IP: *.aster.pl 29.10.06, 19:36
Mam pytanie do lekarza jakiej specjalizacji nalezy sie udac z hemoroidami. Moze ktoras z was miala to leczone operacyjnie?Dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: mis.mis Re: hemoroidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 19:37
      do proktologa
      • Gość: weirdo Re: hemoroidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 19:54
        ja miałam. najpierw lekarz 1-go kontaktu, potem chirurg ( w moim przypadku
        straaaszny ból i powiem więcej, że nie dało się siedzieć z "tym czymś"). potem
        wizyta w szpitalu i na koniec operacja. teraz, zdaje się, wszystko gra, ale
        muszę uważać na to, co jem.
        • Gość: chora Re: hemoroidy IP: *.aster.pl 29.10.06, 21:18
          jak dlugo w tym szpitalu, naczym polega ten zabieg i czy dlugo sie dochodzi do siebie po takim zabiegu.Prosze napisz cos wiecej.Dzieki
          • Gość: weirdo Re: hemoroidy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 21:33
            obawiam się, że nie mam nic fajnego do powiedzenia... w każdym razie. to było tak.

            pierwsze podejście nieudane, wiesz, spakowana, czekałam na przyznanie łóżka, ale
            okazało się że mam właśnie wysyp opryszczki i do widzenia. trzeba czekać, aż
            przejdzie, bo po znieczuleniu lubi sobie poszaleć.

            ok, 2 tygodnie pózniej, przyjmują mnie (szpital praski na grenadierów). czekam
            dobę, na czczo, nawet wody nie można. jakieś lewatywy. jest mi wszystko jedno, w
            sumie... potem, koło południa, głupi jaś i na stół. okazało się, że po
            znieczuleniu w kręgosłup zaczynam mdleć. mówię im, raczej bełkoczę, że nie dam
            rady w kręgosłup, że mi słabo. dobrze, dajemy całościowe. wpinają kroplówkę w
            dłoń. odpływam... jak się budzę, widzę nad sobą buzię anastezjologa. nie mogę
            złapać tchu. jak noworodek. witają mnie uśmiechami, potem na salę pooperacyjną.
            jest mi mdło. ludzie obok, po ciężkich operacjach zaczynają brykać. ja czuję się
            dobrze, trochę mdło, ale nie wymiotuję. szkoda mi innych. potem leżę 2 dni,
            cały czas na znieczuleniu. dom. odpoczynek. 2 tygodnie i mogę spokojnie iść do
            toalety...

            tkanki pobrane bada się pod względem nowotworu, to standard... jestem czysta, na
            razie smile

            po operacji się nic nie szyje... to jest problem. ale przeżyłam, mam się dobrze.
            w razie czego, pomogę coś więcej... tak sobie myślę, że jest masa
            poważniejszych operacji, nowotwory itp itd. hemoroidy to pikuś przy guzkach
            piersi. w razie czego, chętnie pomogę. pozdrawiam!
            • Gość: gusia Re: hemoroidy IP: *.elpos.net 30.10.06, 20:31
              Z hemoroidami należy się udać do chrurga-proktologa. Byłam w ubiegłym tygodniu
              pierwszy raz. Badanie nie bolało mnie,lekarz był bardzo miły,ale musiałam poddać
              się zabiegowi usunięcia zakrzepów z hemoroida. Zabieg prosty w znieczuleniu
              miejscowym. Kiedy znieczulenie przestało działać bardzo bolało(jestem
              niewytrzymała na ból), dostałam silne leki i po 1,5 doby było znośniej, ale po
              wypróżnieniu znowu było strasznie. Nie piszę tego,żeby Cię wystraszyć, ale
              przygotować. Ja mieszkam sama i cztery razy omal nie zemdlałam z bólu. Dziś
              minęła czwarta doba, byłam na mieście i jest prawie oki. Idź do lekarza, ja
              wytrzymałam i Ty też przeżyjesz, będzie dobrze. Pozdrawiam Cię!
              • fiska1 Re: hemoroidy 30.10.06, 21:28
                A mi zrobil się taki mały guzek przy odbycie z żyły. sądzę ,że to właśnie
                hemoroidy. Ale tylko jeden. Czy jest szansa, ze to samo zniknie? Jakoś się wchłonie?
                • atenaaa Re: hemoroidy 02.11.06, 16:27
                  możliwe że powstało z "przeciążenia" i samo zniknie, .
                  Tez miałam taką sytuację, ledwo mogłam siedzieć, strasznie bolesne to było,
                  nawet przy kaszlu itp., też krwawiło. Wystraszona zapisałam się tuż przed
                  wyjazdem nad morze do proktologa. Na szczęście wszystko było ok, nawt badanie,
                  które mnie dosłownie przerażalo.dostałam czopki i maść i po strachu, następnego
                  dnia była już poprawa.
                  • Gość: fiska1 Re: hemoroidy IP: *.chello.pl 03.11.06, 10:39
                    Mialam bóle w środku odbytu, więc zgłosiłam się do proktologa. Okazało się, ze
                    zrobiła mi się szczelina w odbycie. Najprawdopodobniej przez zabieg jaki mialam
                    miesiąc wcześniej - poronilam i mialam zabieg oczyszczenia macicy. Proktolog
                    przepisał mi czopki i maść. I po tygodniu brania tych leków zrobił mi się ten
                    guzek. Dodam, że leki kontynuowałam jeszcze 2 tygodnie (z zalecenia lekarza). 2
                    dni temu skończyłam leki, a ból jak był tak jest i guzek jak się pojawił tak nie
                    znikł. Dodam, że leki któe brałam były też między innymi przeciw hemoroidom -
                    Proctosone maść i czopki. Chyba muszę się zapisać na następną wizytę sad.
    • Gość: brynia Re: hemoroidy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 12:12
      ja byłam u chirurga, przypisał mi korę dębu na nasiadówki, maść proctosone i
      tabletki Phlebodia- bardzo dobre. na mnie niestety sama maść nie działa, więc
      musiałam brać coś wewnętrznie na poprawę krążenia. Phlebodia w porównaniu z
      innymi tabletkami na krążenie b. dobra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka