grgkh
09.01.07, 14:19
Kolejny Pakistańczyk wystąpił w "obronie honoru rodziny", mordując swą siostrę tylko za to, że studiowała i pracowała w dużym mieście - podała we wtorek pakistańska policja w Północno-Zachodniej Prowincji Granicznej.
22-letnia Naheeda Bibi, studiująca i pracująca w Rawalpindi, została zastrzelona przez swego brata, który w porozumieniu z ojcem postanowił w ten sposób "ukarać" dziewczynę za to, że przeciwstawiła się rodzinie i przeniosła do dużego miasta. Morderca Gul Shahzad po zatrzymaniu przez policję nie okazał najmniejszej skruchy, twierdząc, że siostra "poniosła karę naznaczoną jej przez Boga".
[...]
wiadomosci.onet.pl/1461806,12,item.html
Oto, co religia robi z wolnymi ludźmi. Czy tacy ludzie zasługują na miano ludzi, czy są to już tylko bezmyślne automaty?