Dodaj do ulubionych

imperium kontratakuje :)

10.04.05, 23:56
no to po 2 tyg zagranicznych wojaży i niebezkarnego obżerania sie
croissantami mam wielki powrót smile

wracam od jutrra do 1 fazy. dziś na pożegnanie zjadłam... hm... 6 jabłek smile

od jutra tu bede wpisywać co zjadłam smile
Obserwuj wątek
    • mamrotanie powrót jedi 11.04.05, 00:15
      Anka, do roboty kochana do roboty. Troche wysiłku i już!

      powiem szczerze jednak, że nie żaluje ani jednego croissanta, ani maslanego
      francuskiego ciasteczka, jak dobrze, że zachwouje rownówagęwink


      Od jutra zaczyna się walka lipidami.

      tez bede zamieszczac swoje menu, ot co.
      • mamrotanie menu moje malutkie 11.04.05, 15:51
        jak sobie rozciągnęłam żołądek, ojoj będzie ciężko

        śniadanie: omlet z pomidorami
        2śniadanie:sok pomidorowy
        obiad:tuńczyk ze szczypiorkiem i pomidorami(!)
        podwieczorek/kolacja:piątnica plus ogoras kiszony, czas działa na moja
        niekorzyśćwink a pomidory rozpanoszyły się, ot co.
    • igrianna Re: imperium kontratakuje :) 1 dzień 11.04.05, 20:29
      sniadanie:
      dwa jajka na miekko

      przekąska:
      pół ogórka

      obiad:
      fasolka szparagowa, 5 plasterków sera holender, ogórka połowa

      przekąska:
      sok pomidorowy

      kolacja:
      papryka, rzodkiewka, serek wiejski i szczypiorek.

    • mamrotanie menu menu dzien 2 12.04.05, 16:13
      sniadanie: dwa jajka namiekko
      2śniadanie:standardwink-piątnica
      obiad:fasolka, kalafior,seler, pietruszka
      podwieczorek: ziółka-mięta
      kolacyjka:twarożek z pomidorem
      • jane12 Re: menu menu dzien 2 12.04.05, 16:33
        dziewczyny jak patrze na wasze menu to mi sie wydaje ze ja zarlok jestem - ja
        jestem nowa na tej diecie ale moj jadlospis to chyba troche ponad 1000kcl
        natomist wasz to niecale 800 - czy wy nie jestescie glodne jedzac tylko tyle?
        a moze to ja za duzo sie objadam i oczekuje cudow ...
        • igrianna Re: menu menu dzien 2 12.04.05, 17:05
          żarłoki to jesteśmy my dwie a teraz pokutujemy tongue_out a obżeranie sie w oczekiwaniu
          na cud to nasza specjalnośc, prawda, mamrotanie?

          a poza tym, ja np. jedząc fasolke szparagową, zjadam jej mnóstwo, a nie
          odrobinke, wiec wcale to mało nie jest. tylko tak żeby sie zapchać. u mnie
          dochodzi do tego fakt, że nie jem mięsa, wiec to może tak marnie wyglądać że w
          moim menu nie ma nic "poważnego" do jedzenia.

          ale naprawde sporo jem w praktyce.

          a dziś:
          mleko z drożdżami
          2 jajka, szpinak i feta. - śniadanie

          przekąska:
          piątnica i rzodkiewki

          obiad:
          pół ogórka zielonego, ogórek kiszony, rzodkiewki, brokuły z cebulką i
          pieczarkami. - i to niby jest mało? nie, to cała masa żarcia smile

          podwieczorek
          figura ze słodzikiem i kakao

          kolacja:
          pekińska kapusta z oliwą i fetą.



          i pewnie przed snem ciepłe mleko, tak na sen.
          • mamrotanie żarłoki 13.04.05, 15:40
            śniadanie:jajecznica z pomidorem
            2śniadaNKO:piatnica z ogórkiem
            obiad: fasolka z pietruszką, kalafiorem
            podwieczorek: mięta, herbata, może gotowane jajko
            kolacja:pomidor,ogorek i cebula w jednej misce


            Obżeramy się przy każdej dozwolonej okazji,a
            |Francją takową była, więc czas na oczyszczenie ciaławink
            Tak jak juz wspomniała Igriana to tylko złudzenie, że nic nie jemy, raczej jest
            to zdrowe podejscie do sprawy i absolutnie nie głodzimy się, bo jako osoby z
            doświadczeniem wiemy, że prowadzi do szafeczki z...wink
            • igrianna Re: żarłoki 13.04.05, 17:38
              ja w każdym razie urządzam sobie 2 dni z wodą mineralną. i ew. sokiem z
              cytryny. a potem bede myśleć o sb czy o czymkolwiek, bo póki co mnie brzuch
              boli. i zółądek mam tak rozciągnięty że aż strach.
    • mamrotanie menu dzień 4 14.04.05, 23:53
      sniadanie: pomidor i jajko
      2sniadanie:piatnica ze słonecznikiem(oj chyba zaduzoziaren tam wsypałam)
      obiad:figura z kiełkami, kapusta pekińska
      kolacja:kalafior, seler


      A dzis ktoś mnie bardzo wodził na pokuszenie,aż dziw,że wytrwałam, duma mnie
      rozpiera.
    • mamrotanie menu dzień 5 15.04.05, 17:55
      śniadanie: 2 jajka na twardo
      2ś: figura z rzodkieweczkami
      obiad:2 ryby i troche szpinaku
      kolacja: cykoria

      duzo płynow i duzo radosci
      • igrianna znowu początek - 1 dzień 15.04.05, 20:15
        śniadanie:
        twarożek ze szczypiorkiem

        przekąska:
        sok pomidorowy

        obiad:
        brokuły z cebulą i pieczarkami, 5 plasterków sera zółtego holender

        podwieczorek
        80g figury ze słodzikiem i kakao

        kolacja:
        sałatka z 2 pomidorów, fety i oliwy z oliwek.
    • igrianna Re: imperium kontratakuje :) 16.04.05, 21:23
      śniadanie:
      mleko, jajecznica z pieczarkami, kilka plasterków sera

      przekąska:
      orzechy brazylijskie i włoskie, chyba limit przekroczyłam troche

      obiad:
      kapusta w dużej ilość w sosie pomidorowym

      przekąska:
      kakao

      kolacja:
      kapusta w sosie pomidorowym, plus papryka i troche zielonego groszku


      i pewnie jeszcze jedno kakao bedzie, bo mam ochote na słodkie, a za bardzo
      silnej woli nie wierze, i wybieram mniejsze zło.
      • mamrotanie menu menu czyli ta dieta jest chora 20.04.05, 13:00
        śniadanie:jajecznica z papryką
        2ś: kalarepa
        obiad:kalafior z innymi warzywkami
        kolacja: tuńczyk z warzywami


        south beach to permanentny powrót do 1 fazy, ech, chore
        • martaant mięso~! 20.04.05, 13:09
          Dziewczynki jedzcie mięsko bo to ważne dla organizmu. Potem jak nagle dodacie
          mięsko to możecie skoczyć w górę, nie rezygnujcie z niego bo to źródło białka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka