31.03.05, 09:04
Zaczynajac diete wazyłam 60 kg, pod koniec I fazy waga spadła do 53 kg. Super!!. Teraz jestem w II fazie z tym, że nadal jem to co w I fazie i wzbogacam sobie posiłki niektórymi rzeczami z II fazy, nadal nie jem chleba pod zadna postacią i tu mam problem, gdyz waga stanęła i nic ( 2 tygodnie II fazy juz mineły) a waga nadal jest na tym samym poziomie 53 kg, chciałabym schudnąc do 50 kg ( byłabym juz szczęśliwa). Poradźcie co robić, żeby zgubic jeszcze te 3 kilogramki, może ja cos źle robie. Licze na pomoc weteranek smileZ góry dziekuję bardzo
Obserwuj wątek
    • patchuli Re: WAGA! 31.03.05, 09:07
      a może dodaj więcej ruchu - hula hop, szybki spacer, schody zamiast windy etc...
      • glapa30 Re: WAGA! 31.03.05, 09:41
        Pewnie tak zrobie, poćwicze smile
        • mary.ann Re: WAGA! 31.03.05, 10:20
          a co z wymiarami??? jak ci zeszly cm??? moglabys podac??
    • anika.22 Re: WAGA! 31.03.05, 11:59
      gratuluję świetnego wyniku!!!
      a takie małe przestoje to chyba normalne po przejściu do II fazy
      ruch rzeczywiście będzie najlepszym rozwiazaniem - zwłaszcza że słonko za oknem
      sprzyja smile
      życzę dalszych sukcesów - tzn. tej 50-ki smile))
    • lianeczka Re: WAGA! 05.04.05, 15:14
      Przepraszam, ze wiagm watek na gore ale moze to Ci cos pomoze. Dopoki bylam w
      pierwszej fazie chudlam 1kg/tydzien czyli wolno w porownaniu do Ciebie natomiast
      jak rzeszlam na 2 faze zaczelam chudnac jeszcze wolniej tzn. 1kg/1,5 tyg i
      prawdopodonie jest tak z Toba. Po prostu chwila przestoju i waga bedzie powoli
      spadac w dol ale nie tak szybko jak do tej pory. i tak w kwestii upewnienia czy
      Twoja 2 faza jest 2 faza a nie 3? Tzn. nie przesadzasz z dodatkowymi rzeczami?
      Bardzo jestem ciekawa odpowiedzi, bo mi po swietach waga sie zatrzymala a tez
      marza mi sie jeszcze jakies kg w dol
      • justynam3 Re: WAGA! 05.04.05, 17:43
        Witajcie...

        Ja juz osiagnelam swoj cel...teraz zaczelam utrzymywac wage...zobaczymy co z
        tego wyjdzie bo jeszcze caly czas wykazywala tendencje spadkowa, a juz nie
        powinna spadac...
        Moj przypadek byl krytyczny...tzn. nigdy nie bylam otyla...i w sumie miescilam
        sie w prawidlowym BMI smile
        Na dietce waga bardzo wolno spadala, albo nie chciala w ogole spadac...ruszylo
        sie po ok 5 miesiacach i to w niezlym tempie...ni stad ni z owąd wszyscy
        zaczęli zauważać efekty...to pewnie ta wiosna...teraz bedzie nam wszystkim
        łatwiej...warzywka tansze i smaczniejsze...przy zwiekszeniu ruchu owoce rowniez
        nam wielkiej krzywdy nie zrobia...

        Dlatego najlepiej nie myslec o dietce, ale starac sie zyc zdrowo!!!! Po kilku
        miesiecznej rutynie to wcale nie jest trudne...ja w ogole nie mam ochoty na na
        pieczywo, makarony, czy slodycze...jedynie czasem chce mi sie wiekszej ilosci
        owocow smile

        Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka