28.10.04, 10:25
Witam wspolodchudzaczkismile
Kochane troszeczke pogrzeszylam wczoraj,zjadlam drozdzowke i wypilam piwkosad
Za to spalilam chyba 10 000 kalorii hihi,pomalowalam ok 60 m2,scian farba
emulsyjna,dzis juz grzecznie i z pokora podchodze do diety.Dziewczyny piszcie
duuuuzooo o swoich sukcesach,nawet kazde 10 dkg.w dol,to tak bardzo motywuje.
Pozdrawiam bardzoooo
Obserwuj wątek
    • sonia25 Dzien 3/4 28.10.04, 10:41
      widze ze jestesmy na tym samym etapie dietki, wczoraj mi uplynal dzien 3 dietki
      i dzis waga pokazala kolejne 05,kg w dol - ogolny bilans 1,5 kg w dol. Boje sie
      tylko ze niesttey te pol kilo mi worci do soboty bo przede mna 2 grzszne
      wieczory poczawszy od dzis (babska kolacyka przy winku i urodziny mojego
      chlopaka) no ale od soboty znowu wracam na prosta.

      No a moje menu z wczoraj (duzo tego bylo):
      Sniadanko: twarozek chudy z warzywmi, 2 kawaka z mleczkiem
      przeksaka: 2 cukierki bez cukru, krowka light z salata i papryka
      lunch: salata z pomidorami i wedlinka drobiowa
      przeksak: 2 zawijaski z wedlinki salaty i ogorkow, 2 cukierki bez cukru
      kolacja: kapusta gotowana, 1 kabanos (buuuu)
      deseerek: serek ze slodzikiem i 1 czastka czekoladki bez cukru
      • danela25he DO SONII 28.10.04, 10:47
        Soniu,prosze podaj mi przepis na te salatke z pomidorami i wedlina,nigdy nie
        jadalam salatek i nie wiem jak je przyrzadzacsmile
        • sonia25 Salatka z pomidorami 28.10.04, 14:42
          bardzo prosta:
          ja kupuje mieszanke salat w woreczkach: strzepiasta, rukola (ktora uwielbiam),
          szpinak moze byc, czerwona salata - wszystko co ci sie uda kupic, do tego
          dodaje kilka pomidorkow winogronowych przekrojonych na polowki, ogoreczka
          zielonego, papryki troche, troszke czerwonej cebulki pocietej w piorka, i jak
          lubisz kilka oliwek zielonych i na to dodjae kilka plasterkow wedliny
          pokrojonych w paseczki - doprawiam wg gustu - sol, pieprz, jakis dressing z
          oliwy i cytryny (ja kupuje beztluszczowy w tesco)
          no to bylo na tyle bo salatke zazwyczaj przygotouje w pracy na szybko ze
          skladnikow, ktore sobie przyniose ale jak masz wiecej czasu mozesz tez dodac
          kilka orzechow, ser feta nieskotluszczowy, fasolke ugotowana na parze -
          naprawde wszystko zalezy od inwencji i tego co masz w lodowce

          jak tez masz jakies ciekawe przepisy to bede wdzieczna smile
    • bakalandia Re: DZIEN 4 28.10.04, 15:10
      hejka
      ja to wczoraj również zaszalałam.. ile sie objadłam to nie wiem ale i tak aż
      tak strasznie nie wyszło : jakieś 850 kcal ? :] oto co wczoraj jadlam:
      śniadanko: omlet z sosem z 2 pieczarek, 1/2 pomidora i łyżki oliwy-
      250+5+15+88= 360kcal
      w szkole: 20 orzeszków ziemnych, pomidor, 2 ogórki kiszone- 40+35+10= 85 kcal
      obiad: pomidor- 35 kcal
      kolacja: sałatka: 1 pierś kurczaka, troszkę kapusty pekińskiej, 100g sera feta
      light, pomidor - 130+10+180+35= 355 kcal

      z tym obiadem to byłam wściekła jak nie wiem bo nie dość że kończyłam o 16.15
      to jeszcze czekałam godzinę!!! na autobus... wrr uncertain i dlatego skoczyłam do
      warzywniaka żeby zjeść cokolwiek...

      a dzisiaj zjadłam:
      śniadanie: paprykowe kanapki z białym chudym twarogiem i pomidorem (papryka
      posłużyła mi za chlebek big_grin)- 35+100+35= 160 kcal
      w szkole: 20 orzeszków ziemnych- 40 kcal
      obiad: omlet z pieczarkami i pomidorem i moze startą 4dag fetą.. :] -
      250+3+35+40= 330 kcal
      a kolacje to jeszcze nie wiem...

      P.S. Soniu mam pytanie... mozna jeść czekoladę, wafelki, cukierki itp bez cukru
      w 1 fazie ??? bo jeśli tak to i ja bym sobie zjadła.. :] nawet o tym nie
      wiedziałaam.. smile
    • bakalandia Re: DZIEN 4 28.10.04, 20:03
      więc na obiadek zjadłam omleta z sosem pomidorowo-brokułowym... pycha.. i
      wyszło również 330 kcal.. no i jeszcze sobie dojadłam kawałek chudego białego
      serka i pół pomidora :] to jakieś 40 kcal.. poza tym na kolacyjke wymyśliłam
      dziewczyny pyyyyycha przepis... tzn nie wiem czy wymyśliłam ale w każdym razie
      wam napisze jak go zatutyłowałam.. pomidory zapiekane z serem feta... a
      zrobiłam to tak.. najpierw pokroiłam pieczareczki i je potem poddusiłam na
      patelni bez żadnego tłuszczu.. potem odkroiłam górę pomidorków (dwóch) i
      wydrążyłam miąsz.. i starłam jakieś 70 g fety light na średniej tarce.. i
      kawałeczek papryki (jakieś 1/4) pokroiłam w kosteczke.. pomieszałam papryke,
      ser i grzybki i włożyłam do pomidorów, posypałam bazylią, przykryłam czubkami i
      piekłam w temp 200 stopni jakieś 20 min.. nie wiem dokładnie po prostu trzeba
      zaglądać i sprawdzać czy serek już się troche roztapia.. i wycieka z pomidora..
      w każdym razie pyyyyycha... tylko trzeba ściągnąć potem skórkę z pomidorka smile a
      co najważniejsze to jeden taki pomidor ma ok 110kcal.. :] pozdrówka i
      powodzzenia... a jeszcze jedno.. robiłam dzisiaj jeszcze ćwiczonka... i przed
      chwilą się nie opanowałam i stanęłam na wagę.. 59.5kg.. przy pełnym żołądku...
      extraaaaaa big_grin 2kg poszło big_grin buziaki paaaaa :]
    • sonia25 DZIEN 4 29.10.04, 10:36
      uuu to sie wczorja dzialo czyli jednym slowem grzesznica straszna ze mnie i
      bede sie za to smazyc w piekle:
      sniadanie: standardowy twarozek z warzywkami + 2 kawka
      przekaska: smieszka z papryka i salata + kawka
      lunch: salata z wedlinka
      przeksaka: pol omleta z warzywkami i troche salaty
      kolacja (proszona) i tu sie zaczelo: pieczreczki nadziewane bulka z maselkiem
      (uuu alez to byla pychota), salatka z mozzy i pomidorkow, a potem lasagnia na
      glowne
      a potem deserek: torcik bezowy z owocami (niebo w gebie - koniecznie sie musze
      nauczyc piec ta beze) no i to wszystko zakrapiane suto czerwonym winkiem

      tak wiec widzicie ze sobie pofolgowalam tak, ze az sie dzis balam stanac na
      wage - ale o dziwo nie poszla w gore - a dzis urodzinki mojego chlopaka wiec
      tez chyba mi sie zdarzy jakis grzeszek... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka