kraksa2
12.12.04, 17:45
Wlasnie mialam przyjemnosc po raz kolejny sobie obejrzec i tym razem
dokladnie sie przyjrzalam, dokad to wybral sie Jamie - Colin Firth, na koncu
filmu. Potwierdzam slowa Xaviera, ktory jako jednyny sie nie mylil. Colin
wyladowal na lotnisku, ale nie w Lizbonie :( Nad wyjsciem widnial
napis "Aeroport Marseille Provence". Jakos nie kojarzy mi sie to z
Portugalia.
Ale nie kumam... Dlaczego w takim razie lecieli za nim do jego wybranki sami
Portugalczycy? Nawet miedzy soba rozmawiali po portugalsku. Trafili
oczywiscie do portugalskiej knajpy, ktorej wlasciciel byl Portugalczykiem :/