dorotafx 14.07.08, 10:26 Właśnie wróciłam z Ciovo, zwiedzałam Trogi, Split, Makarską, jechałam przez Węgry. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek pytania proszę pisać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edyta.k9 Re: Wróciłam z Ciovo 14.07.08, 10:53 Wybieram sie w sierpniu. Bardzo proszę o informacje jak tam ceny.ostatnio byłam w Chorwacji 4 lata temu i bardzo jestem ciekawa czy duzo podrożała. napisz jak plaże - my jedziemy do Okrug Gornji- willa Jadran Odpowiedz Link Zgłoś
magdzia.25 Re: Wróciłam z Ciovo 14.07.08, 11:16 A jaka droge wybrałes przez Wegry?. Jade 25 lipca kierunkek Omiś . Jak mozesz to podaj blizsze informacje szczegonie interesuje mnie przejazd przez Wegry, jak oznaczona itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamila Re: Wróciłam z Ciovo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 13:37 Ja jadę 18.07, też do Okrug Gornij, napisz proszę jaką trasą jechałaś przez Węgry i jakie tam były opłaty (my prawdopodobnie będziemy jechać drogą 86). Pozdrawiam, K. Odpowiedz Link Zgłoś
kostruszka Re: Wróciłam z Ciovo 14.07.08, 14:20 Ja też wczoraj wróciłam z Ciovo (Okrug Gornij), jechaliśmy przez Węgry - 86. Jechalismy w nocy, zero oplat, korków, policji. Jedyny korek napotkaliśmy już w Chorwacji przy tunelu Svetyj Rok, rzeczywiście masakra, stalismy chyba godzinę. Całe szczęście w drodze powrotnej było juz luźniej. Do południa i po południu wjazd na most na Ciovo bez problemu, w godzinach południowych lubi się korkowac. Ceny raczej wysokie (przynajmniej jak dla mnie) - "lepszy" ciemny chleb 13 kun, mleko 8 kun, masło ponad 10 kun, dość droga woda mineralna, a tego schodzi baaardzo dużo. Tania pizza i spaghetti. Horrendalnie wysokie ceny ryb i owoców morza. Zdecydowanie nie polecam restauracji Leonardo przy głównej plaży - niedobra "gumowata" pizza z małą ilością składników i robaki w sałatce (po zwróceniu uwagi nie usłyszałam nawet słowa "przepraszam". Szkoda, bo jedliśmy tam nasz pożegnalny obiad, a tu taki zonk. Zdziwiło mnie tez to, że nigdzie nie mogłam dostac dobrej kawy mrożonej, mimo że ceny napoju były wysokie. My zwiedzaliśmy m. in. park narodowy KRK - przepiękne miejsce, ale ceny napojów przy wodospadzie powalające. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, chętnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: Wróciłam z Ciovo 14.07.08, 15:35 no widze, że już wróciłaś. Mnie bardzo interesuje droga, bo mam ustaloną trasę przez Austrię, Słowenię. Czy przez Węgry nie jest dalej? Ja jadę z Bydgoszczy. Ile czasu jechaliście i skąd? Mieliście jakiś nocleg po drodze? A samo Ciovo ładne? Jak plaże? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: Wróciłam z Ciovo IP: *.icpnet.pl 14.07.08, 16:55 kostruszka ,jak willa Smolcic , czytalam gdzies ze tam miałas miec kwaterę , jakie wrażenia my jedziemy do tej willi 26 lipca i jestem bardzo ciekawa Twojej opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kostruszka Willa Smolcic IP: *.chello.pl 14.07.08, 17:43 Apartamenty wyglądają mniej więcej tak jak na zdjęciach - ogólnie jest ok, choc byłam trochę rozczarowana wielkością tarasu przy ap. 2 - był b. malutki. Duży taras jest przy ap. 3, ale z kolei jest on przy schodach i brak w nim prywatności, bo każdy kto wchodzi na górę koło niego pzrechodzi. Trochę zależy też od tego, w którym ap. będziecie mieszkać - 2 i 3 mają wyższy standard, są przestronniejsze, mają większe aneksy kuchenne itp. Pokoje są czyste, zadbane, w każdym jest klima i tv sat (niestety przeważają w niej niemieckie kanały porno). W części kuchennej są garnki, talerze, patelnia, szklanki, sztućce itp. Nie ma czajnika, wiec trzeba go zabrać, ale o tym chyba jest info na stronie. Dom ma pod schodami aneks gospodarczy - jest tam pralka, środki czystości, odkurzacz itp. Acha, nie wiem, jak jest teraz na stronie, ale na miejscu okazało się, ze ap. 2 jest na piętrze, a 3 (z nieb. sypialnią)na parterze i było trochę zamieszania. Dobrze, ze bylismy ze znajomymi i jakoś dogadaliśmy się między sobą. W domu i okolicy jest mnóstwo komarów - mojego synka strasznie pogryzły, na samej buźce miał 10 śladów. Warto więc zabrać offa i raida. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotafx Re: Willa Smolcic 14.07.08, 18:04 W ostatniej chwili zdecydowaliśmy się na jazdę przez Węgry i był to strzał w 10. Droga rewelacyjna, cały czas autostradą przez Budapeszt. Nadrabiasz 100km ale jak droga, zero korków. Przez moment jechaliśmy 86 bo nawigacja nas wprowadziła w błąd, była godz ok 1 w nocy - dramat. Nikt nie jechał ciemno jak w...., sarny , lisy, zające wyskakiwały na drogę. Tej drogi nie polecam. Co do cen winetek, OSTRZEŻENIE. Nie kupujcie w budce na granicy, zapłaciliśmy 30EURO na 10 dni, po czym zatrzymując się na 1 stacji doznaliśmy szoku bo w tej cenie była winetka na cały miesiąc. WINETKI kupujcie tylko na stacjach benzynowych!!! Jechaliśmy przez jeziora plitvickiem, tam mieliśmy nocleg. Na Ciovo jechaliśmy starą 1 aż do okolic Szybeniku, potem dalej były jakieś objazdy więc wjechaliśmy na autostradę . Jechaliśmy ok 13 i nie trafiliśmy na żaden korek na Ciovo. Spowrotem jechaliśmy ok 12 i z Ciovo korek był na godzinę stania. Potem jeszcze 3 duże korki ( dwa przed mostami i to kolosalne i 1 przed bramkami) . A Węgry znów super. Ceny na Ciovo 30-40% drożej niż u nas. Podobno na wyspie miało być drożej a ja uważam że jest takiej. Bo w Konzumie w Trogirze oraz Splicie identyczne produkty droższe ok 50% niż w Polsce. Spaliśmy w Willi Damjan nad samym morzem, widok z balkonu piękny , warunki super, zaopatrzenie apartamentu także - polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
kostruszka Re: Willa Smolcic 14.07.08, 18:21 Hmmm, nie widziałam w nocy ani jednego "zwierza" na 86, innych samochodów prawie nie było - to fakt, ale dla nas akurat to był duży plus. Droga b. dobrej jakości, niepłatna, dobrze oznakowana... Jeśli znowu wybierzemy się do cro, to tylko ta trasą. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotafx Re: Willa Smolcic 14.07.08, 18:34 nie będę się spierać może to nie była 86, ale autostradą jest naprawdę SUPER . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamila Re: droga 86 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 19:19 Bardzo dziękuję za wszystkie informacje o drodze 86, pewnie pojedziemy właśnie tą trasą :) Pozdrawiam, K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mda willa smolcic IP: *.icpnet.pl 14.07.08, 19:35 Dzieki serdeczne kostruszka , my mamy apart. nr 3 , widzialam wlasnie na fotkach ze taras duzy ale te schody koło niego mi się srednio podobaly , no ale cóż , tak wiec z tego co piszesz to trzeba się zaopatrzyc w preparaty przeciw komarom , a mialam nadzieję ze tego swinstwa tam nie bedzie , z tego co niektórzy pisali można bylo wywnioskowac ze komarów raczej w Chorwacji nie ma , napisz jak plaża , gdzie plazowaliscie , własciciele w porzadku ? czy wymienialiscie euro na kuny czy może złotowki ? jaki przelicznik na miejscu ? czekam na odpowiedz . Odpowiedz Link Zgłoś
kostruszka Re: willa smolcic 15.07.08, 12:54 Już odpowiadam - niedaleko ap. jest plaża (mała i zatłoczona) ze zwirkiem. My w drugim tyg.jeździliśmy na plażę za Slatine (do konca drogi asfaltowej zamk. szlabanem - opłata za wjazd 10 kun) i to w porównaniu do tamtej plaży był RAJ (kameralne zacienione zatoczki, pusto, czyściutkie morze). Jest oczywiście jeszcze plaża przy głównym deptaku w Ciovo, ale to dla kogoś, kto lubi knajpy, halas i smród spalin. Jeśli chodzi o kasę, to trochę kupiliśmy euro i wymienialiśmy na miejscu, trochę płaciliśmy kartą, jakieś złotówki tez wymienialiśmy, więc róznie... Szczerze mówiąc, to mąż zajmował sie finansami i niezbyt zawracałam sobie tym głowę - oprócz wydawania oczywiście ;)) Kobieta, która zajmowała się domem (nie wiem, czy to właścicielka, pewnie tak) była bardzo w porządku - nie wtrącała sie do niczego, nie robiła problemów, nawet jak zaraz na początku zgubiliśmy klucz i trzeba było go dorabiać. Z tym że my raczej mało rozrywkowi jesteśmy, żadnych ekscesów nie było ;) Jeśli jeszcze mogę pomóc, to pytaj. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: willa smolcic IP: *.icpnet.pl 15.07.08, 14:47 dzieki Ci serdeczne , czytałam gdzieś w necie o plazy w Slatine, że bardzo fajna itd. napewno skorzystamy ,a napisz mi czy równiez rezerwowaliscie przez Vedrana , i czy potwierdzajac rezerwacje na miejscu mieliscie wydrukowany z netu ten formularz od niego ? nam padła drukarka i nie wiem czy świstek bankowy wystarczy czy jednak trzeba to wydrukowac, jak to wygladalo na miejscu , a czy z ta włascicielka idzie sie zgadać po polsku ? bo ja znam niemiecki a nie znam angielskiego i nie wiem jak to bedzie ,a do Trogiru dojezdzaliscie autem czy piechotką ? . Pozdrawiam Cię serdecznie i wielkie dzięki za pomoc . Odpowiedz Link Zgłoś
stola1 Re: willa smolcic 15.07.08, 15:35 Potwierdzenie rezerwacji sobie wydrukuj i weź z sobą. Mojemu gospodarzowi np. padł komputer,a miał tam kopie swoich dokumentów, nie wydrukował sobie wcześniej. Jak chciałam się rozliczyć to bazowaliśmy na moim wydruku. Później juz miał swoje kopie. Odpowiedz Link Zgłoś