa nadal w zamrazalniku;
        ze czesc produktow byla w domu (makaron, gryczana, platki szeroko pojete, ryż, dzemy, sałatki z ogrodka w słoikach, kompoty, soki),
        to wyszła mi powalajaca ilosc miesa i wedlin, ktorej jakos nie odczulo sie
        za mało serów, na granicy mleka, jogurtu, maslanki
        owoce i jarzynki - ujdzie...
        kasze, ryz, makaron - wiecej w nikogo nie uda mi sie wepchnac
        pieczywo w sumie mocno ograniczone

        Teoretycznie - majac naprawde wielkie zapasy przetworow owocowo-warzywnych - moglabym w zupelnosci zrezygnowac z zakupu swiezych - ale - nie wyobrazam sobie tego!

        I z lekkim przerazeniem stwierdzilam, ze wbrew wszystkiego - jemy mikro ilosci ryb!


        A co do probek perfum - dostalam jakis czas daaawno temu taki zestaw i wyszlo mi, ze 1 probka na jakies 3-4 dni wystarcza, a zuzylam do tej pory 20, zostalo 50, uwzgledniajac ze uzywam tez innych - no to na jakies 5-6 miesiecy mam zapas wink
        I zapowiedzialm sobie, ze nowe nabede dopiero PO zuzyciu owze probek, odkladac nie bede, ale poki co - zero zakupow!
        • zuzula1976 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.05.13, 10:23
          No właśnie.
          Pełne lodówki, zamrażarki, szafki i spiżarnie, a my nie mamy co jeść i kupujemy.

          Moja tylna ścianka to ściana hipermarketu normalnie.
          Pokażę Wam, może mnie ktoś trzepnie w głowę.

          Ostrzegam, będzie długo.

          Znalazłam
          - 12 porcji mięsa na obiad – karkówka, 2 szynki, 2 schaby, łopatka, mięso mielone 2 porcje, filet z kurczaka 2, udka z kurczaka, boczek do pieczenia
          - 2 kg żołądków drobiowych
          - 10 porcji kości i korpusów na zupę
          - 12 białych kiełbasek
          - 6 kawałków kaszanki
          - kilogram kiełbasy cienkiej
          - słoik pasztetu
          - 2 puszki paprykarzu
          - 6 puszek konserw rybnych
          - fasolę czerwoną w puszce
          - kukurydzę w puszce
          - majonez
          - 1 kg jogurtu naturalnego
          - śmietana homogenizowana
          - 3 kostki margaryny do pieczenia
          - 2 duże masła roślinne
          - 2l oleju
          - 3 kg mąki
          - 3 kg cukru
          - po 2 pudełka kaszy jęczmiennej i gryczanej oraz ryżu białego i ciemnego
          - 4 makarony 450g (fussli, farfalle, penne, do rosołu)
          - 1,5l miodu
          - jaja kurze bez ograniczeń - nowa dostawa raz w tygodniu
          - około 5 kg mrożonych warzyw
          - około 2 kg mrożonych owoców
          - ziemniaki bez ograniczeń
          - 2 kg cebuli
          - 2 kg marchwi
          - przetwory w piwnicy (dżemy 10, sałatki 10, konserwowa papryka 4, grzyby marynowane 3, pikle 3, buraczki 6, soki 3l, pomidory całe 4l, kiszone ogórki 5)
          - przyprawy, koncentraty, musztardy, sosy kanapkowe, zaprawy do zup, bułka tarta, panierki itp – typowo tylnościankowe zapasy
          - 3 litrowy słój suszonych grzybów leśnych
          - 2 litrowe słoje grzanek domowych do zupy

          Planowanie posiłków mam opanowane, wiec pokusiłam się o - na razie teoretyczne - zagospodarowanie zapasów.

          Wyszło mi tak - dość ogólnie, ale z grubsza, do zużycia wszystkiego.



          Dania obiadowe – samodzielne lub jako drugie do zupy, albo obiadokolacje

          1. Karkówka pieczona + ziemniaki + buraczki
          2. Filet w panierce do ziemniaków + warzywa
          3. Filet z warzywami i ryżem ciemnym z woka
          4. Udka pieczone + ziemniaki + warzywa
          5. Flaki z żołądków na rosole
          6. Mielone z ryżem i kapustą, pod marchwią i cebulą + ziemniaki
          7. Pulpety w sosie koperkowym + kasza jęczmienna + warzywa
          8. Schabowe + ziemniaki + warzywa
          9. Schabowe zawijane z papryką środku + ziemniaki + warzywa
          10. Gulasz z łopatki + kasza jęczmienna + buraczki
          11. Boczek pieczony + ziemniaki + buraczki
          12. Szynka w sosie własnym + kasza gryczana + warzywa
          13. Gulasz węgierski z szynki + placki ziemniaczane
          14. Jajko sadzone + biała kiełbaska + kasza gryczana + pikle
          15. Biała kiełbasa + ziemniaki + pikle + sos czosnkowy
          16. Kaszanka z ziemniakami + kiszone ogórki
          17. Fussli z kiełbasą i cebulą
          18. Penne z suszonymi grzybami w śmietanowym sosie
          19. Farfalle z kiełbasą zapiekane
          20. Placki z makaronu i jajek
          21. Ryż ciemny z jajkiem + pomidory ze słoika + jajko gotowane na twardo w sosie musztardowym
          22. Ryż biały z owocami i śmietaną
          23. Naleśniki z warzywami i mięsem
          24. Naleśniki z dżemem
          25. Placki ziemniaczane bez ograniczeń z różnymi dodatkami

          Zupy
          1 Krupnik na żołądkach
          2 Grzybowa
          3. Grzybowa
          3. Jarzynowa
          4. Jarzynowa
          5. Kartoflanka dopóki wystarczy tych z piwnicy
          6. Ogórkowa
          7. Ogórkowa
          8. Pomidorowa z ryżem
          9. Kalafiorowa
          10. Brokułowa
          11. Gulaszowa
          11. Rosół
          12. Żurek z jajkiem

          Niemal 40 porcji obiadowych, a dzięki sztuczkom każdej gospodyni jeszcze z 10 dań resztkowych.

          O produktach na pasty kanapkowe i sałatki oraz ciasta i desery nie będę pisać.

          • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.05.13, 10:40
            Pobilas mnie smile))
            Ja mam tylko ok 10x wiecej przetworow wszelakich....
            Plan zagospodarowania (obiady) wisi akurat w domu na lodowce smile
    • zuzula1976 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 03.06.13, 10:29
      Spieszę donieść, że wczoraj wieczorem oparłam się pokusie rozpakowania nowego balsamu do ciała i wyrzucenia poprzedniego opakowania, z obgryzioną przez psa pompką, a raczej już bez niej. Po obcięciu butelki jakieś 4 cm od dołu stwierdziłam, że mazidła wystarczy jeszcze na 4-5 razy co najmniej.
    • przeciwcialo Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 23.06.13, 18:49
      Ja w wakacje pozużywam wszystkie hotelowe mydełka i żele, szampony i odzywki. Popakuję dziecim na wyjazdy.
      • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 24.06.13, 07:12
        A mnie malutkie mydelka wystarcza rowno na rok: zaczelam pd koniec lipca, a mam jeszcze kilka sztuk. Nastepny etap to zuzywanie duzych mydel poukrywanych w szufladach.
        • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 24.06.13, 07:21
          Ha, ja zaczelam prawie rok temu - zuzylam mini-zele do kapieli, jest szansa, ze do konca wakacji zuzyje mini szampony, ale zadnych szans na zuzycie mini-mydelek - te chyba przez kolejny rok jeszcze..... Probki perfum - nadal zuzywam.
          • mrowka_r Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 24.06.13, 21:25
            Wzięłam się za zużywanie:
            - odżywek/masek i szamponów do włosów - całkiem nieźle idzie wink
            - zawartości lodówki i zamrażalnika - jak wszystko dobrze pójdzie to w środę myję i rozmrażam lodówkę. To czego nie uda się do tego czasu zjeść, wyląduje na chwilę u sąsiadki w zamrażalniku wink
            Mały recykling w kwestii ubrań. Okazało się, że parę nienoszonych ubrań po małych poprawkach u krawcowej (najczęściej skracanie) stało się wręcz ulubionymi ubraniami.
            • verte34 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 24.06.13, 22:38
              Jestem tu nowa, więc grzecznie mówię dobry wieczórsmile
              Czytam Was od dawna, podłapuję różne pomysły, a dzisiaj stwierdziłam że się pochwalę: akcję Denko i akcję Tylna Ścianka wynalazłam sobie niezależnie od forum i stosuję od lat, konkretnie czterech. Działa to bardzo sprawnie - żadnego jedzenia nie wyrzucamy oprócz chleba, który (pojedyncze piętki) idzie do wora "dla konia".
              Moje wynalazki (pewnie od dawna wynalezione, ale co tam):
              - Starszawe jarzyny, plasterki pomidorów itd. idą wszystkie do zup-kremów (w takich zupach wiele się mieści wink)
              - Podeschnięte sery żółte - do grzanek, lub też do zupy.
              - Otwarte koncentraty pomidorowe daję do zamrażalnika - można przechowywać do całkowitego zużycia.
              - Dawno otwarte dżemy lądują w kruchych rogalikach.
              - Jeżeli mam chęć na nowy krem - bywa - to stary zużywam w całości do dłoni i stóp.
              Jakoś nic więcej nie przychodzi mi na myśl, a zdawało mi się że będzie długa lista.
              Dodam jeszcze że czasem (rzadko) oszukuję - resztkę płynu do kąpieli lub do płukania z samego dna wlewam do ubikacji, żeby powstała pachnąca piana wink
              • czegos_mi_sie_chce robię postępy :) 25.06.13, 07:46
                na ten wątek trafiłam mniej więcej rok temu i bardzo mnie zmobilizował smile

                po raz pierwszy od bardzo dawna kończę właśnie fluid do twarzy i wybieram się po nowy - powolutku

                mam na ukończeniu nielubiane balsamy do ciała (ekologiczne, okrutnie się mażą, a nie wchłaniają) i nie kupiłam przez rok kolejnych, co u mnie jest "nie do pomyślenia"
                mam jeszcze olejki/oliwki i one są w kolejce do zużycia i ich też nie lubię, ale trudno, będę się dzielnie smarować
                moim celem jest posiadanie jednego balsamu ujędrniającego do całego ciała

                co do jedzenia, to ja nie mrożę mięsa, wolę jeść świeże
                a jak nie mam w domu, to też się nic nie stanie, gotuję soczewicę wink
                natomiast mam kilka opakowań strączkowych, które się starzeją - fasolkę mung, adzuki, soję itd.
                i mam problem wykorzystaniem, bo zima jakoś minęła, kiedy to najbardziej w jednogarnkowych idzie, a teraz to wolę kupić świeży bob zamiast to jeść uncertain

                kolejny cel to niekupowanie książek i filmów, dopóki nie przeczytam i nie obejrzę już posiadanych lub pożyczonych - tu leżę na całej linii

                mimo wszystko - naprawdę widzę postępy w swoim podejściu na niektórych polach (jedzenie, kosmetyki) i to buduje
                • czekolada72 Re: robię postępy :) 26.06.13, 14:04
                  Robie postepy wink
                  Pierwszy raz od 10 lat okzalo sie, iz zuzylismy CALUTKI ZAPAS mrozonego kopru smile)
                  • czekolada72 Re: robię postępy :) 13.08.13, 09:25
                    i WSZYSTKIE próbki perfum smile
                    ale to juz ja sama, osobiscie wink
                    • kinga_owca Re: robię postępy :) 13.08.13, 11:12
                      zużyłam resztówki makaronów, kaszę gryczaną niepaloną która pokutowała od roku, zużywam kupione w przypływie sama nie wiem czego przyprawy i w sumie całkiem nieźle smakują, zrobiłam ciastka zbożowe wykorzystując jakieś egzotyczne mąki i zalegające ziarna typu siemię lniane i sezam, nie kupuję pasty do zębów tylko zużywamy otrzymane od dentystki próbki
                      pomalutku idę do przodu
                      • linn_linn Re: robię postępy :) 13.08.13, 11:21
                        A ja wychodze na prosta w sektorze plynow do kapieli smile Tu kolejka oczekujacych byla najdluzsza. Nareszcie nie bede musiala omijac ich szerokim lukiem w sklepie. smile
                        Przy okazji postanowilam wykorzystac zawartosc mojej szafy jako zrodlo inspiracji. Z jednej sukienki i jednej spodnicy / nie majacych zadnych szans na wyjscie na swieze powietrze / zrobilam ekspressowo 2 bluzki. Poszlo mi szybko, gdyz wykorzystalam czesc szwow i podlozen.
                        W ramach akcji uwalniania tkanin przystepuje teraz do szycia 2 sukienek plazowych.
                        • chce.oszczedzac Re: robię postępy :) 13.08.13, 11:27
                          W sprawie tylnej ścianki w szafie z ciuchami: pozbyłam się wszystkich ciuchów, w których nie chodzę, które nie pasowały, miały nie taki kolor, leżały nieładnie, miały przetarcia czy jakies drobne braki i były odłożone na później aż to zreperuję. Oddałam potrzebującym i czuję się z tym bardzo dobrze, chyba jeszcze nigdy nie miałam tak mało ubrań a jednocześnie, we wszystkim chodzę, używam. Pozbyłam się też wszystkich nieużywanych kosmetyków kolorowych, znalazłam miejsce, gdzie panie przyjęły z wdzięcznością te moje niektóre ledwo raz-dwa użyte cienie czy eyelinery których nie umiem uzywać.
                          • sfi Re: robię postępy :) 19.08.13, 21:03
                            Do chce.oszczedzac
                            Gdzie znalazłaś miejsce w którym panie przyjęły z wdzięcznością kolorówkę?
                            • chce.oszczedzac Re: robię postępy :) 23.08.13, 12:38
                              Do Sfi: podaj maila, nie chcę pisać na ogólnym.
                              • sfi Re: robię postępy :) 23.08.13, 20:10
                                Napisz proszę na gazetowego sfi@gazeta.pl

                                smile
                              • sfi Re: robię postępy :) 19.10.13, 11:26
                                Czekam i czekam na Twojego maila, a tu nic ...
                                Pisz na gazetowy sfi@gazeta.pl
                        • chce.oszczedzac Re: robię postępy :) 13.08.13, 11:29
                          Linn, co do płynów do kąpieli, to ja tak skutecznie denkowałam, że teraz trzymam sobie w jednym reszteczkę na jedną kąpiel na jakąś czarną godzinę - więc mam zielone światło, aby sobie butelkę kupić wink
                          • linn_linn Re: robię postępy :) 13.08.13, 13:13
                            To jest ryzyko tej akcji: jesli przez bardzo dlugi okres czasu nie kupuje sie czegos, to latwo o przeoczenie momentu zakupu. Ja mam tak z kawa: nie kupuje, gdyz mam jej duzo. Kiedy mam ostatnia paczke, to akurat nic w promocji ciekawego sie nie trafia. Staram sie kupowac wczesniej, ale nie zawsze sie uda.
                    • czekolada72 Re: robię postępy :) 14.08.13, 18:43
                      smile))))
                      znalazłam pęk próbek perfum - ok 30 sztuk
                      bez komentarza....
                      • czekolada72 Re: robię postępy :) 16.08.13, 11:08
                        okazało się, ze nie tylko mini-żele zużyte, ale i mini-szampony - zabieram się za systematyczne zuzywanie ponapoczynanych szamponów i odżywek.
                        • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 28.09.13, 11:26
                          Przy kolejnej infekcji przeprowadziłam akcję TŚ wsród leków i zużyłam cała masę resztek - resztek oczywiście idealnie pasujacych do lekarskich zaleceń. Swoja drogą - gdy Mała była Ma ła i sie rozchorowywała, to czy idąc z nia do lekarza, czy wzywajac lekarza do domu - w momencie gdy zaczynał wypisywać recepte - najpierw pokazywałam mu wszelkie domowe zapasy - okazywało sie czesto, ze zamiast 2 syropów - wystarczy przepisać jeden, a osłony w ogóle nie trzeba zapisywać, bo jest w domu.
                          Oczywiscie - nic na własną rekę, zwłaszcza w przypadku dzieci, ale warto zrobić taki przegląd apteczki i np zuzuc zalegające resztki w kilku opakowaniach wit C zanim nabędzie sie nowe.
                      • emka_waw Re: robię postępy :) 19.08.13, 11:53
                        > smile))))
                        > znalazłam pęk próbek perfum - ok 30 sztuk
                        > bez komentarza....

                        Sprzątnęłam szafkę w łazience - pięć butelek perfum upchniętych w rogu półeczki, w tym Ralph Lauren, Calvin Klein i Chanel... Jakieś 6 stów w płynie. I za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, kto mi dał Euphorię, bo sama sobie na pewno jej nie kupiłam smile
                        • madziulka1982 Re: robię postępy :) 19.08.13, 12:32
                          Ja zużyłam w końcu zalegające mleko kokosowe w puszce mam jeszcze mnóstwo dań w torebkach np fix skrzydełka kurczaka z makaronem brr nie przepadam za takimi rzeczami
                          • bebe.lapin Re: robię postępy :) 19.08.13, 13:07
                            A ja sie tak wydenkowalam z antyperspirantu w sztyfcie rexona, ktory kupuje w Niemczech (we Francji nie do dostania), ze zaden mi nie zostal i musialam na gwalt kupowac dezodorant innej marki; cena- ok. 4 euro, w stosunku do 1,65 za rexone w De sad

                            Za to przywiozlam z Marsylii zapas mydelek i nie bede kupowac przez nastepny rok smile
                      • czekolada72 Re: robię postępy :) 05.11.13, 07:54
                        czekolada72 napisała:

                        > smile))))
                        > znalazłam pęk próbek perfum - ok 30 sztuk
                        > bez komentarza....

                        KONIEC z próbkami perfum! ZUZYTE wszystkie! smile
                        • 70upartykrasnal Re: robię postępy :) 07.11.13, 11:26
                          ja reż powoli ogarniam się z niepotrzebnych ciuchów. Część oddaję potrzebującym, część wysprzedaje za grosze, ale za to mam porządeczek w szafkach i tylko w czym naprawdę chodzę
                        • czekolada72 Re: robię postępy :) 12.02.14, 10:12
                          czekolada72 napisała:

                          > czekolada72 napisała:
                          >
                          > > smile))))
                          > > znalazłam pęk próbek perfum - ok 30 sztuk
                          > > bez komentarza....
                          >
                          > KONIEC z próbkami perfum! ZUZYTE wszystkie! smile
                          >
                          Zuzyłam także wszystkie rolletki perfum. Teraz zabieram sie za wykorzystanie zapasów w normalnych butelkach wszelakich wód i perfum smile
    • zuzula1976 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 26.08.13, 10:30
      Kochane, a ja zmieniam nastawienie.

      Będzie ciężko, bo jestem rasowym chomikiem i nie wyobrażałam sobie "pustych" szafek, tj po jednym opakowaniu suchych produktów np.

      W ostatnich tygodniach przekonałam się jednak, że kupowanie tylko tego, co trzeba, zgodnie z planem jadłospisu, sprawdza się lepiej.

      Kilka dni temu w rossmanie rozsądek wziął górę. Nabyłam litr żelu pod prysznic, który mi się nudzi, ale wystarczy na rok, choć za te same pieniądze miałabym 5 opakowań na tę samą ilość różnych zapachów, a te jednak są mniej wydajne i najdalej za kilka m-cy musiałabym uzupełnić półkę.

      Zapasy będę robić, jak się naszemu budżetowi polepszy.

      Póki co, czyszczę ściankę do zera.


      • i.am.somewhere.else Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 20.10.13, 20:24
        J też się ostatnio wzięłam za swoje zapasy, które rosły a ja cały czas gromadziłam nowe. I po przejrzeniu szafek i zamrażalnika, musiałam wyrzucić 3 paczki przeterminowanych mrożonek i 2 paczki kaszy. I tak też postanowiłam kupować tylko na bieżąco, ewentualnie na zapas tylko produkty, których używam cały czas.
    • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 22.10.13, 09:08
      Po 15 miesiacach smile kolekcja mydelkowa wymydlila sie. Teraz kolej na duze mydla: jest ich sporo.
      • kinga_owca Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 05.11.13, 23:45
        Z małych mydełek zrobiłam mydło w płynie - zużywamy w pracy. Nadal nie kupuję pasty do zębów tylko zużywam próbki otrzymane od dentystki. Na zapas kupuję tylko rzeczy, które używamy w systemie ciągłym i są akurat w dobrej promocji. Staram się wymyślać dania tak, aby wykorzystać przynajmniej jedną rzecz z zapasów. A zimą zamierzam sukcesywnie wykorzystywać herbaty owocowe, aromatyzowane i inne które dostałam w prezencie - poza sezonem zimowym nie piję herbaty w ogóle - zacznę od tych, których jest najmniej w opakowaniu żeby ograniczyć ilość rodzajów.
        • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 06.11.13, 11:11
          Herbaty to moja slabosc smile Stad wprowadzilam jakis czas temu absolutny szlaban na ich zakup. Na szczescie schodza przez caly rok: zima robie metoda klasyczna, a latem na sloncu. Mimo wszystko ciagle jest ich spory zapas i musze trzymac reke na pulsie.
        • przeciwcialo Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 06.11.13, 17:16
          Jak zrobiłas mydło w plynie? Nie psuje ci sie?
          Ja z kilku preparowalam proszek do prania.
          • kinga_owca Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 06.11.13, 20:51
            Mydło zrobiłam tak - połamałam na małe kawałki kilka mydełek, wsadziłam do pojemnika na mydło w płynie, zalałam to ciepłą wodą i dokładnie wymieszałam. Proporcje brałam na oko. Trzeba tylko raz na jakiś czas wstrząsnąć albo dolać wody gdy jest za gęste. Nic się z tym nie dzieje, ładnie pachnie. W sumie pierwsze mydło zrobiłam przypadkiem, bo skończyło się w płynie i w pracy było tylko nowe w kostce a ja nie lubię takich mydeł - więc je przerobiłam wink
            • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.11.13, 08:39
              Chetnie skorzystam z tej metody: mam teraz 11 mydel w kostce, a tez ich nie lubie.
              • j_rutka Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.11.13, 09:41
                Moje drogie Pani - jak zrobić mydło w płynie

                www.savvyhousekeeping.com/how-to-turn-a-bar-of-soap-into-liquid-hand-soap/
                www.thefarmersnest.com/2011/11/liquid-hand-soap-diy.html
                • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.11.13, 10:03
                  Pierwsza metoda jest prostsza: w tych potrzebna jest gliceryna. Rezultat pewnie lepszy, ale jesli mozna prosciej, to dlaczego nie? W necie jest sporo na ten temat, ale mnie zniechecaly zawsze komplikacje "produkcji".
                  • przeciwcialo Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.11.13, 16:01
                    ja roslinne hotelowe mydelka przerobilam na proszek do ręcznikow, scierek, wf-owych koszulek itp.
                    Prosty sposow- 150 g mydelek zetrzec na tarce, dodac 100 g boraxu, 100g sody kalcynowanej- wszystko kupilam w aptece z receptura i do tego miarka Vanisza do plam w proszku. Wszystko wymieszac i do pojemnika schowac. na jedno pranie miarka vaniszowa proszku i w szoku jestem jakie efekty. Do plukania dalam 2 lyzki octu- pranie biale, czyste i miekkie. Do tego tanie i ekologiczne.
                    • linn_linn Re: inny sposob na nadmiar mydel 14.11.13, 13:26
                      Swietny pomysl, dla tych, ktorzy maja za duzy zapas mydel, ale takze tych, ktorzy uzywaja mydel zamiast zelu pod prysznic:
                      www.whimsy-love.com/2012/04/diy-soap-pouch.html
                      www.cucicucicoo.com/it/2013/11/come-fare-taschetta-per-saponetta-asciugamano/
                      / roznica niewielka /
                      Ja skorzystam.
                      • guderianka Re: inny sposob na nadmiar mydel 14.11.13, 14:42
                        nie wiem lin czy to dobry pomysł-mydło zasycha i nie namnażają się na nim bakterię-w takiej kieszonce będzie zawsze wilgotne
                        nie, mnie to obrzydza..
                        póki co zbieram i wykorzystuję do rysowania na materiale przed cieciem albo dzieciaki robią figurki
                        • linn_linn Re: inny sposob na nadmiar mydel 14.11.13, 15:02
                          Trzeba miec sporo takich kieszonek i prac po uzyciu: podobnie jest z gabkami, myjkami itp. Zreszta na kazdym mydle mnoza sie bakterie: z tego powodu wole mydlo w plynie.
                          • miedzymorze Re: inny sposob na nadmiar ...przetworów ;) 16.02.14, 19:28
                            Wyciagnęłam dość zakurzony słoik z musem jabłkowym i po organoleptycznym sprawdzeniu, że nadaje sie on do jedzenia popełniłam szarlotkę wink
                            Mam jeszcze drugi ;P

