Ktoś niedawno wspominał tutaj o deja vu...

Kontakt z bóstwem, zaświatami, nadprzyrodzone właściwości mózgu? A może po prostu trzeba przyjąć, że nasza świadomość, nasze "ja" to iluzja, a zjawiska takie jak to, to mała awaria oprogramowania lub centrum sterowania naszego ciała? Przeczytajcie...
Deja Vu