28.12.13, 22:53

Jak dowiedzieliśmy się, 66 letni ksiądz prowadzący samochód i mający 2 promile alkoholu w krwi, potrącił prawidłowo idącą 41 letnią kobietę po chodniku, która trafiła do szpitala na pobyt dłuższy niż 7 dni. Po 48 godzinach ksiądz przyszedł na przesłuchanie do prokuratury i dalej miał 2 promile alkoholu w krwi. Jak znawcy twierdzą, utrzymanie takiego samego poziomu alkoholu w krwi przez taki czas jest prawie niemożliwe, czyżby zakrawało to na cud?
Obserwuj wątek
    • edico Re: Cud? 29.12.13, 05:03
      Kociaczku, cudów jest więcej. Ja oczekuję na cudowną beatyfikację JPII smile
      • kociak40 Re: Cud? 01.01.14, 21:45
        edico napisał:

        > Kociaczku, cudów jest więcej. Ja oczekuję na cudowną beatyfikację JPII smile

        Kanonizacja JPII już się zbliża, już niedługo "zapuka" do naszych drzwi, będzie nowy święty, pobiegną tłumy go przywitać ... A ja mam inne odczucie nie mówiąc, że w żadnych świętych nie wierzę. Jak można dyktować tu na ziemi, co muszą uznać w niebie? To papież dyktuje Bogu co ma zrobić? To papież wie więcej o JPII niż sam Bóg? Taka logiczność wymaga ogromnej biurokracja w niebie, biurokracji w wymiarze boskim. W tym niebie nie można się z niczym połapać. Jeżeli obecny papież zrobił takie założenie, to być może uda mu się przemycić JPII do nieba, a tam gdy się połapią, że niesłusznie, to będzie już miał staż niebiański. Widać, że odebrać aureolę jest tam trudno i można z tego korzystać na ziemi.
        Dante w "Boskiej Komedii" (o ile dobrze pamiętam?) na dnie piekła, w samej paszczy Lucyfera, umieścił Kasjusza, Brutusa i Judasza - cały czas brakuje czwartego do brydża, a nasz kochany Wojtyła tak lubił w to grać! To tylko taka sugestia.
        • marina0321 Re: Cud? 03.01.14, 18:25
          kociak40 napisał:
          > Kanonizacja JPII już się zbliża, już niedługo "zapuka" do naszych drzwi, będzie
          > nowy święty, pobiegną tłumy go przywitać ... A ja mam inne odczucie nie mówiąc
          > , że w żadnych świętych nie wierzę. Jak można dyktować tu na ziemi, co muszą uz
          > nać w niebie? To papież dyktuje Bogu co ma zrobić? To papież wie więcej o JPII
          > niż sam Bóg? Taka logiczność wymaga ogromnej biurokracja w niebie, biurokracji
          > w wymiarze boskim. W tym niebie nie można się z niczym połapać. Jeżeli obecny p
          > apież zrobił takie założenie, to być może uda mu się przemycić JPII do nieba,
          > a tam gdy się połapią, że niesłusznie, to będzie już miał staż niebiański. Wid
          > ać, że odebrać aureolę jest tam trudno i można z tego korzystać na ziemi.
          > Dante w "Boskiej Komedii" (o ile dobrze pamiętam?) na dnie piekła, w samej pasz
          > czy Lucyfera, umieścił Kasjusza, Brutusa i Judasza - cały czas brakuje czwarteg
          > o do brydża, a nasz kochany Wojtyła tak lubił w to grać! To tylko taka sugestia.

          Nic dodać, nic ująć. Ciekawi mnie, ile razy Wojtyła już tam wygrał.
    • aeki Re: Cud? 29.12.13, 10:18
      To nie cud. To dobra wola wielebnego, który podtrzymał dowód.
    • poziomka785 Re: Cud? 29.12.13, 17:40
      kociak40 napisał:

      >
      > Jak dowiedzieliśmy się, 66 letni ksiądz prowadzący samochód i mający 2 promile
      > alkoholu w krwi, potrącił prawidłowo idącą 41 letnią kobietę po chodniku, która
      > trafiła do szpitala na pobyt dłuższy niż 7 dni. Po 48 godzinach ksiądz przysze
      > dł na przesłuchanie do prokuratury i dalej miał 2 promile alkoholu w krwi. Jak
      > znawcy twierdzą, utrzymanie takiego samego poziomu alkoholu w krwi przez taki c
      > zas jest prawie niemożliwe, czyżby zakrawało to na cud?

      E tam. Po potraceniu ksiadz wrocil do domu i strzelil sobie po prostu pare dodatkowych kielichow, zeby zapomniec de czego doszlo przez jego pijanstwo smile.
    • mieux Re: Cud? 29.12.13, 19:51
      Cud w rzeczy samej. Ten ksiądz bowiem nie był pijany, on ma taki skład krwi, że zawsze są 2 promile big_grin
      Znając polskie sądownictwo, sędzia uzna go za niewinnego, a skazana zostanie kobieta, która zawadzała mu pod kołami.
      A to, że nie udzielił pierwszej pomocy? Ksiądz nie zajmuje się ciałem tylko duszą!!!!! - orzecze sędzia i nikt mu nic nie zrobi, gdyż w Polsce sędzia może wydać wyrok sprzeczny z prawem, sprzeczny z dowodami rzeczowymi i jest bezkarny. Nikt mu nawet nie może pogrozić paluszkiem, nawet minister sprawiedliwości czy prokurator generalny.
      O tym, że sprawa w sądzie będzie się ciągnąć 4 lata, nikogo chyba nie trzeba przekonywać.
      • kociak40 Re: Cud? 30.12.13, 14:46
        Sami ludzie karmią te pasożyty. KK jest największą pasożytniczą korporacją na świecie.
        Handlują tym, czego nikt nigdy nie widział ani nie dostał. Zrobili sobie raj na ziemi bez pracy użytecznej.
    • luna67 Re: Cud? 03.01.14, 22:11
      kociak40 napisal:

      " Po 48 godzinach ksiądz przysze
      > dł na przesłuchanie do prokuratury i dalej miał 2 promile alkoholu w krwi.......czyżby zakrawało to na cud?"

      Nie, pierwszy alkoholmat byl zepsutywink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka