Dodaj do ulubionych

STUDENT ADVENTURE SOCIETY (SAS)

IP: 204.60.68.* 24.06.04, 19:28
Najgorsze biuro , uwazajcie na nich!Robia tak ludzi w konia, jak
nikt.przestrzegam. pozdrawiam.pa
Obserwuj wątek
    • Gość: Jurand Re: STUDENT ADVENTURE SOCIETY (SAS) IP: *.54.252.64.snet.net 25.06.04, 01:52
      Potwierdam. Kill'em frajerow!
    • Gość: Misiek Re: STUDENT ADVENTURE SOCIETY (SAS) IP: *.land.waw.pl 05.07.04, 17:48
      Naciagaja na czym sie da - najdrozszy program 3245 + 450 + bilet + wiza -
      najwyzsze ceny biletow na rynku - moze ktos sie wreszcie za nich wezmie
    • evrin Re: STUDENT ADVENTURE SOCIETY (SAS) 05.07.04, 22:20
      mozecie ostrzec innych przed tym biurem wpisujac swoje opinie o nich na stronie
      www.usa.info.pl.

      pozdrawiam
      • Gość: k&e Re: STUDENT ADVENTURE SOCIETY (SAS) IP: *.mpowercom.net 15.07.04, 18:45
        SAS to najgorsze biuro na rynku, kreca , oszukuja, nacjagaja, maja najdrozsze
        ceny - zarabiaja nawet na biletach (zamazuja rzeczywista cene biletu).
        ludzie!!! strzezcie sie przed tym biurem!!!
    • gava Re: STUDENT ADVENTURE SOCIETY (SAS) 15.07.04, 19:41
      JDJ BACHALSKI to jest największa chała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: goska Re: STUDENT ADVENTURE SOCIETY (SAS) IP: 62.233.156.* 15.07.04, 20:17
      potwierdzam!!! nie dosc ze drogo, to jeszcze zawsze balagan, spoznienia i
      beznadziejna obsluga!!! mnostwo moich znajomych poja\echalo do pracy, ktorej
      nigdy nie bylo albo byla na poczatku czerwca a ich wyslano z powodow
      niedociagniec SASu na poczatku lipca. second timerom to wszystko jedno ale ci
      pierwszy raz jada to radze z bardziej sympatyczna instytucja wspolpracowac.
      jedynym plusem SASu byly ich kontrakty z kasynami w Reno ktore przez swoja
      dupowatosc juz w wiekszosci utracili.
      pozdrawiam
      • Gość: ML Re: STUDENT ADVENTURE SOCIETY (SAS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 18:11
        Byłam 2 razy w USA, korzystałąm z usług SAS-a, mi sie trafiło,nie było źle. Moi
        znajomi także wyjeżdżali, nieomal każdy z innego biura, mamy zebrane opinie na
        temat ich działania. Prawie każdy kantuje i każdemu mozna coś zarzucić. Dopóki
        będzie tak duży popyt na wyjazdy wakacyjne do USA, te biura nie będą sie
        starały o lepsze usługi. Bo i po co? Jak nie Ty to i tak zawsze się znajdzie
        inny chętny.
        Niewiele jest miejsc pracy w USA, gdzie potrzebują nas juz na początku czerwca
        i jeszcze we wrześniu. Podobnie jak w Polsce sezon wakacyjny trwa tylko 2
        miesiące i to wtedy potrzebna jest dodatkowa grupa pracowników. Każdy powinien
        więc spodziewać się mniejszej ilośći godzin pracy w czerwcu i we wrześniu. A
        ci, którzy jadą za ocean z myślą o wielkich kokosach i zielonych dolarach niech
        zejdą na ziemię. Tylko niektórym trafiają się intratne posadki kelnerek lub
        dealerów w kasynach- wtedy, gdy kasyno nie ma własnych pracowników. Jak ktoś
        chce zarobić to niech poszuka drugiej posady - prawie zawsze można znaleźć,
        trzeba tylko ochoty i realnego płacowego nastawienia.
        Rodacy! Nie narzekajcie! Spróbujcie popatrzeć na to z innej perspektywy! A co z
        przygodami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka