grgkh
06.03.07, 11:08
Wściekłość i bezsilność. Edukacja, czyli to, co jest NAJWAŻNIEJSZE dla ludzkości, w Polsce wpadła w łapska oszołomów. Cofamy się do średniowiecza. Ci debile nie mają pojęcia o oświacie i działają w imieniu jedynej opcji - PISMA ŚWIĘTEGO, niech go szlag trafi. Dlaczego coś, co zostało nabazgrane przez kapłanów parę tysięcy lat temu, wciąż jest traktowane jako najlepszy drogowskaz i w jego imieniu wraca się do starożytnych metod. Przecież wtedy istniało niewolnictwo, feudalizm, łupienie biedaków, którzy płacili krwawym potem na pławiących się w luksusie kapłanów, wojny, których celem było unicestwienie innych narodów tlko dlatego, że wyznawali inne religie lub mówili innym językiem.
Nie godzę się na powrót tego chłamu. Chcę wolności, równych praw dla mnie i innych i prawa do tego, żeby świat wokół mnie był choćby trochę taki jak ja chcę, a nie podlegał wyłącznej władzy proreligijnych ortodoksów. Chcę spokoju i łagodności.
Ale i tak ostatecznie poniosę klęskę, bo nikt z nich mnie nie rozumie, a siła i agresja niestety musi wygrać...
Oświatowy_zamach_stanu