xavier111 02.07.04, 11:59 Jak najlepiej opisac, zdefiniowac, przyblizyc osobom niezorientowanym portugalskie zjawisko spoleczne jakim jest rzeczona tia de Cascais? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
menina Re: Tia de Cascais 06.07.04, 12:09 xavier, moze odeslac do telenovelas? tam jest taki typ - ponaciaganej operacjami starszawej pani, z tzw. "big hair" na glowie, bijou, make-upem itd. no i ten pretensjonalno-protekcjonalny ton! Odpowiedz Link Zgłoś
xavier111 Re: Tia de Cascais 13.07.04, 00:24 No tak, tylko portugalskich novelas w Polsce nie uswiadczysz... (zreszta nie ma czego zalowac). Jak znalazlem taki opis tia de Cascais: W Okolicach Lizbony wystepuje bardzo interesujacy gatunek nazywany "tia de Cascais" (ciocia z Cascais). Jak sama nazwa wskazuje, gatunek ten jest autochtoniczny dla Cascais i przyleglosci i wlasnie tam najlatwiej go zlokalizowac. Nie jest trudno rozpoznac ciocie z Cascais. Zwykle maja powyzej czterdziestu lat i ufarbowane na platynowo wlosy. Uwielbiaja sie wygrzewac w sloncu. Nosza duzo bizuterii i raczej spodnie niz spodnice. Jesli zauwazysz ciocie, zwroc uwage na wydawane przez nie dzwieki. Porozumiewaja sie miedzy soba wylacznie za pomoca glosek nosowych. Wiem ze trudno sobie wyobrazic jak mozna powiedziec "olá" (czesc) wylacznie przy pomocy glosek nosowych, ale dla cioc z Cascais to nie problem. Ciocie z Cascais lubia tez uzywac slow "girissimo" ("fantastyczny", "przepiekny", "swietny", zaleznie od kontekstu). Ciocie z Cascais podlegaja sezonowym migracjom. Co roku w sierpniu wszystkie migruja do Algarve (glownie do miasta Vilamoura). W styczniu duze stada cioc z Cascais gromadza sie w okolicach Harrod's i Sloane St w Londynie. Przez caly rok znaczne ilosci cioc mozna spotkac w Rio de Janeiro, dokad migruja przynajmniej raz do roku na kilka dni. Ciocie z Cascais ktore odniosly sukces staja sie VITs (Very Important Tias. Najlepszy sposob zeby sie stac VIT to poslubic polityka albo wlasciciela stacji telewizyjnej. Warto zauwazyc sie ciocie z Cascais bardzo zle znosza nawet krotkotrwale przebywanie w niektorych miejscach (jak system publicznej komunikacji miejskiej w Lizbonie). Dlatego tez unikaja ich za wszelka cene. Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Tia de Cascais 23.07.04, 17:28 niezłe, aczkowliek mam wrażenie, że takie "ciocie" trafiają się pod każdą szerokością geograficzną:) Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: Tia de Cascais 25.07.04, 01:43 Pancia? To takie pancie, zawod "zona" albo czyjas byla zona (oczywiscie kogos waznego albo z waznej rodziny), przycisniete nedza, czyli brakiem pieniedzy na torebke Vuitton czasami pracuja, najchetniej jako public relations, udzielajac platnych wywiadow lub wystepujac jako ekspertki od elegancji w TV (ale to tylko jest dostepne dla Very Important Tias). Wlosy platynowe albo w pasemka, mocna opalenizna, obowiazkowa obecnosc na wszystkich imprezach we wlasciwych miejscach i takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
xavier111 Re: Tia de Cascais 28.07.04, 21:49 Haha, dobre. To prawda. Znam jedna ktora "przyciesnieta nedza" zaczela dawac lekcje savoir-vivre'u. Odpowiedz Link Zgłoś
xavier111 Re: Tia de Cascais 13.07.04, 00:27 Aha, przypomniale mi sie kawal o tia de Cascais: Tia z Cascais pojechala na wakacje. Nagle zaczyna ja gonic krokodyl. Tia zaczyna uciekac i wrzeszczy: - Ratunku!!! Goni mnie Lacosta! Odpowiedz Link Zgłoś