igrianna
21.02.05, 18:22
bo grzechach czwartkowo-piątkowych przyszedł czas na weekend u koleżanki, i
tam już nie było szans na jakąkolwiek dietke...
w każdym razie od jutra zaczynam znowu 1 faze, ale tym razem z większymi
szansami na przetrwanie, bo namówiłam mamę, więc w domu nie bedzie żadnego
żarcia niezgodnego z zasadami, a co za tym idzie - żadnych pokus.
od jutra zatem tu bede wpisywać co zjadłam.