30.08.06, 10:50
"Polityka" - 35(2569):

1) Fragment artykułu "Nasze, wasze, niczyje"
"Małe dworce w niewielkich miejscowościach są skazane na zagładę. Chyba że na
ratunek pospieszy zany polityk. W 10-tysięcznej Włoszczowej na Kielecczyźnie,
rodzinnym mieście posła PiS Przemysława Gosiewskiego, powstaje stacja dla
ekspresów jadących do Warszawy. Projektanci Centralnej Magistrali Kolejowej,
najszybszej linii w Polsce, twierdzą, że nonsensem jest wytracanie tu
prędkości (a pociągi pędzą 200 km na godz.). Jednakprezes Polskich Linii
Kolejowych Krzysztof Celiński zapewnia, że ten przystanek nie będzie wielką
inwestycją, raptem 3 mln zł na nowy peron. A samorząd sfinansuje 10 proc.
Włoszczowa zapewne doczeka się nie tylko nowego peronu, ale i generalnego
remontu szybciej niż największ dworce w kraju. I można będzie dworce w Polsce
dzielić na nasze, wasze, niczyje oraz posła Gosiewskiego."

2) "Marka Jurka sPiS zagrywek"
"Sejm to nie prywatny folwark! Marszałek okazał się marszałkiem wojsk
koalicji, a nie parlamentu! Użył regulaminu jako pałki na przeciwników! - tak
posłowie komentowali sposób prowadzenia ostatniego posiedzenia Sejmu przez
Marka Jurka. Szło o przejęcie przez ekipę rządzącą kontroli nad komisją
samorządu terytorialnego i przeforsowanie odpowiadającej PiS ordynacji
wyborczej. Marszałek tyle razy powtarzał głsowania, aż PiS, LPR i Samoobronie
udało się zebrać kworum. Potem zaś zdecydowanie odrzucił wnioski opozycji o
reasumpcję głosowania z racji jego wad formalnych. Więcej, zarzucił jej
obstrukcję obrad.
Ale lista oskarżeńwobec marszałka jest dłuższa: od początku naciąga on bądź
narusza parlamentarne procedury. Juz podczas dyskusji nad expose premiera
Marcinkiewicza sejmowi komentatorzy zauważyli, że Jurek poza
kolejnościądopuścił do głosu szefa PiS Jarosłąwa Kaczyńskiego, choć ten nie
prostował stwierdzeń opozycji - na co regulamin pozwala - ale polemizował z
jej opiniami.
Potem w połowie grudnia ub.r, Jurek doprowadził do uchwalenia w ekspresowym
tempie nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Stawką
była władza PiS nad mediami publicznymi. Jurek przymknął oko na fakt, że
posiedzenia komisji były zwoływane w ostatniej chwili, a posłowie nie dostali
zamówionych ekspertyz. W nadzwyczajnym trybie zarządził też kolejne jego
czytanie. Podczas dyskusji nad pomysłem tzw. becikowego marszałek wyręczył
przedstawiciela rządu w odpowiedzi na kluczowe pytanie opozycji, czy gabinet
popiera projekt z jego konsekwencjami dla budżetu. Stwierdził, że nie musi on
na to odpowiadać. Do liberum veto i zerwania Sejmu porównała opozycja
proceduralne zagrywki Jurka w trakcie styczniowej debaty budżetoej. Najpierw
przekonywał on, że tę kluczową dla państwa ustawę trzeba uchwalić do połowy
lutego. Równocześnie - wedle opozycji - opóźniał prace nad budżetem. Mogło to
dać prezydentowi pretekst do strasznia rozwiązaniem parlamentu i
wcześniejszymi wyborami, na czym skorzystać mógł PiS. Kiedy zaś doszło
wreszcie do dyskusji, marszałek nie dopuszczał do głosu adwersarzy PiS i
próbował odroczyć dyskusję. Wreszcie podczas wyborów rzecznika praw
obywatelskich, członków KRRiTV i Krajowej Rady Sądownictwa, marszałek Jurek
tak sterował przebiegiem obrad, by PiS miało czas na targi z innymi partiami
o obsadzę tych stanowisk. W efekcie zarzadzanych co chwilę przez Jurka przerw
głosowanie zaczęło się po pólnocy, a skończyło nad ranem.
Wedle konstytucji marszałek Sejmu przewodniczy obradom izby, strzeże jej praw
i reprezentuje ją. Izbę, a nie swoją partię."

3) "Łże-prawdy"

"Insynuacje w hurtowych ilościach godzą w ład etyczny, degenerują demokrację;
w codziennych dawkach zatruwają polityczny organizm."

Niby-sąd, niby śledztwa...
Ja tylko pytam...
Sprawdzać i wyjaśniać...
Insynuacje w system zamienione...
Obserwuj wątek
    • grgkh Re: IV RP 30.08.06, 11:14
      I jeszcze raz ten sam numer "Polityki", wywiad Janiny Paradowskiej z
      Jarosławem Kaczyńskim: Tutaj

      Nie potrafię tego spokojnie czytać. Nasi dziennikarze są beznadziejni,
      tragiczni, denni. Nie potrafią wyegzekwować odpowiedzi na swoje zarzuty.
      Czytają pytania z kartki, jak kiepscy uczniowie, którzy bez ściągawki nie
      potrafią sklecić zdania i nie rozumieją odpowiedzi pytanego. A kaczuś mruży
      swoje małe ślepka i cedzi jad, zarażając nim część moich rodaków. I koło się
      kręci.
      • noemip Re: IV RP 30.08.06, 13:21
        Dawno nie byłam na tym forum, ale teraz znowu odwiedziłam, ponieważ zrobiło mi
        się tak smutno, musiałam poszukać jakiegoś wsparcia u podobnie myślących ludzi.
        Straszne, że oblewa się łajnem i eliminuje po kolei wszystkich wartościowych
        ludzi w tym kraju. I obawiam się, że będzie coraz gorzej. Że to tylko taka
        urocza gra wstępna.
    • grgkh Re: IV RP 30.08.06, 13:42
      Czuję się trochę nieswojo wprowadzając na forum o religii tematykę ściśle
      polityczną. Może ktoś mi to mieć za złe i nie będę się bronił, że dobrze
      czynię. Ale nie sposób powiedzieć, że nie ma odniesień między tymi tematami.
      Dzieje się tak za sprawą pozbawionej idealniej świeckości polityki.
      Jest "niemoralna", w sensie moralności nagannej. Podpiera się religią w tak
      dużym stopniu, że bez niej nie istniałaby w tej formie wcale. Można by
      powiedzieć, że całe zło zawarte w religii i polityce sprzymierza się na
      polskiej scenie politycznej. I to zakłamanie i oszukiwanie ludzi naiwnych, po
      obu stronach jednakie...

      Jeśli wystarczy mi zapału, to postaram się w tym wątku zgromadzić trochę
      cytatów i odnośników do treści potwierdzających powyższe tezy. Może się to
      kiedyś, komuś przyda. Może komuś naiwnemu pomoże otworzyć oczy.

      A więc bez szukania, co jest racją, bo racja ma wynikać z faktów. Niech one
      mówią same za siebie.

      Raport o tzw. "IV RP" w 8 punktach: tutaj i "Czy tak ma wyglądać IV RP? Kilka faktów".

    • lliberte Re: IV RP Na stos 30.08.06, 15:19
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3583732.html
      Panowie prawicowcy i chrześcijanie do dzieła nie zakazywać,spalić na stosie
      najpierw gazety,potem książki,wreszcie spalić na stosie Michnika.
      Już widzę oczami wyobraźni Kurskiego,Macierewicza lub Gosiewskiego podpalającego
      stosy. Panowie jestescie dziedzicami wielowiekowej tradycji swojego
      kościoła. Palić,niszczyć,zabijać ...wszystko co nie po waszej katolickiej
      myśli. Precz z żydami i lewactwem prawda jest z wami. Amen.
      • noemip Re: IV RP Na stos 31.08.06, 13:10
        No tak...
        Mnie z kolei wczoraj, jak dowiedziałam się o insynuacji Jacka Kuronia,
        przypomniał się fragment wiersza z XVII wieku:

        Srożą się i nad groby,
        Precz wyrzucają trunny.

        Napisano go o prymitywnych żołnierzach siedmiogrodzkich, ale romuś, maciora i s-
        ka robią to samo, tylko na razie w sensie metaforycznym... potem zobaczymy...
    • grgkh Igrzyska w imię Boga 31.08.06, 14:05
      Ludzie potrzebują igrzysk i widocznego wroga. Kaczuś im to zapewnia. Ja już mam
      dość. Moje wkurzenie narasta.

      Lustracja Gilowskiej i Rodzik... wiadomosci.onet.pl/1378744,11,item.html

      Nastają czasy inkwizycji. Władza jest już praktycznie w pełni w rękach sądów
      bożych, a te, w imię swoiście interpretowanej przez siebie moralności, jak
      kiedyś, w średniowieczu, gdy każdy mógł donieść na każdego, dokonają spalenia
      na stosie wszystkich chcących stawiać opór. Kto nie z nami ten jest przeciwko,
      kto śmie inaczej myśleć, na tego znajdzie się paragraf.

      Jak dużo jeszcze potrzeba wyczynów wilczej watahy dowodzonej przez szaleńca
      byśmy oprzytomnieli i odważyli się powiedzieć, że nie życzymy sobie by dalej
      bawił się we władztwo naszym kosztem?

      A my, jakich rewelacji ze świata mamy wysłuchać?
      wiadomosci.onet.pl/1378794,12,1,0,120,686,item.html
      "Watykan: Piątek papież odwiedzi sanktuarium w Manopello
      - Benedykt XVI uda się w piątek do słynnego sanktuarium Manopello w Abruzji w
      środkowych Włoszech. Od pięciuset lat znajduje się tam wyjątkowa relikwia -
      chusta Weroniki, na której odcisnęło się oblicze Jezusa, idącego drogą
      krzyżową."

      A Benek podczas niedawnego spotkania z panią kanclerz sugeruje, że w
      Eurokonstytucji powinien się znaleźć zapis o "przewodniej roli" wiadomej
      religii i tym podobnych bzdurach. A ponieważ to jej krajan, więc nie jest
      wykluczone, że pani Merkel poprze "swojaka". smile
      • wanda43 Re: Igrzyska w imię Boga 31.08.06, 16:37
        Mdli mnie od smrodu stęchlizny i kadzidła.Mdli od tej bogoojczyznianej i
        pseudopatriotycznej paplaniny i potwornej obłudy.Nie oglądam TVP,nie slucham
        PR.Duszno mi, bo mam wrażenie totalnej inwigilacji.Podsłuchują rozmowy
        telefoniczne,sprawdzają i przez 2 lata trzymają nasze sms-y, meile i diabli
        wiedzą,co jeszcze.Obnumerowali nas PESElami,NIPami,REGONami.Czuje sie jak
        zaszczute zwierze w klatce.O w morde!!!Jak ja mam juz dość tego porąbanego
        kraju!!! I szlak mnie trafia,ze jestem stara dupa juz,zdana na jałmużne z ZUS i
        nie mam możliwości spieprzyć stąd najlepiej do Australii,bo daleko.
        • noemip Re: Igrzyska w imię Boga 31.08.06, 21:51
          Grgh, masz rację, i to trwa od dłuższego czasu, już kilka miesięcy temu w
          radiowej dwójce, medium dawniej niby-liberalno-inteligenckim, mówili w
          wiadomościach o jakichś tam pielgrzymkach oraz o tym, co robił BXVI
        • noemip Re: Igrzyska w imię Boga 31.08.06, 22:08
          I tak, też się boję, że mogą mnie inwigilować, że ktoś mnie namierzy, czy
          policja, czy młodziak wszechpolski z kijem...
    • grgkh Re: IV RP 16.10.06, 21:33
      No i dziś pokazali mi w telewizorze pociąg IC zatrzymujący się we Włoszczowej, wysiadających dwóch pasażerów (jednym był reporter) i pucołowatą twarz (p)osła Gosiewskiego prawiącego coś o szansie dla ubogich rejonów. Pociąg postał chwilę i pojechał dalej. Ekspresowo. Od starej stolicy państwa rządzonego przez rządzących państwem do nowej stolicy tegoż państwa (a może w drugą stronę). Trzy miliony blisko to nieco mniej niż jedna trzecia kosztu aparatu do radioterapii w naszej zacofanej służbie zdrowia (około 10 mln PLN).

      Nie potrafię zrozumieć dlaczego lepiej jest, że umrze kilkudziesięciu, a może kilkuset obywateli państwa rządzonego między innymi także i przez (p)osła Gosiewskiego, bo ktoś musi dojechać do Włoszczowej bez przesiadek.

      Tekst okolicznościowej przemowy wygłoszonej przez pana Gosiewskiego powinno się oprawić w ramki i wywiesić w tych placówkach służby zdrowia, gdzie w wielomiesięcznej kolejce do zabiegu oczekują ludzie skazani na śmierć. Powinien tam wisieć także wykaz dotacji na budowę świątyni religii, której przedstwiciel, pośmiertnie, potrafi czynić cuda i ratować ich od śmierci.

      Nie ma chyba w życiu gorszego oczekiwania niż oczekiwanie na bliską, swoją śmierć.
      • kociak40 Re: IV RP 17.10.06, 00:18
        Zbyszku!

        Pociąg pociągiem, ale powinneś docenić dzisiejszą woltę A.Leppera.
        On sam to partia, Kaczory mianowali go na funkcję i myśleli, że będzie tylko
        pionkiem w grze. Lepper spotkał się z Tuskiem, coś tam ustalili i zaraz po tym
        Lepper nie chciał podpisać budżetu, co groziło wcześniejszymi wyborami. kaczor
        odkrył i domyślił się o co w tym spotkaniu chodzi i wyrzucił Leppera, nazywając
        go warhołem. Lepper zaś nazwał go potrójnym chamem, razem z braciszkiem
        oskarżył o "własne interesy, a nie narodu" i wszyscy już myśleli, że Lepper
        skończony. Zapewne Zbyszku myślałe tak i Ty. Zobacz co się stało, sam Lepper
        zaatwił wszystkich i PO (Rokicie aż kapelusz mu na oczy opadł), PSL i PiS.
        Ten ostatni musiał zjeść "żabę", braciszkom rura zmiękła i oto mamy znowu
        A Leppera tam gdzie chciał być. Czy znasz drugiego tak skutecznego polityka?
        • grgkh Re: IV RP 17.10.06, 09:33
          Lepper się uczy. Już go kaczor nie zaskoczy, bo endrju mówi jego językiem i używa jego metod.
          • kociak40 Re: IV RP 18.10.06, 16:54
            grgkh napisał:

            > Lepper się uczy. Już go kaczor nie zaskoczy, bo endrju mówi jego językiem i
            uży
            > wa jego metod.

            podziwiam go, że się tak "wywinął", to jednak "sztuka", dobre rozeznanie, dobra
            ocena sytuacji i możliwości. U polityka to wielki plus.
    • grgkh Czas na NBP 22.10.06, 05:27
      Skok, już nie tylko na SKOK, ale i na główną kasę. Cała władza w rękach
      jednojajowego wezyra. Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, o co mu chodzi?

      Premier: "Znakomita" kandydatura na szefa NBP i w
      komentarzach coś o 67-letniej (chyba) pani profesor: publikacje pani profesor.
    • grgkh Co ich to obchodzi 23.10.06, 05:40
      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,24150564,67110708,2571474,0,forum.html
      Panie kuchcinski , a na gospodarce i ekonomii pan się zna .
      Założę się 1 do 100 że nie.
      Do roboty bo za kilka lat pan w tym kraju zostaniesz sam
      i bedziesz pan gasił swiatło po ostatnim który z niego wyjedzie .

      ~rysiu - za tydzień w irlandii, 22.10.2006 20:35

      A co takiego złego dzieje się z gospodarką? Tylko proszę o konkrety, bez
      frazeologii eseldowsko-peowskiej.

      ~vax_20:41, 22.10.2006 20:41

      Za tydzień wyjeżdzam do irlandii , mam 23 lata
      i ty mi gostek tekstem o sld nie wyjeżdzaj ,
      bo jestem za młody , komunę znam z opowiadań .
      Po to tam jadę , żeby tu nie tyrać za 800 .
      Trza się znać na robocie a nie tylko pieprzyć
      o farmazonach ,lustracjach , sracjach .
      Co mnie to obchodzi ,jestem za mlody na to ,
      chcę godnie żyć , a wy się starzy tutaj pozabijajcie ,
      chętnie sobie na to z boku popatrzę.
      Acha , w wojsku nie byłem i nie mam zamiaru byc.

      ~rysiu, 22.10.2006 21:24

      -=-=-=-=-=-

      Czytam to i w pełni się zgadzam z Rysiem. Co go obchodzi przeszłość? Kto nam
      chce wmówić, że MUSI nas obchodzić i że warto się bardziej nią zajmować, niż
      teraźniejszością. Poza nieustającą akcją przejmowania państwa na własność
      prawie NIC SIĘ NIE DZIEJE. Rośnie w siłę klasa nowych właścicieli
      folwarku "Polska". Chcą być także właścicielami naszych dusz. A o tym
      obszernie, także i z historycznego punktu widzenia pisze Bogdan Motyl. Warto to
      przeczytać, choć tekst jest długi: MITY I HITY PROPAGANDY. I
      jeden cytat stamtąd: "...Walczę z rodzimym zadupiem gdziekolwiek i w
      jakiejkolwiek formie się przejawia: w parlamencie, Kościele, szkole, sztuce,
      religii, polityce, w codziennym życiu..."

      Czytajcie i wkurzajcie się, bo wkurzenie jest zaczątkiem chęci do zmieniania.
      Tak nie może być. Nie możemy być obojętni wobec całego zła tego świata.
    • grgkh Praca w radio i TV 13.11.06, 10:04
      Obecna, polska rzeczywistość wiadomosci.onet.pl/1,15,11,24698972,68620295,2632053,0,forum.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka