02.03.09, 10:26
Witam,

uzbierała mi się cała skarbonka drobniaków (1,2 i 5-groszówki), wiecie gdzie w
Warszawie mogę je wymienić na "grubsze" pieniądze? będę bardzo wdzięczna za
informację

ps. czytam to forum od tygodnia i baaardzo mi się podoba, naprawdę wiele się
dowiedziałam i nauczyłam, dziękuje!!
Obserwuj wątek
    • hala24_2 Re: drobniaki 02.03.09, 10:47
      ja takie brałam do portfela po kilka i wydawałam jak płaciłam a w
      zamian wrzucałam wiekszą monete i tak je wyniosłam- teraz juz nie
      zbieram maleństw tylko większe.
      • mala-dziewczynka Re: drobniaki 02.03.09, 10:51
        ale boję się że zabierze mi to z kilka latwink) a jak wymieniłabym wszystkie od
        razu to miałabym na jakiś ekstra wydateksmile))
        • hala24_2 Re: drobniaki 02.03.09, 11:08
          przykro mi nie jestem z Warszawy, może zapytaj w banku smile
          moja skarbonka nie była aż tak duża wink
          • wsb123 Re: drobniaki 02.03.09, 12:22
            ja unieruchamialem swego czasu 3 kasy w markecie
            ludzie byli wsciekli a panie z kas wniebowziete bo ciagle mialy
            deficyt drobnych smile
    • martabg Re: drobniaki 02.03.09, 12:35
      Bank.
      W moim banku (niemieckim niestety) jest taka wspaniała maszyna, co
      przyjmuje drobne i kwotę wplaca ci na konto. Może i u ciebie
      znajdzie się coś takiego?
      • mala-dziewczynka Re: drobniaki 02.03.09, 13:16
        chyba po prostu będę musiała się przejść i zapytać

        z tą kasą w supermarkecie bym nie ryzykowała, bałabym sie że ludzie mnie
        rozszarpiąwink))
        • vernalis1 Re: drobniaki 02.03.09, 13:39
          ja licze ile mam (pakuje w ruloniki i opisuje)i takie gotowce niose
          do apteki/sklepu , raz dadza "od ręki" tylko prosza o numer
          kontaktowy jakby sie nie zgadzało, innym razem umawiam sie, że
          przyjde za dzien np i dostaje grubsza walute -nigdy nie niosę
          luzem, tylko policzone ijeszce mi sie nie zdarzylo,żeby ktoś mi
          odmówil wymiany.
          Pozdr Dorota
      • eny79 Re: drobniaki 02.03.09, 14:27
        Genialne rozwiazanie z taką maszyną. Niestety polskie banki, jak juz ktoś nizej
        zauważył, od wymiany pobierają jeszcze prowizję sad
        Pozostaje chyba faktycznie kolędowanie po sklepach.
    • lady_sphinx Re: drobniaki 02.03.09, 13:49
      każdy bank przyjmie drobniaki, ale jest prowizja.

      Ja kiedyś tak uzbierałam ponad 300 zł. Prowizja wzięta - 6 zł/

      Potem mąż oddawał na stacji benzynowej. Też byli zachwyceni.
      • agik82 Re: drobniaki 02.03.09, 16:27
        a ja mam znajomego pana listonosza, który zawsze b. chętnie wmienia mi taką walute
    • potimarron Wpłata na konto :) 02.03.09, 17:07
      Przecież nie mogą od takiej operacji pobierać prowizji!
      Nie wymieniasz a wpłacasz na konto smile.
      I kropka.
      • agpagp Re: Wpłata na konto :) 03.03.09, 12:34
        no ale pobierają smile może to podatek od zabrudzenia rąk miedziakami??
        też uważam że nie powinni
        W moim banku wymienić nie chcieli - odesłali do jakiegoś głównego, wielkiego ,
        ważnego... i się wsciekłam bo te głupie 2 zł prowizji to mi właśnie do rachunku
        zabrakło ( ciężkie czasy kiedy skarbone na rachunki trzeba zabijać)
    • fk_83 Re: drobniaki 02.03.09, 19:58
      Ja też miałam sporo takich drobniaków-poszliśmy do hipermarketu do kasy głównej i tam nam bez problemu przyjęli. Groszaki mieliśmy popakowane po 50 gr.
      Ale znajdź oddział NBP- Narodowego Banku Polskiego, tam mają maszyny do liczenia takich pieniędzy i każdą ilość muszą Tobie wymienić.
      Powodzenia smile
      • mala-dziewczynka Re: drobniaki 03.03.09, 09:57
        dziękuje Kochani za podpowiedzismile))

        chyba policze to wszystko, popakuje i pójdę do swojego banku, ale się kasjerka
        wścieknie hehewink))
        • nela12 oddac mozna biednym:) 03.03.09, 10:20
          my cala rodzina,mamy ,ciotki,babcie; zbieramy te drobniaki-ale tez
          10-20gr-i potem co roku jak jest tego,,troche''hihi wazy sporo-
          zanosimy i oddajemy dla poczebujacych-jest np. akcja ,,gora
          grosza,,dla dzieciakow-pozdr.
          • majka.da Re: oddac mozna biednym:) 03.03.09, 12:30
            To super pomysł. Mam sporo takich drobniaków jak nas obrzucali na ślubiesmile. Właśnie zastawiałam sie co z mini zrobić, bo to niby taka pamiątka i tak głupio iść do banku i wymienić.Co innego oddać dla potrzebujących smile...
    • zawszexyz Re: drobniaki 03.03.09, 14:04
      w anglii sa maszyny w hipermarketach np tesco, ale nie wydaja
      pieniedzy tylko kupon, za ktory mozna zrobic zakupy
    • ardzuna Re: drobniaki 07.03.09, 01:25
      Nie zbieraj, wiesz jak NBP przeklina takich jak ty? Mój mąż też to
      próbuje robić, ale ja mu odbieram i na bieżąco wydaję. Koszt wybicia
      żółtych monet jest znacznie większy, niż ich wartość, więc bądź
      solidarna w kryzysie i czym prędzej przestań je chomikować i ulżyj
      bankowi w obowiązku bicia wciąż nowych monet.
      • patrice7 Re: drobniaki 07.03.09, 12:59
        Takie automaty do wplacania sa w Kauflandzie!!!
        Wrzucasz monety ,automat zlicza i druguje ci kupon ktorym placisz za zakupy.
        Ja biore swoje"drobniaki" zamieniam na kupon a pieniadze przeznaczone na zakupy
        wykorzystuje na swoje przyjemnoscismile
        Tylko uwaga kupon trzeba wykorzystac w tym samym dniu!

        Ps banki pobieraja prowizje od zamiany! Nop za 10 zl placisz 3 zl ....
        • frunelka Re: drobniaki 07.03.09, 13:26
          Dzięki, Patrice, skorzystam. Też mam masę miedziaków i tylko kurz zbierają.
      • your.sugar Re: drobniaki 08.03.09, 12:16
        popieram - ojciec bankowiec, zobaczył u swojej siostrzenicy 2 ogromne słoje
        żółciaków wink dawno go tak wkurzonego nie widziałam i dawno nie zrobił nikomu
        takiego wykładu.. smile dlatego najlepiej oddawać do naturalnego obiegu pieniądza -
        bez prowizji i z korzyścią dla wszystkich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka