Dodaj do ulubionych

broda Platona

31.08.05, 18:33
Broda Platona, czyli problem przedmiotu negatywnych sądów egzystencjalnych,
omawiany przez Quine'a, chyba w eseju "O tym, co istnieje". Wiem, że imię
Platona pojawia się w nazwie tego problemu dlatego, ze sam problem pojawiła
się po raz pierwszy w Dialogach. Ale czemu broda? Nie znam historycznych
wydarzeń związanych z zarostem Platona, a goggle milczy na ten temat. Byłabym
wdzięczna, gdyby ktoś wyjaśnił mi, skąd ta broda.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kamfora Re: broda Platona 11.09.05, 12:23
      cptniamo napisała:

      > Ale czemu broda? Nie znam historycznych
      > wydarzeń związanych z zarostem Platona, a goggle milczy na ten temat. Byłabym
      > wdzięczna, gdyby ktoś wyjaśnił mi, skąd ta broda.

      Poddaję się. Próbowałam szukać wszędzie, bo temat fajny smile
      Niestety - nie znalazłam.

      (ale pozostaje mieć nadzieję, ze może komuś sie uda? smile)))
    • lynx.rufus Re: broda Platona 14.09.05, 02:17
      chyba chodzi o to, ze brzytwa ockhama goli sie brode platona smile
      pozdrawiam
      lynx
      • lynx.rufus to nie byl zart. serio. b/t 14.09.05, 17:12
      • cptniamo Re: broda Platona 22.09.05, 20:48
        No, to z brzytwą Ockhama brzmi zręcznie. Ale czemu akurat broda? a nie, dajmy na
        to, wąsy? wiem, wiem, to głupie pytanie. Mówiłam już, że nie zajmuję się
        filozofią, prawda?
        • ardjuna Re: broda Platona 23.09.05, 18:12
          A może ma z tym coś wspólnego poniższa anegdotka (zwędzona w necie)? smile

          There's this logical fallacy called Plato's Beard. A young
          hotshot came up to Plato during one of his public bull
          sessions and asked, "How many hairs does it take to make a
          beard?"
          "Oh, I don't know. Five hundred?"
          "Five hundred? But, surely one less than that wouldn't
          matter?"
          "No. It wouldn't. So, four-hundred-and-ninety-nine hairs
          make a beard."
          "Yeah, but one less than that wouldn't matter, either,
          would it?"
          "No. I guess. Four-hundred-and-ninety-eight, then."
          "How about one less than that?"
          Well, this went on and on all day until Plato found
          himself saying "No hairs make a beard." He then went out
          and got drunk or buggered a young boy or whatever Greeks
          did when they got one-upped. The moral of this story is
          that some kind of limit has to be established in certain
          cases, however arbitrary. (Or you could be like A.C. and
          simply kick the mammy-fucker in the ass for asking such
          stupid questions.)

          Osobiście uważam, że uwaga w nawiasie jest nader rozsądna (aczkolwiek nie mam
          pojęcia, kto to jest A.C.).
          • ardjuna Re: broda Platona 24.09.05, 20:06
            Kochani/e, myślę, że zacytowany paradoks jest jednak godzien kilku słów
            (światłego) komentarza...
            Hehe.
          • scvsja Re: broda Platona 24.11.20, 15:22
            A.C. to zapewnie Alonzo Church, logik
            • scand Re: broda Platona 24.11.20, 16:02
              Bardzo możliwe.

              pl.wikipedia.org/wiki/Alonzo_Church

              Dzisiaj powiedzielibyśmy że oprócz logiki dwuwartościowej jest również logika rozmyta.

              pl.wikipedia.org/wiki/Logika_rozmyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka