Dodaj do ulubionych

Fałsz na drzwiach forum

06.09.04, 13:12
Drogi Kubusiu, napisałeś na drzwiach swojego forum m.in. zdanie:

"Aha, niewierzący i antyklerykałowie NIE NAPADAJĄ I NIE OBRAŻAJĄ wierzących i
klerykałów na tym forum."

Zdanie to jest w oczywisty sposób nieprawdziwe, powiedziałbym nawet -
w cyniczny sposób nieprawdziwe. Sam, jako niewierzący i antyklerykał, obrażasz
ludzi wierzących, chociażby w swoim wątku: "bóg chrześcijan - cechy
charakterystyczne", gdzie piszesz, m.in.:

"Do dupy z takim bogiem! Jak można się do niego modlić??? Toż Hitler i Stalin
mają mniej ludzi na sumieniu niż bóg - wymysł chrześcijan." (koniec cytatu)

Być może zbyt mała zdolność empatii przeszkadza Ci dostrzec to, że dla ludzi
wierzących, Bóg jest kimś bliskim i kochanym, a zatem, niewątpliwie, mówienie
jakiejś osobie o kimś dla niej bliskim i kochanym wrednych rzeczy - jest dla
tejże osoby obrazą i przykrością.
Ty w Boga nie wierzysz, więc dam Ci inny przykład - czy nie czułbyś się
obrażony i zraniony, gdyby ktoś, w Twojej obecności, mówił podobnie wredne
rzeczy o kimś Tobie bliskim i kochanym - o matce, ojcu, żonie, dzieciach?

Przemyśl to i, jeśli chcesz pozostać w oczach wielu forumowiczów wiarygodnym
adminem, to - jedno z dwojga: albo usuń z drzwi forum owo nieprawdziwe
i fałszywe zdanie, albo - stosując się do niego - wykasuj swój wyżej
wspomniany wątek.

Najlepszego.
Obserwuj wątek
    • ogolone_jajka Re: Fałsz na drzwiach forum 06.09.04, 14:05
      Ależ stawiając boga poniżej takich zbodniarzy jak Hitler i Stalin, nie obrażam bezpośrednio wierzących - jedynie coś w co wierzą. Mnie chodziło o to, że niewierzący nie obrażają swoich interlokutorów bezpośrednio w dyskusji pisząc np.: "Jesteś głupip popieprzonym katolem" itp. Tylko i wyłącznie chodziło mi o kulturę wobec dyskutantów. A tu chyba wiele do zarzucenia mi (nam) nie masz?

      Wątku nie wykasuję. Co najwyżej zmienię nieco owe "nieprawdziwe" zdanie, tak by było jednoznaczne. Jakies sugestie?
      • mr_pope Re: Fałsz na drzwiach forum 06.09.04, 20:35
        > Ależ stawiając boga poniżej takich zbodniarzy jak Hitler i Stalin, nie obrażam
        > bezpośrednio wierzących - jedynie coś w co wierzą.

        I tym sposobem obrażasz bezpośrednio wierzących. Twoje wyjaśnienia które tutaj
        nastąpiły przypominają tłumaczenia męża, że bił żonę, ale otwartą dłonią. Gdybym
        obraził Twoją rodzinę czułbyś się bardzo urażony pomimo, iż nie użyłbym zwrotu
        'ty popieprzony ateuszu', prawda?
        Poza tym pamiętaj, że o tym co jest obraźliwe decyduje często osoba 'obrażana'.
        Znajomy opowiedział mi o sytuacji gdzie grzywną został ukarany pewien człowiek,
        który do kioskarki powiedział 'zielona małpo'. Kioskarka wyjaśniła przed sądem,
        że małpę by zrozumiała, ale zielonej już nie.

        Czy niewierzący nie obrażają swoich interlokutorów możesz śmiało zorientowac się
        z postów takich tuz ateizmu (forumowego) jak Krzys52 czy antypapista. Ci
        potrafią przywalić bluzgiem nawet 'stronnikowi' w dyskusji jeśli tylko zdradzą
        się z wiarą.




        • ogolone_jajka Re: Fałsz na drzwiach forum 06.09.04, 22:10
          > Twoje wyjaśnienia które tutaj
          > nastąpiły przypominają tłumaczenia męża, że bił żonę, ale otwartą dłonią.

          Wybacz, nie widzę związku.

          > Gdybym
          > obraził Twoją rodzinę czułbyś się bardzo urażony pomimo, iż nie użyłbym
          > zwrotu 'ty popieprzony ateuszu', prawda?

          A jesteś spokrewniony z Jezusem?????? Jeśli tak, to przepraszam, że wyrażałem się o nim nietaktownie.

          > Znajomy opowiedział mi o sytuacji gdzie grzywną został ukarany pewien człowiek,
          > który do kioskarki powiedział 'zielona małpo'. Kioskarka wyjaśniła przed sądem,
          > że małpę by zrozumiała, ale zielonej już nie.

          A ja tu nawet 'szarobura małpo' do nikogo nie powiem.


          Co ja poradzę, że moja teza iż boga nie ma jest dla niektórych obraźliwa? Jak moge to inaczej powiedzieć?
          • mr_pope Re: Fałsz na drzwiach forum 07.09.04, 16:39
            > Wybacz, nie widzę związku.

            Nie szkodzi, ja w Twoich postach też nie widzę związków z konstruktywną krytyką.

            > A jesteś spokrewniony z Jezusem?????? Jeśli tak, to przepraszam, że wyrażałem s
            > ię o nim nietaktownie.

            Co za różnica? Nie obrażam Ciebie bezpośrednio tylko Twoich rodziców albo
            kuzynów. No cóż, ewentualnie mogę obrazić Twoją żonę, nie jesteś z nią spokrewniony.

            > A ja tu nawet 'szarobura małpo' do nikogo nie powiem.

            Nie zrozumiałeś przekazu, czasem wątpię czy jestes w stanie choć raz wyjść poza
            koronną tezę tego forum 'antyklerykałowie nikogo nie obrażają'. Chodziło mi o
            to, że czasem nie czujesz tego, że kogoś obrażasz a może różnie z tym wyjść.

            > Co ja poradzę, że moja teza iż boga nie ma jest dla niektórych obraźliwa? Jak
            > moge to inaczej powiedzieć?

            Ja mam tezę, że Chrystus nie był Synem Bożym a Biblia nie jest Słowem JHWH ani
            żadnego innego bóstwa. Ale nie mówię, że Biblia to pornokomisk a Chrystus to
            dupek. Czaisz?
    • mydickisbig Re: Fałsz na drzwiach forum 06.09.04, 17:17
      e_rider napisał:

      > Drogi Kubusiu, napisałeś na drzwiach swojego forum m.in. zdanie:
      >
      > "Aha, niewierzący i antyklerykałowie NIE NAPADAJĄ I NIE OBRAŻAJĄ wierzących i
      > klerykałów na tym forum."
      >
      > Zdanie to jest w oczywisty sposób nieprawdziwe, powiedziałbym nawet -
      > w cyniczny sposób nieprawdziwe.
      (...)
      nie ma sensu cytowac calej wypowiedzi - ALE PODPISUJE SIE POD NIA OBIEMA REKAMI
      E_RIDER, GDYBYS TEGO NIE NAPISAL - JUZ MIALEM ZAMIAR WYPOWIEDZIEC SIE PODOBNIE
      • bez_senna Ehhh... 06.09.04, 23:01
        A cała ta dyskusja tylko i wyłącznie po to, żeby usunąć niewygodny dla
        chrześcijan temat i pytania, na które nie umieją dać odpowiedzi, więc... Kuba
        nie daj się!

        Poza tym, jest pewna różnica między obrażaniem wierzących a obrażaniem ich boga.
        Równie dobrze mogłabym powiedzieć, kiedy ktoś przeklina komara, który go
        ugryzł, że to obraża moje uczucia, bo z pasją hoduję komary i podziwiam je. Jak
        ktoś tego nie rozumie, trudno.
        • ogolone_jajka Re: Ehhh... 06.09.04, 23:45
          Dokładnie tak. Nic dodać, nic ująć. Cieszę się, że są tu inteligente osoby.
          • mydickisbig Re: Ehhh... 07.09.04, 01:02
            kubusiu idz do piaskownicy


            ale tobie do inteligencji tej 14-letniej buntowniczki daleko smile
            • ogolone_jajka Re: Ehhh... 07.09.04, 09:43
              W piaskownicy byłem wczoraj. Z moim dzieckiem. Zadowolony?
              • mydickisbig Re: Ehhh... 19.09.04, 01:01
                gratuluje ze jednak masz dzieci chociaz jestes zwolennikiem kondonow, skrobanek
                i innego skurwysynstwa


                mam nadzieje ze dzieci sie nie wrodza w ojca
              • mydickisbig Re: Ehhh... 19.09.04, 01:02
                jak wpluwaja kuwrwa na wasze zucie jestzemscie jcorz

                horzy jak debilizm


                ateizm = debilizm
                • kubus_2004g Re: Ehhh... 19.09.04, 02:30
                  eeee, a po polsku????????

                  Ty chyba jesteś nieźle po katolicku napity, bo literki ci się mieszają.
        • e_rider Re: Ehhh... 07.09.04, 00:40
          bez_senna napisała:


          > Poza tym, jest pewna różnica między obrażaniem wierzących a obrażaniem ich
          > boga.

          Ale nie ma różnicy między obrażaniem Boga wierzących, a obrażaniem istot
          bliskich niewierzącym. I jednego i drugiego człowiek dobrze wychowany nie
          powinien czynić. Jest to wyłącznie przywilej ludzi, którzy z dobrym wychowaniem,
          w dość nieszczęśliwy dla nich sposób, bezpowrotnie się minęli.
          Mnie zresztą już nawet nie chodziło o dobre maniery, lecz przynajmniej
          o elementarną logikę i konsekwencję.


          > Równie dobrze mogłabym powiedzieć, kiedy ktoś przeklina komara, który go
          > ugryzł, że to obraża moje uczucia, bo z pasją hoduję komary i podziwiam je.
          > Jak ktoś tego nie rozumie, trudno.


          Wybacz, pragnąłbym zrozumieć to porównanie, ale jest tak dalece infantylne,
          iż zapewne, by dotrzeć do jego sensu, musiałbym skorzystać z wehikułu czasu,
          którym, niestety póki co, nie dysponuję...
          • woy1 Re: Ehhh... 07.09.04, 03:29
            Zastanawiam sie nad jedna rzecza, dlaczego zadeklarowani ateisci stworzyli
            forum na temat kosciola i religii, jezeli nie wierzycie w Boga to po co
            zabieracie glos na jego temat, jezeli w niego nie wierzycie, nie czytacie jego
            slowa to go nie znacie, czyli nie macie prawa wypowiadac sie o tym jaki On
            jest, co zrobil, jakie ma zdanie na taki czy inny temat. Takie bezproduktywne
            bicie piany nie ma sensu. Mydickisbig porownal kiedys wierzacych do wedkarzy
            wiec ja tez sie odwolam do tego porownania. Czy nie bedzie dla was forumowicze
            smieszne jak ludzie nienawidzacy wedkarstwa beda sie wypowiadac jak to w tych
            jeziorach nic nie bierze, a przynety sa do d..., i ogolnie wedkarstwo tez, i do
            tego stworza forum na temat wedkarstwa, ja rozumiem, ze mozna wiele rzeczy
            robic np. dla pieniedzy, ale tak za frajer to chyba tylko z czystej glupoty. No
            chyba, ze wam ktos za to placi.

            Pozdrawiamsmile
            • sliwka1977 Czegoś tu nie rozumiem 07.09.04, 07:26
              Skoro niektórzy czują się obrażeni przez to, że Kubus zauważył pewną
              sprzeczność między Bogiem, który ponoć jest miłością, a tym co się dzieje na
              świecie, to znaczy, że faktycznie ci ludzie wierzą właśnie w takiego okrutnego
              boga. Gdyby uważali, że faktycznie ich bóg jest miłościwy, wspaniały itd. to
              przytoczyliby konkretne argumenty na to, że tak jest. A tu nic tylko krzyki, że
              obraza itp. Kochane ludziki, skoro twierdzicie, że wasz bóg nie jest taki jakim
              go przedstawił Kubus (Kuba?) to jaki jest? Nikt nie napisał jaki on jest
              wspaniały i dlaczego. No właśnie, więc jaki jest wasz bóg?
            • ogolone_jajka Re: Ehhh... 07.09.04, 09:54
              > Zastanawiam sie nad jedna rzecza, dlaczego zadeklarowani ateisci stworzyli
              > forum na temat kosciola i religii

              Religia, wiara, bogowie interesują nas (przynajmniej mnie), więc założyłem to forum. W szczególności interesuje mnie wpływ powyższych na ludzi, czyli sposoby oraz rezultaty manipulacji i indoktrynacji ludzi> Ciekawym wydaje mi się fakt, że tylu ludzi dało się omamić szamanom i patrząc na nasz, często okrutny, świat widzą w nim, mimo wszystko, boga miłosiernego. Zastanawia mnie tak oczywista sprzeczność między obiektywnymi faktami, a ich pojmowaniem przez wierzących.

              Poza tym intryguje mnie dlaczego wierzącym to tak strasznie przeszkadza, że my tu sobie dyskutujemy. Bardzo często wierzący nas obrażają. NAS. Nie nasze poglądy i wartości, które wyznajemy, ale dokonują personalnych ataków na nas - swoich rozmówców i bliźnich. Nawet w tej wypowiedzi woya1, na którą odpowiadam, znaleźć można sugetię, że my dyskutujemy z czystej głupoty i za frajer. Takie zachowanie bardzo mnie nurtuje. Dlatego założyłem to forum.

              A jeśli chodzi o wędkarstwo, to wędkarze NIJAK nie wpływają na moje życie. A wierzący z czarnymi na czele tak. Przez nich muszę płacić 100% za środki anty, przez nich moja żona ma kłopoty z badaniami prenatalnymi i aborcją (hipotetycznie, bo nie mamy takiej potrzeby), przez nich nie mogę obejrzeć filmu w kinie, bo grupa staruszek zrobi pikietę. Przez nich muszę opłacać katechetki w szkołach, przez nich nie mogę zrobić zakupów w niedzielę. I tak dalej, i tak dalej. I właśnie, żeby zrozumieć tę postawę (scharakteryzowaną wyrywkowo powyżej) założyłem to forum.

              Rozumiesz?
              • pereop Re: Ehhh... 08.09.04, 08:13
                ogolone_jajka napisał:


                >
                > A jeśli chodzi o wędkarstwo, to wędkarze NIJAK nie wpływają na moje życie. A
                wi
                > erzący z czarnymi na czele tak. Przez nich muszę płacić 100% za środki anty,

                460 posłów księży tak zadecydowało wink

                pr
                > zez nich moja żona ma kłopoty z badaniami prenatalnymi i aborcją
                (hipotetycznie
                > , bo nie mamy takiej potrzeby),

                patrz wyżej

                przez nich nie mogę obejrzeć filmu w kinie, bo
                > grupa staruszek zrobi pikietę.

                pikietę każdy robić może - a filmu nikt nie wycofał - więc w czym problem? -
                zabraniasz ludziom pikietować???

                Przez nich muszę opłacać katechetki w szkołach,

                jasne
                > przez nich nie mogę zrobić zakupów w niedzielę.

                czyżby w w-wie już byś nie mógł robić zakupów??? księża zablokowali sklepy??
                I tak dalej, i tak dalej. I wła
                > śnie, żeby zrozumieć tę postawę (scharakteryzowaną wyrywkowo powyżej)
                założyłem
                > to forum.

                hehehe

                > Rozumiesz?

                ja nie smile
                >
              • woy1 Re: Ehhh... 09.09.04, 02:44
                ogolone_jajka napisał:

                > > Zastanawiam sie nad jedna rzecza, dlaczego zadeklarowani ateisci stworzyl
                > i
                > > forum na temat kosciola i religii
                >
                > Religia, wiara, bogowie interesują nas (przynajmniej mnie), więc założyłem to
                f
                > orum. W szczególności interesuje mnie wpływ powyższych na ludzi, czyli
                sposoby
                > oraz rezultaty manipulacji i indoktrynacji ludzi> Ciekawym wydaje mi się fa
                > kt, że tylu ludzi dało się omamić szamanom i patrząc na nasz, często okrutny,
                ś
                > wiat widzą w nim, mimo wszystko, boga miłosiernego. Zastanawia mnie tak
                oczywis
                > ta sprzeczność między obiektywnymi faktami, a ich pojmowaniem przez
                wierzących.
                >

                Jezeli jak piszesz tylu ludzi dalo sie omamic przez tych szamanow a np. przez
                reklame coca - coli nie to znaczy, ze musza za tym stac powazniejsze siely niz
                tylko psychologiczna indoktrynacja, jak wiesz sztaby psychologow pracuja nad
                roznymi kampaniami reklamowymi a skutki nie sa takie jakie maja nazwani przez
                ciebie szamani, to czlowiekowi myslacemu powinno dac do myslenia i szukania
                glebszego czy a noz nie ma faktycznie za tym sily wyzszej czyli Boga. To, ze
                Biblia jest ksiazka, ktora sprzedala sie w najwiekszym nakladzie tez o czyms
                musi swiadczyc.
                Druga sprawa o ktorej piszesz to ogladanie Boga w naszym okrutnym swiecie, to
                nie Bog zrobil ten swiat okrutnym ale czlowiek, nie winmy Boga za grzechy
                czlowieka, czlowiek ma wolna wole, jak by Bog blokowal zle posuniecia czlowieka
                to dopiero bylby krzyk, ze jestesmy niewolnikami i nie mozemy robic co nam sie
                podoba.

                > Poza tym intryguje mnie dlaczego wierzącym to tak strasznie przeszkadza, że
                my
                > tu sobie dyskutujemy. Bardzo często wierzący nas obrażają. NAS. Nie nasze
                poglą
                > dy i wartości, które wyznajemy, ale dokonują personalnych ataków na nas -
                swoic
                > h rozmówców i bliźnich. Nawet w tej wypowiedzi woya1, na którą odpowiadam,
                zna
                > leźć można sugetię, że my dyskutujemy z czystej głupoty i za frajer. Takie
                zach
                > owanie bardzo mnie nurtuje. Dlatego założyłem to forum.
                >
                Jezeli widzialbym tu dyskusje ludzi szukajacych, ktora prowadzi do jakis
                budujacych wnioskow to zgodze sie z takim celem forum, ale tak zobacz jajek
                tutaj odbywa sie odgrazanie sie czarnym za to co robia, o Bogu jest bardzo malo
                albo tylko tyle, ze i tak go nie ma, wiec temat forum troche odbiega od
                rzeczywistosci.

                > A jeśli chodzi o wędkarstwo, to wędkarze NIJAK nie wpływają na moje życie. A
                wi
                > erzący z czarnymi na czele tak. Przez nich muszę płacić 100% za środki anty,
                pr
                > zez nich moja żona ma kłopoty z badaniami prenatalnymi i aborcją
                (hipotetycznie
                > , bo nie mamy takiej potrzeby), przez nich nie mogę obejrzeć filmu w kinie,
                bo
                > grupa staruszek zrobi pikietę. Przez nich muszę opłacać katechetki w
                szkołach,
                > przez nich nie mogę zrobić zakupów w niedzielę. I tak dalej, i tak dalej. I
                wła
                > śnie, żeby zrozumieć tę postawę (scharakteryzowaną wyrywkowo powyżej)
                założyłem
                > to forum.
                >
                > Rozumiesz?
                >
                Rozumie, ze jestes wkurzony na czarnych tylko nie wrzucaj ich do jednego worka
                z Bogiem, to, ze oni robia wiele zlych rzeczy to nie znaczy, ze Bog jest zly a
                jak jest zly to najlepiej sie na niego obrazic i uznac, ze go nie ma. Mnie Bog
                pozwolil nabrac dystans do tych wszystkich spraw "koscielnych", On mi daje
                pelnie szczescia, nie ksiadz i jego pomagierzy.
                A o glupocie napisalem dlatego, ze jak czytam wiele wypowiedzi to bylo pierwsze
                slowo ktore nasunelo mi sie na mysl, mam nadzieje, ze nie bierzesz sobie tego
                do serca, nie jestem przeciwko ludziom, ktorzy inaczej mysla, zastanawiam sie
                tylko nad brakiem konsekwencji i brakiem celu na ich drodze.

                Pozdrawiamsmile
          • kaptur_mnicha Re: Ehhh... 10.09.04, 04:07
            e_rider napisał:

            > bez_senna napisała:
            >
            >
            > > Równie dobrze mogłabym powiedzieć, kiedy ktoś przeklina komara, który go
            > > ugryzł, że to obraża moje uczucia, bo z pasją hoduję komary i podziwiam j
            > e.
            > > Jak ktoś tego nie rozumie, trudno.
            >
            >
            > Wybacz, pragnąłbym zrozumieć to porównanie, ale jest tak dalece infantylne,
            > iż zapewne, by dotrzeć do jego sensu, musiałbym skorzystać z wehikułu czasu,
            > którym, niestety póki co, nie dysponuję...

            Nie trap sie. Bez-dennej zupelnie wyschly zwoje mozgowe.
    • tom1111 Re: Fałsz na drzwiach forum 07.09.04, 08:10
      Ja też dodam swoje trzy grosze .
      Podobno wasz bóg mówi :jeśli ktoś uderzy cię w jeden policzek to nadstaw drugi,
      skoro tak wierzycie w boga to dlaczego nie czynicie jak mówi tylko musicie zaraz
      oddać ? a gdzie przebaczenie ? nic tylko trzymacie w sobie urazy,i świeże i dawne.
      Nierozumiem KK i jego wyznawców. Myślałem że tylko "dowództwo kk" czyni coś
      innego niż głosi.Tylko prosze bez tekstów o obronie wiary , bo w ten sposób tego
      nie można dokonać , a atakując innowierców tylko utwierdzacie ich w swoich
      poglądach.
      pozdrawiam :-}


      "Temu kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz!
      Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące!"
      • pereop Re: Fałsz na drzwiach forum 07.09.04, 08:18
        tom1111 napisał:

        > Ja też dodam swoje trzy grosze .
        > Podobno wasz bóg mówi :jeśli ktoś uderzy cię w jeden policzek to nadstaw
        drugi,
        > skoro tak wierzycie w boga to dlaczego nie czynicie jak mówi tylko musicie
        zara
        > z
        > oddać ? a gdzie przebaczenie ?

        bo ludzie zachowują się impulsywnie...to wina boga?

        nic tylko trzymacie w sobie urazy,i świeże i daw
        > ne.
        > Nierozumiem KK i jego wyznawców. Myślałem że tylko "dowództwo kk" czyni coś
        > innego niż głosi.Tylko prosze bez tekstów o obronie wiary , bo w ten sposób
        teg
        > o
        > nie można dokonać , a atakując innowierców tylko utwierdzacie ich w swoich
        > poglądach.
        > pozdrawiam :-}
        >
        >
        > "Temu kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz!
        > Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące!"


        czy przedstawiony przez ciebie przykład odnosi się tylko do katolików czy do
        większości społeczeństwa? czy tylko katolik się tak zachowuję???



        ========================================
        "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
        Into the valley of death rode the brave hundreds"
        • tom1111 Re: Fałsz na drzwiach forum 07.09.04, 09:36
          odnosi się do większości społeczeństwa ponieważ ta większość to katolicy (w
          naszym kraju przeszło 90%)
          spośród kilku osób innych wyznań które znam nie zauważyłem tak rażących różnic
          pomiędzy słowem a czynem
          • pereop Re: Fałsz na drzwiach forum 07.09.04, 10:16
            tom1111 napisał:

            > odnosi się do większości społeczeństwa ponieważ ta większość to katolicy (w
            > naszym kraju przeszło 90%)

            kubus by napisał że to tylko kłamliwe oficjalne statystyki a katolików jest
            zdecydowanie mniej - skoro społeczeństwo naprawde nie jest katolickie to nie
            rozumiem aluzji że tylko katolicy tak się absurdalnie zachowują - a reszta
            świetoszki wink)

            > spośród kilku osób innych wyznań które znam nie zauważyłem tak rażących różnic
            > pomiędzy słowem a czynem

            te kilka osób nie świadczy o wszystkich przedstawicielach innych wyznań -
            podobnie jak odnośnie katolików...

            pzdr
        • tom1111 Re: Fałsz na drzwiach forum 07.09.04, 09:40
          pereop napisał:
          "bo ludzie zachowują się impulsywnie...to wina boga?"
          NIE,nie wina boga ,lecz po to mają rozum (dany przez boga ) by pracować nad sobą.
          • bez_senna Re: Fałsz na drzwiach forum 07.09.04, 16:52
            Jakby na to nie patrzeć, tylko osoby niewierzące mogą do końca obiektywnie
            mówić o bogu i religii.

            <i>ojczyznę kochać trzeba i szanować
            nie deptać flag nie pluć na godło
            należu też w coś wierzyć i ufać
            nie deptać flag nie pluć na godło</i>

            czyli wychowanie, jak śpiewali bodaj T.Love smile
            • tom1111 Re: Fałsz na drzwiach forum 08.09.04, 07:27
              niewiem co ojczyzna ma wspólnego z religią ? a jako kosmopolita mam ją głęboko w
              d... (taką paranoiczną jak nasza w szczególności)
            • pereop Re: Fałsz na drzwiach forum 08.09.04, 08:16
              bez_senna napisała:

              > Jakby na to nie patrzeć, tylko osoby niewierzące mogą do końca obiektywnie
              > mówić o bogu i religii.

              nie wydaję mi się - a szczególnie jeśli ktoś zaczyna wojować jak kubuś to nie
              wierze w jego obiektywizm
            • tom1111 Re: Fałsz na drzwiach forum 08.09.04, 08:22
              bez_senna napisała:

              > Jakby na to nie patrzeć, tylko osoby niewierzące mogą do końca obiektywnie
              > mówić o bogu i religii.

              tak samo jak osoby niewidome mogą do końca obiektywnie mówić o słońcu i jego świetle
              • bez_senna Re: Fałsz na drzwiach forum 08.09.04, 16:27
                Nie w tym rzecz. Po prostu wiadomo, że od osoby zakochanej nigdy się nie
                dowiesz, jakie ma wady i jaki jest naprawdę jej wybranek.
                • ataner37 Re: Fałsz na drzwiach forum 09.09.04, 08:08
                  Bez_senna - bardzo mądrze napisane!
                  Trudno, kogoś, kto tak bardzo jest do czegoś przekonany, namówić na inne
                  spojrzenie. Ale to szczerze powiedziawszy chyba pozytywna cecha. I trzeba być
                  sprawiedliwym - druga strona też jest nieugięta. Gdyby było inaczej nie byłoby
                  dyskusji.

                  Czasem tylko mi brakuje zrozumienia, że skoro tylu jest "inaczej myślących", to
                  coś w tym musi być.

                  Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka