Dodaj do ulubionych

Zwichnieta rzepka

15.06.07, 19:01
Czesc :) ostatnio przytrafiła mi sie niemiła sytuacja. otoz zwichnelam sobie
rzepke. Na poczatku zbieral sie plyn w kolanie teraz jest coraz lepije ale i
tak chyba czeka mnie artroskopia. Czy komus przytrafilo sie cos podobnego?
albo wie jak sobie z tym najlepiej radzic?
Obserwuj wątek
    • tenprezes Re: Zwichnieta rzepka 16.06.07, 22:02
      A z jakiej okazji ta artroskopia? Lekarz podejrzewa coś jeszcze oprócz
      zwichnięcia rzepki?
      To się musi zagoić, jak każde zwichnięcie, więc trzeba cierpliwości.
      Krioterapia, czy laser powinny przyspieszyć gojenie. Zwróć również uwagę na
      ćwiczenia wzmacniające mięśnie na przedzie uda, zwłaszcza po przyśrodkowej
      stronie.
      Pozdrawiam.
      • jean17 Re: Zwichnieta rzepka 17.06.07, 16:06
        Lekarz wspominal cos ze moze byc uszkodzona lękotka.
        Hmmm to jakie najlepiej cwiczenia wykonowac?
        To kolano jest juz jak dla mnie wporzadku tylko ze jest starsznie słabe bo
        podczas kiedy ide i probuje ugiac noge to automatycznie zgina sie samo i to az
        za bardzo(tak jakbym miala sie zaraz przewrocic)
        • tenprezes Re: Zwichnieta rzepka 17.06.07, 20:11
          Trzeba jak najszybciej zdiagnozować to kolano, czy jest potrzebna artroskopia,
          czy nie. Jeśli ten ortopeda nie potrafi jednoznacznie określić czy i dlaczego
          artroskopia jest potrzebna, to radzę się udać do innego. Trzeba się tym zająć
          szybko, bo będzie się ta kontuzja ciągnęła w nieskończoność, jeśli się po
          czasie okaże, że jest coś jeszcze. Do dzieła.
          Pozdrawiam.
          • jean17 Re: Zwichnieta rzepka 18.06.07, 14:35
            Ja juz zmienialam lekarza. Wczesniej lezalam kilka dni w szpiatlu gdzie nawte
            nie potarfili postawic wlasciwej diagnozy. Wkoncu wyszukalam dobrego ortopede i
            jstem pod jego opieka. Własnie dzisiaj sie wszystko wyjasni co do tego czy bede
            miec artroskopie czy nie.
            A czy takie zwichniecie rzepki moze sie powtarzac? Czy po tym zwchnieciu bede
            mogła normalnie zyc tzn. biegac, jezdzic na rolkach itp?
            • tenprezes Re: Zwichnieta rzepka 18.06.07, 15:20
              Tak, zwichnięcie rzepki może się powtórzyć, jeśli jest źle zrehabilitowane.
              Tak, po zwichnięciu rzepki i po gorszych urazach można uprawiać sporty ale
              trzeba dobrze to zaleczyć. Bardzo jestem ciekawy, co powiedzą Ci dzisiaj...
              Pozdrawiam serdecznie.
              • jean17 Re: Zwichnieta rzepka 19.06.07, 21:44
                No i po wizycie. Lekarz zrobil mi usg i juz chyba 5-tą punkcje. Powiedzial ze
                jest wsystko wporzadku, trzeba teraz syzbko rozpoczac rehabilitacje. No i
                własnie juz dzisiaj sama wybralam sie na nia. Zlecil mi jonoforeze, magnetyzer i
                cwiczenia głownie na ugulu. Przyznam szczerze ze po tych cwiczeniach czulam sie
                dobrze, nawte lepiej chodzilam... ale potem w domu bylo fatalnie, kolano bolalo
                i teraz zastanawiam sie czy od punkcji(bo zawsze dzien po punkcji bolalo) czy
                moze dlatego ze to duzy wysilek dla kolana? No i to chba na tyle... jeszcze 9
                dni rehabilitacji przzede mna.. obym doszla do siebie
                • antenka33 Re: Zwichnieta rzepka 26.06.07, 00:02
                  Witaj jean17.
                  Ja też mam problemy ze zichnięciem rzepki. Dzieje się tak od ok 20 lat. Przez
                  ten czas rzepka od czasu do czasu przypominała o sobie. W większości przypadków
                  lekarze robili mi punkcję i zakładali gips. Kilkanaście lat temu proponowali mi
                  operację, ale zaraz zaprzeczali temu i mówili, że się nie uda, i że mogę nie
                  chodzić. Perspektywa wózka mnie przerażała, więc nic nie robiłam. Pod koniec
                  2006 roku rzepka znowu mi przeskoczyła. Od razu pojechałam do Lux Med-u
                  trafiłam na super lekarza, który mi zlecił szereg badań i powiedział, że nie ma
                  co zwlekać - zwichnięcia będą się nadal powtarzały - trzeba robić artroskopię.
                  Powiedział, że w moim przypadku teraz nie robi się już operacji z rozcinaniem
                  całego kolana tylko artroskopię. Dziś jetem już trzy miesiące po artroskopii,
                  chodzę już bez ortezy, muszę jeszcze ćwiczyć mięsień czterogłowy, bo po zabiegu
                  był bardzo słabiutki. Cieszę się, że w końcu zrobiłam porządek z tym kolanem,
                  bo miałam już dosyc bólu związanego ze zwichnięciami, bałam się założyć buty na
                  wyższym obcasie, czy iśc z dzieckiem na łyżwy, bo przeważnie każdy upadek
                  łączył się z mniej lub bardziej bolesnym zwichnięciem rzepki.
                  Według mnie jak nie masz wskazań do robienia artrokopii to nie rób, ale jak
                  lekarz, któremu ufasz i u którego się leczysz radzi Ci żebyś zrobiła to rób.
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • jean17 Re: Zwichnieta rzepka 27.06.07, 15:21
                    Oj współczuje... ze man chyba az tak zle nie ejst, ale mam problmey nadal z ta
                    noga chcoiaz z kazdym dniem po rehabilitacji czuje znaczna poprawe... tylko mam
                    ją ciagle wyporstowana kiedy przenbosze ciezr ciała na nia. Nie wiem kiedy to
                    minie ale boje sie ją ugiać bo to kolano mi tak jakby leci...
    • jean17 Re: Zwichnieta rzepka 29.06.07, 21:27
      Jak mozna wycwiczyc miesnie po zwichnieciu rzepki? prosilabym o konkretne
      przykłady... bo rehabilitacja juz sie konczy a moja noga nadal nie jest w pełni
      sprawna..
      • jean17 Re: Zwichnieta rzepka 22.09.07, 13:16
        Witam. minelo juz sporo czasu od urazu, bo dokladnie prawie 4 miesące. Nadal
        nie chodze tak jak dawniej.. Mam problem z wchodzeniem po schodach. Lekarz tylko
        mowi zebym cwiczyla, tak tez własnie roie ale niekiey bol w kolanie jest tak
        silny ze nawet nie pozwala mi mi napiac miesnia. czuje jakbym miała cos w
        srodku. Wie ktos moze jak sobie radzic z tym bolem? udac sie ponownie do lekarza
        albo cos w tym rodzaju?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka