Dodaj do ulubionych

quinny buzz

14.04.10, 21:29
Dziewczyny czy to dobry wozeczek -chodzi mi o spacerowke.
Wiem, ze kubelkowy ale to mnie nie przeraza. Ciekawa jestem
bezpieczenstwa, awaryjnosci, wygody dziecka i skladania itd
Ktora wersja buzz 3 czy 4?
Obserwuj wątek
      • zurekgirl Re: quinny buzz 15.04.10, 00:58
        Ja mialam model 2007 (jeszcze ze starym siedziskiem i wieksza buda,
        ktora byla bardzo dobra) i moj wozek byl bardzo awaryjny. Kupilam
        uzywany, moze to dlatego. Po pierwsze trzeszczal przy podbijaniu, po
        drugie boczne czarne zaczepy trzymajace cala konstrukcje puszczaly
        neispodziewanie i mi czasem cale siedzisko lecialo do tylu, takze
        dziecko wisialo lekko glowka w dol. Czasem blokowalo sie przednie
        kolko, wiec wymagalo czestego czyszczenia. Mam nadzieje, ze to moj
        taki felerny unikat. Jezdzilo mi sie dobrze. Skladalo obiema rekami i
        naciskiem ciala tez, dopoki plastik sie nie wyrobil i wozek nie
        zaczal sie sam skladac (po sklejeniu super glue co prawda juz nie
        moglam go zlozyc, ale dzialal przez pare miesiecy bardzo dobrze ;)).
        • kangurkowo.pl Re: quinny buzz 15.04.10, 08:23
          To generalnie wózek, którego ja bym nie kupiła.
          Po pierwsze ze względu na blokowanie się kółek - raczej buzz4 - tu problem nie wsytępuje :)
          Po drugie - miałam kiedyś wątpliwą przyjemność go prowadzić (buzza 3 akurat) i skręcał mi w bok, a cała konstrukcja stelaża się chwiała niestety :(
          Ja nie byłam do niego przekonana...

          A może nowe Graco Symbio? Podobna myśl konstrukcyjna, też kubełek (nieco większe siedzisko). Przekładane w obie strony siedzisko i do tego (UWAGA) przekładana rączka, więc jak wieje z jednej strony, to odwracasz rączkę i zasuwasz z dzieckiem pod wiatr :)
          • annulka79 Re: quinny buzz 15.04.10, 09:24
            A ja używałam Buzza (2006) grubo ponad dwa lata, teraz używa go moja koleżanka.
            Wózek działa bez zarzutu, wygląda bardzo dobrze, nic się nie wyrobiło, nic się
            nie chwieje, nie skrzypi, siedzisko jest osadzone jak na początku. Wózek był
            używany dość intensywnie, wjeżdżał i zjeżdżał po schodach na 3 piętro i śmiałam
            się że kółka mu kiedyś poodpadają ale do dziś wszystko działa i jest na swoim
            miejscu.

            Koleżanka dokupiła pompowane przednie kółko (sprawuje się dużo lepiej niż
            poprzednie). Wózeczek jest bezpieczny i mimo kubełka wygodny. Do składania
            trzeba się przyzwyczaić bo typowe to ono nie jest, ale jest łatwe. Denerwowało
            mnie jednak to że przed złożeniem trzeba zdjąć siedzisko i złożoną spacerówkę
            mamy w dwóch częściach.

            Może trafiłam na wyjątkowo dobry egzemplarz. Choć nie uważam Buzza za wózek
            idealny to świadoma jego wad i zalet kupiłabym go znów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka