Dodaj do ulubionych

przenikanie substancji do mleka

05.03.09, 21:51
Witam, mam pytanko karmię synka 2,5 roku . Dziecko zdrowe mało
choruje świetnie się rozwija, jesienią przestał robić regularnie
kupki kładłam to na karb odpieluchowania, ale to długo trwało,
pediatra zlecił badanie kału na pasożyty wyszły owsiki i lamblia.
Młody i my dostaliśmy leki ja już sie obczytałam w temacie.
Kupiłam olej z pestek dyni i chciałam mu i nam zaaplikować, ale
pluje tym i nie chce pod żadną postacią. Czy to, że ja piję ten olej
i jem dużo czosnku ( tabletki ) w jakiś sposób może pomóc mu w
leczeniu czy raczej to nie ma wpływu. Jak myślicie ?
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: przenikanie substancji do mleka 05.03.09, 22:03
      A musi byc olej? Ja mojej coreczce np dodaje zmiksowane pestki dyni do jedzenia,
      nasiona slonecznika tez. Dosypuje do jedzenia i jest pycha. Pestki dyni to
      swietne zrodlo witamin.
      • melidere Re: przenikanie substancji do mleka 05.03.09, 22:06
        Jemy też te pestki, ale ile on tego zje, ale zmikosowane powiadasz,
        hmmm nawet by nie wiedział, że je je wink w zupie na przykład. Dzięki
        za pomysł .
      • kobraluca Re: przenikanie substancji do mleka 07.03.09, 05:06
        Pestki,zeby dzialaly na robale musza byc swieze, mam na mysli swiezo zebrane, takie co sobie polezaly na polce w sklepie, niestety juz nie maja takich wlasciwosci, dlatego poleca sie picie oleju z pestek. Niedobre to cholerstwo jest, moj maly tez nie chce pic, dodaje wiec gdzie sie da

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka