Dodaj do ulubionych

Bergamo zimą

28.12.16, 18:02
Witam
Planuję w styczniu wylot do Bergamo i zwiedzanie tego miasta. Proszę o informacje praktyczne - co warto zobaczyć, jakie są ceny atrakcji i w knajpkach
Obserwuj wątek
    • tess1956 Re: Bergamo zimą 29.12.16, 09:48
      Wiele praktycznych informacji znajdziesz w sieci np.
      italiapozaszlakiem.blog.pl/bergamo-totalnie-praktyczny-przewodnik-2/
      wesolowski.co/2014/11/02/weekend-w-bergamo/
      www.fly4free.pl/bergamo-wspaniale-miasto-tuz-przy-lotnisku-relacja/

      • woja-tech Re: Bergamo zimą 29.12.16, 11:30
        Dziękuję
    • aseretka Re: Bergamo zimą 29.12.16, 21:50
      W Bergamo byłam dwukrotnie. Piękne miasto, które wyglądem i atmosferą bliższe jest Alpom niż miastom Niziny Padańskiej. Składa się z dwóch odrębnych części: położonej niżej współczesnej dzielnicy Bergamo Bassa oraz zbudowanemu na wzgórzu, prawie 400 m wyżej Bergamo Alta, które jest jednym z najpiękniejszych starych miasteczek we Włoszech. Wiele swojego uroku zawdzięcza miasto Wenecjanom, którzy podczas 350 lat swojego panowania budowali domy i pałace z fantazyjnymi, gotyckimi oknami i umieszczali na fasadach domów, placach i gdzie się tylko dało symbol swojej republiki – lwa weneckiego.
      Bergamo Alta zajmuje niewielki obszar na wzgórzu. Jego główny plac -Piazza Vecchia - łączy harmonijnie położone przy nim kawiarnie i restauracje domy z balkonami z kutego żelaza oraz okazałą palladiańską biblioteką publiczną. Zachwycony tym miejscem Stendhal okrzyknął go "najpiękniejszym miejscem na ziemi". I chyba nie ma w tym wiele przesady. Utrzymany w stylu gotyckim, średniowieczny Palazzo della Regione, zajmuje całą jedną stronę Placu. Pod wspierającymi gmach arkadami odbywały się niegdyś posiedzenia sądu, a przestępców, po wydaniu wyroku, wystawiano tu na widok publiczny. Na prawo od Palazzo della Regione stoi potężna Torre della Civicia. Jej XV-wieczny dzwon co wieczór o godz. 22 wzywa mieszkańców miasta na spoczynek swoim 180-dzwiękowym sygnałem.
      Pod arkadami pałacu przechodzi się na Piazzetta del Duomo, gdzie wznosi się Katedra. Obiektem jednak znacznie bardziej od niej ciekawym jest znajdujący się naprzeciw niej kościółek Santa Maria Maggiore. Wejście do tej sporych rozmiarów romańskiej świątyni zdobi gotycki portal zwieńczony podwójną loggią dekorowaną figurami świętych. Wystrój wnętrza jest też niezmiernie bogaty. Sklepienia są gęsto usiane ornamentyką, a cały kościół zdobi złocona sztukateria, malowane winiety i uchwycone w omdlałych pozach posągi świętych. Poza tym kościół posiada śliczne, inkrustowane drewniane stalle, zaprojektowane przez Lotta i wykonane przez miejscowych rzemieślników.
      Pełna przepych dekoracja kościoła Santa Maria Maggiore nie dorównuje jednak renesansowej dekoracji sąsiedniej Capella Colleoni, której fundatorem był mieszkający w Bergamo najemnik wenecki Bartolomeo Colleoni. Dobudowana do kościoła w latach siedemdziesiątych XV wieku kaplica posiada wspaniała ornamentykę oraz mnóstwo wykonanych z jasnego marmuru miniaturowych arkad, balustrad i skręconych kolumn. Zwieńczeniem kaplicy jest kopuła przypominająca meczet, według projektu pochodzącego z Pavii rzeźbiarza Amadeo. We wnętrzu zachwycają urodą sklepienia pokryte freskami przez Tiepolo oraz inkrustowany płaskorzeźbami i statuetkami sarkofag Colleoniego, którego zwieńczeniem jest konny posąg fundatora kaplicy. W wnętrzu znajduje się też skromniejszy grobowiec zmarłej w wieku 15 lat Medei, córki Colleoniego.
      Obok Katedry położone jest baptysterium, które w XVII w. przeniesiono z wnętrza Santa Maria Maggiore. Z kolei na tyłach kościółka położona jest wzniesiona w X wieku i odnowiona w ubiegłym wieku Tempietto di Santa Croce.
      Przy wąskiej uliczce Via Colleoni, która jest jedną z ważniejszych arterii górnego miasta, pod numerem 9-11 mieści się założona przez Colleonich instytucja charytatywna, mająca za zadanie wyposażanie biednych panien w wiano, ponieważ Wenecjanie zabronili wychodzenia za mąż nie osiadającym posagu kobietom. Natomiast na końcu Via Colleoni położona jest zajmująca całą zachodnią część wzgórza Cytadela, wzniesiona przez Barnabo Viscontiego. Stąd roztacza się też widok na znajdujące się poniżej Bergamo Bassa oraz zapierająca dech w piersiach panorama na położony na samym szczycie wzgórza San Viglio Castello.
      Spacerując przez Stare Miasto krętymi uliczkami średniowiecznej dzielnicy warto też zajrzeć na teren Rocca, gdzie mieści się małe muzeum ruchu zjednoczeniowego.
      Z tego, co pamiętam, bo byłam tam ostatnio jakieś 12 lat temu, to wszystkie te "atrakcje" są bezpłatne, chociaż niektóre ograniczone godzinami zwiedzania.
      Na temat cen w knajpkach nie będę się wypowiadała, bo co prawda jedliśmy obiad, a także skusiliśmy się w cukierni na pewne ciasteczka, które wyglądały smacznie, ale jak dla mnie w smaku okazały się ohydne, bo przez te kilkanaście lat ceny niewątpliwie uległy zmianie. :)
      Trochę moich zdjęć z Bergamo możesz zobaczyć tu:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,161606242,162306506.html
      • woja-tech Re: Bergamo zimą 17.01.17, 21:31
        Dziękuję i proszę o informacje dotyczące przejazdu autobusem z lotniska do miasta
        • nie-to-on-zaczal Re: Bergamo zimą 02.02.17, 13:30
          I ciekaw jestem wrażeń ze styczniowego zwiedzania?

