Dodaj do ulubionych

irytujące potwornie

16.03.05, 01:51
witam, mam nadzieję, że wasza wspolnota będzie dla mnie jakąkolwiek
motywacją, bo zaczynałam sb chyba 3 razy i padalam po kilku dniach; będę-
śladem innych dziewczyn-zapisywac moje menu, nie liczę na wsparcie, ale na
ocenę i rady. Dzięki. Całuję grupę w czoło.
Obserwuj wątek
    • phillygirl Re: irytujące potwornie 16.03.05, 02:45
      Niech ta wpsplnota bedzie dla Ciebie motywacja!!!!!!!!!!! Trzymam za Ciebie
      mocno kciuki i zycze silnej woli i wytrwalosci. Postaraj sie wyobrazic siebie
      jako szczuplejsza osobe, 2 rozmiary mniejsza, zdrowsza, itd... To dziala!!!!!
      Ja jestem na SBD od 6 lutego i jestem bardzo zadowolona!! Dieta dziala, a ja
      czuje sie bardzo dobrze smile Zapisuje to co zjadlam, duzo cwicze, i jestem pelna
      energii!!! Nie poddawaj sie!! GOOD LUCK smile
      Jezeli masz jakies pytania - pisz!
      pozdrawiam
      • mamrotanie menu moje malutkie 16.03.05, 19:02
        śniadanie: dwa jajka gotowane i szczypiorek niezastapiony, mięta parzona
        drugie sniadanie: serek piątnicy ten dla zrozpaczonych 3%
        obiad/kolacja: fasolka po bretońsku, mięta znów

        i własciwie to wszystko,bo cały dzień wypełniły mi sprawy ważne i wazniejsze,
        ot co.
    • igrianna Re: irytujące potwornie 17.03.05, 10:20
      koleżanko droga, koleżanka mi zemdleje. weź dziecino jedz więcej tongue_out chyba że
      wczorajsze zebranie odebrało ci apetyt tongue_out



      bo mi wręcz przeciwnie. i swoją drogą, musze póki co troche poodżywiać sie
      normalnie, tzn owoce i takie tam, bo mi 1 faza poprzednia raczej przepadła, a
      już za długo bez owoców jestem, i może dlatego sie troszke mi pazury sypią sad

      a poza tym, i tak wyjeżdżamy, wiec 1,5 tyg jest bez sensu jak dla mnie
      osobiście. po powrocie wezme sie za to porządnie.

      no. pozdro.

      • mamrotanie spokojnie 17.03.05, 15:43
        proszę Pani, jak ja mogę więcej, kiedy czasami juz żołądek pełen,. ale fakt
        wczoraj było skromnie.

        dziś,

        śniadanie: maslanka z kiełkami fasolki mung i pomidorkiem i jeszcze rumianek
        drugie ś: rzodkiew, orzechy włoskie
        obiad: kalafior ze smazonymi pieczrkami, cebulą i pomidorem , a to wszystko
        przyprawione majerankiem i bazylią.
        podwieczorek: koncepcji brak
        na kolacyjkę: fasolka szparagowa, mniam.
    • mamrotanie menu moje malutkie 18.03.05, 18:42
      kontynując spowiedź, heh

      śniadanie: jajecznica z dwoch jaj, papryki i pomidorów
      2 ś:kalarepa
      obiad:sałatka feta bardzo sycąca
      podwieczorek/kolacja:sok pomidorowy, bo już nic wiecej nie zmieszczę

      o tak
    • mamrotanie menu moje malutkie 19.03.05, 19:16
      sniadanie:jajecznica,która miala byc omletem z ogrkiem i papryką
      2sniadanie: kefir i orzechy włoskie
      obiad: szpinak z jajeczkiem
      podwieczorek:kalarepa
      kolacja:fasola szparagowa i maslanka

      i pięknie, tylko ze zaczyna się kryzys, ech...
      • igrianna Re: menu moje malutkie 19.03.05, 21:08
        a ja dziś jakieś wafelki miałam, i sok marchwiowy tongue_out ale jak wiesz, odeszłam
        chwilowo z dsb.

        natomiast tak sie zastanawiam, czy kefir i maślanka są dozwolone, mam wrażenie
        że nie do końca.
        • mamrotanie a kto powiedział, że nie? 20.03.05, 07:30
          przecież można panno I jeść nabiał tylko odłtłuszczony albo do 1%...

          ...ale TY masz już efekty, możesz sobie pozwolić na takie cymesywink

          własnie,zastanawiałas się, co wwezmiesz na suchy prowiant do Francji?

          • igrianna Re: a kto powiedział, że nie? 20.03.05, 11:00
            wiesz, na francje to ja z jakichkolwiek dsb rezygnuje, nie bede żreć słodyczy,
            tylko to co mi da Ewunia, ale pieczywa nie odpuszcze, bo uwielbiam rogaliki i
            bagietki.
            wiec jak mówiłam już, aktualnie po prostu chce zdrowo jeść a 1 faze
            pożądnie/porządnie powtórze po świętach.

            a na prowiant biore serki wiejskie, wode mineralną, może jakieś ryżowe
            pieczywo. ale to jest najmniejszy problem, bo ja nie lubie jeść w podróży. o, i
            ew. jakiś żółty ser.
    • mamrotanie chudnę i ciągdalszy menu 20.03.05, 18:15
      śniadanie: piątnica 3% z pomidorkiem, cebulą i papryczką
      2ś: orzechy i kielki fasoli mung
      obiad: poledwica gotowana i fasolka szparagowa, ale sie najadłam i jeszcze
      soczek pomidorowy

      podwiecorek/kolacja: sałata pekińska na przegryzkę

      i ogolnie duzo herbaty, jest dobrzesmile


      ulga
    • mamrotanie menu menu 21.03.05, 17:35
      sniadanie: jajecznica z cebulka i papryczką
      2śniadanie:piątnica dla zdesperowanych
      obiad:brokuły z orzechami i mimo wszystko maslanka 0%, kurczaki czytałam, że
      mozna
      podwieczorek:liście kapusty
      kolacja:tuńczyk z pomidorkiem

      jak pięknie i wiosennie i lżejwink
    • mamrotanie wszystko okej? 22.03.05, 16:00
    • mamrotanie wszystko okej? 22.03.05, 16:15
      nie macie żadnych zastzeżeń co do moejej diety, stare wygi?zgory dziekuję za
      konstruktywna krytykę, ale prawde mowiac czuje sie świetnie, chudnę, więc..



      ...nie ma potrzebytongue_out
      Śniadanie: tuńczyk +pomidor+papryka+sałata
      2Ś: dwa gotowane jajka
      obiad: brokuły+dwa ogorki kiszone
      podwieczorek: warzywko smaczne
      kolacja:piątnica z cebulką
    • mamrotanie menu moje malutkie 24.03.05, 09:46
      śniadanie: znowu tuńczyk(ale to juz resztkiwink z jajkiem i szczypiorkiem
      2ś: głąb kapusty
      obiad:piątnica 3%
      podwieczorek: kapusta
      kolacja:gotowana ryba z papryką

      miałam strasznie zapracowany dzień i jadłam szczątkowo na mieście, aha i
      zdarzył mi sie grzeszek, ale to sza!
    • mamrotanie menu menu 24.03.05, 23:29
      ciąg dalszy starań

      śniadanie: papryka
      2ś:sałata
      obiad:piątnica z rzodkiewką
      podwiedczorek:jajko got.
      kolacja:tuńczyk z rzeżucha, jajeczkiem i papryczką

      mało, ale sprzątanie dom u zaabsorbowało moją głowę jak nigdy
    • mamrotanie post 25.03.05, 10:17
      a dzisiaj dla oczyszczenia ciala i ducha poszczę i dobrze mi z tym.
    • mamrotanie menu 26.03.05, 16:42
      sniadanie:omlet z tunczykiem i papryczką
      IIśniadanie:orzechy włoskie
      obiad:fasola szparagowa z kilkoma kroplami oliwy
      podwieczorek:piątnica
      kolacja: gotowane jajko z...?

      aż milo chudnąć, napiszcie coś, bo pisanie w próżnię jest niesympatyczne na
      dłuższą metę, hm?


      • igrianna Re: menu 27.03.05, 18:32
        a o grzechach sie nie pamięta, co?


        a ja miałam szalone jedzeniowe święta. a co. we francji sie z żarciem
        ogranicze, niezależnie od sb.

        spakowana już? ja jeszcze nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka