justynam24 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 11.02.07, 16:48 witajcie no rzeczywiscie w weekend puściutko u Nas...ja wczoraj troszke nawaliłam bo zjadłam paczke sliwek suszonych, ktore w sumie pomogły a potem objadłam się chlebkiem Wasa i pol czekolady 90 % - wszystko miało miejsce do godz. 12, a potem już nie miałam apetytu na nic...jedynie po 20 sałatka ...wiec mam nadzieje ze mnie rozgrzeszycie a dzis zrobiliśmy sobie walentykową niedzielę...najpierw kino a potem sushi mniam mniam (zapisuje to już na konto tłustego czwartku) Teraz dalej dietka, jutro jakiś fitness...pozdr Odpowiedz Link
martyna540 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 11.02.07, 17:56 a byłąm taka sumienna.......hehehe.......a dzisiaj zjadłam na śniadanie jajecznice później 3/4 jogurty naturalnego bo nic innego nie było w loduwce......a jak ja nie zjem serka na słodko zkakaem to jestem chora.......i dzis tak było...nie zjadłam słodkiego i co??......wpierdzieliłam 12 kulek ferrer roche...masakar...ale przynajmniej zjadłam tylko jajecznice troche jogurtu i to cholerne ferrer roche.....bo to wszytsko przez moją przyjaciólke...ona wbudza we mnie chęc do grzeszenia;p.bo ona taka chudzinka ze moze się obżerać......;p.....no więc dołanczam do moich kochanych grzesznic;p;p;p.........hahah.......przedłużam 1 faze o 1 dzien;p...zważe się jutro i zobaczymy.....porobie brzyszki dziś jeszcze...... Odpowiedz Link
tripcafe Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 11.02.07, 20:09 Kurde, wczoraj bylam na panienskim, wiec wiadomo, ze jadlam i pilam nie to co trzeba. Dzis tez nie bardzo, jak to ja, 2 dni i po diecie Ale od jutra....haha, jassne Buziaki Odpowiedz Link
sihaja82 poniedzialek 12.02.07, 07:55 witam wszystkie weekendowe grzesznice od razu spowiadam sie ze swoich grzechow, a u mnie bylo to: -czerwone wino -bacardi -piwo -tequilla jedzonko: -kawalek tarty z jagodami -ciasto z czekolada -magnum w bialej czekoladzie no i to chyba na tyle. mialam od czwartku w domu goscia, ktory jest wiecznie glodny, wiec i tak uwazam, ze nie zgrzeszylam na miare mozliwosci, a pokus bylo oj oj oj... )) dzis znow biore sie za siebie jest ok grunt to byc dobrze nastawionym to co dziewczyny, kolejny tydzien przed nami? )) buziaki, sciskam i zycze milego poniedzialku i przyjemnego tygodnia. ja dzis standardowo w pracy, ale potem bedzie tez silownia Odpowiedz Link
ania838 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 12.02.07, 07:58 Witam w poniedzialek Od dzisiaj znów postaram sie być lepsza plażowiczką , bo jednak po weekendzie waga delikatnie do góry - jakieś 0,5 kg......ehhhh chyba nigdy nie zejdę ponizej tych 50 kg... a puki co zaplanowałam na dzisiaj: 6 - pół talerza mleka z musli 10 - 2 mandarynki 13 - pomarańcz 16 - obiad ale jeszcze nie wiem co Odpowiedz Link
justynam24 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 12.02.07, 08:27 witajcie w ponidziałek wczoraj wieczorem byłam bardzo głodna...nie wiem czy jednak zbliza sie @ bo i tak już opóźniony...ale jakoś nie mogłam się nasycic...wiec serek w plasterkach zajadałam...ale upieczonego przeze mnie ciasta i innych tego typu Od dziś dalej dietka 0- nie ma zmiłuj się prowiancik już w pracowniczej lodówce, wieczorem idę na fitness...Mam tylko nadzieję, że będę miała mniejszy apetyt Pozdrawiam Odpowiedz Link
sihaja82 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 12.02.07, 08:57 ja tez ide dzisiaj sie troche wypocic. u mnie z apetytem raczej kiepsko, ogolnie jestem przybita... ledwo dzisiaj z lozka wstalam buuu (( Odpowiedz Link
ceres9 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 12.02.07, 14:16 sihaja a czemuz to kiepsko? ja grzecznie,przez 2-3 tyg,chce pociagnac 1f, dzis start z jajecznica z 2 jajek pomidorkiem i cebulka byl tez serek wiejski i sok pomidorowy na obiad ryba pewnie ale jeszcze nie wiem...zobaczymy DZIEWCZYNY WIOSNA SIE ZBLIZA trza byc pieknym i powabnym noo;]]] DO BOJUUUU!! Odpowiedz Link
sihaja82 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 12.02.07, 15:14 ceres... no jak to zwykle u mnie - facet. byl na weekend, a teraz juz wrocil do siebie smutno bez niego, chociaz z nim wiecej grzesze, kulinarnie of course DD Ja dzis zupelnie bez apetytu. nie wiem co bede jadla, chyba na pocieszenie zrobie sobie jogurt z tym kakao i migdalami o ktorym pisaly dziewczyny w jakims innym watku. bo przeciez nie bede sie obiadac lodami czy chipsami... no wiosna idzie! juz sie nie moge doczekac az stopnieja to sniegi i bedzie mozna chodzic bez wielkiej czapy na lbie. mam juz doscyc zimna, jednak wole jak jest cieplo. (hehe, zaloze sie, ze w lato bede narzekala na upaly ) Odpowiedz Link
martyna540 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 12.02.07, 20:35 Wy to jestescie dzielne...ja się jakoś złamałam po tygodniowe 1 fazie na której schudłam 3.5 kg...i teraz troszke grzesze...ale jutro i w środe...dietka 0 zeby chociaz schudnąc ....zeby po tłustym czwartku waga się wyzerowała;p....eh.......beznadzieja jednym słowem......chciałabym móc jeśc normalnie...;/ Odpowiedz Link
ania838 wtorek 13!!! - pechowy ;( 13.02.07, 06:08 Jak stanęłam dzisiaj na wagę to sie załamałam - 51 kg!!!!!!!!!!! Wczoraj jak wróciłam z pracy to zjadłam warzywa na patelnie, a wieczorkiem wyszłam na chwilke do przyjaciółki, bo musiałyśmy oddać telefon koledzy i...... wyciagnał nas na piwo, a po piwku był drineczek !!!!!!ależ ja głupia jestem ze poszłam!!!!! Wróciłam i zjadłam 2 parówki drobiowe, bom głodna była, tzn. ssanie mi sie włączyło!!!!!! No i efekt dzisiaj jest jaki jest. W związku z powyższym, szykuja sie dni męki i katorgi za kare. Teraz siedze i wypiłam tylko kawke z mlekiem - sniadania nie będzie tak wcześnie. Zjem je dopiero w pracy około 9 a będzie to pomarańcz 11 - 2 mandarynki 13 - jabło 16 - serek wiejski light 19 - jabłko Wiem ze tylko jedzac same owoce schudnę!!! Normalnie ja mam przerąbane!!! Ciagle tyje - chudne, tyje-chudne i tak "w koło Macieju" Odpowiedz Link
sihaja82 Re: wtorek 13!!! - pechowy ;( 13.02.07, 07:24 Aniu, nie martw sie +- 1 kg to jeszcze nie jest tragedia Glowa do gory Ja nie wchodzilam w tym tygodniu na wage, hehe, troche sie boje, ze po weekendowych szalenstwach jest duzo za duzo ale u mnie to pewnie nie +1 kg a od razu +2 Co sie dolowac bede... Dzis rano jajecznica, potem bedzie salatka, wieczorem nie wiem jeszcze co, bo lodowka pusta w zwiazku z moim przyjazdem do Polski. A to juz za dwa dni, yuppie!!! )) Wczoraj rozmawialam ze swoja wspollokatorka i tak zeszlysmy na temat diet itp. I ona sie mnie spytala ile waze, a ja na to: zgadnij. I ona mi dala... 63kg!! Slabo? Hehe, przy 63 to bym chyba jak szczupak wygladala. Ale i tak mi sie milo zrobilo. Wczoraj bylam jeszcze na silowni, dzisiaj tez ide I jutro tez, a w czwartek fruuuu Odpowiedz Link
justynam24 Re: wtorek 13!!! - pechowy ;( 13.02.07, 08:44 witam we wtorek ja wczoraj byłam na fat burnnig, nie wiem jak sie zmobilizowałam bo bardzo mi się nie chciało...na dodatek znów miałam ssanie w żołądku i jadłam jadlam...oczywiście tylko dozwolone rzeczy...ale i tak jak bede sobie tak pozwalać to nigdy nie schudnę Z kolei dziś rano w ogóle nie byłam głodna...postanowienie jest takie...w pracy nie będę siebie głodzić, natomiast w domu po pracy jeden posiłek i koniec podjadania Miłego dnia... Powodzenia Odpowiedz Link
martyna540 Re: wtorek 13!!! - pechowy ;( 13.02.07, 08:56 Nom wtorek pechowy...dla mnie też...bo jakos się opuściłam z dietka...tez ciagle chudne i tyje na przemian...straszne...ale cóź...mi chyba taka dietka nie słuzy go mam nastroje ...moi przyjaciele ciągle nażekają ze z nimi nigdzie nie chodze i się wykręcam dietą...itd...ale uroczyście postanawiam ze od piatku będe na fazie 1 i będe grzeczna...u mnie to tak jest ze albo sie pilnuje na maxxxxa i trwam na diecie...albo obżeram się jak..nie powiem kto...a w tłusty czwartek juz wiem ze będe żarła .....jak ŚWINIA.....dobrze ze jeszcze tyle czasu do wakacji......gdzie się podziało moje samozaparcie ze starego roku??......dokłądnie od 9 pażdziernika do 20 grudnia nie zjadłam nic słodkiego......a teraz co...co tydzien jakis skok w bok........ale głowa do góry damy radeoby.............trzeba w końcu dojśc do tej 3 fazy no nie??;p Odpowiedz Link
ania838 Re: wtorek 13!!! - pechowy ;( 13.02.07, 18:57 witam wieczorkiem u mnie jednak z porannego planowania nic nie wyszło pisze moje menu jeszcze raz: 9- pomarańcz 11- mandarynka 12- zestaw w KFC (3 polędwiczki z kurczaka - bardzo chudziutkie i troszke frytek) 18 - 2 plasterki szynki aaaa i jeszcze w ciagu dnia 4 kostki gorzkiej czekolady chyba nie było dzisiaj tak źle. Troszke głodna jestem, ale jakoś wytrzymam. Chyba sie nie obejdzie jutro bez sniadanka o 6 rano Odpowiedz Link
tripcafe Re: wtorek 13!!! - pechowy ;( 13.02.07, 19:24 Bry, ja jakos od 2 dni sie trzymam, dzis zjadlam jajecznice z 2 jajkow, troche zoltego sera, kotlety z kapusy z pelnoziarnistym ryzem i surowkami i troche (za duzo) mandarynek. Glodna jestem, kolo 21- 22 zjem pewnie jakas kolacje ( pewnie tosty, bo strasznie mi sie chce) Buziaki Odpowiedz Link
sihaja82 sroda! Walentynki! 14.02.07, 07:23 dziewczyny, ledwo dysze po wczorajszym fitnessie, ale fajnie bylo. Bylam na takich zajeciach na wszystkie czesci ciala + elementy stepu i aerobicu. Wyszlam srednio zmeczona, wiec jeszcze dobilam sie bieznia i cwiczeniami silowymi Kurcze, waga na razie ani drgnie. Chyba zawcze sie mierzyc cm.. A dzis bylo/bedzie: pol awokado, pol mozzreli, pomidor maly, szynka losos z warzywami i koniec, nie wiem co tam jeszcze wieczorem wykombinuje... zobaczymy buziaki i milych walentynek!!!! sihaja Odpowiedz Link
justynam24 Re: sroda! Walentynki! 14.02.07, 08:39 witajcie Serducho na Walentynki Pozwolcie, ze pominę dokładny opis co wczoraj zjadłam...objadłam się owocami, nabiałem i ciastkami bez cukru (chyba lepiej byłoby gdybym zjadła jednego zwykłego batona...a jadłam do bolu te ciacha, ale jak postanowiłam że w 2007 roku zerwo grzechów słodyczy to trzymam się, szkoda tylko że tak interpretuję to i jem co jem... Za to deklaruję dzisiejsze menu sniadanie: piątnica z łyżką kakao (po wczorajszym nie miałam w ogóle apetytu ale coś przed wyjściem trzeba było zjeść) w pracy: salatka grecka, serek Bieluch, 2 mandarynki,tofu kolacja: cukinia Wieczorem planuję fitness bo wczoraj nic z tego nie wyszło a jutro mam gościa na kilka dni więc tez nie bede chodzić szkoda tylko dziś tak w walentynki zostawiać męża w domu Pozdr Odpowiedz Link
madziuus Re: sroda! Walentynki! 14.02.07, 08:42 hmm a ja tak sobie myśle ze w walentynki wypada pozadnie zgrzeszyc tylko jeszcze nie wiem czym.. moze tak jakies czekoladowe serduszko? Odpowiedz Link
ania838 Re: sroda! Walentynki! 14.02.07, 09:48 DUŻO MIŁOŚCI ŻYCZĘ Z OKAZJI WALENTYNEK ;* U mnie dzisiaj znów na wadze było 50 kg, czytli jak zwykle jestem w punkcie wyjścia a plany na dzisiaj wyglądaja tak: 5- serek wiejski 8-mandarynka + 3 kostki czekolady+mały pierniczek 10-jabłko 12-serek wiejski piatnica 14-jabłko 17-jakis obiadek ło ile tego dzisiaj wyjdzie!!!! o 18.30 ide na rowerki Pewnie zajrze jeszcze dzisiaj do Was Buziaczki Odpowiedz Link
ceres9 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 14.02.07, 11:28 poprosze o taki wielki kop w dupe,zebym sie obudzila i opamietala wczoraj sie obzarlam na wieczor ze ho ho 0_o buziaki na walentynki;* Odpowiedz Link
tripcafe Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 14.02.07, 19:59 Ceres, mi tez by sie taki kop przydal! jak zwykle 3 dzien schrzanilam. objadlam sie kurczakiem, ryzem i warzywkami, potem dorzucilam chipsy i batona (ale to nie moja wina, serio!) Jutro paczki,a w piatek juz ostro dietuje haha Buziaki dziewuszki! Odpowiedz Link
sihaja82 meta! 15.02.07, 07:12 dziewczyny! Dzis tlusty czwartek i meta naszej diety.. taaa... jasne. przynajmniej teoretycznie W kazdym badz razie cel NIE zostal osiagniety i po przyjezdzie z Polski wracam tutaj do Was! A tymczasem bede milczala, gdyz bede baaardzo zajeta w kochanej Warszawie Trzymajcie sie dzielnie w czasie mojej nieobecnosci. W wolnej chwili postaram sie cosik moze skrobnac. Aha, u mnie na koniec -2kg. Zawsze cos Buziaczki i smacznych paczkow i faworkow!!! sihaja Odpowiedz Link
ania838 Re: meta! 15.02.07, 08:46 Witam. Ja wczoraj tak poszalałam ze hej!!! Najpierw poszłyśmy z przyjaciółką do Sfinksa i zjadłyśmy panierowane kalafiorki z kurczakiem i wypiłyśmy grzane winko. Jak wracałyśmy wpadłyśmy na genialny pomysł zeby kupić wódkę!!!! Wypiłyśmy w godzię 0,5 l!!!!! Wróciłam do domu i mi sie film urwał . Pamietam tylko ze zjadłam jeszcze 2 kanapki z białego chleba!!!!!! którego od przynajmniej roku nie jadłam!!!! Załamka normalnie!!!! Dzisiaj znów kg w górę ; (. Ale dzisiaj nie odchudzam sie!!! Jem pączki ;P. Juz jednego zjadłam. Od jutra wracam na I z owockami. Aha od dzisiaj koniec z alkoholem!!!! Pod każdą postacią!!!!!! Moja przyjaciółka zrobiła taka głupotę wczoraj ze mamy nauczke!!!! a menu mojego nie wpisuje bo nie wiem co będę jeść mam do pracy serek wiejski, pomarańcza i jabłko, ale nie wiem czy je zjem, bo przynajmniej jednego paczka jeszcze zjem i faworki. A w domku będe dopiero po 19 Pączowe pozdrowionka ;P ;* Odpowiedz Link
justynam24 Re: meta! 15.02.07, 08:48 witajcie wczorajsze menu się nie zminiło więc udało się...na koniec była jeszcze godzina fat burnning i 30 min superbrzucha dziś menu podobne paczka nie planuje...maz i siostra na wieczor zażyczyli sobie tłustoczwartkowe gofry - więc trzeba zrobić...też nie planuje jeść Miłego dnia Odpowiedz Link
ceres9 Re: meta! 15.02.07, 10:03 a ja na wczoraj zrobilam piernika-0serducho takiego calkiem sporego...i naprawde nie zamierzalam go jesc..caly poszedl..no coz..na dwoje..eh nie wyszlo0_o Odpowiedz Link
ania838 Re: meta! 15.02.07, 18:35 No i jak Wam dzisiaj szło łasuchowanie?? U mnie taki bilans: - 2 pączki - mała bułeczka z budyniem - kilka faworków - kulka rafaello - serek wiejski i to tyle W sumie ilościowo to nie tak dużo tego wysżło, ale ile tłuszczu!!!! Węgli !!!!! kcal!!!!! ehhhhhhhhhhhhhh dobrze ze to tylko raz w roku jest taki dzień Moi koledzy z pracy zrobili mi nawet zdjęcie z pączkiem, tak pragnęli uwiecznić tą chwilę hhiihhihihiihihi Stwierdzili że nie będą czekać do następnego roku Odpowiedz Link
ania838 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 16.02.07, 09:07 Halllooooooooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jest tu kto????????????????????? No nie mówcie, że skończyłyście dietkę??????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja dzisiaj mam faze przejsciową pomiędzy wielkim grzeszeniem a dietką Puki co u mnie dzisiaj sytuacja wygląda tak : 5.30 - bułka z ziarnem z serkiem topionym 8 - kawałek takiego ciasta zrobionego z galaretki , kolega z pracy mnie namówił!!!!że też ja musze pracować z facetami!!!!! a do pracy mam jeszcze: serek wiejski light, jabło, pomarańcz, ale pewnie wszystkiego nie zjem Chyba dzisiaj wieczorkiem pójdę na basen, a jutro i w niedziele ide na rowerki. Tak sie załatwiłam, że zapomniałam sie zapisać w nastepnym tygodniu na rowerki i jak wczoraj zadzwoniłam to zapisałam sie dopiero na nastepną niedziele!!!! Chyba będę musiała chodzić na basen, bo chce do piatku schudnąć, bo jade na targi....... No i znów dietka Odpowiedz Link
martyna540 wracam ze spuszczoną głową;p 16.02.07, 14:34 hej kobitki...ale nagrzeszyłam...nie bede nawet pisać;p ale dziś juz dietka to najważniejszepociesza mnie tylko to ze bardzo szybko chudne więc za tydzien tego nie bedzie...oby.......od dzis skrupulatne 2 tyg. 1 fazy...i tym razem się nie złamie..a dzis na aerobic lece trzeba się poruszac....podaje menu: s:jajecznica 3 jajka szynka i szczypiorek l: 2xserek homo z kakaem o; planuje zjeść pierś i brokuły i jeszcze nie wiem co dalej Odpowiedz Link
justynam24 Re: wracam ze spuszczoną głową;p 16.02.07, 15:20 ja się tylko melduje i zapowiadam ze wiecej bede pisac od poniedziałku bo praca, uczelnia i siostra z wizytą wczoraj pączków i innych takich nie było...ale sporo innego jedzenia Pozdr Odpowiedz Link
martyna540 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 17.02.07, 13:51 Nom 1 dzien 1 fazy i 1.5 kg w dół..ślicznie...wogóle się strasznie zmobilizowałam bo pól roku temu dostałam propozycje pracy jako modelka w profesjonalnej agencji...ale warunkiem miały byc wymiary dokąłdnie 90 biodra i max 64 talia...w grudniu wymiary miałam w sumie zbliżone bo miałam 88 biodra i ok. 64 talia....ale do agencji się nie zgłosiłam a teraz przytyłam...a teraz do mnie babeczka napisała ze robia następny casting w sz-n i ze bardzo chce żebym przyszła...więc mam cel...mam 3 tygodnie i myśle ze dam rade...ja chyba musze miec cel...bo wczesniej sie odchudzałam z myślą o modelingu a później dałam sobie spokój...i dlatego sie opuściłam;p...pozdrawiamtrzymajcie się!!!!! Odpowiedz Link
ania838 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 17.02.07, 13:59 Życzę powodzenia Martynko ;* tylko pamietaj nie przeginaj, ok? Odpowiedz Link
martyna540 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 17.02.07, 19:03 Spoko mam głowe na karku...jesli beda ode mnie wymagac anorektycznej wagi albo nieosiągalnych wymiarów to pierd*le to;p;p;p.........sorki za wyrażenia;p;p;p Odpowiedz Link
ania838 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 17.02.07, 13:57 ejjjjjjjjjjjjjjjjjjj dziewczynki!!!!!!!!!!!! a co tu taka cisza?????????? Ja sobie dalej plażuję i to mam jakieś mocne postanowienie poprawy. Dzisiaj byłam na rowerkach i jak zobaczyłam moje boczki to sie zalamalam . Wczoraj przymierzałam przecudowną sukienkę w sklepie. Za 2 m-ce mam wesele kolegi i musze sobie coś kupić. Przymierzyłam i dobra była ale każdą ładkę było znać, ale i tak ide ja jutro kupić. Musze w niej wyglądać pięknie, bo kosztuje jedyne 499 zł!!!!!!!!!!!!!! ale i tak ją kupię!!!!!! Dzisiaj moje menu wyglądało i będzie wyglądać tak: 6.30 - serek wiejski 8- 6 kostek czekolady z orzechami (no dobra z tym przegięłam) 10 - 2 plasterki polędwicy z indyka 13.30 - 2 jajka z majonezem + 2 zawijaski z polędwicy z indyka i serka Hochland light 19 - grejpfrut (wcześniej nie dam rady nic zjeść, bo wychodzę z domu przed 16 i dopiero po 19 będę w domku) Sihaja!!!!??????????????? A Ty gdzie nam się zapodziałaś????? Odpowiedz Link
ania838 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 18.02.07, 19:11 No nie Szanowne Koleżanki!!!!! chyba przesadzacie!!!!Gdzie Wy jesteście zostałyśmy same z Martynką???????? Ja Wam dam!!! Wy spowiadam się z dzisieszego dnia: 6.30 - bułka z ziarnem z polędwicą z indyka i 2 plasterkami sera Hochland light 10 - mały pomarańczy (prawie jak mandarynka ) 14.30 - porcja sałatki z tuńczyka (tuńczyk, ser wędzony, ananaś, kukurydza, majonez keczup - ehhh prawie wszystko zakazane, no ale to tylko sałatka) 17.30 - puchar deseru lodowego alez były pyszne, już nie pamietam kiedy taki deser jadłam aha i w mniędzy czasie 4 kostki gorzkiej czekolady Jeżeli chodzi o aktywność fizyczną to tak..... 11.30 - rowerki 13- basen 17-17.30 marsz do Tesco (chyba 3 km jest na piechotkę) 18.15-18.45 powrót moze mi sie udało zrzucić to co dzisiaj zjadłam chyba sie przetrenowałam na tych rowerkach, bo mnie miesnie bolą i jestem juz dzisiaj tak padnieta ze kłade sie spać Mam propozycje,....... zakładamy jutro nowy wątek??? Odpowiedz Link
tripcafe Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 18.02.07, 19:54 Moze byc nowy watek, bo w tym mi wyjatkowo kiepsko idzie Odpowiedz Link
ceres9 Re: 22.01 - 15.02 na dsb, zapraszam! 18.02.07, 20:08 dobra...nowy watek i nowa proba dietowania0_o wymyslcie tylko jakas motywujaca nazwe...;] Odpowiedz Link