          My trafiliśmy na kiepską pogodę, choć może jak na ostatni dzień stycznia to i tak powinniśmy się cieszyć. Nie było zza mgły widać gór, z murów można było jedynie podziwiać Dolne Miasto. Poprzednio byłem wiosną więc w wspomnieniach znacznie lepiej to wyglądało.
          Co do atrakcji to nie ma co dodawać po wpisie powyżej. Warto zobaczyć.

          Co do bardziej przyziemnych obserwacji. Bilet na lotnisko 2,3 Euro - bez zniżek dla dzieci (10 lat) - przynajmniej tyle pani w kasie na dworcu autobusowym sobie zażyczyła. Autobus nr 1 odjeżdża tam w kierunku lotniska jak i miasta Górnego Miasta 1A.

          Przechowalnia bagażu obok dworca - 4 euro za kilka godzin - 4 normalne plecaki się mieszczą.
          Na górze też mijaliśmy przechowalnie bagażu.

          Knajpek otwartych było niewiele - byliśmy wczesnym popołudniem do wieczora.
          Słodkości nadal lepiej wyglądają, niż smakują - odradzam.

          Wieczorem próbowaliśmy coś zjeść, ale im bardziej kluczyliśmy uliczkami w kierunku dworca tym więcej było kebabów niż włoskich barów.

          Zresztą nic dziwnego bo i Włosi tam w mniejszości.
          Przy wrzucaniu bagażu przy dworcu, to przebijaliśmy się przez tłum nastolatków, tak ze 100 osób, sami murzyni. Przy odbieraniu, to ludzie na autobus czekali na zewnątrz, natomiast dworzec wyglądał na miejsce zbiórek mniejszości etnicznych.

          W Mediolanie byłem zaskoczony ilością imigrantów. Przed Duomo na placu całe hordy "rozdające" "bezpłatne" sznureczki.
          Wojsko z wykrywaczami metalu i bronią automatyczną przy wejściu do katedry. Byłem tam kilka razy, ale to co zobaczyłem w tym roku, nie podobało mi się zbytnio.
          Jeśli Włosi tak dalej będą się gospodarować, to miasta na północy dużo stracą ze swej atrakcyjności.
    • turystycznemyslenie Re: Bergamo zimą 08.02.17, 16:50
      Bergamo jest piękne! Na pewno Ci się spodoba.
      Jest świetne oznaczone. Jak wejdzie się do centrum to wystarczy spacerować po wyznaczonych szlakach spacerowych, żeby wszystko obejrzeć.
      Ceny takie same jak wszędzie we Włoszech. Kawa 1-2 euro, bułka słodka/rogalik 2-3 euro, mała pizza 5 euro... tak mniej więcej...
      • woja-tech Re: Bergamo zimą 01.03.17, 21:24
        Witam. Wróciłem z Bergamo. Wszystko co napisano wyżej się potwierdziło. Poza cenami, które są wyższe na komunikację publiczną. Miasto tak urocze, że nawet nie pojechałem do Mediolanu. Polecam wszystkim a szczególnie tym, co lubią zwiedzanie..
        • aseretka Re: Bergamo zimą 01.03.17, 21:33
          > Miasto tak urocze, że nawet nie pojechałem do Mediolanu. Polecam wszystkim a
          > szczególnie tym, co lubią zwiedza nie..
          Cieszę się, że Bergamo Ci się podobało. :) Ja też byłam nim zachwycona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka