nicola25
13.08.03, 12:59
Mam dopiero 25 lat a już mam zaczątki żylaków (w mojej rodzinie to zjawisko
powszechne). Szczególnie na jednej nodze jest jedna wystająca żyła biegnąca
od łydki do uda. Już nie noszę spódniczek, chyba że w zimę do grubych
rajstop. W lato na domiar złego jeszcze puchną mi nogi...
Może ktoś zna jakiś sposób pozbycia się, lub zatrzymania tego zjawiska?
Słyszałam że są jakieś zabiegi usuwania żylaków - nie operacyjne. Czy ktoś
ma jakieś doświadczenie w tej kwestii i jakie są ewentualne koszty takiego
zabiegu????