ceres9 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 04.05.08, 20:24 hm?;] przybralo mi sie po majowym pobycie w domu.. Odpowiedz Link
ania19771 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 04.05.08, 22:15 ja tez jutro zaczynam Z jednej strony nie mogę sie doczekac a z drugiej strach ogarnia Powodzenia Odpowiedz Link
lubimtia Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 05.05.08, 12:44 Jestem z wami od dziś. 3 tygodnie temu zaczełam SB lecz po tygodniu odpadła.Wtedy schudłam ponad 3 kg. Więc szczerze wierze w tą dietę. Mam nadzieje ze tym razem sie uda. Kupiłam sobie przewdonik , żeby było łatwiej i żeby nie popełniać błedów bo w tej diecie to jest ważne. Jak byście miały jakieś pytania to służe pomocą. Mam nadzieje,że damy radę. I mam nadzieję , że bedziemy się aktywnie tu udzielać. Odpowiedz Link
kroliczyca80 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 05.05.08, 17:23 O jakich błędach mówisz? ja jestem na sb 8 dni, przez pierwsze 4 dni schudłam 3 kg, ale od tamtej pory już nic a nic. A dziś miałam nawet 0,2 więcej niż wczoraj Odpowiedz Link
kika261 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 05.05.08, 18:34 ja zaczynam jutro.dziś mnie jeszcze wiele rzeczy skusiło.ale jak stanęłam na wage pomyślałam sobie dosyć.mam nadzieje ze dam rade.piszcie moze co jadłyście to moze cos podpatrze od was.najgorzej bedzie w pracy wytrzymac, ale musze sobie z tym poradzić.pozdrawiam i trzymama kciuki Odpowiedz Link
aisha0002 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 05.05.08, 18:34 ja też od dzisiaj zaczęłam. próbowałam, ale nic nie wychodziło... poprzednio przez 2 tyg schudłam 10 kg. ś - sałatka: sałata, ser feta, groszek, pomidor, zielony ogórek o - gotowane warzywa p - sałatka: papryka, ogorek zielony, szynka, pomidor, zabielone jogurtem naturalnym 0% k - sok pomodorowy napisałam sobie do piątku menu i może tak będzie mi łatwiej powodzenia plażowiczki!! Odpowiedz Link
ceres9 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 05.05.08, 19:51 ;] mam nadzieje ze bedziemy sie aktywnie udzielac;] ja dzisiaj tak: sniadanie-jajko sadzone i 2 plasterki sera zoltego odtluszczonego 2s-jajko na twardo i jogurt naturalny o-piers z kury + 1/2 brokula +1/2 kalafiora kolacja-serek wiesniak;] aisha 2 tyg 10 kg?wow pozazdroscic... Odpowiedz Link
ania19771 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 05.05.08, 22:49 u mnie cieżko---->ja miłośniczka pieczywa które tak pięknie mnie zapychało dzis patrzyłam na nie z daleka S--->jajka +ogórek+pomidor+szynka O--->kalafiorek gotowany K--->rybka woda Woda woda ale dopiero po tej rybce czulam sie syta Najgorszą torturą było dla mnie smażenie cud-miód naleśników dla moich pociech Trzymajcie sie dziewczyny -jutro będzie znacznie lepiej Odpowiedz Link
ceres9 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 05.05.08, 23:32 mam nadzieje;] dobranoc;] Odpowiedz Link
lubimtia Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 06.05.08, 08:20 Ceres9 Uważaj z tym serkiem wiejskim bo jeśli jesz Piątnice light to ta wersja ma 3 % tłuszczu-a to niestety za dużo. Dam wam jeszcze dobrą radę.Moja siostra jest na diecie Montignaca i ściągam z niej kilka pomysłów np : poł godziny po i przed posiłkiem nie należy nic pić(oczywiście w trakcie też nie) bo wtedy organizm trudniej trawi a co się z tym wiąże spala więcej kalori. Wczoraj: Ś : 2 jajka,ogórek,pomidor O : pomidor,ogórek w jogurcie naturalnym P : brokułu,omlet z 3 jajek na odrobinie oliwy K : sardynki marokańskie Odpowiedz Link
taormina Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 06.05.08, 09:15 Ja jestem na I fazie od 3 maja. Nie ważę się jeszcze, bo pamiętam jak było pierwszy raz na SB. Ponad dwa lata temu, pół roku po urodzeniu dziecka miałam naprawdę sporo do zrzucenia, ale w pierwszej fazie straciłam może z 1,5kg. Za to na drugiej fazie jak poszło, to przez 5 tygodni straciłam 13 kg. SB, to dla mnie prawdziwa dieta cud! Najadam się, niewiele wyrzeczeń jak dla mnie, bez słodyczy mogę żyć, jak się okazuje bez ukochanego chleba też Teraz chciałabym zrzucić 7 kg. Zobaczymy, zle jestem dobrej myśli, bo po prostu wiem, że SB działa! Odpowiedz Link
taormina Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 06.05.08, 09:17 Miało być: na razie jestem dorej myśli... hehehe Odpowiedz Link
nanah ja też zaczęłam 06.05.08, 09:50 Witajcie! Również zdecydowałam się na dietę. Nie zależy mi na razie na wadze, chcę lepiej wyglądać (i jak wejdę w kilka zbyt obcisłych ubrań, to się bardzo ucieszę. Wczoraj: śniadanie: jajecznica z pomidorami lunch: zielona sałata, awokado, pomidorki koktajlowe, przesmażone pieczarki i pierś z kurczaka, polana sosem balsamicznym z limonką i miętą obiad: duszony bakłażan z pomidorami, ziołami plus trochę mozarelli kolacja: troszkę czerwonej kapusty (ale nie jestem pewna, czy można w fazie I?) Od tygodnia staram się jeść posiłki o równych porach i bardzo mi z tym dobrze. W SB dobrze jest, gdy posiłków jest 5-6, więc pewnie jeszcze coś dodam. I można tak np.: śniadanie - 8.00 lunch - 11.00 przekąska - 14.00 obiad - 17.00 kolacja - 20.00 Pozdrawiam i życzę Wam powodzenia i wytrwałości! N. Odpowiedz Link
lubimtia Re: ja też zaczęłam 06.05.08, 10:24 Nanah Kapusta jest jak najbardziej korzystna Odpowiedz Link
aisha0002 Re: ja też zaczęłam 06.05.08, 17:35 ceres - dzięki, byłam uparta w diecie i to bez ćwiczeń. podobno za 1 razem zawsze jest łatwiej nanah - wydaje mi się, że nie wolno awokado i sosu z linonką... dzisiaj: ś - sałata z serkiem topionym light do smaku czyli baaaardzo delikatnie p - sok pomidorowy, pół ogórka i pół pomodora o - sałatka: pomodor, ogórek, papryka, groszek, szynka wymieszane w jogurcie naturalnym 0% p - pęczek rzodkiewek nie wiem jeszcze co na kolacje uwielbiam sałatki więc będzie ich dużo Odpowiedz Link
nanah Re: ja też zaczęłam 06.05.08, 22:12 Aisha - oj, to szkoda, jeśli nie można...Spróbuję wobec tego więcej doczytać. Dzisiaj: śniadanie: jajecznica z pieczarkami i górą natki pietruszki przekąska: 1.5 szklanki chudej maślanki/kefiru/zsiadłego mleka (coś pomiędzy lunch: sałata z pomidorkami i awodado + oliwa i balsamico obiad: brokuły posypane prażonymi orzeszkami ziemnymi + 2 plastry szynki kolacja: kawałek mięsa z grilla + reszta sałatki z lunchu Pozdrowienia Odpowiedz Link
ceres9 Re: ja też zaczęłam 07.05.08, 15:57 ale ja sobie pyszny obiad dzisiaj zrobilam;]]] kalafiora usmazylam,wbilam do tego 2 jajka przyprawilam wszystko czym-tylko-sie-dalo;p palce lizac;] Odpowiedz Link
aisha0002 Re: ja też zaczęłam 08.05.08, 05:18 dlaczego nie???? - bo to owoce ja wczoraj: ś - jajecznica na szynce i z cebulką p - sok pomidorowy o - rosół z piersią kurczaka k - troszke sałatki greckiej bez oliwek dzisiaj: ś - wieśniak z rzodkiewką p- kalarepa i sok pomidorwowy o - sałatka: pomi, ogórek, sałata, feta k - kefir widziecie już jakies efekty?? ja mam 3 kg mniej i zmniejszyły mi się boczki Odpowiedz Link
anhes Re: ja też zaczęłam 08.05.08, 12:00 patrząc z botanicznego punktu widzenia pomidory, ogórki, bakłażany, cukinie to też owoce a można ;-P Odpowiedz Link
anhes Re: ja też zaczęłam 07.05.08, 17:45 nanah - wydaje mi się, że nie wolno awokado i sosu z linonką... > a to dlaczego? avokado jest co prawda kaloryczne ale ma te dobre kwasy tłuszczowe i jest wręcz zalecane ( a na II na pewno, jeszcze sprawdzę I) co do limonki... niby to owoc ale kwas powoduje powolniejsze rozpadanie węgli więc też jest zalecany więc wydaje mi się że z sokiem z limonki nie powinno być problemów, ale mogę się mylić dlatego proszę o uzasadnienie-dlaczego nie??? Odpowiedz Link
lubimtia Awokado - WARZYWO 08.05.08, 08:44 W książce AA pisze ,że awokado należy do warzyw.A jak wiemy warzywa są korzystne ddyż mają mało kalorii a dużo błonnika,witamin, soli mineralnych i innych ważnych składników odżywczych. Zielone,czerwone i żółte warzywa o ostrych barwach zawierają przeciwutleniacze takie jak witamina A,C,E. Warzywa surowe zwierają dużo błonnika i wypełniają żołądek. Limonka i cytryna w małej ilości jest korzystna Odpowiedz Link
aisha0002 Re: Awokado - WARZYWO 08.05.08, 16:15 no już nie wiem... jak wam idzie dziewczyny?? Odpowiedz Link
lubimtia Jak wam idzie?? 08.05.08, 18:06 u mnie nawet ok. Ale 4 dzień weszłam na wagę a tu tylko niecałe kilo mniej. Lecz jestem przed okresem mam nadzieje ze po będzie troche mniej. Jak robiłam ją miesiąc temu to spadło mi 3 kg w tydzien. Więc jak najabrdziej w nią wierze. A pozatym nie głodze się jestem najedzona cały czas więc to plus. I zdrowiej się odżywiam. Dziś zjadałam 2 jajka,pół ogórka serek chudy,szczypior,cebulka,pomidor,ogórek pstrąg z czosnkiem,ogórek. troszkę serka homogenizowanego light-znalazłam w Lidlu tak jak pisałam tam mają dużo dobrych produktów light. Lecz jeszcze wieczór przedemną. Odpowiedz Link
nanah Re: Awokado - WARZYWO 08.05.08, 23:05 Dziękuję za wyjaśnienie - będę jadła awokado bez wyrzutów To samo z sokiem z limonki, który też wydaje mi się korzystny. Mój dzisiejszy dzień: ś: jajecznica z czerwoną cebulą, zieloną papryką i pieczarkami l: sałatka z pomidorkami koktajlowymi, ogórkiem, bazylią i oliwkami o: szpinak z ricottą + plaster szynki k: sałatka z czerwonej cebuli, tuńczyka, cieciorki, świeżej mięty, plus trochę serka homogenizowanego 0% w międzyczasie garść orzechów brazylijskich i kostka bardzo gorzkiej czekolady 86% (wspaniała belgijska Cote d'Or - mam dużo egzaminów w niedalekiej przyszłości, więc orzechy będą lekkim wspomagaczem, skoro zupełnie odstawiłam kawę i normalną czekoladę Pozdrowienia i życzę Wam wytrwałości! Pogoda jest piękna, więc moje sałatki jem w pobliskim parku Odpowiedz Link
lubimtia Re: Awokado - WARZYWO 09.05.08, 08:04 Witam. Wczoraj kupiłam awokado ale mam problem jak sie je je?? Odpowiedz Link
nanah Re: Awokado - WARZYWO 09.05.08, 10:07 Koniecznie musi być dojrzałe. Czasem warto, żeby poleżało kilka dni po przyniesieniu ze sklepu - nie może być twarde, jak naciskasz na nie palcem. Jeśli nie jest wystarczająco dojrzałe, możesz włożyć je do papierowej torebki i położyć na parapecie (u mnie dojrzewają też bez torebki). Następnie - w zależności od tego, co lubisz Można przekroić na pół i po prostu jeść łyżeczką. Niektórym nie smakuje bez soli, ale ja je takie właśnie uwielbiam. Można pokroić w kostkę i dodać do sałatki, warto skropić sokiem z limonki (świetnie się komponuje!), żeby nie ściemniało. Dobrze smakuje w towarzystwie krewetek, serka mascarpone (to na dalsze fazy diety), jajek na twardo. I jest też podstawą guacamole! W wersji bardzo podstawowej ucierane/miksowane z tabasco (lub chilli), sokiem z limonki, może cebulą lub szalotką. Super z dodatkiem świeżej kolendry i pomidora. Inspiracji możesz także poszukać tutaj na tym fajnym blogu: www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/avocado_mascarpone/avocado_mascarpone.html Pozdrawiam i życzę smacznego N. Odpowiedz Link
aisha0002 Re: Awokado - WARZYWO 10.05.08, 08:36 hejka!! wczoraj: ś - ogórek zielony o - rosół pomodorowy, surówka p - pęczek rzodkiewek k - gotowane jajka faszerowane pieczarkami na dzisiaj nie mam pmysłu ani ochoty na zjedzenie czegokolwiek Odpowiedz Link
nanah Re: Awokado - WARZYWO 10.05.08, 10:12 Wczoraj: śniadanie: omlet z pieczarkami, cebulą plus trochę sera przekąska: orzechy brazylijskie lunch: sałatka z pomidorków, rukoli, awokado i mięty obiad: szpinak z ricottą i jajko sadzone kolacja: sałatka z brokułów i cukinii Po kolacji niestety coś spoza diety, ale szkoda byłoby przepuścić taką okazję. Znajomy zapraszał na degustację najlepszego piwa w Belgii, które trzeba osobiście odbierać od mnichów w limitowanej ilości Odpowiedz Link
ceres9 Re: Awokado - WARZYWO 11.05.08, 13:15 ja grzeszlam wczoraj 2 piwkami eh..ale na wadze 1,5 mniej;] Odpowiedz Link
nanah Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 11.05.08, 10:18 Wczoraj: ś: jajecznica z pieczarkami, cebulą i szynką l: sałatka z pomidorkami, awokado i oliwkami o: zupa pomidorowa k: sałatka z cieciorki, cebuli, tuńczyka i mięty plus trochę serka homogenizowanego przekąska: orzechy A jak u Was? Czy widzicie już jakieś efekty? Pozdrawiam! Odpowiedz Link
ania19771 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 11.05.08, 12:31 Nawet nie wiedzialam ze ten tydzień tak szybko "przeleci" Początkowe dni trudne -byłam słabiutka -zawroty głowy-strasznie sie pociłam ale trzymałam sie twardo zasad... Jedzenie mało urozmaicone bo ze mnie kiepska kuchara(nie cierpie kucharzenia) ale już nie tęsknię za bułkami chlebem skrzydełkami udkami...jedynie zjadłabym ciasteczko i popiłabym kawką Myślę ze w tym tygodniu będzie juz łatwiej -a dzięki Waszym poradom zmieniam co nie co moj jadłospis(DZIEKI DZIEWCZYNY) A teraz SUKCESY!!! O laboga spodnie przez mnie przeleciały ))))) Cieszyłam sie jak mała dziewczynka -a moja mama i siostra które nie widziały mnie cały tydz po prostu nie mogą w to uwierzyć Słuchajcie to jest wręcz nie możliwe!!! miałam ochote mierzyć je wcześniej ale mąż zawsze mnie powstrzymywał Odpowiedz Link
nanah Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 12.05.08, 10:18 wczoraj: ś: jajecznica z pieczarkami i serem l: sałatka z krewetkami i awokado k: duszony bakłażan z pomidorami przekąska: orzechy Bardzo się cieszę, bo widzę pierwsze efekty Postanowiłam raczej się nie ważyć (źle mi się to kojarzy - z czasami liceum i niezbyt mądrymi dietami), więc mogę jedynie widzieć różnicę po ubraniach. I...robi się luźniej Zaczęłam też mieć ochotę na jogę i dzisiaj rano trochę poćwiczyłam. Czuję się super! Pozdrawiam! Odpowiedz Link
ania19771 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 13.05.08, 12:36 dziewczyny od dwóch dni jestem strasznie słaba wróciły zawroty głowy i to takie wewnętrzne trzęsienie ( Nie wiem co sie dzieje-tak miałam na samym początku ale jakoś minęło a teraz czemu mam taką powtórkę??(jem 5 posiłków w tym obiad z 2dań -może w tym jest problem bo dorzuciłam zupe....) Czy któraś z Was ma coś podobnego?? Anka Odpowiedz Link
aisha0002 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 13.05.08, 17:49 hejka dziewczyny!! u mnie nie ma takich objawów jednak u mnie nie za lepiej z dietką... w weekend zjadłam ciacho, niestety nie wypadało odmówić wczoraj nadprogramowo podjadłam troszkę kaszki dzieciom, ale dziś juz bardo grzecznie ś - serek 2ś - kefir i kalafior o - ogórkowa i klopsy mielone p - kalarepka Odpowiedz Link
nanah Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 13.05.08, 21:06 dzisiaj: ś: sałatka z zielonymi warzywami l: sałatka z cieciorki i tuńczyka p: orzechy o: bakłażan, papryka i por duszone z pomidorami + ser (mniam!) k: sałatka Fajnie mi się tu pisze, co jadłam Widzę czarno na białym i cieszę się, że zdrowo. Odpowiedz Link
ceres9 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 14.05.08, 16:35 jak wam idzie kobitki?u mnie minus 3kg yeah Odpowiedz Link
ania19771 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 14.05.08, 16:45 Hej...piękne wyniki... U mnie dziś już lepiej -ale wczoraj to było coś okropnego ( Leżałam plackiem az mąz wezwal sąsiada-lekarza i musialam przy nim zjeść łyżkę cukru i wypić 1l wody Oberwało mi się-oj oberwało ....faktycznie pomogło Powiedzial ze jeśli sie to powtorzy to mam zrobic badania i dać sobie spokój z dietą ( Dzis jest dobrze -obyło sie bez cukru zobaczymy co dalej... Nie ważę sie nadal ale wszystko od brzuszka w dół sie "ssuwa" i to mnie bardzo cieszy S-serek pomidor ogórek rzodkiewka i szczypiorek(choć nie wiem czy te 2elementy są w SB dopuszczalne ) O-zupka pomidorowa(do picia) -mięsko kalafiorek ogorek z jogurtem K-rybka juz czeka w lodówce Trzymajcie się... Odpowiedz Link
nanah Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 14.05.08, 17:52 Aniu! Trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku! Zdrowie jest najważniejsze. Mam tylko taką refleksję - wydaje mi się, że Ty tak mało jesz...Tylko trzy posiłki? Optymalnie jest jeść 5-6 dziennie (nawet małych, ale zawsze). Zupełnie nie znam się na fizjologii i nie wiem, czy to może być ze sobą związane, ale być może przy częstszych posiłkach czułabyś się lepiej? A jesz do syta? Jeśli nie do końca - nie ma się co głodzić. Pozdrawiam, N. Odpowiedz Link
moniak7 Re: 5 maj-dobry moment na poczatek 1f;] 15.05.08, 10:21 Aniu jezeli masz hipoglikemie, czyli gwaltowne spadki cukru we krwi, to faktycznie moze tak byc, ze to dieta nie dla ciebie, bo po prostu potrzebujesz weglowodanow. Ale mnie sie tez wydaje, ze jesz za malo kalorycznie. Doloz garsc orzechow miedzy posilkami, avocado-cos konkretnego bo padniesz. Dodaj duza garsc pestek ze slonecznika do salatki, polej salatke oliwa, zjedz jakis tlustszy ser zolty- mozarella, feta. Nie mozna tak dalej, bo tak dziac ci sie absolutnie nie powinno. Mnie tez an poczatku leciutko bolala glowa i mialam niezbyt dobre samopoczucie, ale nie mialam "telepki" i zaslabniec. Natomiast jako nastolatka mialam takie spadki cukru, przy zbyt duzych pzrerwach miedzy posilkami kiedy oblewal mnie zimny pot, slablam i rece mi drzaly. Natomiast moze powinnas od razu przejsc do fazy drugiej i wlaczyc ciemne [pieczywo, ciemny makaron i ciemny ryz. bedziesz sie czula lepiej a waga na pewno bedzie spadac, tyle, ze troszke wolniej. Napisz z jakiej wagi startujesz i przy jakim wzroscie-bo to tez wazne. I ten rozmiar 38 to cel do osiagniecia, czy tez chcesz zejsc nizej, bo nie zrozumialam. Pozdrawiam i zdrowie najwazniejsze pamietaj. Odpowiedz Link
ania19771 To już ostatnia prosta :-))) jak Wam idzie??? 16.05.08, 17:17 Dziekuje dziewczyny ze o mnie myślicie i trzymacie kciuki Juz jest dobrze -problem zaczął sie od momentu wprowadzenia ćwiczeń -za mało posiłków większy wysiłek -dużo sie działo -ale tak jak pisałyście dołożyłam drugie śniadanie i "pocieszki" między obiadem a kolacją -którą staram sie zjadać kolo18 Ze względu na dzieciątka idę spać już o 22-to akurat ta pora mi odpowiada No i dziś sie odważyłam stanąć na wadze Ubyło 3kg ale tak jak pisałam wcześniej -ważniejszy jest dla mnie efekt-mniejsza pupcia i uda....no i o dziwo moje koło ratunkowe sie sporo zmniejszyło(wówczas jeszcze nie włączyłam cwiczeń) Mam 158cm i startowałam z wagą 58kg -teraz te 55 moglyby zostac -reszte muszę juz wyćwiczyć i będzie Super!!!! A wiecie co dziewuszki przed urodzeniem córci -czyli do 24roku życia wazyłam 44kg--->ale bylam chodzacy szkieletor A jak u WAS??? Jutro wekendowanie i ostatnia prosta!!!!Czy któraś z Was przeciąga I faze jeszcze tydzień Ja wstępnie dołoże w godz przedpołudniowych owoc a na kolacyjkę kromęczkę pieczywa...bo sie nie co boję jak organizm na te nowości zareaguje.... Trzymajcie się Anka Odpowiedz Link
nanah Re: To już ostatnia prosta :-))) jak Wam idzie??? 17.05.08, 13:04 Fajnie, że się już dobrze czujesz No i jakie efekty! Gratulacje U mnie do wymarzonej sylwetki jeszcze dużo zostało, ale pierwsze efekty są - ubrania stają się luźniejsze, znikają wałeczki...Czuję się lepiej jedząc zdrowo i mam lepszy humor. Plus skończyły się ataki wilczego głodu czy ochota na słodycze Dodatkowo odstawiam tabletki hormonalne (które podejrzewam o wspomaganie tycia i inne paskudztwa), więc liczę na to, że dalej będzie dobrze szło. Jem sporo, czytając Wasze jadłospisy - więcej niż większość z Was. Mam jednak aktualnie bardzo dużo do zrobienia i zbliżającą się sesję, nie chciałam więc dodatkowo osłabiać mojego organizmu. Podoba mi się jeszcze to, że w miarę równomiernie chudnę (z ramiom, talii, ud - chociaż to miejsce zawsze było newralgiczne i prawdopodobnie będzie się zmniejszać na samym końcu). Jeśli chodzi o przedłużenie I fazy - nie będę tego robić. W przyszłym tygodniu odwiedzam koleżankę w Rzymie i pewnie się wybierzemy gdzieś na pizzę Myślę o tym, żeby stopniowo dodawać dobre węglowodany do jednego posiłku dziennie - np. owsianka, owoc, troszkę gorzkiej czekolady, kieliszek wina... Za to wcale nie chcę wracać do chleba, makaronu, ryżu Pozdrawiam i życzę sukcesów, wytrwałości i dobrego samopoczucia! Odpowiedz Link
ceres9 Re: To już ostatnia prosta :-))) jak Wam idzie??? 17.05.08, 14:17 ja przedluzam dziewczynki minimum jeszcze tydzien,moze 2;] Odpowiedz Link
nanah Re: To już ostatnia prosta :-))) jak Wam idzie??? 18.05.08, 09:32 Ceres: Powodzenia dalej na I fazie Dasz znać, jak Ci idzie? Ja dzisiaj jestem bardzo zadowolona, bo wyciągnęłam z dna szafy bluzkę koszulową, którą kupiłam rok temu (wtedy była ciut zbyt obcisła a później przytyłam i nie było w ogóle szans jej zapiąć). I...leży idealnie wczoraj: ś: omlet z pieczarkami i serem l: sałatka i łosoś wędzony p: orzechy (przesadziłam jednak z ilością) k: bakłażan z pomidorami i mozarellą Odpowiedz Link
ania19771 II Faza-jak Wam idzie 21.05.08, 00:17 Ja nie wiele zmieniłam dodalam owoc i na wieczór jedna kromke chleba Owoc nawet chętnie pochłonęłam gorzej z tym chlebem-dobrze ze jest tylko 6kromeczek bo pewnie sie zmarnuje...na razie coś nie mogę i jem dalej jak przez te 2tyg A jak wy dziewczyny??? Nanah jak u Ciebie.... Ciekawe czy Ceres9 idzie dalej Ifaza Trzymam kciuki Odpowiedz Link
nanah Re: II Faza-jak Wam idzie 21.05.08, 23:11 Aniu! U mnie super Jestem wlasnie u kolezanki w Rzymie i korzystam, jak sie da (chociaz pogoda poki co niestety nie srodziemnomorska). Objadam sie aktualnie pysznymi pomidorami, oliwkami, rukola, ricotta i mozarella z oliwa i balsamico. Plus troche czerwonego wina. Jesli chodzi o weglowodanowe sprawy, rano jem owsianke i czasem owoc. Plus tutejszy specjal , suszone jakby krakersy z kopru wloskiego (bez cukru). Plus cappucino. Plus jutro planujemy pojsc na prawdziwa rzymska pizze, ktora jest ponoc najciensza we Wloszech. To zupelnie nie SB, ale zalowalabym gdybym nie sprobowala. Po powrocie planuje jesc podobnie, czasem owsianka, czasem jakis owoc. Za kilka tygodni sprobuje dodac pumpernikiel, ktory uwielbiam i jest bardzo zdrowy. Z tym wszystkim, czyli zdrowym jedzeniem, czekam na dlugofalowe efekty (poki co schudlam o conajmniej jeden rozmiar Pozdrawiam serdecznie i zycze wspanialych efektow! Odpowiedz Link
ania19771 Re: II Faza-jak Wam idzie 21.05.08, 23:29 Baw sie dobrze )) Niczego nie żałuj...jak wrócisz to będziesz działać Pozdrowionka Odpowiedz Link