Dodaj do ulubionych

ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY?

04.05.07, 12:08
Witam! zaczynam 7 maja bo na weekend mam tesciow i niestety ale nie uda mi sie
zaczac prezy nich zwlaszcza kiedy jest sie łakomczuchemwink kto jeszcze zaczyna
7 maja? tylko ja bede przestrzegala restrykcjnie ta diete..zadnych odstepstw
na 2 cale tyg tak planuje ..nie bede sie trzymała konkretnie posilkow ze 3
tylko raczej 5 ale zadnych udziwnien do diety prowadzac nei bede korzystam z
tegolinku jesli chodzi o produkty ktore mozna a ktorych nei mozna.. jest tam
tez lista IG southbeach.c10.pl/southbeach-1faza.php zapisuje sie tez na
silownie, kupuje INNEOV na celulit i do dziela mam do zrucenia 15 kg i chce to
zrzucic przez 3 miesiece najdluzejsmile pozdrawiam sredeczniesmile
Obserwuj wątek
    • kasiula771 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 04.05.07, 13:35
      Ja sie przyłączam razem napewn bedzie razniej.Pozdrawiam
      • nikita1978 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 04.05.07, 14:04
        supersmile ja przez weekend jak znajde czas pukladam sobie troszke manu, ale
        napewno na moj posilek nie bedzie sie skladał z 1 jogurtusmile raczej ebede jadla
        bardziej wartosciowe posilki i wieksze bo tu raczje nei liczy sie ilosc ale
        jakoscsmile a najlepiej jak bedziemy pisaly zo jemy?
        • kasiula771 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 04.05.07, 14:07
          Bardzo chetnie ...już podrukowałam sobie trochę przepisów , aż jestem
          zdziwiona ,że tak smacznie można zjeść.A powiedz ile masz ochote a raczej
          potrzebę schudnąć ?
          • nikita1978 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 04.05.07, 14:18
            powinnam z 10 kg schudnac a chce 15smile waze 73 kg przy wzroscie 160 ale nie
            wygladam na 73kg moze dlatgeo ze wczesniej duzo cwiczylam na silowni i
            wiekszosc kg to z miesni ale niestety pokryte tłuszczem... a ty??
            • kasiula771 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 06.05.07, 14:11
              Ja waże 73 przy wzroscie 178 ..chce a raczej musze pozbyc sie 10 kg....pozostalosci po drugim dzicku ....po pierwszym szybciej mi spadla waga.
    • beciatwin Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 04.05.07, 20:34
      To ja się przyłączam.
      • pannaem89 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 04.05.07, 20:54
        a to i ja się chętnie przyłączesmile
        • zagniewana22 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 05.05.07, 17:03
          dobra to ja tez....smile
          • agamiku Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 05.05.07, 22:44
            ja też ....znowu bo już zaczynam 4 raz mam nadzieje że w koncu mi sie uda i
            wytrwam.Dla mnie najgorsze są weekendy ale musze zrzucic do 3.06 (bo wtedy
            wyjeżdzamy nad morze) 4kg.
            obiecuje że bede sie starac!no rto do dzieła od jutra!
            • julietkicks Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 06.05.07, 12:48
              też dołączęsmilerobiłam 1fazę od 18.03-31.03 i poszło 5kg,póżniej pożegnałam sb,
              inne rzeczy próbowałam i długo chorowałam,ale troszkę jeszcze schudłam
              razem -8kg mam na pewno,z resztą jutro się zważę co by wiedzieć ile kilosów
              przegnam precz tym razemsmile zdecydowałam się po przeczytaniu postu "wielki
              sukces" i w ogóle sb jest całkiem przyjemna no i daje rezultatysmile
    • ceres9 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 06.05.07, 22:25
      tez sie stawiam na plazy..
      pierwszy raz na sb to minus 8 kg,do szczescia brakuje mi jeszcze 4-5
      pare razy juz probowalam,ale nic z tego.teraz musi mi sie udac
      pozdrawiam,buziaki
    • lisiamama Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 06.05.07, 22:36
      i ja sie dolaczam. od dzisiaj juz jestem na diecie smile)))
      • zagniewana22 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 06.05.07, 23:25
        jutro wielki start a dzis najadlam sie po wszystkie czasybig_grin
        • kasiula771 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 08:40
          I jak dziewczynki samopoczucie ? Co dziś dobrego jecie na śniadanie ?
          • ceres9 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 09:24
            u mnie dwa jajka sadzone plus kawa z mlekiem 0;]
            samopoczucie jako-tako,juz chcialabym byc lzejsza;]
            • bogumisia20 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 09:39
              Witam wszystkie plazowiczki!!ja tez się doWas przyłączam, razem razniejsmile ja juz
              bylam na SB i schudłam łacznie ok 8kg,bylo to na poczatku roku, teraz niby waga
              stoi ale jakos brzuszek mi sie uwypuklił,na dzien dzisiejszy moja waga 54 przy
              164cm wzrostu, wiem ze w sumie to dobra waga ale jakies z 4 kg to by było
              super,ale zobaczymy a poki walsnie pije kawe, zjadłam serek twrazokowy z pol
              pomidorka i kawalkiem ogorka,na obiad zrobie sobie kalafior z cebulka i
              szyneczka, a na kolacje pewnie jogurt zjem, jezeli bede wogole
              głodna..pozdrawiam was serdecznie, i piszcie jak Wam idzie!!!!
          • zagniewana22 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 16:04
            heh jestem ciekawa jak wam idzie smilesmilesmile mi coz mogloby byc lepiej....heh ale co
            tam rano serek wiejski....pozniej piers z kurczaka pokrojona na kawaleczki i
            zasmazona z jajkiem....5 lyzeczek niedozwolonego normalnego twarozku....herbata
            z 1 slodzikiem.....jejq pobawiam sie ze nie bedzie latwo...tez juz ktorys raz
            podchodze do SB....ale oby bylo dobrzesmile))3mam kciuki za nasza wytrwaloscsmile
    • agaelgam ja się przyłączę 07.05.07, 09:49
      choć bez wielkich nadziei sad Pierwszy raz schudłam na DSB 12 kg. To było 2 lata
      temu, ale wtedy miałam też duży stres. Po ok 1,5 roku prawie wszystko wróciło,
      wówczas znów byłam na diecie, ale bez rezultatu (1,5kg po 2 tyg I fazy). Może
      teraz sie uda
      • nikita1978 Re: ja się przyłączę 07.05.07, 10:26
        o jak super ze tak duzo dziewczyn jest od dzisiaj na SBsmile
        Ja dzisiaj raniutko o 7 00 zjadlam 2 jajka na twardo 4 zodkiewiki , pol surowego
        ogorka i kawalek piersi z kurczaka ale to byl malutki kawalek ktory odpadl przy
        dzisiajeszym gotowaniu smile

        przed chwila zjadlam serek wiesjki light i 1 pomidorka, na obiad kolo godziny 13
        30-14 00 planuje zjesc wiekszy kawalek piersi z kurczaka gotowanej, pare
        zodkiewek, pol zielonej papryki i troche salatysmile bo to wzielam do pracysmile

        dzieczyny nie glodzic sie, jesc co 2,5-3 h 3 posilki 2 przekaski , zreszta w tej
        diecie sie nie liczy ilosc a jakosc, przez 2 tyg nie polecam jogurtów zadnych,
        ja dzisiaj zjadlam serek light ale napisane jest ze sery chude mozna ale nei za
        duzo nabialu w tej pierwszej fazie a przynajmniej w pierszych 2 tygodniach.smile

        od dzisiaj bede tez z moim chlopcem jezdzila wieczorem na rowerowe przejazdzkismile

        pozdrawiam

        ps. jak macie jakies fajne przepisy na dania chude nie koniecznie wymyslne bo
        jak sie ochudzam to jem raczej proste rzeczy..alby zgodne z dieta. a moze jakies
        przepisy nowe na skóre???
        • julietkicks :) 07.05.07, 11:41
          zważona,zmierzona i dalej do boju,chciałam się tylko zameldować,że jestem i
          spróbuję przez miesiąc być na 1fazie,powodzenia wszystkimsmile
          • nikita1978 Re: :) 07.05.07, 12:08
            dziewczyny piszcie co jeciesmile ja wiem ze dla mei najgorsze bede 3 pierwsze dni
            by sie przemoc do diety...do tego sposob odzywiania ...wiec nie wazne ile bym
            zjadla z dozowlonych produktow to i tak bede myslala ciegle o jedzeniu dobrze
            tylko ze tutaj nei trzeba liczyc kaloriiwink)))
            • mako.mako Ja też:) 07.05.07, 12:41
              Hej dziewczyny,

              widzę,że po weekendzie majowym przybyło plażowiczek smileBardzo fajnie, czym nas
              więcej tym lepiej smile

              U mnie to wygląda tak:
              zaczęłam od wagi wyjściowej 60,5kg przy wzroście 164cm, najpierw przez 13 dni
              katowałam się Kopenhaską i schudłam 5kg i tak juz zostało.

              Wzrost 164cm waga 55,5 kg.
              Od ok 2 tyg staram się być na SB ale nie bardzo mi wychodzi bo aktualnie jestem
              na etapie zapraszania gościu na ślub i niestety mało mam czasu na gotowanie i
              często jem coś poza domem sad

              Jestem już na finishu zapraszania więc planuje ostro wziąść się za siebie i
              schudnąć jeszcze ze 3 kg!

              Dzisiaj zjadłam:

              Sniadanie: omlet z 2 jajek z 2 pieczarkami i małą łyżeczka oliwy z oliwek +
              kawa inka z 0,5% melkiem
              Przekąska: Kefir 0% tł
              Lunch: sałatka z kurczakiem
              a na obiad to zobaczymy co Mama zrobi (ona też jest na SB smile)

              Pozdrawiam i życzę wytrwałości,

              dziewczyny piszcie swoje menu, będzie nam łatwiej!


    • pannaem89 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 16:20
      Witamsmile Ja na całe szczęście rano wyszłam z domu na zakupy dlatego nie miałam
      czasu myśleć o jedzeniusmile Wypiłam do tej pory 2 kawy i zjadłam mały deserowy
      talerzyk twarożku z rzodkiewką. jest dobrze, nie czuje głodu. Wiem, że niby
      można sporo zjeść w tej diecie ale wole nie przegiąć i jem raczej małosmile Dobrze,
      że jutro do szkoły więc nie będę miała czasu na podjadaniewink do końca dnia
      jeszcze planuje jeden taki talerzyk twarożku i jedną kawe. Pozdrawiam serdecznie
      i tradycyjnie WYTRWAŁOŚCI życzę smile
      • pannaem89 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 16:22
        Aha, tak w ogóle to waże jakies 57 kg (o matko!!!) przy wzroście 170cm. Mam
        nadzieje, że 'spadne' do 50/51 kg. Damy Rade !
        • julietkicks 1dzien:) 07.05.07, 19:53
          ja dziś byłam zalatana i na razie był jeden posiłek,ale nie bierzcie ze mnie
          przykładu.. pierś z kurczka najpier pieczona potem na
          oliwe+słodzik+imbir+chilli a do tego micha sałatki:świeży szpinak,1 dozwolony
          pomidorek,ogórek,czerwona papryka.. pierś może póżniej dokończę,może jajo na
          miękko.. mnie cieszy to jedzonko bo dietuję już od 7tygodni i ostatnio ostrzej
          się ograniczałam w wyborze pożywienia
        • ka_enigma Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 21:24
          BOŻE JEDYNE KOBIETO

          170 cm i ważysz 57 i chcesz chudnąć ??

          Ty najpierw się zastanów czy chcesz być kościotrupek

          Najlepsza waga dla 170cm to 60 kg

          Zastanów się co robisz, ile masz lat?? 14?? Bo zachowanie głupiej
          małolaty!!!!!!!!!

          Chcesz mieć10 kg niedowagi ??????????????
          • pannaem89 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 21:31
            Heh no tak mogłam się tego spodziewać. Każdy wie jaka jest dla niego idealna
            waga. Są kobiety któe z taką wagą wyglądałyby świetnie i są głupie
            małolaty<patrz NICK> ;] które z tym dobrze nie wylądają. Kilka mcy temu wazyłam
            50 kg i nie wyglądałam jak kościotrup więc nie ma się co martwić. Pozdrawiam
            serdecznie i dziękuje za okazanie zainteresowania.

            głupia małolata.
    • 1dycha Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 07.05.07, 21:35
      No witam.
      To i ja się przyłączam.
      U mnie jeszcze nie jest wzorcowo, ale idzie już w dobrym kierunku smile

      s: serek wiejski z kakao (danie kultowe smile
      o: kawałki kurczaka, sałata z papryką i pomidorem z winegretem; nie udało się uniknąć łyżki sosu
      grzybowego sad
      kawa z mlekiem
      k: 10 dag sera 17%, 4cm kiełbasy (hm...), miska brokuł z jogurtem (i trochę keczupusad ).
      • julietkicks cd 1 dnia 07.05.07, 23:47
        dokończyłam kurczakowego cyca i powtórzyłam sałatkę.. laski nie krytykujmy się
        nawzajem,ile kto chce ważyć jego sprawa,ludzie różnie się czują z różną
        wagą,jeden powie za chuda a inny,że mogłaby schudnąć..
        • ceres9 Re: cd 1 dnia 08.05.07, 06:43
          ka_enigma wyluzuj...wazymy ile wazymy,sprawa indywidualna,wazne zeby sie dobrze
          czuc
          a forum jest zeby sie wspierac wzajemnie nie?;]bo jak nie tu to gdzie?!kto nas
          zrozumie!(placz!lament!) hehe;]joke,nie popadajmy w paranoje
          DYSZKAAAAAA AAAAA AAAAAAAAAAAAAA ekhm wlasnie zdarlam sobie gardlo;]] tak czy
          jak dobrze ze w koncu zabralas dupe w troki i przywloklas sie na plazetongue_out
          buziaki wielkie fajnie ze wrocilas
          • ceres9 Re: cd 1 dnia 08.05.07, 06:45
            a ja dzisiaj na sniadanie omleta z 2 jaj pozarlam i orzeszki ktore mialy byc na
            2 sniadanie ale nie wytrzymalam..smirk
            i tradycyjnie kawa mlekiem 0%,bez slodzika(!)
      • bogumisia20 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 08.05.07, 07:42
        Witajcie!!
        Ja muszę do wczorajszego menu dpoisac jogurt 250 ml. owocowy..upss ale dzis
        mysle bez żadnych odstepstw poki co wlasnie jem makrelka w pomidorach, zgodnie
        sb niepowinno sie jesc bo tam jest cukier, sle ja przedtem jadlam i chudłam wiec
        jest ok.a pozniej serek wiejski, moze jakis jogurt, ajak wroce pewnie gdzies na
        17 to zjem jajeczniczke z szyneczka..dobra ;laseczki 3majcie sie Pozdrawiam was
        cieplutko!!!
        • nikita1978 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 08.05.07, 08:02
          heloł laskismileo 6 rano zjadlam 2 plasterki szynki drobiowej i 4 rzodkiwekiwink
          teraz wcinam serek wiejski light z orzechami włoskimismile z tego tytułu ze od
          wczoraj nie mam gazu panowie gazownicy uszczelniaja cos w bloku wrrr to na
          kolacje zjadlam tunczyka w sosie wlasnym z ogorkiwem kwaszonym porem i pomidorem
          wrzucilam o mialamcrying i zjadlam 1/3 a dzisiaj mam ten serek co jem i
          frankfurterki z ogorkiem niestety nie mialam co wziasc bo plaowalam jajka no ale
          nie mialam jak ugotowaccryinga wpracy mam mikrofale to sobie te kielbaski podpiekewink
          wczoraj bylam na rowerku godzinke czasu kolo 12 km smile
          • kasiula771 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 08.05.07, 08:38
            No dziewczynki ja jeszcze jakoś sie trzymam (wczorajszy dzień bez
            wpadek) ...dzis na śniadanie wypilam czerwoną a o 12 w pracy spożyje dwa jajka
            na twardo i serek wiejski . Jak bedziemy sie wspierac moze damy rade.Pozdrawiam
            • pannaem89 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 08.05.07, 09:43
              Witam, a ja zaczęłam dziś od tuńczyka, niestety w olejuuncertain bo nie miałam nic
              innego ale bardzo dobrze go odcisnęłam więc uznam, że to mały grzech ... smile
              Musze iść do sklepu bo w mojej lodówce nie ma kompletnie NIC z SB... aa i
              pomysłów mi brakuje a to dopiero drugi dzień... ech

              Damy Rade ! smile
              • nikita1978 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 08.05.07, 10:05
                niewiem wiecznie jestem glowna jakmowilam po 6 zjadlam 2 plasterki szynki
                drobiowej i pare rzodkiewek potem kolo 8 zjadlam serek light wiejski z orzechami
                wloskimi i teraz podjadam te orzechy hahah i ciegle glodna jestemcrying((((( chyba
                dzisiaj sobei namocze fasole zawsze zaplenia lepiej w salatkachwink))
                • nikita1978 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 08.05.07, 12:01
                  halo zyjecie??
                  • julietkicks dzień 2:) 08.05.07, 12:41
                    dziś na razie to co wczoraj czyli kurczakowy cyc+sałatka,oprócz tego 1jajo na
                    miękko..zara spadam i wieczorem zdam relację;w planach pieczony leszcz i na
                    pewno wpadnę do lidla po super wypasa:chudy twaróg,który w ogóle nie smakuje
                    jak chudy,a jak się doda słodzik i aromat to mmmmmmmmmmm dla mnie niebo w
                    gębiesmile trzymać się nie wymiękaćsmile
                    • barcina Re: dzień 2:) 08.05.07, 14:03
                      Witajcie

                      Ja tez jestem WAmi od 7 maja. I mam pytanie, czy można jeść ryby wędzone np.
                      węczoną maklerę?

                      Strasznie ciągnie mnie do czegoś słodkiego, a jak córeczko chce mi dać żelka,
                      aalbo ciastkoto mówię, że nie chcę, a ona wtedy daje mi powąchać - oj oj jak to
                      pachnie. Mam nadzieję, że kiedyś po prostu nie będzie mnie ciągnęło do słodkiego.

                      Pozdrawiam
                      Ela
                      • zagniewana22 POLEGLAM... 08.05.07, 17:34
                        i zjadlam sobie wlasnie batonika....kurde te cholerne slodycze....jestem zla i
                        wsciekla....a i jeszcze parowke.... nie no ja sie nie nadaje...ale coz moze od
                        jutra bedzie lepiej...dla mnie najgorsze 3 pierwsze dni juz kiedys ta diete
                        stosowalam i jak wytrwalam 3 dni to dalej bylo ok....buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                      • pannaem89 Re: dzień 2:) 08.05.07, 18:01
                        No jak dla mnie 2 dzień diety minął bo właśnie zjadłam kolacje.smile Przez cały
                        dzień zjadłam:
                        -tunczyka w oleju
                        -jogurt naturalny
                        -kostka chudego białego sera
                        -tuńczyk w sosie własnym
                        Poza tym wypiłam 2 kawy... w każdej po 1 łyżeczce cukru bo inaczej nie da rady.
                        Njgorsze jest to, że nie umiem, nie lubie i nie mam zbyt dużo czasu na gotowanie
                        uncertain dlatego głównie żywie się gotowymi produktami... A takie jedzenie szybko się
                        nudzi niestety. Mam nadzieje, że jednak jakoś wytrwam. A jak Wam dzień minął ?
                        Były jakieś grzechy ?smile Pozdrawiam
                        • julietkicks cd dzień 2:) 08.05.07, 20:59
                          leszcz pieczony+sałata,10orzeszków ziemnych i twarożek z lidla +aromat
                          pomarańczowy+słodzik- PYCHA POLECAMsmilemoże jeszcze coś zjem ale na pewno nic
                          niedozwolonego..
                  • kasiula771 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 09.05.07, 08:33
                    jestesmy jesteśmy ...jak się trzymacie dziewczynki trzeciego dnia z rana?
      • 1dycha Dyszka Day 2 08.05.07, 22:34
        Hello dziewczynki, ale jesteście dzielne!

        Ja:
        s (8): serek wiejski
        o (13): kurczak z grilla + szpinak (kupne i mało)
        k (18): sałatka grecka (kupna i mało)
        garść orzechów prażonych bez niczego (trochę przyduża ta garść)
        22: pół szklanki jogurtu nat z kakao.

        Nawet jestem z siebie zadowolona smile
        • 1dycha Re: Dyszka Day 2 10.05.07, 00:49
          Cały dzień się podniecałam tym jaki wzorowy jadłospis wpiszę dzisiaj, ale niestety wieczór przyniósł
          klęskęsad
          s: zawijasy z szynki i feety light, 5 oliwek
          2s (strasznie głodna): brokuły z resztą fety light (koniec fety)
          o: kawałek kurczaka z grilla, 2pomidory, łyżka jogurtu (robione w domu, więc bez pułapek)
          orzeszki light
          k: kawałek kurczaka z grilla, 1 pomidor
          orzeszki
          duuużo piw,
          chipsy (fuck)

          No i na tym koniec - jak mawia Kononowicz - i nie będzie już niczego..
          • 1dycha Dyszka Day 4 10.05.07, 23:38
            dzisiaj ładnie.

            s: garść orzechów, kawa, kawa, kawa
            o: kawałek kurczaka, pomidor
            k: brukselka z mrożonki, dwa jajka sadzone na teflonie.

            Niestety jutro już nie będę miała możliwości sobie gotować, więc nie będzie aż tak wzorowo.
            Rano waga pokazała 65.5, 25,1% tłuszczu, cokolwiek miałoby to oznaczać.
    • lumidee23 JA TEZ JA TEZ I JA I JA!!!!! 08.05.07, 21:49
      ja od wczoraj zaczelam idzie mi super;d;d;d
      mam 170 i 71 kg waze chce zrzucic 10 kg..a 15 to juz moje marzeniesmile
      biore slub za 8 miesiecy..

      wczoraj na sniadanie
      serek 0% z kefirem 0% i rzodkiewka

      na 2 sniadanie plaster chudej szynki a w nim plasterek serka 0% i lisc salaty

      obiad sredni brokul z odrobina margaryny miss figura zeby nie byl taki strasznie
      posny smile

      na kolacje pieczona panga smilei serek taki jak na sniadanie tylko mniej
      2 litry wody w ciagu dnia i spacer

      dzisiaj

      sniadanie taki sam serek tylko z pomidorkiem

      obiad sałatka z sałaty lodowej tunczyka pomidora jajka czerwonej fasolki i cebuli

      na kolacje ten sam serek co rano z tunczykiem i pol pomidora do zagryzania smile

      2 litry wody teraz zaczynam trzeci smile

      spacer 10 min na rowerku 15 min KARDIO i 15 min cwiczen na brzuch smile

      idzie mi super;d buziaki damy rade jeszcze 12 dni ja bym chetnie 14 dni
      potrzymala ta 1 faze ale 26 maja mam imieniny tesciowej i bede musiala
      zgrzeszyc..sad co radzicie sad trzymac i ten jeden dzien zgrzeszyc i nie jesc
      cukru i owocow..ziemniakow..
      • lumidee23 Re: JA TEZ JA TEZ I JA I JA!!!!! 08.05.07, 21:51
        mialam na mysli to ze teraz po 14 dniach chcialabym kolejne smile14
        • julietkicks :) 08.05.07, 23:04
          lumidee ja to bym pewnie nie zgrzeszyła,przetrzymałam Wielkanoc pijąc pepsi
          light podczas gdy reszta wcinała przysmaki,w sumie jak masz 8miechów to i tak
          spoko..ale Twoja decyzja.. ale za to pod koniec 14tu dni 1fazy(ostatnie 3dni)
          popiłam czerwonego wytrawnego winiacza i gorzka czekolada się zdarzyła a 5kg i
          tak poszło,a z pepsi to w ogóle przeginałam cały czas.. teraz się bardziej
          pilnuję i ciekawe czy to da większy spadek??? ..się okaże
          • julietkicks makrela i tuńczyk w oleju 08.05.07, 23:09
            te smakołyki też jadałam poprzednio i jak wyżej siem już chwaliłam 5kg ubyłosmile
            oba z resztą dziś kupiłam i pewnie wkrótce spożyję..
            • agamiku Re: makrela i tuńczyk w oleju 08.05.07, 23:19
              no hej dziewczynki!
              dopiero teraz znalazłam czas żeby troszke z Wami poplotkowac-idzie mi średnio
              na jeza-dopóki jestem w pracy jest super bo jem to co sobie przygotuje ale
              tragedia zaczyna sie w domu gdzie wszystko tak dobrze smakuje.Dzis zgrzeszyłam
              na maxa bo na obiad zamiast zjeśc co Sb eckiego to wtryniłam 2 placki
              ziemniaczane bo tak bosko pachniało w domu!(strzasznie żałuję!!!!!!)obiecuje
              poprawe od jutra! tak wogóle to przez ten długi majowy weekend przybyło mi ze
              dwa kilo wiec musze zrzucic nie 4 a 6.Mam 164 cm wzrostu i waze chyba teraz ze
              66 kg ale boje sie wejsc na wage ale chyba bede musiała to jutro rano zrobic
              żeby miec jakis punkt odniesienia.
              pozdrawiam i zmykam jeszcze musze sobie wymyslic menu na jutro!
              miłych snów pa
    • lumidee23 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 08.05.07, 23:49
      ja mysle o jutrze co by tu zjeść mam wielgasna pange w zamrażalniku wiec bede
      miala na 2 razy smile na jutro i na piatek chyba ;p

      jutro na sniadanie chyba podobnie jak dzisiaj smile
      serek 0% z tunczykiem ale skonczyl mi sie kefirek 0% wiec wleje ciut 1,5%

      na obiad hmm.. mam kawałek brokulka..to chyba zjem brokulka..

      i na kolacje panga

      na 2 sniadanie zrobilam sobie cos takiego mieszam sledzie te solone w oleju
      pokrojone w kosteczke z cebulka tez w kosteczke i z olejem i troche musztardy na
      smak w sloiku na noc to zostawiam i to stoi smile na 2 dzien ma taki super smak
      tylko ja zawsze jadlam to z chlebkiem i maselkiem sad a teraz jem tak po kilka
      kawaleczkow na smak bo co zrobie reke sobie posmarujesad

      Cywilny slub mam za 8 miesiecy koscielny za 14 ale..mam taka bezpieczna granice
      wiem ze do cywilnego musze byc juz laseczka bo musze utrzymac ta wage do sukienkismile

      buziolkikiss
      • pannaem89 3 DZIEŃ :) 09.05.07, 07:16
        Witam serdecznie, To Już 3 dzień naszej diety !smile Ja niestety nie zdążyłam
        wczoraj zaopatrzyć lodówki w coś z SB i dziś na sniadanie tylko kawa, a pierwszy
        jako taki posiłek będzie o 15:00 po powrocie ze szkoły. No cóż. WYTRWAM bo nie
        mam wyjścia. Pozdrawiam i POWODZENIA! smile
        • agaelgam Re: 3 DZIEŃ :) 09.05.07, 08:46
          a ja wczoraj zgrzeszyłam bo upiekam sama chleb i zjadłam kawałek świeżutkiej
          chrupiącej skórki z masłem smile pyyyyyyycha. Dziś rano nie wytrzymałam i weszłam
          na wagę i widzę, że jest 0,5 kg mniej. Fajnie, oby tak dalej.
          • bogumisia20 Re: 3 DZIEŃ :) 09.05.07, 11:07
            Witajcie, dzis trzeci dzien, czuje sie fajnie..poki co dzis zjadlam serek
            wiejski i kawke wypilam z mlekiem 0.5 % a pozniej to niewiem co jeszcze
            zjem..sie cos wymysli..a wczoraj zgrzeszylam zjadlam z 5 fryteksadale mysle ze to
            mi niezaszkodziło..pozdrawiam
            • pannaem89 Re: 3 DZIEŃ :) 09.05.07, 18:56
              U mnie już po jedzeniu. W zasadzie dziś miałam jeden posiłek... Zjadłam:
              jajecznica z 5 jajek na kilku plasterkach wędliny drobiowejbig_grin strasznie sycącę
              tuńczyk w sosie własnym
              wypiłam 2 kawy
              0.5 litra wody mineralnej

              Jakoś się źle czuje... Chyba przesadziłam z tą jajecznicą... ale na dzień
              dzisiejszy więcej nie zjem. Pozdrawiam i mam nadzieje, ze u Was się bez grzechów
              obyłosmile)
          • nikita1978 3 DZIEŃ SB 09.05.07, 11:11
            hejka ! fajnie ze sobei jakos radzimy, a jesli chodzi o grzechy to spokojnie ja
            tez male grzeszki robie ale na poczatku mi bardzo zle jest i nie moge tak dorazu
            przejsc, wiec wczoraj zjadlam nawet duzo ale prawie SB, 9 ja jak jestem na
            diecie to zaraz bym konia z kopytami zjadlawink wczoraj sie dzialo: serek wiejski
            light, ogórek surowy, orzechy włoskie, miesko wolowe, kawalek piersi z kurczaka,
            sałata, szczypior, oliwa z oliwek, no a na koniec dnia wyjelam sobei z
            zamrazalnika mloda kapustke juz zrobiona wczesniej przez moja mame i odmrozilam
            co sie okazalo i powinnam wiedziec ze moja mama dodaje cukier do mlodej kapustki
            ale co tam i tak zjadłamwink procz tego pije kawe z mlekiem pol na pol i wode.


            a dzisiaj juz zjadłam:
            6 45 jajecznica na szynce chudejsmile
            10 45 zawijki z sałaty z serem light "prymus", i niestety ale 4 frankfurterki
            pieczone w mikrofali chyba caly tluszcz wylecial i potem jeszcze recznikiem
            papierowym wytarłamwink no i narazie na tyle, a ze wracam dfo domu dzisiaj o 19 to
            mam jeszcze 3 jajka, kawalek piersi gotowanej i chyba ogorasa kwaszonegowink

            pozdrosmile
            • mako.mako waga stanęła w miejscu :( 09.05.07, 16:24
              Witam Laski smile

              Ja na SB jestem już dosyć długo ale ostatnio waga stanęła w miescu sad

              Staram się nie grzeszyć ale czasami coś zjem czego nie powinnam sad

              Moje dzisiejsze menu:

              Sniadanie: omlet z 3 jajek i 4 pieczarek + kawa z mlekiem 0,5%
              Przekąska: 2 zawijaski z szynki z indyka, sera light, serka Tosca 3%, ogórka
              małosolnego i sałaty lodowej
              Przekąska: serek light z cynamonem i słodzikiem
              Obiad: fasolka po bretońsku SB
              Kolacja: nie mam pojęcia smile

              Pozdrawiam i życzę wytrwałości smile
              • lumidee23 Re: waga stanęła w miejscu :( 09.05.07, 18:48
                ja dzisiaj rano serek 0% kefirek 1,5% i papryka marynowana jeden listek smile
                na obiad ciut sledzika a potem salatka z tunczyka salata pomidor 2 jajaka
                tunczyk czerwna fasola i szczypiorek smile
                na kolacje taki sam twarozek jak rano 2 litry wody i cwiczenia mam pol kg mniej
                szkoda ze tylko pol ale bedzie lepiej zwaze sie az w niedziele!!
                • julietkicks 3dzień:) 09.05.07, 22:10
                  1/2 wędzonej makreli,20 orzeszków
                  ziemnych,sałatka:sałata,ogórek,pomidor,czerwona fasola,papryka
                  twarożek+słodzik+aromat+ sok z 1cytryny- NIECH KTOŚ MI POWIE PLIZZ CZY WOLNO
                  SOK Z CYTRYNY?
                  • julietkicks 3dzień:) 09.05.07, 22:40
                    ja przejrzałam swój jadłospis z poprzedniej 1fazy dzięki,której -5kg ubyło i
                    stwierdziłam,że mniej będę jeść twarożku na słodko,za to pozwolę sobie na pepsi
                    light i ewentualnie gorzką czekoladę.. tak wtedy robiłam
                    • julietkicks 3dzień:) 09.05.07, 22:42
                      zapomniałam do sałatki wkroiłam 2jaja
                      • nikita1978 Re: 3dzień:) 10.05.07, 08:40
                        witam !

                        Moje menu:
                        7 00 - jajecznica na chudej szynce, pieczarklach 2 jajka i ciut oliy z oliwek
                        10 00 - serek ligh z 1 słodzikiem i kakao
                        13 00 kielbaski (musze je skonczyc to juz ostatnie jakie mam hahah) + sałata ze
                        szczypiorkiem i oliwa z oliwek pare kropli cytryny

                        dalej niewiem ale mam w domu miesko wolowe i szpinakwink


                        co do soku z cytryny to mozna tak mi sie wydaje np pare kropli do salaty czy na
                        lososiawink

                        a dzisiaj jestem happy bo moj chlopak rano powiedzial ze juz widac pierwsze
                        rezultaty az byl zdziwionywink)

                        dzisiaj planuje rowerek na swierzym powietrzu by tylko nie padalo.
                        • nikita1978 Re: 3dzień:) 10.05.07, 09:14
                          1dycha a co z toba?smile powiedz ile schudlas jak kiedys juz bylas na tej diecie?
                          tak swoja droga piwo wzmaga apetytsmile
                          • nikita1978 Re: 3dzień:) 10.05.07, 09:26
                            o 10 00 bede jesc i dzieczyny czy moge zjec do tego serka light z kakao i
                            slodzikiem, 1 maly jogurt naturalny tez z kakao i slodzikiem? bo chyba nie najem
                            sie tylko serkiem a ze to na slodko to nei mam co do tego serak dodacwink
                            • nikita1978 Re: 3dzień:) 10.05.07, 10:26
                              no i zjadlam serek z kakao i teraz jogurtwink dzieczyny gdzie wy jestescie takie
                              zapracowane? nei mozna tyle pracowacsmile
              • bogumisia20 dzień4!! 10.05.07, 13:32
                Witajcie, ja wczoraj popelnilam grzech ciężki!!!cały dzien było ok, zgodnie z
                sb,ale na wieczór koszmar zachcialo mi sie cos slodkiego,i zjadłam 6
                HITÓW!!masakra,i z 3 garście orzeszkow slonych,tłumacze sie tym ze dzis dostalam
                okres,ale w sumie to zadne wytlumaczenie, dzis bardzo skoromniutko trza to
                odpokutowac, poki co wypilam 2 kawki z mlekiem 0,5 % i zjadłam kostke bialego
                chudego sera,pozniej cos zjem lekkiego i tyle koniec!!trza z tym skonczyc!!i
                brac sie za siebie..lato tuz tuz.. A jak wam tam idzie???
                • agaelgam ciężko 10.05.07, 15:36
                  ciągle mnie ssie w żołądku i najchętiej zjadłabym kawałek chelba. Na słodycze
                  nie mam ochoty, a jak już bardzo mnie przyciśnie to popijam łyk coli light albo
                  zjem cukierka Orbit bez cukru. Najbardziej brakuje mi pieczywa. Nigdy nie
                  jadłam zbyt dużo warzyw i teraz aż mnie mdli, gdy am zjeśc kolejną porcję
                  sałaty czy innej zieleniny.
    • lumidee23 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 10.05.07, 17:21
      witam witam smile 4 dzien mija super nie mam ochoty na kolacje wiec chyba jej nie
      zjem wogole..
      na sniadanie dzisiaj serek 0% kefirek poltora % i plasterek papryki marynowanej smile

      na 2 sniadanie troche bigosu SB no i na obiad jakas taka mieszanina ale dobra;p
      1/3 kostki sera kefirek pol tunczyka i fasolka czerwona wymieszala to razem smile i
      zjadalam smile pregryzajac malym pomidorkiem smile

      dzisiaj nie pilam wody bo nie mialam kiedy kupic a gotowanej nie lubie smile jestem
      taka zabiegana ze nie mam czasu pojsc do sklepusad aj

      a teraz sie poloze na pol h bo pozniej musze pozmywac po kolacji i
      cwiczyc..wczoraj w cwiczeniach przeszlam sama siebie ale warto!!

      mam kg mniej troche malo ale mam nadzieje ze bedzie wiecej..na 1 fazie chce byc
      4 kg smile

      buziaki
      • lumidee23 Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 10.05.07, 17:22
        4 tyg ;p hehe zmeczona jestem
        • julietkicks 4dzień 10.05.07, 23:36
          dziś zalatana byłam i niewyspana,poleciało sporo pepsi light,cała-100gram
          gorzkiej czekolady 70% wawel,4łyżeczki bitej śmietany -ale zdarzało mi się tak
          już w poprzedniej 1fazie a i tak -5kg.. ale postaram się tak nie robić.. poza
          tym 2plasterki szynki z indyka,jajecznica z 4ech jajek.. caly dzień w biegu ufff
          • kasiula771 zaczynamy 5 dzień 11.05.07, 08:30
            Witam laseczki .
            Nie pisze wiele bo straszny zasuw w pracy ale staram się zaglądać każdego
            dnia ...u mnie o dziwo 3 kg. mniej jestem zachwycona , kryzys był trzeciego
            dnia chyba cukier spadł mi ogromnie . Wczoraj sama się wystawiłam na
            próbę ...zrobiłam kluseczki leniwe ....dla dzieci oczywiście..i
            wygrałam ...każdego dnia jest coraz lepiej.
            Dziś na śniadanie w pracy sałata na listek kłade plasterek szynki z indyka
            plasterek tofu naturalnego serek biały 0% ze szczypiorkiem i zawijamy. Polecam
            naprawde można się najeść i do 17 mam spokój .potem trzeba wymyślić coś na
            obiad a raczej dwa ...bo moje dzieci i mąż nie sa na diecie. Pozdrawiam gorąco
            i życze siły wewnętrznej .
            Ps. za ewentualne błędy przepraszam ale strasznie musze sie spieszyć praca mnie
            goni .
            • nikita1978 zaczynamy 5 dzień 11.05.07, 12:27
              hejka! a u mnie juz o wiele lepiej i wszcsy w pracy mi mowia ze schudlamsmile i nie
              wiedza ze sie odchudzamwink
              ok moje menu
              6 45 - jajecznica na szynce, cebulce i pieczarki - chyba to juz bedzie
              standardowe moje sniadaniewink

              10 00 - serek ligh, maly jogurt naturalny wszystko z kakao i slodzikiem (to tez
              bardzo lubie)

              13 00 fasolka bo bretonsku SBsmile mniam

              i tu to ja juz zjem pewnie kolo 19 bo mam szkole po pracy , mysle ze zjem
              jeszcze fasolki bo mam jej jeszcze na pare porcjismile

              pozatym czuje swie ok nie czuje glodu i mnie nei ssie nawet chyba zjem ta
              fasolke z 13 00 kolo 15 bo drugie sniadanie zjadlam godzine pozniej.

              pozdro
              • mako.mako przechodze na II fazę 11.05.07, 15:26
                Dziewczyny u mnie od kilku dni waga stoji w miejscui ani drgnie sad

                Wyczytałam na tym forum,że może mój organizm potrzebuje węglowodanów bo nie ma
                co spalać smile he he tak to sobie tłumaczę.

                Dlatego spróbuję na II fazie trochę jeszcze schudnąć smile

                Wam życze wytrwałości i pozdarwiam smile
                • 1dycha Re: przechodze na II fazę 11.05.07, 20:40
                  a u mnie ciągle jedynka.

                  s: jajecznica z trzech małych jajek na kropli oliwy
                  o: papryka z fetą niebieską
                  p: garść orzechów
                  k: półtora pomidora z fetą niebieską (w sumie zjadłam pół tej fety - trochę za dużosad
                  d: omlet z dwóch jajek, 3 łyżki jogurtu nat. z kakao i słodzikiem (mniam)

                  Na razie 1,5 do dołu, ale muszę się wstrzymać z orzechami, bo od poniedziałku zjadłam 300g!
                  Trzymajcie za mnie kciuki, będę walczyć z chęcią napicia się piwa przez weekendsmile
                  • julietkicks 5dzień 11.05.07, 22:44
                    pierś z indyka na oliwie+czosnek+imbir
                    +sałatka:sałata,ogór,pomidor,papryka,rzodkiewki,2jaja
                    sadzone+ogór+rzodkiewki,20 orzeszków ziemnych,twarożek chudy+sł+aromat
                    • julietkicks 5dzień cd 12.05.07, 00:33
                      nie z głodu tylko z zamartwiania się,czy dalej będę chudła czy kolejne -5kg
                      będzie.. przesadziłam z orzeszkami i 2/3 czekolady gorzkiej wsunęłam JA
                      IDIOTKA! A WY SIĘ NIE DAWAJCIE I TRZYMAJCIEsmile ja jutro skatuję się
                      fizycznie,odpędzę durne myśli i będę już grzeczna do 20.05,co będzie to będzie,
                      poprzednio 1faza w końcu zabrała mi 5kgsmile
                      • nikita1978 Re: 5dzień cd 12.05.07, 09:04
                        julietkicks widze ze lubisz czekolade ale wiesz nie przesadzaj z nia bo niby
                        70% kakao ale zawsze to czekolada..w II fazie juz mysle ze bdzie mozna swobodnie
                        jesc ale tez nie codziennie..smile

                        ja narzie zjadlam jajecznice na cebulce z oliwa z oliwek i zabieram sie za
                        sprzataniesmile niewiem ile schudlam moze z 1,5 kg moja waga jest okropna..

                        ale widze rezultaty po swoim ciele i ciuchach ktore sa luzniejszewink

                        pozdrawiam was Nikita
                        • pannaem89 6DZIEŃ- 0 efektów :/ 12.05.07, 09:09
                          Ech... zaczyna się już 6 dzień diety a u mnie waga nie drgnęła sad( Nie wiem
                          dlaczego tak się dzieje. Przeciez prtzestrzegam diety, nie jem po 18:30, nie
                          'grzesze' Szczerze mówiąc wkurzona jestem i mam ochote sie teraz wszystkeigo
                          najeść!! Ale nie zrobie tego... trudno. Będę dalej kontynuować diete... Mam
                          nadzieje, ze przynajmniej trochę uda mi się schudnąć... Nic mnie już nie
                          mobilizuje sad( no ale zobaczymy
                          Mam nadzieje, ze u was lepiej. Pozdrawiam serdecznie...
                          • ceres9 Re: 6DZIEŃ- 0 efektów :/ 12.05.07, 10:22
                            hej dziewczyny i jak?u mnie rewelacja zero grzeszkow,nie wiem jak
                            wytrzymujetongue_outale idzie jak po masle-narazie;]
                          • 1dycha Re: 6DZIEŃ- 0 efektów :/ 12.05.07, 16:16
                            > Ech... zaczyna się już 6 dzień diety a u mnie waga nie drgnęła sad( Nie wiem
                            > dlaczego tak się dzieje. Przeciez prtzestrzegam diety, nie jem po 18:30, nie
                            > 'grzesze' Szczerze mówiąc wkurzona jestem i mam ochote sie teraz wszystkeigo
                            > najeść!! Ale nie zrobie tego... trudno. Będę dalej kontynuować diete... Mam
                            > nadzieje, ze przynajmniej trochę uda mi się schudnąć... Nic mnie już nie
                            > mobilizuje sad( no ale zobaczymy

                            Też tak kiedyś miałam, ale jak tylko dotrzymałam do okresu to potem bardzo szybko spadało dużo kilo
                            smile
                            • gaapa Re: 6DZIEŃ- 0 efektów :/ 12.05.07, 19:30
                              oj,Dyszka,czesto tak jest,ze nie ma efektu a potem nagle...ubywa sporo.tak jest
                              tez z tyciem jest niestety.prawde mowiac jestem chyba na 2/3 ale trzymam wage
                              chyba dzieku temu ze 3 x w tygodniu cwicze na silowni,i OGOLNIE trzymam sie
                              zasad diety...ale niesttey,nie potrafie wrocic do scislej 1ki.chcialabym jednak
                              jesc bardziej sbecko,bardziej rygorystycznie.bo dzis niby ok,ale jadlam na obiad
                              golabki,potem lody algidy a teraz pestki slonecznika.kurcze,popadam w
                              nalog,wciaz je luskamsadno i podjadam czekolade gorzka.ale obiecuje ze bede sie
                              bardziej pilnowac!
                              • julietkicks 6dzień 12.05.07, 21:26
                                nie wiem dokładnie jak chudłam poprzednio bo zważyłam i zmierzyłam się przed i
                                po i było dobrze mimo czekolady(w sumie 3czy 4tabliczki) i orzeszków(zdażało
                                się przesadzić).. ale postaram się już nie przginać.. dziś ok;2jaja na
                                twardo,puszka małży w oleju,serek wiejski lekki+sł+aromat kokosowy (nowość z
                                delectysmile),hummus+rzodkiewki i ogórek.. po 18:30 to ja jem i jadłam
                                regularnie.. czasem nawet po 22ej, bo zaczynam jeść póżno.. często 11,po 12ej a
                                czasem po 14ej.. ale regularnie
                                • gaapa Re: 6dzień 13.05.07, 10:44
                                  a hummus to jak sie przyrzadza?czy to juz jest gotowe w puszce czy cos?a malze w
                                  oleju jakiej firmy sa dobre?ale urozmaicone masz menusmile
                                  • nikita1978 Re: 6dzień 13.05.07, 11:44
                                    u mnie jak narazie idzie ok 2 kg w dół po 1 tygodniuwink ale mysle ze to woda mimo
                                    ze w obwodach tez mniesmile jestem juz po porannym rowerku na swierzym powietrzuu i
                                    jem 2 posilek makrelke, pomidorka, ogorka i 4 rzodkiewkiwink na obiad mam fasolke
                                    po breteonsku taka SB, fasola jas, pieczraki, cebulka, piers z kurczaka w
                                    kawalakach przyprawy i sie gotuje pozniej tylko dodam pomidorkiwink


                                    pozdrawiam
                                  • julietkicks chyba spadam na cambridge:( 13.05.07, 12:12
                                    ale na pewno wrócę do sb,w końcu dała mi -5kg w 14dni poprzednim razemsmilektóre
                                    trzymam.. i w ogóle jest przyjemna.. teraz słabiej leci a mnie czas goni..
                                    małże- smoked mussels firmy graal z bomi za 5zeta z hakiem,hummus to ja robię
                                    tak: ciecierzyca-cieciorka-chick peas też z bomi-puszka 400gram 2,09.. wrzucasz
                                    do miksera,1,5 łyżki tahini-pasta sezamowa,sok z cytryny (2sztuki) 3ząbki
                                    czosnku wyciskam no i powstaje taka papka,w której ogóreczka fajnie pomoczyć
                                    czy jak kto lubi,doprawić ziółkami itp.. szkoda mi sb ale kurka potrzebny mi
                                    szybszy spadek a coś się zacięło trzymajcie się laski powodzenia.. wrócę na
                                    pewno tylko nie wiem kiedy
                                  • 1dycha Re: 6dzień 13.05.07, 13:07
                                    hello gaapa, kope lat!
                                    a ja teraz doceniam manie dokładniejszej wagi, która pokazuje mi dekagramy, które powoli spadają. Na
                                    drugiej wadze(tej, na której ważyłam się w zeszłym roku) efektu nie widze - ważę się na obydwu (czy
                                    to już się kwalifikuje do psychiatry??smile . Ale ważę się zanim wsadzę soczewki, ta druga ma większe
                                    cyferki, che che che.

                                    wczoraj (sobota):
                                    s: pół serka wiejskiego, pół puszki tuńczyka
                                    ćwiczenia ogólnorozwojowe w klubie ! (cud!)
                                    p: kawałki sera odtłuszczonego i polędwicy
                                    o: kurczak, sałatka z pora (100% sb - 3 pory, cebule, ogórki kiszone, jogurt, mozzarella - pycha)
                                    p: kawałki sera odtłuszczonego (w sumie zjadłam z 12 dag sad
                                    k: pomidor, mozarella

                                    dużo drinków z kolą light.

                                    przed snem - kawałki polędwicy sopockiej z pastą czosnkową z serka wiejskiego

                                    waga rano w niedzielę: 64.5
                                    • 1dycha niedziela 13.05.07, 22:20
                                      o. nikogo nie było tu od rana? No nic, to sama się wpisze.

                                      s: 2 jajka na twardo, trochę sałatki z pora
                                      o: purre z kalafiora
                                      2 godziny wyścigów na rowerze (w trakcie jazdy browar - bardzo inteligentniesmile
                                      k: reszta sałatki z pora
                                      d: szklanka jogurtu z kakao
    • lumidee23 :( zgrzeszyłam :( 13.05.07, 22:56
      Wiedzialam ze tak sie stanie sad w piatek ladnie trzymajac diete poszlam na
      cwiczenia na uczelnie..jakos sie trzymalam ale w sobote juz moj s nie mial co
      kupic mi w sklepiku i kupił mi paluszki DZIEWCZYNY PALUSZKIIIIIIIIIIII sad lepiej
      nie mialam gdzie zjesc obiadu i... wpadlam do domu bylam taka glodna zjadalam
      banana napilam sie soku i zjadalm 2 kanapki ogladajac ostatni odcinek
      KRYMINALNYCH a po odcinku juz sie zalamalam a dzisiaj jeszczee gorzej sad
      hamburger rybny w bialej bulce sad sok banan kanapka z pasztetem i pomidorema
      tak mi ladnie szlo i 2 kg mniej bylo sad nie wiem ile jest bo nie chce sie wazyc
      popłakalam sie azsad(( nie chcialam zgrzeszyc sad
      kupilam sobie juz cala zgrzewke wody zaczynam od jutra jeszcze raz..chyba zaczne
      zazywac chrom sad
      POZWOLCIE MI ZOSTAC NA TYM WATKU STRASZNIE WAS POLUBILAM sad
      to byl tylko grzech juz jestem po spowiedzi...
      mozecie sie na mnie drzec..ale czemu ja tak zrobilam przeciez nie chcialam sad((
      • 1dycha Re: :( zgrzeszyłam :( 14.05.07, 10:11
        lumidee, co się zjadło to się nie odezje - było minęło czas do przodu smile jeden dzień to jeszcze nie klęska.
        z to u mnie katastrofa - rano 65.5 - nie wiem o co chodzi, chyba spuchłam po tym rowerku sad
        • nikita1978 Re: :( zgrzeszyłam :( 14.05.07, 11:13
          1dycha a jaka masz wage elektroniczna? proponuje wazy sie na czczo i w jednym
          miejscu. ja dzisiaj zjadlam do tej pory
          7 00 jajecznica
          10 00 serek wiejski light + kakao i słodzik

          woda, kawa,

          dzisiaj jest 8 dzien dioety waga ladnie schodzi norlamnie bym powiedziala ale
          dzisiaj cos mam ciazki dzienwink
          • julietkicks tęsknię:( 14.05.07, 13:01
            laski trzymajta się,ja na faken proszkowym menu bo mnie zacięło z wagą
            totalnie,od 3tygodni te same cyferki,ale chyba mogę do Was zaglądać? dać znać
            jak się waga ruszy? wie,że dc powinno zadziałać ale mam jakiś uraz przez te
            3tygodnie,no ale bendem walczyć a do sb powrócę
          • 1dycha Re: :( zgrzeszyłam :( 14.05.07, 13:07
            nikita1978 napisała:

            > 1dycha a jaka masz wage elektroniczna? proponuje wazy sie na czczo i w jednym
            > miejscu. ja dzisiaj zjadlam do tej pory

            mam wypasioną elektroniczną, co mierzy poziom tłuszczu, "krawat wiąże i usuwa ciąźę"smile. Rano zawsze
            fajka, siku i na wagę. I tak codziennie smile
            • zapytajnick ja tez dolaczam 14.05.07, 13:52
              witam wszystkich,

              Ja zaczelam prawie w tym samym czasie co wiekszosc 8 maja. Jutro zaczynam drugi
              tydzien.
              Ja mam do zrzucenia 6 kg, po dwojce dzieci. Plus oponke wokol brzucha dosc
              spora. Jak sie zmierzylam to okazalo sie, ze mam 20 cm za duzo ;-o!!! Zapisalam
              sie na silownie, chodze 3 razy w tygodniu. Zobaczymy jak to bedzie. Do tej pory
              zrzucialam 1,7kg (5cm w pasie), takze niewiele (pocieszam sie, ze to miesnie).
              Waga sie zatrzymala jak narazie. Boje sie, ze nie przetrzymam tego zastoju, ale
              tak jest prawie u kazdego. Najwazniejsze, zeby przeczekac potem juz waga
              powinna spadac.

              Trzymajcie sie, jest ciezko, ale z dnia na dzien jest nas mniej.....
              • julietkicks centymetry 14.05.07, 15:48
                zapytajnik mi przy 1wszej 1fazie poszło w talii z 7cm,a brzucho z 9chyba,a
                biust i biodra po 2cm a nie ćwiczyłam (-5kg),myślę,że Ci ładnie jeszcze
                poleci,trzymaj się.. mi w sumie na razie poszło z talii -9,5,brzucho 11,biodra
                i biust -5cm (kolejne dziś już -4kg)-ale to już była kopenhaska,której nie
                polecam i dc od wczoraj..
                • 1dycha Re: centymetry 14.05.07, 18:15
                  julietkicks, a jak ci na tym dc?
                  ja w sumie lubię sb, ale trochę mam już dość.
    • 1dycha poniedziałek 14.05.07, 20:54
      czyżbym znowu debatowała sama ze sobą?
      uległam frustracji po dzisiejszym ważeniu i niestety pożarłam za dużo.. ech, od jutra znowu rygor

      s: zawijasy z szynki i sałaty z serkiem w.
      2s: serek w. z kakao
      o: sałatka z pora, 2 jajka
      2o: 2 jajka
      parówki !!!!!!!
      k: pomidor, mozzarella
      reszta parówek!!!!!!

      nie wiem co mnie tak nosiło za tymi parówkami, teraz jestem na siebie wściekła. zaraz sobie chlapnę
      winko, bo jutro pobudka o 5 rano.
      trzymajcie się dzielnie (lepiej ode mnie ;/ )
      • lumidee23 Re: poniedziałek 14.05.07, 20:58
        czesc slonko u mnie znowu dól nawet patrzenie na zdjecia jak bylam szczuplutka
        nie pomaga i co ja mam robic sad jutro mam dzien w biegu ajj sad chcialabym zeby
        sie udalo do 7 lipca bo mam wesele kolezanki ale boje sie ze sie nie uda sad((
        ehhh ciezko mi jak sie zmobilizowac sad a buuu nie mam pojecia..
        • julietkicks dc 14.05.07, 21:21
          hmmm dopiero 2dzień mija.. cholera wie czy schudnę tak jak inni czyli po
          3tygodniach ścisłej od -6,średnio 7,nieliczni 8kg a w jakiejś reklamie
          widziałam 10wink się okaże.. jak chcesz dycha to jak mi się ruszy na wadze to Ci
          dam znać na maila,wczoraj głowa mnie bolała,ale byłam też nie wyspana,za to
          odetkało mnie toaletowosmile do zupek dają otręby wysokobłonnikowe.. jeśli zupki
          bez batonów to to ma około 420kcl czyli malutko.. w sumie bez sensu już
          sprawdzać wagę ale rano jakby coś drgnęło w dół? jak będzie działać to
          3tygodnie zrobię.. najkrócej zalecają 10dni,forum nie złe też gazeta.pl
          • nikita1978 Re: dc 15.05.07, 09:17
            hej! a ja wczoraj pochłonełam troche fistaszków, zjadlam wczoraj za mało i wnocy
            wstalam ichcialo mi sie jesc to zeby mniej wiecej to było SB ale smaczne to
            znowu usiadalam i z 7 fistaszkow rozłupałam hahaha

            dzisiaj sie wazylam waga stoi nawet pokazuje ze schudlam 1,5 kg dopiero a czuje
            sie jakby poleciało ze 2,5 ..

            dzisiaj jak co rano
            7 00 jajecznica
            10 00 serek + kakao

            dalej pozniej napisze
        • wszaktoja Re: poniedziałek 15.05.07, 11:02
          Drogie dziewczyny! Zaczęłam walkę z south beach we wtorek 8 maja. W tydzień spadło mi 3 kg, ale czasami mam chwile zwątpienia... Szczególnie gdy mąż zajada się przy mnie frytkami i popija piwem... ale mogę już założyć spodnie rozmiar mniejsze... a w szafie leży sporo takich ciuszków, które "czekają na lepsze czasy"... Dlatego do wszystkich plażowiczek: TRZYMAJCIE SIĘ BO WARTO!!!
          • nikita1978 Re: poniedziałek 15.05.07, 11:26
            dzieczyny chce sobei kupic wage elektroniczna z mierzeniem wody i tluszczu w
            org, czy taka bylaby ok?
            www.allegro.pl/item193735613_waga_lazienkowa_inox_full_opcja_blue_lcd.html
            moja waga taka zwykla wazy ciegle tak samo ale wiecej albo mniej ech szkoda
            czasu na jej wyciaganiewink
            • 1dycha Re: poniedziałek 15.05.07, 16:53
              nikita, te wagi to IMO pic na wodę - obliczaja na podstawie wzrostu, a nie na podstawie impulsów. Na
              początku jak ją kupiłam, ważyłam się z różnymi przedmity - nawet mój kosz na pranie miał mnóstwo
              tłuszczuuncertain

              wszetakoja (sorry jak przeinaczam), czemu walczysz z SB? plażowanie powinno być przeciwż
              przyjemne smile))
              • gaapa Re: poniedziałek 15.05.07, 20:32
                dokladnie Nikita, SB ma byc przyjemnoscia!nie wolno sie zmuszac do tej
                diety,serio,inaczej sie nadrobi tracone kilogramy.a teraz poweim wam jak robie
                moje ulubione sbckie jedzenie.piers kurczaka w drobne kawaleczki,posypane
                odrobina maki razowej,przesmazone na oliwie z oliwek(odrobinie),
                sol,pieprz,papryka ostra,do tego wrzucamy warzywa na patelnie dowolne,puszke
                pomidorow z puszki,troche koncentratu pomidorowego,znow przyprawy,ewentualnie
                bulion z dodatkiem bazylii,chwile dusimy a do tego jogurt bez cukru z przyprawa
                do tztatziki i slodziku(tak,tak).troche moze brzmi zakrecenie ale jest
                pyszne,pikantne i lekko czosnkowe,mniam.nie wiem zreszta jak mozna sie zmuszac
                do sb,ja po prostu przejelam naturalnie zalecenia 2 fazysmilechyba sie urodzilam na
                dwojcewinkale tak serio,warto szukac nowych smakow,mozna wyczarowac fajne rzeczy.
                co do wagi to mialam tez taka obsesje wazenia sie na wadze elektronicznej ale
                maz w koncu oddal ja bratu bo uwazal ze to nienormalne wazyc sie kilka razy
                dziennie i przejmowac wynikiem..ale powiem wam w tajemnicy ze mam centymetr
                krawiecki schowany w szufladzie,mierze sie dosc czestosmilepoza tym waze sie w
                pracy ale to nie takie fajne bo w ubraniu i po sniadaniusadale rozumiem Twoja
                obsesje Dyszko!pozdrawiam
                • 1dycha Re: poniedziałek + wtorek 15.05.07, 21:53
                  gaapa, miałam przerwę (w zasadzie to nie do końca zeszłam z plaży, tylko za często robiłam
                  wyjątki smile)), więc teraz mam entuzjazm pierwszych dwóch tygodni, che che - też czasem ważę się dwa
                  razy dziennie, ale przejdzie mi za miesiąc smile))

                  a teraz, do raportu:

                  WTOREK:
                  6: serek 0%, trochę jogurtu, kakao
                  11: jajecznica na stacji benz. (wybłagałam minimum masła)
                  14: jakieś liście z powidokiem polędwicy
                  19: miska fasolki szparagowej, pomidor, feta żółta
                  ćwiczenia były (tbc)
                  21:50: serek wiejski 3% z kakao

                  nosi mnie za porządnym mięsem, coś nie mogę ostatnio upolować!
                  • nikita1978 Re: poniedziałek + wtorek 16.05.07, 14:22
                    hej1 jestem zła troche bo wczoraj i dzisiaj gawa stoi a nawet jakby bylo wiecej,
                    okres mi minal i jakos dziwnie moze fistaszki tak dzialaja? zjadlam ich troche
                    przed wczoraj i wczoreajsad

                    wtorek:
                    jajecznica, serek ligh, jogurt light + kakao, potem o boze wiecie ze nei
                    pamietam co zjadlam obiad?? ale na kolacje zjadlam kapustke mloda z klopsami z
                    indyka oczywiscie wszystko dozwolone SB.

                    a dzisiaj.
                    3 jajka na mienko
                    serek i kakao
                    piers z kurczaka _ pomidory 2 i 1 ogorek i 2 plastry sera zoltego prymus light


                    jak myslicie co z toa moja waga? zaczynałam od 74 kg potem juz bylo mniej niz 72
                    a dzisiaj juz 73 jem co 3 h, wyprozniam sie normalnie, jem wszystko SB i na
                    rowerze co 2 dzien przez godzinke jezdze. i jakos tak powoli chyba wszystko
                    idzie mi , mysle tez ze ta moja waga jest do dupy , moj facet jest sportowcem i
                    musi trzymac odpowiednia wage, i ostatnio na wadze schudł a kolega ktory nei
                    widzial go ze 2 tyg powidzial ze sie tłusty zrobił na twarzy wiec pewnie ta waga
                    cos oszukuje ...chyba zaczne wazyc sie w pracy...tylko musze zejsc do przychodni
                    i tam sie zwarzyc mamy wage elektroniczna..
                    • julietkicks waga 16.05.07, 16:57
                      te paskudy bywają wredne i zdradliwe,lepiej tak często się nie
                      ważyć..centymerem sprawdzać,ja 4dzień cambridge dziś,ehhh w porównianiu do sb
                      to to jest dopiero dieta.. sb sama radochasmile wrócę do sb za 17dni i ruch
                      wrzucęsmile teraz to ledwo zipię,trzymajcie się,ruszajcie i niech waga spadasmile
                    • 1dycha Re: poniedziałek + wtorek 16.05.07, 17:55
                      nikita, mam to samo smile w zeszłym roku jadłam prawie tak samo i schudłam 6kg, teraz ledwo 1 smile (ale
                      startuję z niższej wagismile) no i różnica jest taka, że teraz dołożyłam (nie wiem czy słusznie) trochę
                      ćwiczeń.

                      1. po jeżdzeniu na rowerze mięśnie mogą spuchnąć (jest taka teoria o magazynowaniu glikogenu w
                      mięśniach, co prawda sophisticated, ale coś w tym jest - ja po rowerzeważyłam ostatnio nast. dnia 1kg
                      wiecej)
                      2. w ogóle na jedynce chyba ćwiczenia to bardziej przeszkadzają (ja się czuję koszmarnie)
                      3. jesz chyba za mało warzyw (albo się z tych warzyw nie spowiadasz smile))
                      4. nabiał (w tym jogurt) do dwóch filiżanek dziennie - to jest oficjalne stanowisko SB i się tego
                      trzymam; ja na jedynce unikam sera żółtego odtłuszczonego, bo w nim tłuszcz jest zastąpiony solą i ...
                      węglami. można się oszukać.

                      ale może to wszystko pierdolety, bo do jasnej cholery u mnie tylko 1,5 kg mniej po 10 dniach !!!!!!!!!
    • 1dycha środa 16.05.07, 20:06

      • 1dycha Re: środa 16.05.07, 20:09
        oj, coś jestem nietomna z braku węgli smile
        CO Z WAMI ESBECZKI?? Zostałam tu sama?????

        s: kostka białego chudego sera, trochę jogurtu, aromat śmietankowy
        o: fasolka szparagowa (z mrożonki) trochę kurczaka wędzonego
        2o: polędwiczki wieprzowe (na kropli oliwy) - DUUŹO!, fasolka
        k: 6 plasterków polędwicy sopockiej, 2 łyżki żółtej fety.

        chce mi się pić i czuję się spuchnięta. albo to ten pozytywny objaw z zeszłego roku albo efekt niepicia
        browarów smile planuję już nic nie jeść, ale browarek chyba sobie zaaplikuję.
        • nikita1978 Re: środa 17.05.07, 10:12
          witam witam

          fakt jesli chodzi o miesnia to podobno sa ciezsze od tluszczu..ja na swoj wzrost
          i wyglada waze duzo..mam metr 160 wzrostu io waze 72 kg a wszyscy mi daja 60 kg
          nie wiecej jak powiedzialam dzisiaj swojemu facetowi ile waze bo zawsze myslal
          ze 60 lub 63 to sie za glowe złapała ze nie wygladam na taka wag ei ze to wrecz
          nie mozliwe a jednakwink ale w obwodach czuje sie mniejsza..moje menu

          wczorajsze
          3 jajka na mmiekk
          piers z kurczaka , pomidir, ogorek
          piers z kurczaka , pomidir, ogorek
          na kolacje 4 klopsy z indyka bez buleczkiwink zamiast buleczki dalam granulat
          sojowy w sumie nei potzrebnie
          i do tego kapucha młodawink

          dzisiaj narazie:
          jajecznica z 2 jaj, 4 pieczarki i moj boze 1 parowka hahahsmile

          a wiecie ze znalam taka panne co przez 2 tyg jadla same parowki na rozne sposoby
          i schudla?smile paradox co niesmile

          teraz zjem jogurt z kakao a na obiad mam gołąbki z indyka w mlodej kapustce
          niestety indyka przesoliłam no ale musze zjescwink

          a wogole to mam dzisiaj wolne i po sniadaniu mialam jakis rostroj zoladka i
          siedzialam w wc non stop hahah moze dla tego ze do tego wszystkiego biore
          spalacz tłuszczu przed posilkiem 2 razy dzienniesmile

          pozdro
          • nikita1978 Re: środa 17.05.07, 10:14
            cholera moglam nie gadac o tym wc hahah ale jak sie spowiadac to ze wszystkiego
            co nie?:p
            • julietkicks Re: środa 17.05.07, 17:38
              jasne,że gadać o wcwinkja też miałam różne sensacje,aż mnie w końcu zatkało na
              4dni i odetkało na cambridge,a tu też różnie.. już nie będę Wam
              przeszkadzać,dam tylko znać jaki wynik po 6dniach 1fazysb (tzn to drugi raz
              1faza i po kopenhaskiej) i 8dc w pon 21.05,ale mimo takiego ostrego działania
              super efektu nie widzę.. no ale jakiś musi byćsmile
              • nikita1978 Re: środa 17.05.07, 21:40
                ja bylam kiedyc na DC schudlam przez 3 tygodnie 8 kg potem przez nastepne 2 tyg
                ale juz tylko dieta bez wegli nastepne 3kg razem 11smile ale niestety juz nie moge
                przelknac DCsad kupilam sobie jakie 2 miesiece temu ale odrzuca mnie jesli ktos
                by chcial mam pare torebek na zbyciu chetnie odsprzedam oczywiscie w promocyjnej
                ceniesmile

                ja dzisiaj na obiad zjadlam 3 brzuszki z lososia z dwoma pomidorami

                kolacja sałatka greckasmile
                i pare ladnych sztuk fistaszkówsmile ale to wciaga mowie wamsmile

                buziaki i odzywajcie sie czesciej to skad jestescie?
                ja z Warszawy, pracuje, nadal sie ucze i mam 29 lateksmile
    • 1dycha czwartek 17.05.07, 21:49
      Hello nikikta pozazdrościć fantazji koleżance od paróweksmile Może w tym jest myśl, żeby jeść same
      "chude" rzeczy - parówki, kabanosy, pietruszkę - w przeciwieństwie do np. grubego kabaczka lub
      salami.... ja kiedyś schudłam jedząc samą kaszę i też było fajnie. Ale już się czuję za stara na takie
      eksperymenty.

      Dzisiaj jakościowo esbecko, tylko ilości jakieś nieesbeckie smile

      s: garść orzechów bez tł., sok fit (nie ma to jak zdrowe śniadanko na stacji benz.)
      o: garść orzechów bez tł., sok fit warzywny (BURAK w tym soku, łee)
      (w sumie zjadłam paczkę tych orzechów)
      2o: szpinak, biały ser (gościnnie - a tłuste to wszystko jak nie wiem)
      21 polędwica sopocka + żółta feta (dużo...)
      • gaapa Re: czwartek 18.05.07, 13:17
        no to gratulacje,trzymacie sie dzielnie,ja niestety niesaddzis byl paczeksad a
        jutro robie wchodzinowego grilla,wiec tez piwko bedziesadtrudno,chyba do was
        dolacze po weekendzie i to tez 2 faza.za to cwicze systematycznie bedzie
        dobrze...Dyszka,jak robilas ten piling kawowy?
        • nikita1978 Re: czwartek 18.05.07, 15:31
          hejka ja dzisiaj tylko na jednym serku wieskim light ale sie poprawie kolo 17wink
    • 1dycha Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 19.05.07, 01:41
      s: jajecznica z 3 jaj
      2s: gaspachp
      o (15): polędwiczki wieprzowe duszone w wodzie z cebuli, fasola z puszki
      k: resztka żółtej fety

      zero efektu. waga rano 65.5. załamanie nerwowe na całej linii. browary.
      • julietkicks Re: ZACZYNAM 7 MAJA KTO SIE PRZYLACZY? 19.05.07, 13:29
        dycha tylko nie browarysmile winko czerwone jak jużsmilewytrawne albo półwytrawne.. z
        pepsi light jest całkiem nie złe jak ktoś samego nie lubi.. w środę będę po
        6dniach sb i 10ciu dc.. dam znać jaki wynik.. ale na pewno rewelacji nie
        będzie..
        • julietkicks ale mam zastój:( 19.05.07, 16:19
          zmiana planu.. nie wytrzymałam,wlazłam na wagę i fak!!! 13TY DZIEŃ TAKIEGO
          DIETOWANIA I PRAWIE NIC!!! centymetr coś tam mniej pokazuje co prawda,ale ja
          mam dość takiego tempasad muszę rozręcić metabolizm bo się zatnę na dobre ..
          ruch i dieta w stylu raczej 2fazysb z liczeniem kalorii?? no nic będę
          kombinować.. bo oprócz tych -9kg,które mam sporo chcę jeszcze zrzucić..
          • 1dycha Re: ale mam zastój:( 20.05.07, 09:00
            juliet, ja to mam dopiero zastój..
            1kg przez całą pierwszą fazę... ale inna sprawa, że plażowałam w zeszłym roku długo i dobrych
            nawyków nie straciłam - raczej zbyt często pozwalałam sobie na wyjątki smile no i startuję też z niższej
            wagi... ale 1kg? to naprawdę przesada. odchciewa mi się. mam ochotę olać już tę jedynkę - zresztą już
            zaczęłam olewać (alkoholem smile

            wczoraj:
            s: kawa
            o: serek wiejski
            k: 200g polędwicy wołowej, gotowane warzywa (w knajpie, więc nie wiem na jakim oleju ten stek,
            warzywa miały posmak masła, ale nie były niczym polane)
            butelka wina, 100g odtłuszczonego żółtego sera (miał być dodatkiem do surówki z pora...)
          • 1dycha Re: ale mam zastój:( 20.05.07, 09:18
            juliet, jak ty masz taki ambitny plan, to zacznij już łykać coś przeciw wypadaniu włosów, jeżeli jeszcze
            tego nie robisz. pamiętaj,że 10% ubytku masy ciała - 100% gwarancji wypadania włosów.
            • julietkicks jak rozkręcić metabolizm? 20.05.07, 14:18
              dzięki za troskę dychasmile mam revalid i polecamsmile,cynk z miedzią,w ogóle różne
              wynalazki ale łykam na zmianę bo wątroba może wypaśćwinkwczoraj miałam skończyć
              z dc a zeżarłam 4batony dc,trochę kurczaka,trochę indyka.. myślę,że stanowczo
              czas na porządny ruch i wprowadzanie zdrowych węgli,żeby ruszyć to cholerne
              spalanie.. tylko na razie to ja słaba i bez apetytu,odzwycziłam się jak cholera
              od tych węgi,ale jak zacznę się ruszać to powinno się chyba zachcieć?
              • 1dycha Re: jak rozkręcić metabolizm? 20.05.07, 20:16
                to wprowadzaj powoli te węgle (rano!! i najlepiej od owoców).
                ja właśnie walczę ze sobą, bo mój loveboy przywiózł mi kobiałkę truskawek i się nimi na moich oczach
                zajada smile chyba przedłużę o 3 dni jedynkę - od czasu wpadki z chipsamismile
    • 1dycha niedziela 20.05.07, 20:12
      s: kawa, 100g żółtego sera (tego co miał być do sałatki)
      12: jajko
      16: schab (z folii, bez niczego), ok. 250g, sałatka z porów
      20: sałatka z porów

      podaję co jest w sałatce z porów - swoją drogą pycha!
      1kg porów, ogórki kiszone, 200g żółtego sera (normalnegosad, 4 jajka, jogurt. Mam nadzieję,że starczy
      do środy, chociaż jest tak pyszna, że nie wiem czy wystarczy smile
      • julietkicks Re: niedziela 20.05.07, 23:49
        zaczęłam dzień od ostrego godzinnego marszu w tym powrót pod sporą górę (to
        było najgorsze)na której mieszkam a po powrocie do domu ćwiczyłam ,potem
        zjadłam 4łyżki płatków owsianych z kefirem i kilkoma fistaszkami,potem znów
        ćwiczyłam,sałata +ogór+rzodkiewki+pomidor+feta light i znów ćwiczyłam,potem
        trochę winka bo kumpela wpadła i pierś z indyka+ reszta sałatki.. postudiowałam
        książkę sb i będę robić coś w stylu 2fazy+ostry ruch no i się rozbuja
        metabolizm aj holpsmile
        • nikita1978 Re: niedziela 21.05.07, 12:29
          witam! jesli wprowadzamy wegle to np ryż, kasza gryczana lub pelnoziarniste
          pieczywonajlepiej rano..na sniedanie pozniej bialeczko i wegle z warzyw...powoli
          stopniowo..ja przez 2 tyg shudłam kolo 3 kg tez nie duzo ale po wygladzie widac
          znacznie wiecej zgubionych kgwink ja tez moze wprowadze od jutra wegle ale tylko
          sniadanie...jezdza na rowerze co 2 dzień..i mysle ze idzie mi ladnie, ja bym
          chiala tygodniowo 1 kg gubić by mni to potem nie wrocilowink

          dzisiaj
          2 jajka na mienko
          jogurt z kakao
          obiad: 2 rybki smazone na oliwie z oliwy w jajku takie kostki tybne, 1 pomidor,
          1 ogorek,


          a wczoraj zjadlam spagetti i wina sie napilam hahahaha niestety ale kolega
          zaprosil znajomych do siebie nie moglam odmowic

          pozdrawiam

          ps mialy byc jeszcze lody ale jakos uniknelam tegowink
    • agaelgam 14 dni minęło 21.05.07, 13:54
      nawet nie wiadomo kiedy, a na początku diety wydawało sie, że to tak dużo.
      Schudłam 3,5 kg. Za pierwszym razem schudłam w I fazie więcej. Może tak się
      dzieje, że nie trzymałam drakońskiej diety, jak niektóe z osób na forum. jadłam
      tak, żeby nie czuć głodu. Gdy było mi bardzo ciezko uskubywałam kawałek bułki
      zytniej. Tak czy siak żołądek na pewno juz się skurczył, bo mogę jeść coraz
      mniej i wcale nie jestem głodna. Postanawiam więc rezygnować z pieczywa jak
      długo się da, a jeżeli już będę musiała to tylko żytnie dietetyczne.A co u Was?
      • julietkicks Re: 14 dni minęło 21.05.07, 14:04
        u mnie ostatnio słabo ale w sumie na dziś mam 10kgmniej,większość dzięki sbsmile
        zagłębiłam się w książkę sb żeby wiedzieć co i jak na 2fazie,rower czeka,może
        też basen nie długo.. generalnie ruch i mam nadzieję chudnąć dalej a jak mi się
        metabolizm rozchuśta i będę chciała,żeby szybciej poleciało i będę miała czas i
        ochotę na głodowanie to cambridge,może jakiś nowy wątek 2fazy założymy? czy do
        starego dołączacie?
        • nikita1978 Re: 14 dni minęło 21.05.07, 14:40
          mysle ze bez sensu jest zakladanie nowego watku, tutaj moga pisac osoby ktore sa
          jeszcze na I fazie jak i te ktore przecodza na IIsmile

    • 1dycha poniedziałek 21.05.07, 21:52
      hej dziewczyny,
      nowy tydzień, nowa walka. Dostałam wreszczie @ i czuję się podniecona jak nastolatka - nie mogę się
      doczekać, ile będę ważyć za 3 dni smile) ale też strasznie mnie brzuch boli, myślę że to trochę też
      powiązane z sb.. postanowiłam przedłużyć jedynkę o 3 dni (doliczam czas od czasu niechlubnej wpadki
      z chipsamismile) a jak u was po 1F? u mnie nędza...

      wczoraj dopisuję:
      kakao na wodzie
      pół szklanki jogurtu z kakao

      poniedziałek:
      s: 2 jajka
      2s (12): pomidor, mozarella
      o: (15): pomidor, mozarella
      k: sałatka z pora, reszta wołowinki z folii (na oko 200g)

      wiem, mało warzyw, ale nie miałam jak sobie przygotować tych warzyw..
      • 1dycha Re: poniedziałek 21.05.07, 22:25
        a truskawki tak pachną.. w całym domu je czuję sad(
        • nikita1978 Re: poniedziałek 22.05.07, 10:35
          hej ja tez przedluzam F1, dlatgeo ze w niedziele bylo spagetii i wino!!! i
          ostatnio duzo fistaszkow zjadlamwink ale oki;_) mysle ze nawet z tydzien pojem
          jeszcze F1 a poznie wprowadze na sniadania weglowodanysmile

          dzsiaj
          s: 1 jajko na cebulce + 1 plaster szynki drobiowej( hahah przymierzalam sie do
          jajecznicy ale ze gotowalam jajka na twarddo na dzisiaj nie zaowazylam ze mam
          tylko 1 jajo hahah)
          p: jogurt z kakao + słodzik

          obiad planuje 2 kielbski cielece + 2 jajka a twardo pomidor ogorek

          a pozniej to juz mam piers z kurczaka z warzywami ale to juz na kolacjewink


          pozdrawiamwink
          • nikita1978 Re: poniedziałek 22.05.07, 14:26
            dycha i jak tam twoje manu? bo widzialam na forum ze zalozylas topik gdzie swoje
            wszystkie grzszki wypisalaswink

            ja naszczescie az takich grzechow nie mialam wczoraj zjadlam troche czekolady
            70% no ale juz po 2 tyg f1 jestem..moze zaczac na moment f 2 i zobaczyc czy
            spalam nadal?? jak radziccie? schudłam kolo 3kg jak teraz patrze przez te 2tyg
            • 1dycha Re: poniedziałek 22.05.07, 22:08
              oj, nie zauwaźyłam nikita twoich postów smile
              plan był taki, żeby była dłużej jedynka, ale źle się czułam. tzn. nie chciało mi się myśleć, a w pracy muszę
              smile poza tym znalazłam ananasa w sałatce i samo się stałosmile)
    • 1dycha wtorek 22.05.07, 22:04
      s: jajko na twardo
      o: sałata, kurczak, kawałki kurczaka.. no i dwa plasterki ananasa - niechcąco zaczełam dwójke smile
      p: jogurt nat
      p2: dwie łyźki fety niebieskiej
      k: pół miseczki sałatki z pora
      • nikita1978 Re: wtorek 23.05.07, 09:56
        hejka! sluchajcie ja jestem na fazie II , niewiem dlaczego ale od 2 dni nei moge
        sie zalatwic odkad jestemna II fazie..czuje sie starsznie napompowana a okres
        jeszcze daleko przedemna co jest?

        dzisiaj:
        6 30 - 2 jajka na mienko 1 kromka chleba z mąki orkiszowej z ziarnami
        10 00 - ogórek surowy, 1 1kromka chlba tego samego co wyzej + 2 pastry szynki
        drobiowej

        o 13 mam serek wiejski lub jogurt
        pozniej piers z kurczaka z warzywami


        dzieczyny moze macie gg???

        ..
        • nikita1978 Re: wtorek 23.05.07, 09:57

          mienko hahaha MIEKKO!!!smile
          • 1dycha Re: wtorek 23.05.07, 11:35
            moja teoria jest taka, że białko (w nadmiarze oczywiście) obciąża nerki. ja na jedynce też puchłam.
            rekomenduję browar smile a z załatwianiem się to nie wiem co poradzić, chyba woleę nie dopytywać, che che
            che. nie, nie mam gadulca smile
            • gaapa Re: wtorek 23.05.07, 11:57
              hej Dyszka, jak tam zostajesz na dwojce?zostan,jest fajniesmilefaaajniej niz na
              1ce.naewet serki wiejskie lepiej smakujasmilepisz menu
              • nikita1978 Re: wtorek 23.05.07, 13:27
                a ja chyba wroce na I faze, dzisiaj zajdlam tego chleba ciemnego i kawalek
                ciasta z rabarbarem!!!!!
                i mam moralniaka
                i opuchnieta czaly czas
                chyba juz dzisiaj sobie pofolguje takie ładowanie sobie zrobie przed I faza
                ktora znowy od jutra zacznewink
                • julietkicks 23.05 23.05.07, 17:32
                  ja od niedzieli jestem na 2cesmile mam więcej energii i zaczęłam się
                  ruszać,ćwiczyć i spacery żwawe uskuteczniać.. troszkę pogrzeszyłam z miodem
                  (już schowany),kefirem i maślanką,ale od dziś będę bardziej się trzymać.. na
                  razie 2jaja sadzone+trochę ogórka i pomidorka i właśnie popijam odrobinę
                  czerwonego winka z pepsi max.. w końcu trochę spokoju,nigdzie nie trzeba
                  jeżdzićsmile a alkoholu to już daaawno nie piłam.. przed jedzeniem poćwiczyłamsmile
                  wagę i wymiary sprawdzę 1.06,gg nie mam na razie ale skype jest..
                  • julietkicks cd 23.05 23.05.07, 21:41
                    pół grepfruta,pierś z indyka+pomidor,ogórek
                    • 1dycha Re: cd 23.05 23.05.07, 23:08
                      juliet, chyba trochę mało, co?
                      jak masz taką chęć "podkręcania metabolizmu" to powinnaś chyba jeść więcej.."
                      jak chcesz to ci prześlę na gazetowy art. na ten temat (w języku english).

                      ja dzisiaj, środa:
                      s: serek w.
                      2s: jabłko, plasterki polędwicy (tak z 5)
                      o: resztka sałatki z pora (skończyła się auuu..)
                      p: plasterki polędwicy, trochę żółtej fety (ok. 5), 2 kromeczki schulstad
                      k: fasolka szparagowa.
                • 1dycha Re: wtorek 23.05.07, 23:04
                  nikita1978 napisała:

                  > a ja chyba wroce na I faze, dzisiaj zajdlam tego chleba ciemnego i kawalek
                  > ciasta z rabarbarem!!!!!
                  > i mam moralniaka
                  > i opuchnieta czaly czas
                  > chyba juz dzisiaj sobie pofolguje takie ładowanie sobie zrobie przed I faza
                  > ktora znowy od jutra zacznewink

                  Nikita co ty wygadujesz? Nie ma folgowania po grzeszkach !! Co się zjadło to się
                  nie odezje - od jutra do rygoru!
                  A. I nie wracaj ciągle na jedynkę. Po pierwsze, to nic nie daje. Po drugie,
                  znudzi ci się i wtedy jak się raz zlamiesz to będzie ci bardzo trudno zacząć się
                  sensownie odżywiać.
                  Na dwójce jest fajnie, co nie gaapa??
                  • julietkicks 23.05 23.05.07, 23:52
                    kurka wiem,że trochę mało,apetyt mi się zaciął.. ale dojadłam jeszcze piersi i
                    warzywek,w ogóle to jutro najprawdopodobniej spadam do rodzinnego domku
                    letniskowego na maximum tydzieńsmile,bo 1.06 po mojego Miśka na lotnisko i 4ry
                    szalone dni razemsmile,w dziczy kaszebskiej to zero netu.. ale oczywiście dalej sb
                    2faza,polatam po lesie,na pewno będę ćwiczyć,więcej ruchu to może apetyt się
                    poprawi,zrobię jakieś fajne zakupy,artykuł jak najbardziej dychasmilepoproszę
                    tylko wolę na czeresnia07@o2.pl z góry dziękismile
                    • 1dycha Re: 23.05 24.05.07, 09:14
                      waga rano: 64.3
                      w zeszym roku o tej porze ważyłam 66 a poniżej 65 udało mi się zejść dopiero na
                      koniec lipca - więc jestem do przodu - tak się pocieszam smile))

                      zaraz ci juliet wysle. ja tam w te wszystkie p*** o metabolizmie nie bardzo
                      wierzę, ale wiele osób w tę teorię wierzysmile)
                      • nikita1978 Re: 23.05 24.05.07, 11:22
                        hej no jest 2 faza tylko ja zabardzo niewiem co mam na niej dodatkowo jesc?
                        jogurty to ja juz teraz jadlam a pierwszej fazie a chleba zabardzo mi sie nie
                        chce bo kanapka bez masła tonei dla mnie, a mozna makarony al dente?
                        ..
                        • 1dycha Re: 23.05 24.05.07, 13:22
                          przede wszystkim owoce (nie wszystkie i nie za dużo.. ale truskawki!)
                          otręby i owsianka (ale nie błyskawiczna)
                          makaron RAZOWY można, ale niektórym przeszkadza,
                          kus-kus, niektóre kasze..
                          mnóstwo pyszności.
                          • julietkicks 24.05 24.05.07, 13:35
                            wielkie dzięki dychasmileprzejrzałam szybko bo muszę już lecieć.. jadę w lassmile na
                            pewno ruchu dużo będzie i postaram się jeść więcej itd,dalej 2faza.. duchem
                            będę z Wami,trzymajcie się,po powrocie zamelduję jakie postępy..
                            • 1dycha Re: 24.05 24.05.07, 23:07
                              melduj melduj,
                              ja też jadę.. może jedziemy na tę samą imprezę?? do zobaczenia w poniedziałek, chociaż ja się będę
                              logować z trasy, to może tu zajrzęsmile))
                              dzisiaj u mnie zbytnia radość z drugiej fazy smile)
                              s: 3kromeczki schulstad, 3plasterki hochland light, 3 plasterki polędwicy (wiem, serki light...)
                              o: jajecznica z 3 jajek na kropli oliwy, trochę fasolki szparagowej (to ciągle ta fasolka z soboty,jakoś mi
                              nie wchodzismile
                              K: sałata z kurczakiem, winogronami i pestkami z dyni, (trochę sosu i rodzynek sad((
                              • 1dycha 25.05 26.05.07, 13:20
                                7: serek w.
                                11: 2 jajka, sałatka z kapusty pek.
                                13: jabłko
                                19: piwo
                                20: śmietnik (kawałki żółtego sera, pomidor, pieróg, trochę pasty rybnej, trochę szynki)

                                s: plasterki szynki, pomidor
                                11: serek w. 0%
                                kawałek żółtego sera
                                • 1dycha Re: 25.05 27.05.07, 14:55
                                  kontynuuję spowiedź z soboty.

                                  15: paczka orzeszków light (jedyne esbeckie żarcie na stacji benz. smile))
                                  21: sałatka nieesbecka (z majonezu, kukurydzy, sera, tuńczyka... bosz, jak mogłam to zjeść, kawałki
                                  szynki; dużo białego wina, kawałek mięsa niewiadomego pochodzenia, fasolka szparagowa, dużo
                                  białego wina). Jak na wesele to i tak mało.

                                  niedziela.
                                  s (9): 2,5 jajka na twardo, kawałki szynki, kawałki ogórka, papryka mar., kawałek fety. Parówka, hmm..

                                  nie wiem kiedy będę miała znowu okazję do jedzenia, więc musiałam się najeść na zapas smile
                                  • gaapa Re: 25.05 27.05.07, 18:10
                                    hej dyszka,bylas na weselu?i tak malutko zjadlas?hm,podziwiamsmileale wiesz
                                    co,powiem ci szczerze,ze jak czytam twoje posty,to jak zawsze sobie wyobrazam na
                                    stacji benzynowejsmileserio,jakos strasznie czesto tam bywaszsmileale tak a propos,na
                                    stacji statoil maja zawsze takie apetycznie wygladajace paroweczki.w zasadzie
                                    moze to byloby ok?tylko tak glupio prosic o hot doga bez bulkismile
                                    u mnie w weekend fatalnie,jagodzianki w augustowie,kartacz w sejnach,a dzis
                                    chili con carne z tortilla pszenna i lodysad tragedia...intensywnie mysle o
                                    powrocie na 1ke...
                                    • 1dycha Re: 25.05 27.05.07, 21:58
                                      che che, gaapa, ja najwięcej wpadek zaliczam będąc w niedoczasie i w trasie smile) w zeszłym roku miałam
                                      cierpliwość, żeby wozić ze sobą jajka i wcinałam je na stacjach, a teraz jakoś nie mogę się
                                      zorganizować..
                                      wiesz, jakbym robiła wyjątki dla podróży, imprez, proszonych kolacji itp., to bym nie miała kiedy
                                      plażować smile)) u mnie walka o utrzymanie plaży odbywa się właśnie głównie w knajpach i na stacjach smile))

                                      kontynuję dzisiejszy dzień:

                                      reszta orzeszków
                                      16: pół gorzkiej czekolady - żeby nie zaliczyć zejścia za kierownicą (kupiona oczywiście na stacji benz.
                                      - orlen)
                                      19: szaszłyk drobiowy + kapusta pekińska (stacja benz. - "bliska").

                                      pozdrawiam plażowiczki!! chociaż nie czuję tego całego śmietnika w boczkach - to boję się jutro
                                      wejść na wagę !!!!!
                                      • 1dycha Re: 25.05 27.05.07, 21:58
                                        zapomniałam o soku pomidorowym
                                        • 1dycha Re: 25.05 28.05.07, 23:28
                                          co jest, laski, znowu jestem tu sama??

                                          po weekendzie tragedia - +1

                                          s: 2 kromeczki schulstad z feta żółtą
                                          o: sałatka z polędwicą wołową, gruszką marynowaną, ananasem i pestkami z dyni - niestety polana
                                          sosem chyba miodu (a prosiłam...sad zemdliło mnie aż po tym.
                                          k: 3 kabanosy (no niech mnie smile pol pomidora
                                          • julietkicks 29.05 29.05.07, 15:13
                                            wróciłam szybciej,bosko byłosmileja to nie na imprezę tylko rodzinny domek
                                            letniskowy,babcia była ale się zmyła,mama,pies.. głusza taka,że w nocy tylko
                                            żaby i świerszcze..ruch był i 2faza grzeczniesmileapetyt się
                                            rozkręcił ..szczególnie od ćwiczeń,na razie po ciuchach to zmian jakichś
                                            wielkich nie widzę i mocno się zastanawiam czy włazić 1.06 na wagę co by się
                                            nie dołować,że wolno spada i skoro trochę się od niej uwolniłam w końcusmile(poza
                                            tym @się zbliżać będzie.. u mnie to pomylone od kiedy przytyłam rozrzut między
                                            28 a 62 dnisad(()centymetrem sprawdzę na pewno co i jak i zeznam.. miło było ale
                                            dobrze wrócić do cywilizacjismile
                                            • 1dycha Re: 29.05 29.05.07, 23:01
                                              juliet, super że jesteś, ja bez wsparcia dzisiaj się rozłożyłam..
                                              s: kawa
                                              o: serek wiejski
                                              2o: lody magnum (oj..)
                                              k: puszka tuńczyka, 3 kromeczki schulstad

                                              wczoraj nie zeznałam o browarze..

                                              nawet na wagę mi się rano wejść nie chciało. wczoraj rano - 65.5. drrramat..
                                              • julietkicks Re: 29.05 29.05.07, 23:19
                                                u mnie w ramach węgli przez ostatnie dni na wiosce poleciały 2twistery i 1wodny
                                                truskawkowywink gorzka czekolada też,poza tym 1/2gruszki,1/2jabłka.. ogólnie jem
                                                częściej i więcej ale porcje nie duże..dziś np 20ziemnych; jajecznica z
                                                2jaj+pieczarki+rzodkiewki;feta light+pomidor;3kostki gorzkiej wedla;2 razy
                                                sałatka w sumie :puszka tuńczyka,1ogórek,1/2jabłka,pomidor
                                                • julietkicks Re: 29.05 29.05.07, 23:25
                                                  zaczęłam od wczoraj łykać wit b12(ponoć ma wpływ na chudnięcie) i bcompositum..
                                                  browara to dawno już nie piłam jakoś sobie wkręciłam to wino i jak mój Ptysiek
                                                  zląduje to na pewno poleci czerwone,pewno jaja i czekoladasmiletak przynajmniej
                                                  wyglądał mój jadłospis jak był ostatniosmile buziaki dycha przegonimy nie chciene
                                                  kilosy nie ma innej opcjismile
                                                  • sihaja82 Re: 29.05 30.05.07, 07:09
                                                    sie obzeraja no! hehe smile zartuje, dziewczyny, nie dajnie sie zwariowac!
                                                    dziewczyny, jaka Wasza waga docelowa?
                                                    Bo mi sie marzy 62, ale przy 65 tez bedzie super smile
                                                  • julietkicks 30.05 30.05.07, 09:37
                                                    waga..ehhh teraz to mam 8kę z przodu ale zbliżam się mam nadzieję do 7mki.. ja
                                                    mam 170cm i 7lat temu to ważyłam 47-53kg i z taką wagą czułam się
                                                    fajnie,dopiero wtedy moje nogi wydawały mi się szczupłe a i biust C i na czym
                                                    usiąść miałam..potem "się zrobiło" 20kg więcej i nie cały rok temu następne w
                                                    szybkim tempie aż przekroczyłam podwojenie,ale długo podwojona nie chodziłam bo
                                                    przyszło opamiętanie i wiem,że nigdy mnie tak już "nie poniesie"!!! ratują mnie
                                                    moje proporcje,że w biuście największy obwód,w biodrach jeden,dwa centymetry
                                                    mniej a w talii 30cm mniej niż biust.. na razie to 7mkę chcę z przodu na wadze
                                                    zobaczyć,a potem dalej.. bo większość życia byłam szczupła i w ogóle to powyżej
                                                    70ciu paru kilo to mój okres kompletnie oszalał,więc mój organizm też nie lubi
                                                    taki byćwink no to się wyzwierzyłamwink
                                                  • julietkicks 31.05 31.05.07, 09:42
                                                    jem grzecznie.. 2faza,ruszam się a ze sprawdzaniem efektów się jednak wstrzymam
                                                    ile dam radę,widzę,że sąsmile wolałabym już tą 7mkę zobaczyć z przodu..
                                                  • 1dycha Re: 31.05 31.05.07, 12:03
                                                    hello kochane!
                                                    u mnie nareszcie wielka radość, coś spadło, dzisiaj rano - waga 63.5, jestem zachwycona! Co prawda
                                                    może to być efekt kaca po wczorajszych (znowu!!!!!!!! o zgrozo!!!) browarach, ale nie mniej humor na
                                                    cały dzień zagwarantowany!

                                                    wczoraj:
                                                    s: serek w. + 2x schulstad
                                                    o: bitki wołowe+surówki+fasolka szparagowa (trzeba było niestety otrzepywać z różnych kleistych
                                                    cieczy lubianych przez niewtajemniczonychsmile
                                                    k: makrela wędzona, pół pomidora,
                                                    d: 20 orzechów (to chyba pistacje)
                                                    no i te browarki...

                                                  • julietkicks Re: 31.05 31.05.07, 15:25
                                                    to gratulacjesmile a może jakieś tańce były.. po zakrapianych mocno ruchliwych
                                                    imprezach to zawsze na wadze mniejsmile
                                                  • 1dycha Re: 31.05 01.06.07, 09:51
                                                    che che juliet - masz rację smile może napiszemy książkę "jak imprezować, żeby
                                                    schudnąć? smile"

                                                    czwartek
                                                    s: serek w.
                                                    2s: maly tatar
                                                    p: 150 gr polędwicy sopockiej, jabłko
                                                    k: kawałek kurczaka wędzonego (malusi), 3 krom. schulstad
                                                    odpękałam siłownię.
                                                    rano 63.9
                                                  • 1dycha Re: 31.05 01.06.07, 20:17
                                                    znowu sama..

                                                    piątek:
                                                    s: 3 kromeczki schulstad, 3 plasterki wędzonki, trochę serka w. i pół pomidora
                                                    o: pomidor, mozarella
                                                    k: resztka serka w., puszka tuńczyka, pół op. fasolki szp.

                                                    taka jestem dzielna!
                                                    ale jeszcze weekend przede mną smile
                                                  • julietkicks 1.06 01.06.07, 20:40
                                                    cały czas grzecznie plażujęsmiletylko mój facet dziś przyjechał i zostaje tylko do
                                                    wtorku.. przywiózł mi co prawda moje ukochane chipsy octowe ale nawet one mnie
                                                    nawet nie kusząsmile
                                                  • julietkicks Re: 1.06 01.06.07, 20:48
                                                    przyjrzałam się dokładniej tym chipsom:paczka 25gram zawiera 12,5grama węgli,a
                                                    i tłuszcze głównie te zdrowsze i 131kcl to nie tak straszniesmileważność mają
                                                    jeszcze 2miesiące to se może poczekająsmile i hummusa przywiózłsmile i słodzik,który
                                                    Atkins poleca.. chociaż i tak słodzik ograniczam,no i komplementy usłyszałamsmile
                                                  • 1dycha Re: 1.06 02.06.07, 12:37
                                                    daj te chipsy do pożarcia gościom smile))
                                                  • julietkicks 2.06 02.06.07, 23:10
                                                    coś tam rozdam na pewno,ale dziś jedną paczuszkę pożarłam ale tylko 1dnąsmilei
                                                    jakieś lodziki wodne -ale to były jedyne węgle.. godzinka ćwiczeń była i jakiś
                                                    spacer żwawysmile kontrola i hamulce w miarę włączonesmile
                                                  • 1dycha Sobota 03.06.07, 12:12
                                                    s: wypasiona jajecznica - na chudej szynce i cebuli
                                                    o: sałatka z kurczakiem w sezamie; dużo tajemniczych składników, ale raczej nic
                                                    podejrzanego;
                                                    k: grejpfrut (cholera, nie wiem jak się piszesmile, serek w. z kakao

                                                    browarek w kinie i to wsio.
                                                    waga rano - 63.5, trzyma się.
                                                  • julietkicks niedzielka:) 03.06.07, 18:10
                                                    w końcu doszłam a raczej dojechałam na .. basensmilebez ściemy całą godzinę w tą i
                                                    nazad było pływanesmilena początek karnet na 10godz kupiłamsmile oj czułam kończyny
                                                    wszystkie i myślałam,że padnę po wyjściu z wody,ale jestem z siebie zadowolonasmile
                                                  • 1dycha Re: niedzielka:) 03.06.07, 20:08
                                                    no to pięknie juliet smile
                                                    ja za to się dzisiaj zmusiłam do siłki.

                                                    u mnie:
                                                    s: 2 jajka na miękko, 2 kromeczki schulstad, 3 łyżki pasty z tuńczyka i serka w.
                                                    o: mała miseczka kaszy pęczak z jogurtem i kakao, reszta pasty z tuńczyka
                                                    k: (po ćwiczeniach) pół makreli wędzonej, pomidor, 3 plasterki sopockiej.
                                                    i 150g sera hit ryki sad
                                                    ciągle jestem głodna, a chłop kusi browarem - trzymajcie kciuki!!!
                                                  • gaapa Re: niedzielka:) 03.06.07, 20:27
                                                    Dyszka,wino pij czerwone,wytrawne.piwo jest be!!!od jutra do Was dolaczam,jesli
                                                    pozwolicie.a dzis zrobilam fajny sernik na zimno z truskawakami,poza serem
                                                    4%,galaretkami niestety z cukrem i truskawkami nic w sobie nie mial,a byl
                                                    naprawde pyszniasty.szkoda ze nie produkuja tych galaretek bez cukru...
                                                  • julietkicks pon:) 04.06.07, 10:20
                                                    dołączaj dołączajsmile dyszki to coś na winko nie można namówićwink ale spryciara
                                                    chudnie po browarach bo tańcujewink
                                                  • 1dycha Re: pon:) 04.06.07, 20:57
                                                    che che, u mnie próba zastępowania piwka winkiem okazała się niebezpieczna - bo wypijałam za dużo
                                                    smile))
                                                    stwierdziłam że już wolę chudnąć wolniej niż popaść w alkoholizm smile)

                                                    s: 3 łyżki kaszy pęczak (nie wiem czy ok.,ale str. mi się chciało), 3 pl. polędwicy
                                                    o: pomidor, mozzarella
                                                    k: polędwica sopocka, purre z kalafiora (mniam), dwa jajka sadzone na teflonie
                                                  • 1dycha Re: pon:) 04.06.07, 20:58
                                                    w trakcie robienia tego purre wcięłam dalsze 3 łyżki kaszy, bo byłam b. głodna smile
                                                    buziole dziewczyny
                                                  • 1dycha Re: pon:) 04.06.07, 21:07
                                                    actimel!
                                                    zapomniałam o actimelu. bosz, ale ja śmietnik sobie w tym brzuchu urządziłam!

                                                    waga rano była 64.9, co oznacza że po ćwiczeniach zawsze ważę 0.5 - 1 kg więcej.
                                                  • julietkicks środa:) 06.06.07, 12:04
                                                    w 2tematach działamy? czy wybieramy jeden? pogrzeszyłam trochę ale od dziś już
                                                    bendem gzecnasmile na razie piersi kurczakowej trochę+ warzywka
                                                  • 1dycha Re: środa:) 06.06.07, 18:13
                                                    juliet, moźemy się przenieść - ja lubię być wjednym miejscu, bo potem mogę sobie analizować co
                                                    jadłam smile)

                                                    środa - porażka:
                                                    s: łyźka purre z kalafiora, 2 łyźki kaszy
                                                    o: Orlen: filet W PANIERCE (gnojki, nie uprzedzili mnie!!) - panierki nie dało się zeskrobać i byłam
                                                    nieszczęśliwa
                                                    k: śmietnik z szwedzkiego stołu; jak to na szwedzkich stołach, niby wszystko OK, ale utapane w
                                                    dziwnych maziach
                                                    w międzyczasie - paczka orzeszków light.

                                                    waga rano: 63.3 (wow!)
                                                    dzisiaj:

                                                    s: purre z kalafiora, 2 łyżki kaszy
                                                    o: 3 kabanosy drobiowe
                                                    i na razie to wsio, ale to wszak nie koniec smile
                                                  • julietkicks Re: środa:) 06.06.07, 20:23
                                                    ja dziś jak na 1fazie + 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady..,to może zaglądajmy
                                                    do obu wątków.. ja w sumie zapisuję w zeszyciku co pożeram.. dziś cały dzień
                                                    sałatka i cycki drobiowe+ 2jaja sadzone+ 30 pistacji,mam lenia smutasasad chłop
                                                    tak krótko i znów wyjechany ehhsad
                                                  • julietkicks Re: środa:) 06.06.07, 20:38
                                                    dobra pożegnałam się z sbeczkami laseczkami i będę tu zeznawać.. dycha a Ty do
                                                    jakiej wagi chcesz dojść??
                                                  • sihaja82 Re: środa:) 07.06.07, 11:31
                                                    juliet, moj wyjechal dwa tygodnie temu, lacze sie w bolu... sad((

                                                    no wlasnie dziewczyny, do jakiej wagi chcecie dojsc? ja bym chciala do 65kg,
                                                    ale przy 66kg bedzie ok smile na razie jest cos w okolicach 69, wiec duzo mi nie
                                                    zostalo smile
                                                  • julietkicks czwartek 07.06.07, 12:45
                                                    dzięki sihajasmile nie dość,że znów sama to jeszcze parę spraw nie idzie tak jak
                                                    miało wrrrr!!! dziś jeszcze pokiszę się w "jaskini rozpaczy"wink i grzesząc.. ale
                                                    od jutra już wracam na właściwą ścieżkę.. kurcze a taka fajna pogoda.. ja to
                                                    mam sporo do zrzutu.. gdzieś już pisałam dokładniej.. na razie 21.05 byłam na
                                                    -10kg a jeszcze sporo chcę.. u Was to kosmetykasmile ja szybko i dużo przytyłam i
                                                    mam wrażenie,że wcale aż tak bardzo trudno mi się nie chudnie,ale potrwać to to
                                                    jeszcze potrwa..
                                                  • julietkicks piątek:) 08.06.07, 21:14
                                                    1/2 puszki tuńczyka+lodowa,ogór,pomidor,papryka; maślanka ze 100ml+ 2łyżeczki
                                                    płatków owsianych; 3kostki czeko gorzkiej -ale takie kurka większe=
                                                    144kcl ;znów sałata itp + rybka duszona.. czyli wracam jakoś na dobrą drogę,nie
                                                    było lekko;sporo fajek i litr coli light..
                                                  • 1dycha Re: piątek:) 12.06.07, 09:03
                                                    hej dziewczynki,
                                                    starałam się panować nad sobą w dłui weekend ale nie do końca wyszło.. głowne grzechy to oczywście
                                                    kiełbasa z ogniska i piwsko smile
                                                    wczoraj nagrzeszyłam już z własnej woli (a raczej z braku woli - lodami sad((

                                                    no i jest efekt - 65 kg. fuck.

                                                    a moja docelowa to 56-58 - nie widzicie mojego tickersa?

                                                    buziole, stęsknilam sie za wami i dzisiaj pokornie wracam na plażę smile))
                                                  • nikita1978 Re: piątek:) 26.06.07, 11:13
                                                    hejk! dano mnie tu nie bylo bo niestety polegałamcrying probuje ponownie wrocic
                                                    ....ale krok po kroku ..a wy tez widze juz tu nei piszecie???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka