jurba
17.06.13, 15:39
Witajcie,
czytam was od dłuższego czasu i przywracacie mi wiarę w to, że DKP jest OKej i że są na tym świecie ludzie świadomi tego, jak to ważne dla dziecka.
Ale z innej beczki. Mała moja (18 mc) cyca wyjmuje mi wszędzie. Łapkami dosłownie wyjmuje go z bluzek (wszystkie porozciągane do granic możliwości). W autobusach i tramwajach to jej ulubione zajęcie. Krytyczne spojrzenia współpasażerów mnie dobijają. To powszechne zjawisko? Mieszkam w wielkiej Warszafce, ale jakoś nie spotkałam jeszcze w tramwaju matki, która by tak po prostu z cycem, przez miasto...
No i te komentarze, jak reagować? Odburkiwać, argumentować, tłumaczyć się, dlaczego wybrałam DKP?