                            pozdr,
                            mi
                            • guderianka Re: inny sposob na nadmiar ...przetworów ;) 17.02.14, 09:41
                              ja robię bułeczki drożdżowe i nadziewam tym czego nie można przejeść inaczej wink-dżemy, konfitury, owoce w kompocie itp
                              • miedzymorze Re: inny sposob na nadmiar ...przetworów ;) 17.02.14, 20:44
                                To zrobie z następnego słoika wink ( o ile okaże się jadalny, ale jestem dobrej myśli)

                                Podrzucam jeszcze przepis świetnie nadający się do zagospodarownia końcówek mrożonek, pojedynczych marchewek i odnalezionej przy tylnej ściance soczewicy wink
                                whiteplate.blogspot.com/2010/01/warzywa-po-marokansku.html
                                pozdr,
                                mi
                          • akjawah Re: inny sposob na nadmiar mydel 16.02.14, 19:39
                            linn_linn napisała:

                            > Trzeba miec sporo takich kieszonek i prac po uzyciu: podobnie jest z gabkami, m
                            > yjkami itp. Zreszta na kazdym mydle mnoza sie bakterie: z tego powodu wole mydl
                            > o w plynie.

                            artykuł 1
                            artykuł 2
                            • martini-7 Re: czystki + sposób na perfumy 17.02.14, 13:59
                              Witam, staram się przebrnąć przez wszystkie wpisy, ale jakoś mi nie idzie, jestem może w 2/3, widzę, sporo rzeczy które tu czytam są czymś co stosuję, jednak mogę teraz udoskonalić, a i dużo jest nowości. Mnie takie czystki w lodówce, chemii czy ciuchach (kupuję nie najczęściej, nie jestem fanką przeładowanych szaf) napadają cyklicznie, ale jakoś nigdy nie udało mi się tego dotrzymać, teraz czuję się zmotywowana Waszymi wpisami aby jak już znowu zrobię czystkę to nie robić zapasów, zwłaszcza impulsywnych. Jednak czy projekt dopuszcza kupienie w większej ilości czegoś co jest przez nas używane, a rzadko bywa w promocji?

                              Inna sprawa to perfumy które mamy jako gratisowe próbki, albo nie trafiony do końca prezent od kogoś, czy też po prostu znudziły się nam (ja osobiście mam ulubione zapachy od lat ale i masę próbek wink )
                              Kiedy nie wiem co zrobić z jakąś perfumką, a nie czuję się dobrze w tym zapachu biorę wacik i nasączam go perfumą, następnie wrzucam go do worka do odkurzacza i przy każdym odkurzaniu mam zamiast zapachu odkurzacza, zapach perfum roznoszący się po domu. Pewnie mało to odkrywcze i może już ktoś na to wpadł, ale mnie ten sposób sprawdza się od lat, polecam smile
                              • roseanne Re: czystki + sposób na perfumy 17.02.14, 20:22
                                kiedys tak robilam z cynamonem smile
                                a probek tez mi sie nazbieralo, czesto zabieram na wyjazdy, ale i tak za malo "schodzi"
                                • j_rutka Re: czystki + sposób na perfumy 18.02.14, 08:53
                                  próbki perfum wykorzystuje w weekendy , jak jestem w domu, bo szkoda mi mojego ulubionego zapachu, a czasem okazuje się, że te z próbek tak mi się spodobają, że odkrywam przez przypadek coś nowego.

                                  Próbki kremów zużywam na bieżąco, ale ostatnio jest ich mniej , bo przestałam w ogóle kupować prasę kobiecą, wiec jak już to dostaję raz na kilka miesięcy baterię różnych próbek od mamy, która niestety nadal jest uzależniona od zakupów w "czarnej drogerii" i nie będę narzekać na te próbki smile
                                  Ja już się powoli uporałam z wszelkimi nadmiarami w swoich szafkach kuchennych oraz łazience.
                                  • zuzula1976 Re: czystki + sposób na perfumy 20.02.14, 07:15
                                    Próbki perfum dodaję do wody, którą wlewam do butelki z rozpylaczem i używam jako punktowego odświeżacza powietrza.

                                    Nie mam natomiast pomysłu na zużycie mydła w płynie. Dostałam 5 kg bańkę i nie umiem go wykorzystać.

                                    Podpowiecie?
                                    • roseanne Re: czystki + sposób na perfumy 20.02.14, 16:47
                                      mycie, pranie
                                      banki mydlane? smile

                                      mydlo postoi troche
                                      • beatrix_75 Re: czystki + sposób na perfumy 20.02.14, 16:59
                                        a ja wode toaletową która sobie stała zapomniana używam jakos odświeżacza do toalety , niezbyt intensywna jest , wiec nikt nie narzeka .
                                    • martini-7 Re: czystki + sposób na perfumy 20.02.14, 19:28

                                      hmm.. Może owe mydło zużyć zgodnie z przeznaczeniem? Oszczędzisz przez jakiś czas nie kupując nowego, no chyba, że kogoś z rodziny ono uczula, wtedy fakt jest to 5 litrowy problem wink
                                    • jagoda_pl Re: czystki + sposób na perfumy 21.02.14, 22:17
                                      Woda z mydłem, do tego soda oczyszczona i/lub ocet = płyn do zmywania podłóg
                              • brytyjka Re: czystki + sposób na perfumy 21.02.14, 18:16
                                Martini, jak najbardziej można robić zapasy, zwłaszcza, gdy coś rzadko bywa w promocji (ja np. robię tak z rzadko przecenianą pastą do zębów Elmex). Tylko otworzyć nowe opakowanie wolno dopiero wtedy, gdy poprzednie już wyczyszczone do cna smile

                                Z innej beczki pt. "motywacja": Teraz już nie mam tego problemu, ale gdy zaczynałam, miałam otwartych kilka różnych szamponów do włosów. Zaczęłam od tej buteleczki, w której najmniej zostało - dzięki temu szybko ją skończyłam, opakowanie wyrzuciłam i nabrałam wiatru w żagle do dalszych działań wink Zatem polecam takie rozwiązanie, trochę na zasadzie kuli śnieżnej. Szybciej widać efekty!
                                • martini-7 Re: czystki + sposób na perfumy 21.02.14, 21:20
                                  he he sama kupiłam ostatnio 3 tubki pasty do zębów (mam problemy z nadwrażliwością zwłaszcza o tej porze roku), że te pasty rzadko w promocji są, no i do najtańszych nie należą, to zaszalałam wink do wiosny powinno wystarczyć

                                  bardziej mi chodzi o zły nawyk robienia bezsensowych zapasów, kiedy masz możliwość kupienia czegoś w stałej cenie w każdym momencie, nie ma akurat promocji, to po co kupować od razu kilka sztuk? mnie kiedy jadę do Polski zdarza się kupować na zapas produkty które nadają się do "magazynowania" a nie mam możliwości kupienia ich w Niemczech.

                                  Kolejna sprawa, czasem ktoś w napływie natchnienia stworzy sobie zapas czegoś, czego raczej nie używa, a potem taki przymus do zużywania tego, obdarowywanie innych czy w najgorszym wypadku ląduje w kuble.

                                  Podsumowując, wszystko można i wszystko dla ludzi, ale wszystko z umiarem i rozsądkiem, jeśli z okazji jakiegoś (rozsądnego) zapasu jest realna (choćby groszowa lub centowa) oszczędność to ok bo, i tu kula śnieżna działa, tu oszczędzisz, tam oszczędzisz i z płatków śniegu kuleczka się zrobi wink
                                  • zuzula1976 Re: czystki + sposób na perfumy 24.02.14, 08:07
                                    Do mycia podłogi powiadacie?
                                    Spróbuję.

                                    Nawet na dwie osoby taki zapas, to strasznie duuuużo, ale zaraz jak tylko skończy mi się żel pod prysznic napełnię pojemniczek. Mleczną konsystencję ma, więc moze nie będzie wysuszało skóry.

                                    Nie kupuję nowych opakwoań po kilka sztuk, jakoś nigdy tego nie robiłam. Z wyjątkiem mydła w kostkach. Wolę duze opakowania, wiem już na ile mi wystarczają i nie gromadzę za bardzo, choć nei lubię uczucia, że coś mi się skończy zanim zdążę kupić. Teraz np wiem, ze proszek do prania skończy mi się za jakiś miesiąc i już się rozglądam za promocją.
                                    • martini-7 Re: czystki + sposób na perfumy 11.03.14, 14:24
                                      Robię tak samo, kiedy widzę, że płynu do prania mam na około miesiąc lub ciut mniej zaczynam polowania na promocje, z żelami pod prysznic czy szamponami do włosów robię zaś tak, że jak tylko wyciągam nową, a tym samym ostatnią butelkę to już się rozglądam czy nie ma jakiejś ciekawej promocji smile
    • czekolada72 I znowu.... 11.03.14, 13:24
      Tym razem w wersji "poplatane z pomieszanym"
      www.edziecko.pl/rodzice/56,79353,12469386,Jak_oszczedzac_na_kosmetykach__Triki_mam.html#BoxLSTxt
    • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 03.04.14, 17:59
      magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/56,123892,15736910,Wiosenne_porzadki_w_spizarni__lodowce_i_zamrazarce.html#BoxLSTxt
      • linn_linn Re: Tylna scianka jesienne porzadki 01.10.14, 13:18
        Tym razem pora na jesienne porzadki. Do swiat niecale 3 miesiace, wiec warto skontrolowac i wykorzystac aktualne zasoby.
        • franula Re: Tylna scianka jesienne porzadki 03.10.14, 22:23
          może jak to napiszę to ze wstydu coś z tym zrobię:

          mam 12 balsamów do ciała
          na swoja obronę dodam ze ich sobie sama nie kupiłam - no może jeden

          żele i szampony też mam jednak wykańczam je systematycznie, ale balsamów używam rzadko
          no i z 5 mydełek w kostce których w zasadzie nie używam wcale...

          więc do świąt się smarujęsmile
          • agnzimka Re: Tylna scianka jesienne porzadki 03.10.14, 22:31
            U mnie projekt co miesiąc od 1 do wypłaty 10 wink albo jak mi się nie chce z domu wyjść po zakupy, wtedy potrafię obiad wyczarować z niczego. Z kosmetykami nie mam problemu, więc nawet nie piszę smile
      • lagunka33 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 03.10.14, 23:36
        witam, super wątek, przeczytałam cały i z ulgą stwierdzam, że pod kątem kosmetyków panuję nad sytuacją. Oczywiście pokusy w ross. są często, ale staram się trzymać swojej zasady LICZBA POJEDYNCZA ( jeden tonik, jeden tusz, jeden podkład etc.) Niestety zawsze coś tam zostanie i tu mam prośbę o poradę- jak wykorzystać kremy z filtrami do opalania? Mam 2 pełne mleczka faktor 10 i krem dla dzieci faktor 30. Terminy krótkie, a podobno te filtry i tak się ulatniają, więc do przyszłych wakacji nie ma sensu przechowywać.

        W sprawach zapasów spożywczych- mam sporo słoików z ...musem jabłkowym. Prezent od kochanej babci, która przetwarza każdy owoc smile Jak to wykorzystać( poza szarlotką w każdy weekend do końca roku)?

        • angazetka Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 04.10.14, 13:21
          Kremy do opalania stosuj jak zwykłe, do ciała - jeśli są bardzo tłuste, to tylko do stóp.
          • czerwony_koralik1 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 05.01.24, 08:00
            Podbijam wątek bo inspirującysmile
            • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 05.01.24, 12:58
              Tak poswiatecznie, powigilijnie:
              - buraki z zakwasu wykorzystuje na salatki do drugiego dania, ale zeby sie nie przejadlo na taz, to czesc porcjuje i zamrazam, potem kiedy potrzeba - wyjmuje, rozmrazam i dosmaczam.
              - sliwy z kompotu natychmiast przesmazam i weduja do sloiczkow - super do drozdzowek lub na bulki.
              A dzis produkuje "kotlety" z kaszy, przesmazonych jarzyn, jogurtu greckego (nie mialam homo), jajek i bulki tartej.
              • roseanne Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 05.01.24, 15:44
                jak robisz te buraki?
                • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.01.24, 16:53
                  Blenduje żeby wyszły tak jak po starciu na tarce. Dzielę na porcje objętości szklanki 200 ml i mroze. Jak nie mroze, to poprostu dodaję to co wg mnie pasuje do kiszonek. Wczoraj dodałam tylko musztardę. Lubię z kiszonym ogórkiem i surowym czosnkiem. Albo z posiekanym porem . Wszystko wg swojego smaku. Ale nawet gdy co dzień by się zmieniało dodatki to szybko się nudzi, bo baza czyli kiszone buraki jest intensywna. Chyba, że je kochasz 😁 Dlatego żeby sobie i M nie obrzydzić 😉wolę zamrozić i wyciągac porcję co kilka dni.
                  • roseanne Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 07.01.24, 17:15
                    czyli surowe takie?
                    dzieki
                    • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.01.24, 21:23
                      Ukiszone, to już nie surowe 🤔
                      • roseanne Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.01.24, 23:39
                        no dobre, zgoda, ale wciaz twarde smile
                        • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 09.01.24, 07:28
                          Hmmm, ja do kiszenia kroje na kawaleczki typu kostka lub plasterki. Jak kisnie - mieknie, potem "miele", wic raczej nie przekonalas mnie ze jest to twarde - czy kiszona kapusta jest twarda?
                          • roseanne Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 09.01.24, 14:07
                            OK, to wyjasnia eiele.
                            Ja kroje w cwiartki
                            • czekolada72 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 09.01.24, 19:05
                              😁też tak kroilan, ale jak właśnie wprowadziłam przerób na sałatki, to drobne siekanie okazało się lepsze 😁
        • agni71 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 04.10.14, 22:39
          ja z kolei w kwestii filtrów czytałam kiedyś wypowiedź dermatologa, że spokojnie można za rok uzyć tych już otwartych balasamów. Więc z tymi do ciała tak robię - używam przez dwa sezony. Natomiast do twarzy uzywam na codzień przez cały rok, chyba, że jest pochmurno, więc z tymi nie mam problemu, a nawet z premedytacją kupiłam więcej, zeby zostały (czasem zimą jest problem z dostępnością).
          • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 05.10.14, 07:08
            W takim razie zdania sa podzielone.
            www.poradnikzdrowie.pl/eksperci/pytania/termin-waznosci-kremow/10884/1/
            kobieta.wp.pl/kat,26377,title,Trzy-czwarte-urlopowiczow-naraza-sie-na-raka-skory-uzywajac-przeterminowanych-balsamow-do-opalania,wid,15668016,wiadomosc.html?ticaid=11390f

            • agni71 Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.10.14, 09:17
              na to wygląda. Dla mnie jakąś tam miarą działania kremu jest po prostu to, czy sie po nim opalam czy nie. Jeszcze mi się nie zdarzyło opalić uzywając kremu z poprzedniego roku, więc w jakimś stopniu musi działać.
        • iwoniaw Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.10.14, 09:51
          Mus jabłkowy można jeść z ryżem jako danie na słodko. Podobnie do gofrów, naleśników czy tostów. Zamrażać jako sorbet do deserów na zimno.
          • linn_linn Re: Projekt Denko i projekt Tylna scianka reakty 08.10.14, 10:01
            Jogurt szarlotkowy: jogurt naturalny / wlasnej produkcji oczywiscie /, mus jablkowy, orzeszki piniowe i rodzynki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka