tooffic
14.09.06, 19:24
we wtorek wrocilem z bizerty. Co do samego hotelu nie mam praktycznie zadnych
zastrzezen.Nie polecam zbyt wymagajacym oraz pedantom. Mieszkalem na 4
pietrze ktore jest najlepsze, reszta nie wyglada zle. Na pozostalych pietrach
sa inne lazienki oraz wystoj pokoi. Jedzenie w porzadku, nie mialem zadnych
sensacji zoladkowych. Animatorzy staraja sie zapewnic aktywny wypoczynek,
jest mozliwosc jazdy na bananie, bonzai, oraz loty na nie wiem czym. Obsluga
bardzo mila (mowia w miare po polsku) poza tym lubia jak im sie zostawi
suwenir w postaci papierosow. Wtedy jestes obslugiwany poza kolejnoscia
oplaca sie tak zrobic.