Kotlety sojowe

06.07.04, 15:34
Myslę, że są dozwolone w 1 fazie i nawet mam na nie ochotę.
Pozostaję tylko kwestia przyrządzenia. Najpierw je można ugotować a potem...
no właśnie - panierka! Brrrr...
Pomyslałam, że może by np. polać je jakimś pysznym sosem, wstawić do
piekarnika i zapiec...
Czy ktos juz tak robił?
Może jakieś inne pomysły?
smile
    • bebejot Re: Kotlety sojowe 06.07.04, 22:04
      Też się zastanawiałam jak to zrobić.
      Są niby "mielone" sojowe, robi się je bez panierki, ale w trakcie smażenia po
      prostu piją olej. Mimo,że jestem wegetarianką, nie przapadam za soją, a po tych
      kotletach jest mi baaardzo ciężko na żoładku.
      Pozdrawiam
      Beciek
      • dsb Re: Kotlety sojowe 06.07.04, 22:18
        Tych "mielonych" sojowych nie widziałam. Muszę następnym razem je wypatrzeć. Do
        nich pasowałby sos pomidorowy i zapieć wszystko w piekarniku smile
        Tak chyba zrobię smile
        • bebejot Re: Kotlety sojowe 08.07.04, 21:27
          Z pomidorowym będzie ok, kiedyś robiłam z serowym, ale było okropnie ciężkiesad
          • mentalica Re: Kotlety sojowe - bardziej doswiadczeni:pomocy 29.08.04, 18:29
            Znalazlam ta wiadomosc i pytanko mam do bardziej doswiadczonych: czy ktos jadl
            w pierwszej fazie kotlety sojowe? Bo ja juz pierwszego dnia zjadlam kilka
            kotlecikow, ale nie tych mielonych tylko schabowych. Mielonych nie polecam:
            m.in zawieraja bulke tarta i kilka innych niedozwolonych skladnikow. A co do
            tych schabowych tez nie jestem przekonana (skladniki: odtluszczona maka sojowa)
            (???)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja