11.04.07, 22:50
Czy takie coś jak żurawina lub sok z żurawiny można dostać tutaj. Jak po
portugalsku jest żurawina?

Pozdrawiam,
Rafał
Obserwuj wątek
    • keepersmaid Re: żurawina 12.04.07, 00:36
      CRANBERRY
      Nome científico: Oxycoccus palustris.
      Em português: oxicoco. Fruta silvestre, um tipo de cereja, comum nas planícies
      do sul dos Estados Unidos, no norte, noroeste e nordeste, bem como em certas
      áreas do norte da Europa. É uma fruta pequena, avermelhada e, assim como o
      elderberry, sempre foi utilizada como alimento, na produção de deliciosas tortas
      e sucos refrescantes. É rica em vitaminas e minerais, notadamente vitamina C,
      vitamina B e potássio. Devido à sua particular riqueza em vitamina C, foi um dos
      grandes recursos no passado na prevenção do escorbuto. É um remédio natural. O
      suco das cerejas de cranberry, usado com regularidade, é um excelente diurético
      e possui propriedades anti-sépticas urinárias.

      i jeszcze:
      oxicoco, ou arando-vermelho

      czyli cranberry
      raczej nie wystepuje tu w naturze, ze daleko na poludnie
    • assim Re: żurawina 12.04.07, 00:40
      IKEA! calkiem niezla zurawina.

      nie pamietam jak sie nazywa po port., ale ma tez etykietke po polsku. zreszta po
      sloiczku widac ze to zurawina. wydaje mi sie tlumaczenie bylo jakies bezmyslne w
      stylu: mirtilos silvestres albo groselha selvagem... cos w tym stylu :)

      pozdr/a
      • assim Re: żurawina 12.04.07, 00:42
        i sok tez jakis chyba byl... poza tym zawsze mozna jeszcze poszukac w sklepikach
        gourmet i niezawodnym el corte ingles.

        dobranoc/a
      • keepersmaid Re: żurawina 12.04.07, 15:57
        Mirtilos to bardziej jagody...
        • assim Re: żurawina 12.04.07, 16:58
          no taaak - mirtilos to jagody, a groselha to porzeczka. tylko ze (z tego co
          pamietam, a moge sie mylic) na etykietkach w IKEI zurawina uzyskala wymysl(o)na
          nazwe w stylu groselha-selvagem albo mirtilo-silvestre. po prostu zamiast
          poszukac jak sie oficjalnie owoc nazywa wymyslono mu nazwe tak na chlopski
          rozum. to mialem na mysli :)

          pozdr/a
          • xavier111 Re: żurawina 12.04.07, 18:17
            a poza tym "arando" to synonim "mirtilo", dlatego zurawina to "arando-
            vermelho":)
            • assim agrest 12.04.07, 18:45
              a ten jak sie zwie? albo pod jakimi nazwami wystepuje?

              pozdr/a
              • xavier111 Re: agrest 12.04.07, 18:54
                groselha espinhosa albo groselha verde:)


                co akurat tutaj jest dosc uzasadnione bo agrest botanicznie to rzeczywiscie
                jeszcze jeden rodzaj porzeczki.

                • assim Re: agrest 13.04.07, 09:51
                  a widziales gdzies agrest w portugalii?
      • assim nie... jednak borowka brusznica 25.04.07, 11:20
        sorry, to co sprzedaja w IKEA to borowka brusznica a nie zurawina. w smaku sa
        bardzo podobne, zreszta wygldaja tez prawie identycznie. Na sloiczku jest
        przetlumaczne jako "doce de mirtilHo vermelho". na portugalskich stornach
        znalazlem vaccinium vitis-idaea jeszcze pod nazwa arando vermelho (np. na
        stronach ambasady finskiej). czyli jak widac nie tylko mi sie myla zurawina z
        borowka brusznica.

        borowka brusznica
        vaccinium vitis-idaea
        eng: cowberry, lingonberry (ze szwedzkiego lingon - tam sie je brusznicy
        najwiecej), partridgeberry, mountain cranberry, foxberry.

        PS. znalazlem tez info ze w peneda-geres rosna zwykle "niebieskie" borowki!
        pozdr/a
    • estoril2 Re: żurawina 16.04.07, 01:27
      jak najbardziej mozna dostac- w rosyjskich sklepach w postaci zurawin
      mrozonych, jako dzem lub sok w kartonikach. Z mrozonych robi sie super kisiel...
      nie mowie juz zrobionych jako dodatek do miesa..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka